Kanclerz Austrii: Zachodnia arogancja wzmacnia resentymenty w Europie Wschodniej

W wywiadzie dla piątkowego wydania dziennika "Frankfurter Allgemeine Zeitung" dotychczasowy i zapewne przyszły kanclerz Austrii Sebastian Kurz ostrzegł przed pogłębianiem się podziałów w Europie, czego przyczyną ma być między innymi "zachodnia arogancja".

(fot. Leonhard Foeger / Reuters)

"To utrzymująca się częściowo nadal zachodnia arogancja jest tym, co dodatkowo wzmacnia resentymenty w Europie Wschodniej i niestety również w społeczeństwach Europy Zachodniej przyczynia się do tego, że na wschodnich Europejczyków spogląda się z góry" - powiedział Kurz. Stoi on na czele chadeckiej Austriackiej Partii Ludowej (OeVP), która zajęła pierwsze miejsce we wrześniowych przedterminowych wyborach parlamentarnych i negocjuje obecnie z Zielonymi w sprawie utworzenia przez oba ugrupowania większościowej koalicji rządowej.

"Nie jestem zwolennikiem polityki wytykania palcem i moralnej wyższości", ale w kwestii wartości zasadniczych, jak praworządność i demokracja, nie może być "żadnego pola rokowań" - podkreślił Kurz. "Jest to fundament Unii Europejskiej. To, że w trakcie kryzysu migracyjnego niektóre kraje próbowały zmusić inne do polityki otwartych granic, z pewnością pogłębiło podziały w Europie" - ocenił.

"Jeśli weźmie się pod uwagę z jednej strony rozwój gospodarczy w Polsce, na Węgrzech, w Republice Czeskiej czy na Słowacji, a z drugiej we Włoszech, to dostrzega się, że wyraźne promowanie gospodarki rynkowej przynosi efekty, natomiast znaczna część programów wspierających uderza w próżnię" - wskazał austriacki polityk.

"Słusznie wywieramy nacisk w kwestiach związanych z demokracją, praworządnością i wolnością mediów w niektórych państwach wschodnioeuropejskich. Należy jednak przy tym mieć na uwadze, że Węgry i Polska odnotowały w ubiegłym roku około pięcioprocentowy wzrost gospodarczy" - powiedział Kurz.

Jak zaznaczył, jego obawy budzi to, że choć zjednoczenie Niemiec zrealizowano z pełnym sukcesem, to w wymiarze świadomościowym ich podział daje wciąż o sobie znać, a w przypadku całej Europy tarcia między jej wschodem i zachodem ujawniają się coraz silniej. "To dramatycznie błędna droga, z której musimy jak najszybciej zawrócić" - zadeklarował. (PAP)

dmi/

Źródło: PAP
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
1 14 arudni

Nie jestem jego fanem ale gość nie jest oderwany od rzeczywistości jak inne elyty europy zachodniej, które, by zrekompensować postój pkb - jadą na kredycie jak ćpun na dragach.. Bez obaw ta fasada już się wali. Grecja będzie tylko miłym wspomnieniem gdy zawali się gospodarka Włoch, Francji, Hiszpanii.. Wystarczy spojrzeć na zadłużenie tych krajów i wieloletnia już stagnacja gospodarki, a także - co najważniejsze, obciążanie się nierobami, których to mile nazywa się uchodźcami

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 2,6% IX 2019
PKB rdr 4,4% II kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,2% VIII 2019
Przeciętne wynagrodzenie 5 084,56 zł IX 2019
Produkcja przemysłowa rdr 5,6% IX 2019

Znajdź profil