REKLAMA

Już 35 proc. Polaków pracuje zdalnie lub hybrydowo

2022-01-26 15:48
publikacja
2022-01-26 15:48
Już 35 proc. Polaków pracuje zdalnie lub hybrydowo
Już 35 proc. Polaków pracuje zdalnie lub hybrydowo
fot. Vlada Karpovich / / Pexels

Już 35 proc. Polaków pracuje zdalnie lub hybrydowo. 9 na 10 osób nie chce wracać do modelu stacjonarnego, a co czwarta woli w pełni zdalny tryb. 44 proc. badanych nie chciałoby aplikować do firmy, gdzie pracuje się tylko stacjonarnie - to niektóre wnioski z ogłoszonego w środę raportu Pracuj.pl.

Praca zdalna i hybrydowa na dobre "osadziła się" w codzienności. W ten sposób pracuje już 35 proc. Polaków – twierdzi w raporcie ogłoszonym w środę portal Pracuj.pl.

"Pracownicy +hybrydowi+ najchętniej spotykają się w biurach w poniedziałki. Dziś większość z nich nie wyobraża sobie pełnego powrotu do biur. 9 na 10 nie chce wracać do modelu stacjonarnego, ale tylko co czwarty preferuje w pełni zdalny tryb" – informuje.

W raporcie podkreślono, że odwrotu od zmian już nie ma, ponieważ większość badanych zwraca uwagę w ofertach pracy na podejście firm do elastycznych modeli zatrudnienia. Według portalu 91 proc. pracujących hybrydowo lub zdalnie chce kontynuować ten model. Praca hybrydowa ma być preferowanym modelem także po pandemii.

"Po niemal dwóch latach pandemii koronawirusa wciąż dominuje w pełni stacjonarny model – woli go 65 proc. respondentów. Jednak już blisko co czwarty Polak deklaruje pracę hybrydową (24 proc.), a co dziesiąty – w pełni zdalną (11 proc.). Podsumowując, przynajmniej częściowo poza biurem lub siedzibą firmy obowiązki wykonuje więcej niż co trzeci Polak" – stwierdza portal w raporcie.

W sposób zdalny i hybrydowy częściej pracują osoby w wieku 25-34 lat oraz mieszkańcy miast powyżej 500 tys. osób. "W tych grupach odsetek osób niewykonujących obowiązków bezpośrednio z biura lub siedziby firmy wzrasta odpowiednio do 41 proc. i 49 proc." – informuje portal.

Zwraca uwagę, że kryterium wieku wskazuje, że zwłaszcza osoby z kilkuletnim doświadczeniem, które mają często małe dzieci, doceniają zalety elastycznej pracy w domu. Z kolei w dużych miastach na udział pracy zdalnej i hybrydowej wpływ może mieć profil ulokowanych w nich firm.

Z danych portalu wynika, że pod koniec 2021 roku już 19 proc. aktywnych ofert dotyczyło pracy zdalnej - kilkakrotnie więcej niż przed pandemią.

"Analizując wyniki badania dotyczące osób pracujących hybrydowo, można dostrzec, że element zdalny nieco częściej obejmuje w niej ponad połowę etatu. Badanie wskazuje więc, że w modelach mieszanych praca zdalna coraz rzadziej pełni rolę rzadko wykorzystywanego benefitu, a stanowi bardzo ważny element grafiku" – ocenia Pracuj.pl.

Badacze zapytali osoby pracujące w modelu zdalnym i hybrydowym, jak chciałyby wykonywać obowiązki w przyszłości. Raport wskazuje, że popularność pracy w tych modelach powinna się utrzymać także po opanowaniu pandemii. Badani najczęściej wybierali model hybrydowy (ogółem 66 proc.), co może potwierdzać prognozy o jego rosnącej roli w przyszłych latach – podkreśla portal.

Analizy pokazują trend wzrostowy w udziale ofert pracy zdalnej w 2021 roku w całej puli ogłoszeń na Pracuj.pl. Wciąż jednak ich udział nie pokrywa się skalą z dużym odsetkiem kandydatów, którzy chcieliby wykonywać obowiązki spoza biura.

"Ponad 44 proc. badanych zniechęciłoby się do aplikowania do firmy, jeśli dowiedzieliby się, że pracodawca oczekuje od nich pracy wyłącznie na miejscu. Niechęć najczęściej wyrażały kobiety oraz mieszkańcy miast powyżej 500 tys. mieszkańców i wsi" – czytamy w raporcie.

Pracuj.pl podkreśla, że większość badanych (75 proc.) aplikowałaby do pracodawcy, który rekompensuje pracownikom część kosztów pracy zdalnej, np. narzędzi, rachunków za prąd. Prawie tyle samo chciałoby mieć wybór modelu pracy, a także byłoby zainteresowanych aplikowaniem do pracodawcy, który ma siedzibę poza ich miejscem zamieszkania i jest gotowy zatrudniać osoby z innych lokalizacji. (PAP)

Autor: Anna Bytniewska

ab/ mk/

Źródło:PAP
Tematy
Zyskaj 300 zł i ciesz się kartą bez opłat

Zyskaj 300 zł i ciesz się kartą bez opłat

Komentarze (12)

dodaj komentarz
bankster-kreator
Guano praca ma coraz większe wzięcie a aparat social biurokracji stale się rozrasta. Kiedy trzeba będzie złożyć podanie o wyjście z domu? Wniosek o przydział wspólnego cienia przed domem? Dotację na ekologiczny wungiel? Pozwolenie na wycięcie krzaczka na własnym terenie? Czy wypuszczenie metanu po grochówce? Kiedy dostaniemy wszyscy Guano praca ma coraz większe wzięcie a aparat social biurokracji stale się rozrasta. Kiedy trzeba będzie złożyć podanie o wyjście z domu? Wniosek o przydział wspólnego cienia przed domem? Dotację na ekologiczny wungiel? Pozwolenie na wycięcie krzaczka na własnym terenie? Czy wypuszczenie metanu po grochówce? Kiedy dostaniemy wszyscy od przeregulowania biurokratów [email protected] ?
ptokbentoniczny
To znaczy, że 35% Polaków wykonuje bezproduktywną pracę. 1/3 obywateli przekłada papierki. Extra.
demeryt_69
Ci ludzie przekładają papierki w domu? Jakie niby papierki?

ptokbentoniczny odpowiada demeryt_69
Tzn. pracują w biurze. Dziś papierki są w komputerze. Ci ludzie to robią skoro pracują zdalnie. Tak ciężko to zrozumieć? No chyba, że według ciebie murarz, mechanik samochodowy, tapicer, operator koparki, kierowca autobusu, sprzedawca, itp, itd może pracować zdalnie. Część z nich oczywiście jest potrzebna, ale weźmy pod uwagę, że Tzn. pracują w biurze. Dziś papierki są w komputerze. Ci ludzie to robią skoro pracują zdalnie. Tak ciężko to zrozumieć? No chyba, że według ciebie murarz, mechanik samochodowy, tapicer, operator koparki, kierowca autobusu, sprzedawca, itp, itd może pracować zdalnie. Część z nich oczywiście jest potrzebna, ale weźmy pod uwagę, że nie wszyscy biurowcu pracują (aktualnie) zdalnie.
ptokbentoniczny odpowiada demeryt_69
Od razu wyjaśnię o co mi chodzi. Bezproduktywna praca to taka, w której nie świadczysz konkretnej usługi lub nie produkujesz danego towaru. Oczywiście możemy mówić, że przecież księgowa czy inny pracownik biura też świadczy usługi. No nie. Ich praca jest wynikiem biurokracji i zbyt dużej ilości przepisów oraz ich zagmatwania. Ci Od razu wyjaśnię o co mi chodzi. Bezproduktywna praca to taka, w której nie świadczysz konkretnej usługi lub nie produkujesz danego towaru. Oczywiście możemy mówić, że przecież księgowa czy inny pracownik biura też świadczy usługi. No nie. Ich praca jest wynikiem biurokracji i zbyt dużej ilości przepisów oraz ich zagmatwania. Ci ludzie mogliby pójść do normalnej pracy, a nie zajmować się czymś co jest tak naprawdę niepotrzebne.
demeryt_69
Grażdany, adin wapros: czy można mieszać zdalnie wapno na budowie?

dziki_losos
W zasadzie dobrze by było, gdyby się dało. Im więcej zautomatyzujemy, tym większa będzie efektywność.
qonradx
To jeszcze nic! W locie 70% pracowników w OGÓLE nie pracuje a kase bierze jak by pracowalo! To sie dopiero nazywa wzorcowa Spółka Skarbu Panstwa! Aż nie żal takiej 3 mld zł dofinansowania dawać 3 miesiace temu po tym jak się rok wczesniej dalo 0.5 mld zł! Dobra firma dba o dobrych pracowników! Pieniądze zainwestowane w wyplaty dzis,To jeszcze nic! W locie 70% pracowników w OGÓLE nie pracuje a kase bierze jak by pracowalo! To sie dopiero nazywa wzorcowa Spółka Skarbu Panstwa! Aż nie żal takiej 3 mld zł dofinansowania dawać 3 miesiace temu po tym jak się rok wczesniej dalo 0.5 mld zł! Dobra firma dba o dobrych pracowników! Pieniądze zainwestowane w wyplaty dzis, zwrócą się z nawiązką jutro!
demeryt_69
Z rejestru Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wynika, że w latach 2004-2020 LOT otrzymał "zastrzyk" ponad miliarda złotych w różnych formach.

Z raportu UOKiK wynika, że oprócz pomocy finansowej na ratowanie i restrukturyzację spółki w latach 2012-2014, LOT korzystał też ze zwolnień podatkowych, dotacji i odroczenia
Z rejestru Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wynika, że w latach 2004-2020 LOT otrzymał "zastrzyk" ponad miliarda złotych w różnych formach.

Z raportu UOKiK wynika, że oprócz pomocy finansowej na ratowanie i restrukturyzację spółki w latach 2012-2014, LOT korzystał też ze zwolnień podatkowych, dotacji i odroczenia płatności.

LOT widnieje jako beneficjent pomocy publicznej o wartości brutto ponad 1 mld zł - niemal całość tej kwoty pochodzi z lat 2012-2014. Jak tłumaczy biuro prasowe PLL LOT, w 2012 roku spółka otrzymała 400 mln zł pożyczki na ratowanie.

Źródło: businessinsider.com.pl

qonradx odpowiada demeryt_69
Jaki miliard? oni tylko rok temu dostali 3 miliardy jednym za jednym razem XD Zejdz na ziemie komuchu, to za twoje pieniadze za kosiarką 2gi rok łażą za 20 tys zł/msc! Obudz się wolaku twoje pieniadze przepijają menelu! A ty bidaku co ? 13ta emeryture liczysz czy na wegiel wystarczy? oni tam z kasyna nie wyłażą Piloci! hahahaha XD

https:
Jaki miliard? oni tylko rok temu dostali 3 miliardy jednym za jednym razem XD Zejdz na ziemie komuchu, to za twoje pieniadze za kosiarką 2gi rok łażą za 20 tys zł/msc! Obudz się wolaku twoje pieniadze przepijają menelu! A ty bidaku co ? 13ta emeryture liczysz czy na wegiel wystarczy? oni tam z kasyna nie wyłażą Piloci! hahahaha XD

https://businessinsider.com.pl/firmy/zarzadzanie/pomoc-publiczna-dla-lot-u-notyfikacja-komisji-europejskiej/k0jgj20

Rok minał i co? i kolejnej pomocy już potrzebują. Dziwisz się? Ruletka kosztuje! Obudz się szoszonie bo skonczysz w rezerwacie biedaku!

https://300gospodarka.pl/news/lot-drugi-raz-wystapi-o-pomoc-publiczna-decyzja-zapadnie-jeszcze-w-tym-roku

Powiązane: Praca

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki