REKLAMA

Karczewski: Pytanie w referendum ws. przyjmowania uchodźców - do rozważenia

2017-06-07 09:21
publikacja
2017-06-07 09:21

Propozycja, aby w referendum dotyczącym konstytucji znalazło się także pytanie w sprawie przyjmowania do Polski uchodźców, jest do rozważenia - powiedział w środę marszałek Senatu Stanisław Karczewski. Przekonywał też, że Senat powinien mieć większą rolę, niż do tej pory.

/ fot. Jerzy Dudek / FORUM

Karczewski ocenił w środę w Programie 3 Polskiego Radia, że propozycja prezydenta przeprowadzenia referendum w sprawie konstytucji, to "ciekawy pomysł". "Oczywiście teraz chodzi o szczegóły, jakie pytania, ile pytań, i kiedy referendum, i czy tylko referendum dotyczące spraw kierunkowych, konstytucji, czy jeszcze dodatkowe pytania, a jeśli pytania dodatkowe, to jakie pytania" - zaznaczył.

"Na pewno jest to pomysł bardzo interesujący, ale bardzo mocno trzeba (go) dopracować. Przede wszystkim jest to propozycja dla obywateli, dla rodaków" - dodał marszałek Senatu. Jak podkreślił, prezydent liczy na debatę wokół konstytucji - najważniejszego aktu prawnego w Polsce.

W czwartek w godzinach popołudniowych planowane jest spotkanie prezydenta Andrzeja Dudy z marszałkami Sejmu i Senatu, które dotyczyć ma konsultacyjnego referendum w sprawie konstytucji.

Karczewski pytany o tematy rozmów z prezydentem, powiedział, że spotkanie będzie dotyczyło "referendum, całej idei i wizji pana prezydenta". "Wizja i propozycja prezydenta, aby to była debata ogólnonarodowa, jest ciekawa i interesującą" - ocenił. Jak dodał, chciałby, aby Senat miał w konstytucji ważniejszą rolę, niż ma do tej pory.

"Bardzo bym chciał, aby w Senacie byli przedstawiciele Polonii, aby było (to) zapisane w konstytucji" - powiedział marszałek Senatu. Jak dodał, będzie o tym mówił na spotkaniu z prezydentem.

Pytany, czy popiera pomysł, aby w referendum dotyczącym konstytucji, znalazło się także pytanie w sprawie przyjmowania do Polski uchodźców, Karczewski odpowiedział, że jest to do rozważenia. "Trzeba porozmawiać na ten temat, gdybyśmy mieli ogłosić referendum powiedzmy za dwa, trzy tygodnie, to ja bym zadał takie pytanie, tak żebyśmy wiedzieli, jakie jest stanowisko Polaków, ale co będzie za ponad rok, tego nie wiem" - zastrzegł.

Dopytywany, czy w referendum powinno znaleźć się pytanie dotyczące przyjęcia przez Polskę euro, Karczewski powiedział, że jest to dobre pytanie, ale nie wiadomo, jak je zadać. "Jesteśmy w Unii Europejskiej, przystępując do niej, zobowiązaliśmy się do przyjęcia waluty euro, tylko w jakim czasie? Nie zostało to określone, (więc) jak teraz zadać to pytanie (w referendum)? Diabeł tkwi w szczegółach" - ocenił.

Marszałek Senatu zauważył też, że w debacie publicznej pojawiają się propozycje dwudniowego referendum. "To może gwarantowałoby dobrą frekwencję, bardzo bym chciał, aby do referendum poszło jak najwięcej obywateli, tak, abyśmy dbali o swoje sprawy obywatelskie, o sprawy Polaków" - mówił Karczewski.

Prezydent poinformował, że zwróci się do Senatu, aby 11 listopada 2018 r. odbyło się referendum mające na celu nakreślenie fundamentu przyszłej konstytucji. Zdaniem prezydenta, Polska potrzebuje nowej konstytucji. 11 listopada 2018 r., to również wynikająca z Kodeksu wyborczego data wyborów samorządowych. (PAP)

mrr/ hgt/

Źródło:PAP
Tematy

Otwórz konto sobie i dziecku i zyskaj 200 zł w promocji na zakupy u naszych partnerów.

Komentarze (6)

dodaj komentarz
~antylewak
Referendum dotyczące nowej konstytucji bez konkretnego projektu? Później nas wydymają i stwierdzą, że sami tego chcieliśmy (niby to nie złodzieje i oszuści z PO, ale wciąż politycy, wystawieni na oddziaływanie wszelkiej maści lobbingu). Jeśli potrzebują jakiejś podkładki do UE w postaci głosu ludu dotyczącej nachodźców Referendum dotyczące nowej konstytucji bez konkretnego projektu? Później nas wydymają i stwierdzą, że sami tego chcieliśmy (niby to nie złodzieje i oszuści z PO, ale wciąż politycy, wystawieni na oddziaływanie wszelkiej maści lobbingu). Jeśli potrzebują jakiejś podkładki do UE w postaci głosu ludu dotyczącej nachodźców to myślę, że obywatele by z checią pomogli. Jestem przeciwnikiem euro i w ogóle całej Unii, ale nawet jestem ciekaw jak rozłożyłyby się wyniki takiego referendum wskali całego kraju, ostatecznie zawsze mógłbym wybyć gdzieś gdzie nie ma tej waluty, gdyby inni myśleli inaczej i pociągnęłoby to za sobą przyjęcie euro, bo to oznaczałoby utratę suwerenności przez Polskę, więc i plan ryżego i jego ekipy na państwo teoretyczne. Nie miałbym już swojej ojczyzny, więc bez różnicy gdzie bym mieszkał.
~Piotr
PiS tylko dlatego został wybrany do żłoba bo obiecał ludziom spokój z muzułmańskimi nachodźcami. Po co w takim razie referendum??
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
~Kriss
Ja mam jedno zasadnicze pytanie PO CO NAM UCHODŹCY ?
Do pracy,do ubogacenia kulturowego,do czego nam są potrzebni?
~silvio_gesell
Aby zasypać dziurę demograficzną i napędzić zagregowany popyt, dzięki czemu będzie można podnieść stopy. Gdy spada populacja, a to grozi UE już za kilka lat, wtedy realne stopy procentowe będą ujemne i kapitalizm nie będzie działał tak, jak by tego chcieli właściciele kapitału. W szczególności nie będą już Aby zasypać dziurę demograficzną i napędzić zagregowany popyt, dzięki czemu będzie można podnieść stopy. Gdy spada populacja, a to grozi UE już za kilka lat, wtedy realne stopy procentowe będą ujemne i kapitalizm nie będzie działał tak, jak by tego chcieli właściciele kapitału. W szczególności nie będą już mogli osiągać dodatnich zwrotów bez ryzyka.
~hand
https://scontent-frt3-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/18767775_122395085005280_631369171214434556_n.jpg?oh=7ae96f3d4aefdbe4f4831bc73151fbfc&oe=59B32391

Powiązane: Unia zmaga się z napływem imigrantów

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki