Karta Nauczyciela - nowy projekt do końca roku

Krystyna Szumilas zapowiedziała, że do końca roku przedstawi projekt ustawy zmieniającej Kartę Nauczyciela. Już 9 października ministerialne propozycje mają być przedstawione do konsultacji społecznych,

karta nauczyciela
Image licensed by Ingram Image

Szefowa MEN-u Krystyna Szumilas powiedziała, że jej propozycje będą kompromisem i odpowiedzią na potrzeby nauczycieli i organów prowadzących. Dodała przy tym, że najważniejszym kryterium będzie jednak jakość kształcenia.

Samorządowcy chcą m.in. zmiany systemu wynagradzania nauczycieli, wydłużenia pensum nauczycielskiego, wprowadzenia 40-godzinnego tygodnia pracy dla nauczycieli. Mówią też o możliwości przekazywania szkół bez względu na liczbę uczniów. Domagają się też uregulowania kwestii urlopów wypoczynkowych i na poratowanie zdrowia.

Związek Nauczycielstwa Polskiego ze zdumieniem wsłuchuje się w propozycje zmian w Karcie Nauczyciela, zaproponowane przez samorządowców. Zdaniem ZNP, sugestie jednostek samorządu terytorialnego nie mają nic wspólnego ze zwiększaniem jakości polskiej edukacji. Prezes Związku Sławomir Broniarz uważa, że samorządowe propozycje mają na celu jedynie oszczędności w budżetach samorządów. Powiedział, że nie można demontować budowanego przez tyle lat systemu tylko dlatego, że jakiś samorządowiec nie potrafi zamknąć budżetu i próbuje zrzucić odpowiedzialność na edukację.



Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Kamil Szwarbuła/jg/dyd

Źródło: IAR

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 ~Tomasz

Wszyscy wrogo nastawieni do nauczycieli, a inne grupy zawodowe zachowują przywileje; energetycy, mundurowi, górnicy. Dlaczego tak jest?

! Odpowiedz
0 0 skneruska

Co do jakości nauczania, nauczyciele nie są źle wykwalifikowani, uważam, że posiadają bogatą wiedzę, ale chory jest system nauczania, a ten akurat zależy od ministerstwa, nauczyciele realizują tylko założenia. jeśli kto miał dzieci w klasach nauczania 1-3 to pewnie nie raz się zżymał na bajzel jaki tam panuje. Wg mnie tam jest jeden, wielki misz-masz, wszystko wrzucone do jednego kotła. Dzieci mają jakieś beznadziejne ćwiczenia, ćwiczenia i ćwiczenia, za które tylko płacimy i płacimy. Na czym polega praca z ćwiczeniami? Wycinają, wklejają, wpisują pojedyncze wyrazy. Nie uczą dzieci pisania samodzielnie prostych zdań, tworzenia z tych zdań spójnej całości. jak dzieciak nie jest zdolny to ma problem ze zwykłym czytaniem, a co dopiero z pisaniem. Taki maluszek wpada też od razu do nauki języka angielskiego, nie potrafi pisać po polsku, ale po angielsku ma napisać jakieś proste wyrazy, bo z tego kartkówka, chore , po prostu chore. Błędy w nauczaniu są na poziomie klas 1-3, nie ma dobrych podstaw, nie ma potem dobrej nauki. Uczeń dobry zawsze sobie poradzi, gorzej z średniakami- nie ma współpracy z rodzicami to takie dziecko jest ugotowane. Nauczyciel wszystkiego nie załatwi za rodzica, niestety. I nie jest prawdą, że kiedyś rodzice nie musieli pomagać, moja mama mi pomagała, tłumaczyła, sprawdzała czy mam odrobione zad. dom- codziennie, ciekawe kto to obecnie z rodziców robi codziennie?

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 skneruska

mam znajomą, która była zatrudniona w szkole podstawowej , niepublicznej, jednym słowem szkoła była oddana stowarzyszeniu. nauczyciel był tam zatrudniony od września do czerwca na umowę o dzieło na stawce jeszcze niższej niż nauczyciele w szkołach publicznych.Nie obowiązywała ich karta nauczyciela, nie mieli prawa do urlopu, na ZUS nie było z czego odłożyć więc na emeryturę w tym czasie nie odkładali. chcecie poprawy jakości nauczania? Niech samorządowcy zrobią to co zamyślają, zobaczy wtedy polskie społeczeństwo kto będzie uczyć młodzież, kto na takich warunkach będzie chciał się użerać z gówniarzami i ich rodzicami, bo nie mamy się co obrażać, ale dzieci sympatycznych, pracowitych, ambitnych na cały rocznik jak jest z 30% to góra. Zobaczymy jaki będzie przemiał nauczycieli, w jednym roku na taką umowę ktoś popracuje, na drugi rok zacznie sobie szukać innej pracy, jak nie tu, to za granicą. Dzisiaj narzekacie na system nauczania, poczekajcie jeszcze parę lat, jak w ciągu 12-13 lat szkoły wasze dzieci będzie co roku uczyć inny nauczyciel, to wtedy pogadamy

Pokaż cały komentarz !
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 2,6% XI 2019
PKB rdr 3,9% III kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,0% X 2019
Przeciętne wynagrodzenie 5 213,27 zł X 2019
Produkcja przemysłowa rdr 3,5% X 2019

Znajdź profil