Johnson Matthey wyda w Koninie 1 mld zł na zakład materiałów do baterii dla aut elektrycznych

Brytyjska firma Johnson Matthey zbuduje w Koninie zakład wytwarzający zaawansowane materiały do baterii dla aut elektrycznych; deklarowana wartość nakładów inwestycyjnych to niemal 1 mld zł; powstanie ok. 200 miejsc pracy - poinformowała minister przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Emilewicz.

(fot. David W Cerny / Reuters)

"Kolejna firma zdecydowała się rozwijać swój biznes w Polsce. To dobra wiadomość, która potwierdza, że nasz kraj to atrakcyjne miejsce do lokowania kapitału. Dowodzi też, że zmiany, które wprowadzamy, aby ułatwiać przedsiębiorcom prowadzenie biznesu w Polsce, są przez nich dobrze oceniane. W przypadku Johnson Matthey ta inwestycja cieszy nas również ze względu na zakres działalności – produkcję materiałów do baterii do samochodów elektrycznych. Chcemy, aby właśnie baterie i ich utylizacja były naszą polską specjalnością" – powiedziała w piątek szefowa MPiT Jadwiga Emilewicz podczas II edycji Polsko-Brytyjskiego Forum Biznesu i Inwestycji w Warszawie.

Jak podał resort, zadeklarowana wartość nakładów inwestycyjnych to niemal 1 mld zł, a liczba nowych miejsc pracy, ponad 200.

Zdaniem Emilewicz przedsięwzięcie z pewnością przyczyni się do rozwoju gospodarczego zarówno Konina, jak i jego okolic. Umożliwi to - jak tłumaczyła - powstanie ekosystemu polskich poddostawców. "Johnson Matthey jest firmą, którą znamy już w Polsce. Ona ma swoje inwestycje na Południu Polski w Gliwicach. Ta, którą dzisiaj inicjujemy będzie z zapowiedzią kolejnych, nowych technologii (...). I to kolejna inwestycja, która wskazuje w sposób jasny, że dzisiaj Polska jest hubem elektromobilności w Europie. Ponieważ niemal wszystkie firmy globalne, które produkują części, elementy do baterii są dzisiaj ulokowane na terenie Polski" - powiedziała szefowa MPiT.

Peter Dickson z Johnson Matthey powiedział, że jednym z czynników decydujących o lokalizacji zakładu w Koninie było to, że Polska ma znakomitych specjalistów. Jak podkreślił, będzie to pierwsza komercyjna fabryka na świecie produkująca tak nowoczesne materiały do baterii dla aut elektrycznych, co "przyczyni się do wzrostu konkurencyjności innowacyjnej polskiej gospodarki" - wskazał. Produkcja ma ruszyć na przełomie 2021 i 2022 r.

Jak mówiła w piątek Emilewicz Wielka Brytania jest naszym trzecim partnerem gospodarczym. "W 2018 roku wzajemna wymiana handlowa osiągnęła kolejny, rekordowy poziom, zwiększyła się o 30 proc. w stosunku do 2014. Mamy nadzieję, że ten rok będzie kolejnym rekordowym" - dodała.

Zaznaczyła, że Polska chce przejść "na model gospodarki o obiegu zamkniętym, która jest niskoemisyjna, zasobooszczędna, innowacyjna i konkurencyjna. Zielona gospodarka wzbudza zainteresowanie wśród naszych obywateli". "Jest też wyraźną szansą dla biznesu" - mówiła.

Obecny na Forum brytyjski minister ds. inwestycji w Ministerstwie Handlu Międzynarodowego Graham Stuart podkreślił, że Polska i Wielka Brytania mogą odegrać ważną rolę w walce ze zmianami klimatu poprzez rozwijanie rynku zielonej energii i dywersyfikację źródeł energii poprzez uniezależnianie się od rosyjskiej ropy i gazu.

Zaznaczył, że przestawianie się gospodarki na produkcję pojazdów zeroemisyjnych oznacza zmniejszanie bezrobocia i rozwój innowacyjności, a zatem tworzenie nowych miejsc pracy i nowe inwestycje.

W ubiegłym roku firma Johnson Matthey informowała, że do połowy 2019 r. uruchomi w Gliwicach fabrykę katalizatorów do różnego typu silników. Zatrudnienie w nowej fabryce ma znaleźć 350 osób, z perspektywą zatrudnienia kolejnych 100 osób po planowanej rozbudowie zakładu, powstającego na terenie włączonym do Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Grupa, która ma już w tym mieście zakład produkcji akumulatorów litowo-jonowych, zamierza zainwestować w sumie ok. 450 mln zł, z czego 128 mln zł to koszt budowy nowej fabryki.

Notowana na londyńskiej giełdzie grupa Johnson Matthey działa od ponad 200 lat. Specjalizuje się w produkcji zaawansowanych materiałów chemicznych i dostarczaniu rozwiązań technologicznych głównie do sektorów: chemicznego, paliwowego, farmaceutycznego, medycznego, recyklingu, ochrony środowiska oraz motoryzacyjnego.

Z danych resortu przedsiębiorczości i technologii wynika, że w 2018 r. wartość polsko-brytyjskich obrotów handlowych wynosi 19 mld euro (wzrost o 5 proc. r/r). W porównaniu z 2014 r. obroty towarowe wzrosły o ponad 28 proc.

Dodano, że brytyjskie firmy zainwestowały w Polsce na koniec 2017 r. ok. 9,6 mld euro. Wśród największych są m.in.: Aviva, Tata Steel International, BP, Shell czy Tesco.

Organizatorami Forum jest Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii, Krajowa Izba Gospodarcza oraz Ambasada Wielkiej Brytanii w Warszawie. Forum jest jedynym z głównych wydarzeń organizowanych podczas obchodów 100. rocznicy nawiązania polsko-brytyjskich stosunków dyplomatycznych.

"Rośnie pozycja Polski na elektromobilnej mapie Europy"

Jak powiedział PAP szef Polskiego Stowarzyszenia Paliw Alternatywnych (PSPA) Maciej Mazur, plany firmy Johnson Matthey to kolejny krok w kierunku uczynienia z Polski lokalnego centrum produkcyjnego komponentów związanych z kluczowym podzespołem samochodów elektrycznych, akumulatorami litowo-jonowymi.

Dodał, że podobne inwestycje realizują w naszym kraju takie podmioty, jak np. LG Chem, Northvolt, Umicore, Daimler, BMZ czy Guotai Huarong.

"Fabryka brytyjskiej firmy w Koninie nie tylko zapewni wiele nowych miejsc pracy i przyczyni się do rozwoju regionu, ale również jeszcze mocniej zaznaczy pozycję Polski na elektromobilnej mapie Europy" - podkreślił Mazur.

Prezes ElectroMobility Poland Piotr Zaremba podkreślił, że spółka prowadzi obecnie rozmowy biznesowe m.in. z dostawcami baterii do polskiego auta elektrycznego. "Naturalnie cieszy nas każda inwestycja w Polsce, przyspieszająca rozwój elektromobilności i popularyzacji samochodów o napędzie elektrycznym. Nie ulega wątpliwości, że zainteresowanie akumulatorami do e-aut jest na świecie ogromne i ciągle wzrasta" - powiedział.

Dodał, że "powstanie zakładu w Koninie to dobra informacja tym bardziej, że już kolejny producent z branży baterii wybiera Polskę, co oznacza, że inwestycje nad Wisłą stają się coraz bardziej atrakcyjne dla inwestorów z sektora".

Polskie Stowarzyszenie Paliw Alternatywnych (PSPA) to największa organizacja branżowa, zajmująca się kreowaniem rynku elektromobilności i paliw alternatywnych w Polsce. Organizacja współtworzy inicjatywę na rzecz rozwoju elektromobilności w Polsce przy Ministerstwie Energii.

ElectroMobility Poland powstała w październiku 2016 roku. Jej akcjonariuszami są cztery koncerny energetyczne: PGE, Energa, Enea oraz Tauron, które mają po 25 proc. udziałów.

Spółka jest jednym z elementów planu rozwój sektora elektromobilności uwzględniony w Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju, czyli tzw. plan Morawieckiego, który zakłada m.in. reindustrializację i rozwój innowacyjnych firm.

Plan zakłada, że do 2025 r. po polskich drogach ma jeździć 1 mln pojazdów elektrycznych, zaś rozwój elektromobilności miałby pociągnąć za sobą rozwój innowacyjnego przemysłu i rozwój sieci elektroenergetycznych. (PAP)

autorzy: Longina Grzegórska-Szpyt, Aneta Oksiuta, Magdalena Jarco

aop/ maja/ amac/ lgs/

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
17 28 jerloz210935

Coś za dużo buduje się w Polsce zakładow produkujących baterie,akumulatory czy nię ma to związku z ochroną srodowiska przy produkcji

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne