Jesienią w szkołach zabraknie tysięcy nauczycieli. Będzie łapanka?

2019-07-19 02:56
publikacja
2019-07-19 02:56

Jesienią w szkołach średnich zabraknie dużej części kadry. Wakatów w całym kraju są tysiące - podaje w piątek "Rzeczpospolita".

/ fot. Łukasz Dejnarowicz / FORUM

"W całej Polsce może zabraknąć blisko 11 tys. nauczycieli. Tyle ofert pracy widnieje w bankach ofert pracy prowadzonych przez kuratoria oświaty" - informuje "Rzeczpospolita". Najwięcej ofert jest dla nauczycieli przedmiotów ścisłych, mianowicie matematyki, fizyki, informatyki czy chemii. Czytamy, że brakuje również pedagogów, psychologów oraz nauczycieli wspomagających dla uczniów ze specjalnymi potrzebami.

Największy deficyt kadrowy odnotowano w Warszawie. "Pod koniec czerwca brakowało ok. 1700 nauczycieli w szkołach podstawowych, ok. 1400 w szkołach ponadpodstawowych, blisko 600 nauczycieli przedszkoli i 400 pedagogów specjalnych" - czytamy.

"Rz" podaje, że stołeczni nauczyciele mają największe dodatki: "Motywacyjny to średnio 600 zł miesięcznie, dla wychowawców to 380 zł, a pensja dyrektora poszła w górę o tysiąc złotych".

"Jednym z priorytetów polityki oświatowej jest wzmocnienie prestiżu zawodu nauczyciela, m.in. poprzez sukcesywne podnoszenie płacy nauczycielskiej" - zapewnia rzecznik MEN Anna Ostrowska. "Przypomina, że od stycznia ich pensje poszły w górę o 5 proc. A kolejna podwyżka o 9,6 proc. zaplanowana jest na wrzesień. Ale pieniądze to nie wszystko. Brakuje wykwalifikowanych nauczycieli, bo część odeszła z zawodu" - czytamy w dzienniku.

Będzie łapanka na nauczycieli

"Zauważalny już od pewnego czasu brak kadry nauczycielskiej potęguje podwójny rocznik. Do klas pierwszych trafia dwa razy tyle uczniów, więc automatycznie potrzeba więcej nauczycieli" - powiedziała dziennikowi szefowa pomorskiego oddziału ZNP Elżbieta Markowska. Dodała również, że ostateczną skalę problemu będzie można oszacować, gdy zakończy się rekrutacja uzupełniająca do klas pierwszych, czyli po 20 sierpnia.

Dyrektorzy szkół średnich obawiają się "że będą mieli zaledwie kilka dni, by znaleźć brakujących nauczycieli fizyki, matematyki, języka polskiego czy języków obcych. Już dziś szuka się ich miesiącami i często bezskutecznie. (...) Dyrektorzy dopiero po ustaleniu liczby klas i ich liczebności będą mogli określić braki kadry" - czytamy.

Gazeta podaje, że aneksy do informacji o zatrudnianych nauczycielach będą składane we wrześniu. "Będzie łapanka na nauczycieli. Trudno jednak oczekiwać, że w ostatniej chwili uda się szkołom pozyskać tych najlepszych. Raczej zatrudnią tego, kto się trafi" - powiedział prezes ZNP Sławomir Broniarz.

Nauczyciele pokazali nam paski wynagrodzeń. Ile naprawdę zarabiają?

Ile zarabiają nauczyciele? Ministerstwo Edukacji Narodowej pokazuje średnie płace i wylicza, że za kilka lat dyplomowani będą dostawać ponad 8 tys. złotych brutto. Teraz, po podwyżkach, powinni już zarabiać ponad 5 tys. zł brutto. Jak jest w rzeczywistości? Nauczyciele pokazali nam swoje tzw. paski z wypłat.

 

dma/ mark/

Źródło:PAP
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (28)

dodaj komentarz
samsza
Sprowadźmy z Bangladeszu, tam mężczyźni zwykle noszą długie spódnice lub luźne koszule do kolan. Nawet Trzaskowski nie będzie miał nic przeciwko takiej różnorodności.

Źródło https://pl.wikipedia.org/wiki/Bangladesz
rynkitomojapasja
Hola hola! A kto trąbił jeszcze pół roku temu, że będzie kilka tysięcy nauczycieli bez pracy? Gdzie są oni co takie pierdoły pociskali? Pamiętajcie o tym :)
jes
Nie każdy rok jest podwójnym rocznikiem, a nawet jak nie rozumiesz to powiem ci, żę tylko ten jeden. Za rok zobaczysz ale to pis nie interesuje bo będzie już po wyborach.
lelo1949
powinno być więcej ,zwolnili się z gimnazjum,dużo uczniów przyjeżdża do Warszawy uczyć się,np. z Piaseczna
antek10
Nauczyciele mają duzo wolnych dni - np teraz wakacje. Zawsze znajdzie sie ktos kto chce miec tyle wolnego.
com
"Największy deficyt kadrowy odnotowano w Warszawie." - to może Trzaskowski zamiast o przywilejach dla LBGT pomyślałby o mieszkaniach służbowych dla nauczycieli. W mniejszych miejscowościach samorządy szybko wyprzedały mieszkania służbowe i też niedługo będzie problem. Czy poza chęcią wykorzystania nauczycieli "Największy deficyt kadrowy odnotowano w Warszawie." - to może Trzaskowski zamiast o przywilejach dla LBGT pomyślałby o mieszkaniach służbowych dla nauczycieli. W mniejszych miejscowościach samorządy szybko wyprzedały mieszkania służbowe i też niedługo będzie problem. Czy poza chęcią wykorzystania nauczycieli jako mięso armatnie w walce politycznej, ktoś umie coś zrobić dla nich?
jes
A może połączyć obie akcje - wspólne mieszkanie dla nauczyciela i jednego LGBT. Oczywiście byłaby to kawalerka.
potiomkin
Nie widzialem ani nie słyszałem o nauczycielu, który pracę w szkole dostał z ogłoszenia. Szczególnie w mniejszych miejscowościach, etaty szkolne (tak jak i urzędnicze) są dziedziczone z pokolenia na pokolenie
jes
Etat na wagę złota, chętnych wielu ale tylko znajomi, rodzina i ci co odśpiewują co tydzień. łubudubu dla pani dyrektor mają szansę.
etaurus1747
A przecież przez wiele tygodni był lament pod niebiosa, że będą zwolnienia nauczycieli. I to masowe !!!

Powiązane: Edukacja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki