REKLAMA

Karczewski: nauczyciele podjęli decyzję o strajku świadomi, że za ten okres nie dostaną wynagrodzenia

2019-04-11 11:52
publikacja
2019-04-11 11:52

Jeżeli nauczyciele podjęli decyzję o strajku, to chyba zupełnie świadomie, że za ten okres, w którym się nie pracuje, nie uzyskuje się wynagrodzenia, chyba że uzyska się z innych źródeł - powiedział w czwartek marszałek Senatu Stanisław Karczewski.

/ fot. Mateusz Włodarczyk / FORUM

Marszałek Senatu był pytany na czwartkowym briefingu o to, czy nauczyciele powinni otrzymać wynagrodzenie za czas, kiedy strajkują; dziennikarze podkreślali, że niektóre samorządy deklarują, że są gotowe wypłacić im pensje za ten czas.

"Jeżeli nauczyciele podjęli decyzję o strajku, to chyba zupełnie świadomie, że za ten okres, w którym się nie pracuje, nie uzyskuje się wynagrodzenia, chyba że uzyska się z innych źródeł" - odpowiedział Karczewski.

Jak zaznaczył marszałek Senatu, najważniejsze są w tym sporze dzieci. "Powinniśmy przede wszystkim dbać o dzieci. Apeluję i bardzo proszę nauczycieli, żeby pamiętali o dzieciach, bo to dzieci denerwują się, nie wiedzą, czy będą egzaminy, czy będą oceniane, czy dzieci będą miały ocenę. Nie możemy w ten sposób postępować z dziećmi. Obserwuję bardzo wnikliwie to, co dzieje się w naszej oświacie. Bardzo bym chciał, żeby ten spór się zakończył i żeby nauczyciele wrócili. Nie tylko dlatego, że mam pięciu wnuków, którzy nie chodzą do szkoły, ale żeby wrócili do pracy i zajęli się tym, co dla nich jest istotne i dla nas" mówił Karczewski.

"Znowu zostanę +zhejtowany+ i skrytykowany, bo kiedyś już mówiłem, przy sporze z rezydentami, że powinno się pracować dla idei. Ja pracowałem dla idei, pracuję dla idei i będę pracował dla idei, a dla dzieci jeszcze tym bardziej powinniśmy pracować" dodał Karczewski.

W poniedziałek rozpoczął się zorganizowany przez Związek Nauczycielstwa Polskiego i Forum Związków Zawodowych strajk w szkołach. Przystąpiła do niego też część nauczycieli z oświatowej Solidarności. Biorą w nim też udział nauczyciele niezrzeszeni w związkach. Według ZNP, we wtorek w strajku uczestniczyło 74,29 proc. szkół i przedszkoli. W środę według związkowców - skala protestu była na tym samym poziomie. Z kolei Ministerstwo Edukacji Narodowej podawało w poniedziałek, że protestuje 48,5 proc. szkół i placówek. (PAP)

autor: Wiktoria Nicałek

wni/ eaw/

Źródło:PAP
Tematy
Otwórz Konto w aplikacji mobilnej GOmobile.

Otwórz Konto w aplikacji mobilnej GOmobile.

Advertisement

Komentarze (29)

dodaj komentarz
thefratris
To nawet nie zapachniało komuną, to wali na kilometr komunizmem.
azkanel
Mogę pracować za darmo ale niech Państwo zagwarantuje mi dom i utrzymanie 4 osobowej rodziny, wszystkie zachcianki żony i dzieci, wakacje samochód telefony komputery, wyjścia do kina i ogólnie wszystko czego będę chciał
carlito1
A czy Pan nie zarabia 270 tys rocznie dla idei????
do_niczego
Donald Tusk pewnie też dla IDEI wyjechał z Polski do Brukseli,bo na pewno nie dla EURO.
Co za NARÓD jeden ma pracować dla IDEI a drugi(Polityk,prezes)dla MILIONÓW.
grzegorzkubik
NAUCZYCIEL POWINIEN BYĆ PRZEDE WSZYSTKIM PEDAGOGIEM A STRAJKUJĄCY NIMI NIE SĄ. POKAZALI ŻE SZKOŁA TO NIE SZKOŁA TYLKO STODOŁA.
_jasko
Wręcz przeciwnie. Nauczyciele pokazują młodzieży, że można i należy walczyć o swą godność.
_jasko
Nauczyciel powinien przede wszystkim pracować, podobnie jak St. Karczewski, dla idei.
Ja pracowałem dla idei, pracuję dla idei i będę pracował dla idei. A dla dzieci powinno się tym bardziej pracować – stwierdził marszałek Senatu.
Z oświadczenia majątkowego Stanisława Karczewskiego za 2017 rok wynika, że polityk
Nauczyciel powinien przede wszystkim pracować, podobnie jak St. Karczewski, dla idei.
Ja pracowałem dla idei, pracuję dla idei i będę pracował dla idei. A dla dzieci powinno się tym bardziej pracować – stwierdził marszałek Senatu.
Z oświadczenia majątkowego Stanisława Karczewskiego za 2017 rok wynika, że polityk z tytułu pełnienia funkcji Marszałka Senatu zarobił 201 tysięcy złotych. Oprócz tego otrzymał dietę parlamentarną w wysokości 30 tysięcy złotych oraz dietę wyjazdową w wysokości 5 tysięcy złotych.
Pani Martyna, rusycystka z NBP, też przebąkiwała coś o pracy dla idei.
pull_up_terrain_ahead
Kończ waść wstydu oszczędź.
smallsaver
Jakiś trol pisowski wyjątkowo się napracował przez ostatnie 15 minut, by nastawiać wszystkim łapek w dół.
pull_up_terrain_ahead
Ciężko pracują. Oczywiście dla idei :)

Powiązane: Edukacja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki