Kaczyński o spotkaniu liderów: Rozpoczął się dialog polityczny

2016-03-31 14:03
publikacja
2016-03-31 14:03

Rozpoczął się dialog polityczny, tak bardzo Polsce potrzebny; to była rozmowa, a nie wojna - powiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński w czwartek po spotkaniu liderów ośmiu partii.

Kaczyński o spotkaniu liderów: Rozpoczął się dialog polityczny / fot. Krystian Dobuszynski / FORUM

"Mam dla państwa dobrą wiadomość, rozpoczął się dialog polityczny, tak bardzo Polsce potrzebny, będzie kontynuowany, oczywiście nie mogę z góry rozstrzygać, jaki będzie jego wynik, ale rozmawialiśmy nie na takich zasadach, jakie państwo mogą często zobaczyć na sali sejmowej. Była to rozmowa, a nie wojna" - powiedział Kaczyński w czwartek na konferencji prasowej w Sejmie.

Jak ocenił, jest to bardzo znaczący postęp. "Oczywiście są różnice zdań, ale przynajmniej, jeśli chodzi o kwestie związane z polskim interesem narodowym, rozumianym jako interes wobec innych podmiotów życia międzynarodowego, to zgodziliśmy się, że powinniśmy działać, tak aby (ten) interes nie był w żaden sposób naruszany" - powiedział prezes PiS.

Sejm podejmie prace nad nową ustawą o TK

Z pewnością Sejm podejmie prace nad nową ustawą o Trybunale Konstytucyjnym - powiedział Jarosław Kaczyński. Dodał, że partie będą mogły przedstawić własne propozycje dot. TK w ciągu najbliższych tygodni.

"Jeśli chodzi o sprawę Trybunału to propozycje rozwiązania tego problemu będą przedstawione w ciągu najbliższych tygodni. Przynajmniej te formacje polityczne, które chcą coś zaproponować, będą mogły swoje propozycje przedstawić" - powiedział prezes PiS.

Dodał, że nie wszyscy podczas spotkania byli zgodni co do potrzeby zmiany konstytucji.

"Z całą pewnością przyjdzie taki moment, nie potrafię powiedzieć kiedy, ale to nie jest kwestia bardzo odległego czasu, kiedy Sejm podejmie prace nad nową ustawą (o TK). Czyli jest rozwiązanie, które traktujemy jako kompromisowe i przychylenie się do wniosku Komisji Weneckiej" - podkreślił Kaczyński.

W czwartek w Sejmie odbyło się spotkanie liderów ośmiu partii, zaproszonych przez marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego: PiS, PO, Kukiz'15, Nowoczesnej, PSL oraz ugrupowań pozaparlamentarnych: KORWiN, SLD i Partii Razem. Spotkanie odbyło się pod hasłem "Dialog i kompromis polityczny w Polsce".

Większość klubu PiS poprze całkowity zakaz aborcji

W klubie PiS w sprawach światopoglądowych nie ma dyscypliny w głosowaniu, ale ogromna większość, a może cały klub, poprze inicjatywę ustawy całkowicie zakazującej aborcji - uważa prezes PiS Jarosław Kaczyński.

"W mojej partii w takich sprawach nie ma dyscypliny. Jeśli dzisiaj mógłbym w tej sprawie coś przewidywać, to jestem przekonany, że ogromna większość klubu, a może wszyscy, poprą tę propozycję" - powiedział prezes PiS.

Kaczyński był dopytywany czy obecna ustawa regulująca zasady aborcji powinna być zmieniona. "W tych sprawach jako katolik podlegam nauce, którą głoszą biskupi i co do tego nie ma wątpliwości" - powiedział.

Niedawno do marszałka Sejmu wpłynęło zawiadomienie o zawiązaniu Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej "Stop aborcji", która będzie zbierać podpisy pod obywatelskim projektem ustawy całkowicie zakazującej przerywania ciąży. W projekcie znajdują się zapisy uchylające dotychczasowe, prawne możliwości aborcji, a także nakładające na administrację rządową i samorządową obowiązek pomocy materialnej i opieki dla rodzin wychowujących dzieci upośledzone oraz matek i ich dzieci poczętych w wyniku czynu zabronionego.

Premier Beata Szydło powiedziała w czwartek, że popiera inicjatywę ustawy całkowicie zakazującej aborcji. Dodała jednak, że jest to jej decyzja, a nie całego PiS. "Każdy z nas będzie kierował się własnym sumieniem" - podkreśliła

W opublikowanym w środę komunikacie Prezydium Konferencji Episkopatu Polski podkreśliło, że w kwestii ochrony życia nienarodzonych nie można poprzestać na obecnym kompromisie wyrażonym w ustawie, która w trzech przypadkach dopuszcza aborcję."Życie każdego człowieka jest chronione piątym przykazaniem Dekalogu: +Nie zabijaj!+. Dlatego stanowisko katolików w tym względzie jest jasne i niezmienne: należy chronić od poczęcia do naturalnej śmierci życie każdego człowieka" - podkreślił episkopat.

W myśl obowiązującej ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach przerywania ciąży, aborcję można przeprowadzić, gdy ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety ciężarnej, jest duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu lub gdy ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego, np. gwałtu.

Kukiz o spotkaniu liderów: Dobrze, że nie doszło do eskalacji konfliktu

Na spotkaniu nie doszło do eskalacji konfliktu, to pocieszające; sporu wokół TK nie można jednak rozwiązać bez zmian w konstytucji - powiedział lider Kukiz'15.

"Pocieszającym jest fakt, że na spotkaniu nie doszło do eskalacji konfliktu, atmosfera była w miarę przyjemna, być może ze względu na dzisiejszą pogodę" - powiedział Kukiz w czwartek na konferencji prasowej w Sejmie. Jak relacjonował, na początku spotkania podziękował marszałkowi Sejmu Markowi Kuchcińskiemu za zorganizowanie rozmów, o które klub Kukiz'15 apelował od miesiąca.

Kukiz powiedział, że żaden lider partyjny całkowicie nie wykluczył dyskusji o zmianach w konstytucji autorstwa Kukiz'15, dotyczących TK. "Otrzymałem odpowiedź od wszystkich przedstawicieli (partii), że taka dyskusja nie jest wykluczona, jakkolwiek duże partie polityczne uważają, że można problem załatwić bez zmian w konstytucji, w co ja osobiście nie wierzę" - zaznaczył.

Projekt zmian w konstytucji, autorstwa Kukiz'15 (podpisany także przez posłów PiS), przewiduje m.in.: wybór sędziów TK kwalifikowaną większością 2/3 głosów i zwiększenie składu TK z 15 do 18 osób.

Zdaniem Kukiza, "socjotechnika władzy, wynikająca z partiokracji, jest okropna i brudna". "Mówiłem już w kampanii prezydenckiej, że w obecnej kadencji Sejmu dojdzie do kryzysu konstytucyjnego; to co się dzieje z Trybunałem Konstytucyjnym, to jest pierwsza jaskółka" - ocenił.

"Sytuacja po spotkaniu jest neutralna, były deklaracje ze strony szefów partii politycznych, że nie będą wynosić konfliktów politycznych, wewnętrznych spraw polskich na zewnątrz" - powiedział lider Kukiz'15.

Wyraził zadowolenie, że marszałek Sejmu zaprosił na spotkanie również przedstawicieli partii pozaparlamentarnych. Jak dodał, cieszy go też zapowiedź kolejnych spotkań w podobnym gronie.

Schetyna po spotkaniu liderów: PO zaproponuje rozwiązanie ws. TK

Na spotkaniu liderów partii przełomu nie było, nie widzę szansy na kompromis przy stanowisku prezentowanym przez Jarosława Kaczyńskiego - oświadczył szef PO Grzegorz Schetyna. W piątek PO przedstawić ma propozycję, która według niego, może doprowadzić do kompromisu ws. TK.

Schetyna powiedział na briefingu po czwartkowym spotkaniu liderów partii, że przełomu na nim nie było i on nie zauważył "światełka w tunelu". "Niczego nie ustaliliśmy i strony pozostały przy swoich stanowiskach" - stwierdził.

Szef PO zapowiedział, że w piątek Platforma przedstawi koncepcję, która - według niego - może doprowadzić do kompromisu ws TK. PO uważa, że uchylony powinien zostać przepis ustawy o TK, który uzależnia rozpoczęcie urzędowania sędziego TK od przyjęcia przez prezydenta ślubowania.

Schetyna zapowiedział, że w tej sprawie w piątek zostanie złożony wniosek do TK. Wcześniej PO chce rozmawiać na temat tej propozycji z przedstawicielami innych klubów opozycyjnych.

Partia Razem: Publikacja orzeczenia z 9 marca warunkiem kompromisu ws. TK

Partia Razem przedstawiła swoje propozycje reformy TK. Warunkiem rozmów o tej reformie pozostaje jednak publikacja wyroku TK z 9 marca - oświadczyła Agnieszka Dziemianowicz-Bąk z zarządu krajowego ugrupowania.

Dziemianowicz-Bąk oceniła, że czwartkowe spotkanie stanowiło próbę przejścia przez obóz rządzący do porządku dziennego nad brakiem publikacji przez rząd orzeczenia TK, nad którym to "przejść do porządku dziennego nie można".

"Kluczowe jest to, żeby rozdzielić dwie kwestie. Jedna to kryzys konstytucyjny i sposoby jego zażegnania i tutaj stanowisko Razem jest niezmienne, takie samo, jak wtedy, kiedy protestowaliśmy przed Kancelarią Prezesa Rady Ministrów: jedyna droga do rozwiązania tego kryzysu to powrót na drogę prawa, przestrzeganie prawa przez partię rządzącą i publikacja wyroku. Jeżeli ten warunek zostanie już spełniony, to wtedy rzeczywiście możemy rozmawiać na temat reformy TK, bo naszym zdaniem ta reforma jest konieczna" - mówiła.

Przedstawicielka Razem mówiła, że podczas spotkania zaprezentowała propozycje swojego ugrupowania dotyczące zmian w TK; są to m.in. pozbawienie parlamentarzystów prawa do zgłaszania kandydatów na sędziów (przysługiwałoby ono jedynie środowiskom prawniczym i akademickim) oraz karencja dla kandydatów na sędziów, która uniemożliwiałaby zasiadanie w Trybunale osobom, które w ciągu minionych 5 lat pełniły funkcje polityczne lub partyjne.

"W tej chwili mamy patologiczną sytuację, w której prosto z ław sejmowych można dostać się do TK" - stwierdziła Dziemianowicz-Bąk. Jak dodała, kwestią do dyskusji jest, czy reforma powinna mieć charakter ustawowy, czy konstytucyjny. Warunkiem kompromisu jest jednak "powrót do porządku prawnego" - podkreśliła.

"Odmowa opublikowania wyroku TK i trwanie w tym prawnym chaosie, jaki zafundowała nam najpierw PO, a później PiS, powoduje rozjechanie się dwóch porządków prawnych i ogromną niepewność co do tego, jakie prawo faktycznie obowiązuje. Ofiarami tej niepewności już za chwilę będą zwykli ludzie, ponieważ nie będą w stanie ocenić, w ramach jakiego porządku mogą ubiegać się o swoje prawa" - powiedziała Dziemianowicz-Bąk.

Z jednej strony - mówiła - mamy sądy, w tym Sąd Najwyższy, który już teraz orzeka przyjmując, że orzeczenie TK z 9 marca - ws. nowelizacji ustawy o TK z grudnia ub.r., której autorami byli posłowie PiS - "jest ważne, a z drugiej strony mamy rząd, który uzurpuje sobie prawo do tego, żeby stwierdzać, które wyroki są faktycznie wyrokami, a które - zwykłymi komunikatami". "To jest bardzo niebezpieczna sytuacja" - powiedziała przedstawicielka Razem.

Jej zdaniem, sprawa konfliktu wokół TK nie została pierwotnie uwzględniona jako temat spotkania przez marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego. "Mieliśmy rozmawiać na temat szeregu bardzo istotnych oczywiście spraw, ale z pominięciem tej kwestii fundamentalnej. Dopiero silne prośby o to, żebyśmy jednak zajęli się podczas tego spotkania również kwestią TK doprowadziły do tego, że w ogóle ta rozmowa została przeprowadzona" - stwierdziła.

Dziemianowicz-Bąk wspomniała też, że na spotkaniu pojawiła się propozycja wspólnego organizowania obchodów Święta Konstytucji 3 maja. "To wymaga wiele tupetu i buty władzy, żeby proponować obchodzenie święta konstytucji w sytuacji tak głębokiego kryzysu" - oceniła.

Pytana przez PAP, czy Razem wyklucza dalszy udział w rozmowach, odpowiedziała, że nie, ale uważa, że "konieczne jest ciągłe i stałe podkreślanie tego, jak ważne dla wszystkich jest to, aby powrócić do praworządności i do państwa prawa".

Petru: Pojawiło się światełko w tunelu ws. rozwiązania problemu wokół TK

"Spotkanie przebiegało w miłej atmosferze, mam nadzieję, że pojawiło się światełko w tunelu, że ze strony Prawa i Sprawiedliwości jest otwartość na wycofanie się z niektórych zapisów ustawy (o TK), która została przyjęta w grudniu" - powiedział Petru.

Dodał, że nie będzie mówił o konkretach, bo one na tym spotkaniu nie padły. "Ale ewidentnie będziemy poszukiwać porozumienia. Ważne jest, by szybko ten konflikt rozwiązać dlatego, że - jak wszyscy zgodziliśmy się na spotkaniu - jest on destruktywny dla państwa polskiego, zarówno dla rządzących, jak i dla opozycji, to wszystko trzeba będzie odkręcać" - powiedział Petru.

Poinformował, że odbędą się kolejne spotkania; a następne ma odbyć się w ciągu miesiąca.

Petru podkreślił, że według Nowoczesnej nie ma potrzeby wprowadzania zmian w konstytucji, by "rozwiązać problem TK". "I jak rozumiem, korekty, które zostaną zaproponowane przez PiS, będą korektami głównie ustawowymi, a nie konstytucyjnymi i mam nadzieję, że zostaną przedstawione niedługo" - dodał.

Petru wyraził zadowolenie z tego, że "pan prezes (PiS) powiedział, że dla niego bardzo ważna jest opinia Komisji Weneckiej". "To zupełnie co innego niż to, co PiS mówił dotychczas, że żadnych zmian nie będzie" - zaznaczył. Dodał, że liczy na to, iż partie wspólnie wypracują konsensus dot. kwestii związanych z TK.

"Ważne jest to, by w najbliższych dniach nie zaostrzać sporu, bo źle by było, gdyby jednak PiS zgłosiło kandydata do TK innego niż jeden z tych grudniowo powołanych, bo to jeszcze bardziej zagmatwałoby sytuację wokół TK" - mówił Petru. Na uwagę, że PiS już zgłosił kandydaturę prof. Zbigniewa Jędrzejewskiego na sędziego TK, Petru zaznaczył, że w sprawie wyboru tego sędziego jeszcze nie odbyło się głosowanie.

Dziennikarze pytali też o kwestię publikacji wyroku TK z 9 marca w sprawie nowelizacji ustawy o TK. "Tutaj jest niezgoda po stronie rządu, ale też partii prawicowych, które wywodzą się z PiS; PiS stoi na stanowisku, że publikacja wyroku jest złamaniem konstytucji, my stoimy na stanowisku, że niepublikowanie wyroku jest złamaniem konstytucji. I w tym pacie będziemy tkwili, chyba, że nastąpi taka korekta ustawy grudniowej, która będzie zgodna z konstytucją i wtedy będziemy mieli możliwość do przejścia do dyskusji o opublikowaniu tego wyroku" - powiedział Petru.

(PAP)

mrr/ tgo/ eaw/ malk/ woj/ mok/ msom/ je/ wni/

Źródło:PAP
Tematy
 Poznaj bogatą ofertę samochodów używanych Audi. Wybierz najlepszy dla siebie!

Poznaj bogatą ofertę samochodów używanych Audi. Wybierz najlepszy dla siebie!

Advertisement

Komentarze (11)

dodaj komentarz
~emeryt
PETRU Z kaczynskim sie nie rozmawia grzecznie tylko przez nacisk.Teraz jest nailepsza okazia obrady nato oraz ziazd mlodzierzy,to powstrzema kaczorka z ogonem czarta udaiacego katolika zeruiacego na cmentarzach jak hiena
~PIStomatolog
czy drugi ząb już wypadł czy wciąż się rusza?
~TK
Żadnych układów z sektą i ich kieszonkowym dyktatorem.Niech łamią prawo.Jeśli będą niezbite dowody to nie wywiną się przed sądem i karą.Nosił wilk razy kilka..
~Piada
Czy do dialogu potrzeba dwóch stron czy wystarczy tylko jedna?
~autor
Na zdjęciu widać jedno - szaleństwo w oczach. Czy wódz się przebadał?
~aaaaaa
to się nazywa socjotechnika (wybór zdjęcia do artykułu).
~autor odpowiada ~aaaaaa
mylisz się, to było najlepsze
~Kolo
Dialog? Opozycja nie chce żadnego dialogu, bo poparcie im spadnie do 2%.....
~lewak
DIalog polityczny polega na przyznaniu racji prezesowi inaczej jest zdrajcą i złodziejem
~zomo
Czemu w Kraju źle się dzieje ??? Wiadomo : Komuniści i złodzieje ...

Powiązane: Polityka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki