Kaczyński obiecuje 14. emeryturę "na stałe"

W przyszłym roku będzie trzynasta emerytura, a w 2021 roku czternasta na stałe - zapewnił w czwartek prezes PiS Jarosław Kaczyński podczas konwencji wyborczej w Płocku.

(fot. Łukasz Dejnarowicz / FORUM)

Prezes PiS mówił w swoim wystąpieniu podczas konwencji w Płocku, że nie należy zapominać o emerytach. Podkreślał, że w 2020 roku będzie trzynasta emerytura. "Chciałbym jeszcze raz zapewnić - bo jest taka propaganda, która próbuje wprowadzić wśród emerytów niepewność - (...) że w przyszłym roku będzie trzynasta emerytura" - mówił. Tymczasem w projekcie budżetu na 2019 r. nie znalazły się wydatki na obiecywaną już wcześniej przez polityków PiS 13. emeryturę.

"Ale w kolejnym roku już na stałe będzie czternasta emerytura. I będą także wyższe dopłaty do hektara, takie jak w Europie przeciętnie, czyli 260 euro, teraz jest 200" - powiedział Kaczyński.

Kaczyński: Żeby Polska się bogaciła, to przedsiębiorcy muszą inwestować

Kaczyński mówiąc o programie swojej formacji, przypomniał, że PiS zapowiedział płacę minimalną na poziomie 3 tys. zł od 2021 r. i 4 tys. zł od 2024 r. Podkreślił, że decyzje dotyczące płacy minimalnej będą zapadać już w przyszłej kadencji Sejmu, po wyborach 13 października. "Czyli możemy to zapowiadać" - ocenił.

Podkreślił, że regulacje dotyczące płacy minimalnej są decyzjami administracyjnymi, ale PiS nie chce, "żeby tylko płaca minimalna się podnosiła"; chce również, by podnosiła się także płaca średnia. "Tutaj mamy cały zespół przedsięwzięć odnoszący się do rozwoju naszej gospodarki. Bo, żeby było zamożniej, Polska musi być bogatsza" - zaznaczył.

Odniósł się do zarzutów stawianych jego formacji, że obietnice płacowe formułowane przez PiS stoją w sprzeczności z "bogaceniem się, z drogą do wzrostu gospodarczego". "To całkowite nieporozumienie. Żeby Polska się bogaciła, to musimy spełnić bardzo wiele różnych warunków. Jednym z nich jest także i to, by przedsiębiorcy inwestowali w postęp technologiczny i organizacyjny" - mówił.

Kaczyński pytał: "A kiedy to się dzieje?". "Wtedy, kiedy praca jest przynajmniej stosunkowo droga, bo wtedy to się opłaca. Jeżeli to się nie opłaca, to się po prostu nie dzieje" - przekonywał. Zapewnił także, że "działania" PiS są w tym zakresie "całkowicie racjonalne i odpowiedzialne". "To jest dobry plan dla Polski" - zapewnił.

autor: Iwona Pałczyńska, Michał Budkiewicz

ipa/ mb/ pś/

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
4 52 jjmm2u

Niech podniosą kwotę wolna od podatku 20 tysięcy na jedno wyjdzie,a może i nie bo przeciez oni wola podnosić minimalna, rozdawać kasę na prawo i lewo, trzynaste, czternaste emerytury, żeby Ci ludzie który normalnie pracują płacili większe podatki i więcej kasy można było rozdać znajomy i pozostałym którym się pracować nie chce.

! Odpowiedz
6 55 brunon3444

TO CZYSTA MATEMATYKA żyjących na koszt ludzi pracy jest więcej :)))) więc trzeba okradać pracujących żeby dać pieniądze tym drugim

! Odpowiedz
2 11 arfeneusz

Pracodawca zatrudnił po znajomości lenia, a wszyscy muszą zasuwać i na niego

! Odpowiedz
0 1 sztos1

medialnie na pewno nie , bo trutnie liczyc nie potrafią .

! Odpowiedz
7 42 search

13, 14 emerytura przeciez PIS to nic nie kosztuje a wrecz odwrotnie , maja konfitury przy korycie

! Odpowiedz
8 79 cowabunga

No co - sobie nie da? Przeciez jest emerytem :-) Poza tym nie swoje rozdaje tylko "Panstwowe" tzn z ej i mojej kieszeni. Jako polityk nic nie wytwarza, nic nie produkuje oprócz fermentu. Więc PKB polityk nie zwiększa. Polityk to koszt.

! Odpowiedz
36 7 arfeneusz

Stosując Twoją komunistyczną filozofię, pracodawca nic nie wytwarza, w związku z tym nic mu się nie należy, to pracownik produkuje, a pracodawca to darmozjad sobie przyznaje premie na Mercedesa

! Odpowiedz
8 75 dwam

Czekam na obietnice 15 i 16 emeryture to bedzie dopiero dobrobyt na skale chyba swiatowa bo w Grecji doszli tylko do 14 emeytury i dalej sie nie dalo ...

! Odpowiedz
6 30 leonidass

To jest jak z obietnicą gwarantowanego zysku np. 10% za pokój hotelowy rocznie.
Jak jest tego taki pewien to niech wpisza to do konstytucji

! Odpowiedz
6 82 psokal

Za Chiny nie mogę rozgryźć co ten człowiek kombinuje. Przecież sytuacja po wyborach jest znana - ZP utrzymuje samodzielną większość, ale nie ma szans na 3/5 potrzebne do obalenia prezydenckiego veta. Żadne obietnice tego nie zmienią - ci których można było kupić są już wśród tych 45%. Więc po co te samobójcze rozbudzanie obietnic? Czy pan poseł nie rozumie jak w obliczu recesji zareagują ludzie którym obiecał złote góry?
Chyba że on autentycznie nie rozumie że to już koniec koniunktury a Morawiecki nie wytłumaczył mu co to oznacza dla gospodarki z gigantycznymi obciążeniami socjalnymi, zdzierającej ostatni grosz z przedsiębiorców.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne