KUKE: W lipcu upadłość ogłosiły 44 firmy. Spadek o 4,3 proc. w ujęciu rocznym

W lipcu br. upadłość ogłosiły 44 firmy, czyli o 15,8 proc. więcej niż miesiąc wcześniej; w porównaniu z lipcem 2018 r. liczba upadłości zmniejszyła się o 4,3 proc." - podała we wtorek Korporacja Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych.

(YAY Foto)

Dodano, że liczba ogłoszonych restrukturyzacji wyniosła 36, czyli o 28,6 proc. więcej niż miesiąc i rok wcześniej.

Według ekspertów Korporacji wzrost gospodarczy Polski osłabia "podstawowy czynnik ryzyka", jakim jest obniżenie aktywności gospodarczej w krajach strefy euro.

"Przedłużanie się okresu dekoniunktury na tym obszarze, w połączeniu z wciąż możliwym twardym brexitem stanowi realne zagrożenie dla polskich eksporterów, które może być mocno odczuwalne jeśli nie pod koniec tego roku, to w roku przyszłym" - oceniono we wtorkowym komunikacie. Dodano, że "łagodząco na ich sytuację wpływa dostosowanie po stronie kursu walutowego", podnoszące konkurencyjność krajowych towarów i usług na zagranicznych rynkach.

"Mimo dość pesymistycznych sygnałów płynących od najważniejszych dla Polski partnerów handlowych, wyniki handlu zagranicznego wcale nie są złe. W ostatnich miesiącach m.in. wyprzedziliśmy Brytyjczyków na liście czołowych partnerów handlowych Niemiec i staliśmy się głównym odbiorcą towarów z Ukrainy, wyprzedzając Rosję" - podkreślił, cytowany w komunikacie, wiceprezes KUKE Tomasz Ślagórski.

Jego zdaniem dla wzrostu gospodarczego "czynnikiem niwelującym negatywny wpływ spowolnienia na zachodzie Europy" jest krajowy popyt konsumpcyjny. "Wynika on z obniżenia obciążeń podatkowych oraz uruchomienia dodatkowych świadczeń społecznych. Jednocześnie utrzymuje się wysoki popyt na nieruchomości mieszkaniowe spowodowany poprawą kondycji budżetów gospodarstw domowych, będących skutkiem niskiego bezrobocia oraz wzrostu wynagrodzeń" - zaznaczył. Przyznał, że w lipcu nastąpił lekki wzrost liczy niewypłacalności po długiej serii spadków, ale jest jeszcze za wcześnie, "by przesądzać o odwróceniu trendu".

Jak podała KUKE, w przemyśle indeks upadłości obniżył się z 0,71 proc. w czerwcu do 0,67 proc. w lipcu (przed rokiem wynosił on 0,81 proc.). Oznacza to, jak podkreślono, że bieżący wynik jest najlepszy od czterech lat.

Z kolei indeks upadłości w budownictwie spadł do poziomu 1,77 proc. z 1,88 proc. przed miesiącem. W branży handlowej indeks upadłości w lipcu "praktycznie się nie zmienił w porównaniu z czerwcem i wyniósł 0,88 proc.". Natomiast w transporcie i logistyce utrzymuje się na podwyższonym poziomie. "Problemem jest silna konkurencja między polskimi firmami transportowymi (czego efektem są niskie marże), co przy wzroście płac kierowców oraz utrudnieniach dla funkcjonowania polskich podmiotów na terenie niektórych krajów +starej Unii+ powoduje problemy płynnościowe" - ocenili eksperci KUKE.

Poprawa, jak podano, nastąpiła w sektorze usług. "Co prawda, lipiec przyniósł wzrost indeksu upadłości do poziomu 0,81 proc. z 0,77 proc. przed miesiącem, ale jeszcze rok temu było to 1,15 proc." - wyliczono.

KUKE ubezpiecza transakcje handlowe polskich przedsiębiorców. Jako jedyna w kraju instytucja oferuje produkty z gwarancjami Skarbu Państwa oraz ubezpiecza długoterminowe projekty eksportowe o charakterze inwestycyjnym. 

autor: Magdalena Jarco

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.

Nowy komentarz

Anuluj
Polecane
Najnowsze
Popularne