Kaczyński: Wojsk amerykańskich będzie w Polsce więcej

Wojsk amerykańskich będzie w Polsce więcej, ich obecność wyraźnie zwiększa nasze bezpieczeństwo - podkreślił w środę prezes PiS Jarosław Kaczyński. Zaznaczył, że nie będzie to obecność symboliczna.

(fot. Adam Chełstowski / FORUM)

Prezes Prawa i Sprawiedliwości mówił w środę w radiu Wnet, że gdyby prezydentem Stanów Zjednoczonych została Hillary Clinton, "niewątpliwie mielibyśmy bardzo poważne kłopoty". "Jeżeli chodzi o Donalda Trumpa, to wiele spraw posuwa się do przodu" - wskazał Kaczyński.

Pytany, czy w Polsce będzie Fort Trump, prezes PiS odpowiedział: "tego nie wiem, może nazwa jest nie najlepiej wymyślona. Natomiast wojska amerykańskie są w Polsce i sądzę, że będzie ich więcej. Chociaż nie ma w tej chwili powodu sądzić, że to będą jakieś wielkie siły" - powiedział Kaczyński.

Dodał, że już ich obecność w naszym kraju "wyraźnie zwiększa nasze bezpieczeństwo". "Tym bardziej, że nie będzie to obecność symboliczna" - zaznaczył polityk.

"Będziemy twardo walczyć o więcej środków dla Polski w unijnym budżecie"

Kaczyński pytany w radiu Wnet o negocjacje unijne, zapewnił, że w tej chwili w centrum zainteresowania rządu Mateusza Morawieckiego jest kwestia budżetu unijnego. Podkreślił, że to, co zostało przedstawione, to tylko "bardzo wstępny projekt".

Jak wskazał, projekt ten został przygotowany na podstawie tzw. metodologii berlińskiej. "Metodologii, która zakłada, że jeżeli ktoś odnosi sukcesy - a Polska odnosiła sukcesy - to dostaje mniej" - wyjaśnił. "My oczywiście to odrzucamy i będziemy twardo walczyć o to, żeby tych środków było znacznie więcej, niż to, co zostało nam zaproponowane" - zadeklarował prezes PiS.

Zdaniem Kaczyńskiego, jeśli ktoś mógł protestować wobec projektowanego budżetu, to były to dwie osoby - szef Rady Europejskiej Donald Tusk oraz unijna komisarz Elżbieta Bieńkowska, zajmująca się w KE m.in. kwestią rynku wewnętrznego. "Krótko mówiąc, jeżeli ktoś tutaj ponosi winę, to właśnie te dwie osoby, bo w końcu można było walczyć o przyjęcie jakiejś innej metodologii" - podkreślił.

Innym celem - oprócz budżetu UE - o którym wspomniał Kaczyński, jest pozycja Grupy Wyszehradzkiej. "Musimy dążyć do tego, żeby Grupa Wyszehradzka, czyli te cztery państwa - a być może to się będzie rozszerzało - była czymś w Unii nie do pominięcia" - podkreślił. "To jest taki cel, do którego, jak sądzę, się zbliżamy. Może chciałbym, żeby to było szybsze, żeby ten proces postępował szybciej, ale zbliżamy się z całą pewnością" - dodał.

Prezes PiS został też zapytany o możliwe sojusze jego partii w europarlamencie, np. z włoską Ligą Matteo Salviniego. Kaczyński powiedział, że Liga chce założyć nową grupę z formacjami, których PiS nie jest w stanie zaakceptować. Wskazał w tym kontekście skrajnie prawicowe francuskie Zjednoczenie Narodowe Marine Le Pen, a także narodowo-konserwatywną Alternatywę dla Niemiec. Zastrzegł jednak, że nie wie, czy AfD wejdzie w skład formacji Salviniego.

Według Kaczyńskiego, Salvini nie jest "tak skrajny", żeby musiał "iść razem z panią Le Pen czy z Alternatywą dla Niemiec". "Cóż, tak wybrał. On dąży do stworzenia bardzo dużej grupy. Wtedy byśmy się musieli wszyscy zjednoczyć i takie propozycje padły" - dodał.

Podkreślił jednak, że współpraca ze wspomnianymi ugrupowaniami byłaby "pójściem bardzo daleko w miejsca, które PiS traktuje jako kompletnie nieakceptowalne". "To tak, jakby w drugą stronę nas ktoś ciągnął do komunistów" - powiedział prezes PiS.

Kaczyński zaznaczył również, że frakcja Europejskich Konserwatystów i Reformatorów (EKR) w dalszym ciągu jest stosunkowo dużą grupą i może się powiększyć.

autor: Magdalena Jarco

maja/ par/

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
7 11 grab

Wojsko amerykańskie w Polsce to tylko nie potrzebne prowokowanie Rosji.
Teraz w erze nieobliczalnej polityki Trumpa, czkawką nam się to odbije kiedy Chiny zbratają się z Rosją a w USA nastanie inny prezydent!

! Odpowiedz
3 17 secundus

Musi być więcej, ktoś musi pilnować wykonywania amerykańskiej ustawy 447 w Polsce!
A w tym czasie, z portretu na ścianie, będzie nas ogrzewać ciepłe spojrzenie wodza Jarosława, bo nie będziemy mieli za co ogrzewać domów :)

! Odpowiedz
4 19 talmud

....."zwieksza bezpieczenstwo......." BUAHAHAAA HAHHA HJAAA

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 2,6% VI 2019
PKB rdr 4,7% I kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,3% VI 2019
Przeciętne wynagrodzenie 5 057,82 zł V 2019
Produkcja przemysłowa rdr -2,7% VI 2019

Znajdź profil