REKLAMA
CHCESZ ZACZĄĆ INWESTOWAĆ?

Jednak będą dopłaty do nawozów? "W najbliższych dniach zapadnie decyzja KE"

2022-04-08 13:17, akt.2022-04-08 14:10
publikacja
2022-04-08 13:17
aktualizacja
2022-04-08 14:10
Jednak będą dopłaty do nawozów? "W najbliższych dniach zapadnie decyzja KE"
Jednak będą dopłaty do nawozów? "W najbliższych dniach zapadnie decyzja KE"
/ Rada Europejska

Wszystko wskazuje na to, że w najbliższych dniach zapadnie decyzja Komisji Europejskiej i pomoc dla polskich rolników będzie mogła być udzielana - powiedział w piątek unijny komisarz ds. rolnictwa Janusz Wojciechowski.

Komisarz Wojciechowski uczestniczy w piątek w konferencji prasowej z udziałem wicepremiera Henryka Kowalczyka poświęconej m.in. unijnym dopłatom do nawozów.

"Jestem pewien, że decyzja - bo nie mogę tego w tym momencie ogłosić, bo sprawą zajmuje się inna dyrekcja, inny komisarz, pani komisarz (Margrethe - PAP) Vestager, odpowiedzialna za politykę konkurencji - ale wszystko wskazuje, że w najbliższych dniach ta decyzja zapadnie. Polski wniosek zostanie uwzględniony i pomoc dla rolników będzie mogła być udzielana" - powiedział.

Dodał, że polski rząd złożył w KE już zmodyfikowany wniosek ws. dopłat do nawozów

Wojciechowski: KE będzie szybko udzielać zgód na pomoc krajową dla rolników

Komisja Europejska w dość szybkim trybie będzie udzielać zgód na pomoc krajową skierowaną do rolników - zapowiedział w piątek w Warszawie unijny komisarz ds. rolnictwa Janusz Wojciechowski.

Przedstawiciel Komisji mówił podczas piątkowej konferencji m.in. o możliwości udzielenia krajowej pomocy publicznej w wysokości do 35 tys. euro do jednego gospodarstwa.

"Chodzi o rolników poszkodowanych tą sytuacją, jaką wywołała rosyjska agresja na Ukrainę jak również wcześniejsza sytuacja przygotowania do tej agresji, a więc wysokie ceny nawozów, pasz. To już zależy jak państwo członkowskie określi sytuację swoich rolników i gdzie dostrzeże ten największy wpływ tej sytuacji. Na co rolnicy mogą otrzymać pomoc, to jest decyzja państw członkowskich" - powiedział.

Wojciechowski dodał, że państwa UE mogą składać do Komisje aplikacje o uruchomienie takiej pomocy. "Komisja w dość szybkim trybie będzie takiej zgody udzielać" - zaznaczył.

Wojciechowski podkreślił, że mimo wojny na Ukrainie, bezpieczeństwo żywnościowe UE nie jest zagrożone.

Przypomniał, że 23 marca Komisja Europejska przyjęła komunikat dotyczący bezpieczeństwa żywnościowego i wzmocnienia rolnictwa europejskiego. Dodał, że ważną inspiracją dla tego dokumentu był styczniowy list premiera Mateusza Morawieckiego, w którym szef rządu wskazywał na ówczesne problemy, jakie występowały w rolnictwie i były związane z rosnącymi cenami gazu i nawozów.

Komisarz wyjaśnił, że komunikat KE zawiera szereg działań, które mają poprawić sytuację rolników w krótkiej jak i dłuższej perspektywie. Ma on też pięć punktów.

Po pierwsze - wymieniał Wojciechowski - chodzi o uruchomienie rezerwy kryzysowej w wysokości 500 mln euro. Może być ona uzupełniona płatnościami krajowymi, co daje łącznie 1,5 mld euro.

Po drugie, Komisja zdecydowała się o derogacji przepisów dotyczących tzw. zazieleniania. Dzięki temu do produkcji rolnej będzie można włączyć 4 mln hektarów.

Komisarz dodał, że trzecim elementem jest interwencja na rynku wieprzowiny. Wojciechowski ocenił, że po wprowadzeniu tego rozwiązania ceny w skupie znacznie wzrosły.

Czwartym elementem pomocy jest przyspieszenie płatności bezpośrednich dla rolników. Wojciechowski poinformował, że ich wypłata będzie możliwa od października br.

Komisarz zaznaczył, że piąty punkt pomocowy dla rolników ma związek z tzw. tymczasowymi ramami kryzysowymi. Chodzi o możliwość udzielenia krajowej pomocy publicznej w wysokości do 35 tys. euro do jednego gospodarstwa.

Kowalczyk o pomocy dla rolników ws. dopłat do nawozów: jest niespotykanej skali

Gdyby rolnicy nie stosowali nawozów nastąpiłby spadek plonów, co - w obecnej sytuacji w Ukrainie - mogłoby zachwiać bezpieczeństwem żywności globalnie - ocenił w piątek wicepremier, minister rolnictwa Henryk Kowalczyk. Dodał, że pomoc rolnikom ws. dopłat do nawozów jest "niespotykanej skali".

Szef MRiRW powiedział, że trudny okres dla rolnictwa nastąpił jesienią ubiegłego roku, kiedy nastąpił wzrost cen gazu, a to z kolei spowodowało wzrost cen nawozów. Dodatkowo - jak mówił - przez wiele tygodni utrzymywał się bardzo trudny okres na rynku wieprzowiny.

Przypomniał, że polski rząd wnioskował na początku stycznia "o pozwolenie na uruchomienie pomocy dotyczącej nawozów". "Był to wniosek bardzo ogólny (...), tak musiało na tym etapie być. Cieszymy się bardzo, że to Polska była tym inicjatorem i spowodowała impuls, jeśli chodzi o wydanie przez Komisję Europejską tymczasowych ram kryzysowych" - powiedział Kowalczyk podczas briefingu prasowego z udziałem komisarza UE ds. rolnictwa Janusza Wojciechowskiego.

Wicepremier poinformował, że Polska później złożyła "już bardzo konkretną propozycję przyjętą uchwałą Rady Ministrów i projektem rozporządzenia dotyczącego sposobu i mechanizmu pomocy i dopłat do nawozów". "Ta propozycja była złożona faktycznie w momencie, kiedy jeszcze nie było tych ram kryzysowych. Stąd 20 marca myśmy złożyli wtedy (wniosek - PAP) - a 24 marca zostały wydane tymczasowe ramy kryzysowe - wobec tego naturalne jest, że te podstawy prawne do wnioskowania o dopłaty do nawozów się zmieniły. Stąd modyfikacja tego wniosku i powtórzenie go - oczywiście powołując się na inne podstawy prawne 6 kwietnia. Czyli natychmiast po konsultacji z Komisją zmieniliśmy uzasadnienie i podstawy prawne do ubiegania się i o zgodę na możliwość dopłat do nawozów i taki wniosek wyszedł" - powiedział Kowalczyk.

W ocenie ministra rolnictwa pomoc rolnikom ws. dopłat do nawozów "jest niespotykanej skali". "My zaprojektowaliśmy pomoc o wielkości prawie 4 mld zł, a więc jest to kwota przekraczająca wszelkie inne dotychczasowe jakiekolwiek formy wsparcia" - ocenił. Wskazał, że "warto takie wsparcie dla rolników" udzielić, "nawet, jeśli ono jest kosztowne".

"Gdyby rolnicy nie stosowali nawozów nastąpiłby spadek plonów, co - w obecnej sytuacji w Ukrainie, kiedy grozi nam nieobsiewanie pól, kiedy grozi nam spadek produkcji zbóż w Ukrainie - mogłoby zachwiać bezpieczeństwem żywności nie Polski i nie Unii Europejskiej, bo tutaj jesteśmy samowystarczalni (...), ale jednak musimy pamiętać o tym, że bezpieczeństwo żywnościowe, to jest bezpieczeństwo globalne" - powiedział.

Zdaniem ministra rolnictwa zmniejszenie eksportu do krajów arabskich, do Afryki Północnej z Ukrainy, czy uniemożliwienie wręcz eksportu, może zakłócać rynek. Dlatego, według niego, ważne jest, aby w Unii Europejskiej i w Polsce szczególnie, nie nastąpił znaczący spadek plonów.

"Zdajemy sobie sprawę z tego, że pewnie wszystkich skutków nie uda się zlikwidować, ale ta ogromna pomoc, która trafi, która będzie łagodziła skutki wojny w Ukrainie, jest dla rolnictwa ważna" - powiedział Kowalczyk. (PAP)

autor: Aneta Oksiuta, Karolina Mózgowiec

aop/ kmz/ mmu/

Źródło:PAP
Tematy
Najlepsze konto dla wymagających Klientów

Najlepsze konto dla wymagających Klientów

Komentarze (7)

dodaj komentarz
andregru
Grupa Azoty ma rewelacyjne wyniki finansowe podobnie jak drugi złodziej Orlen. Jeżeli tak jak tłumaczą podwyżki cen nawozów są powodowane wzrostem cen gazu to skąd te wyniki finansowe? Może za dużo jednak podnieśli ceny nawozów nie tylko rekompensując sobie wzrost cen gazu ale tak jak Orlen okradając Polaków olbrzymim wzrostem marży !
godojoshi
Czym się skończą takie dopłaty? Zwykły człowiek i tak zapłaci dużo więcej, a cwaniaki zgarną dopłaty...
prywaciasz
Hehehehehe Głodem teraz straszą heheheh. Ostatnio jak wyrwali dopłaty do swiniaka to powodem była nadopodaż żywca hehehe Ro;lnikowi jak nie kleska urodzaju to nieurodzaju zawsze grozi i za kazdym razem wyciaga swoją chciwa reke po pomoc reszt spoleczenstwa straszac a to raz swoim upadkiem a to nieobsianiem pola...


ZUS
Hehehehehe Głodem teraz straszą heheheh. Ostatnio jak wyrwali dopłaty do swiniaka to powodem była nadopodaż żywca hehehe Ro;lnikowi jak nie kleska urodzaju to nieurodzaju zawsze grozi i za kazdym razem wyciaga swoją chciwa reke po pomoc reszt spoleczenstwa straszac a to raz swoim upadkiem a to nieobsianiem pola...


ZUS ZACZNIJCIE PŁACIC BEZZEBNE NIEROBY!
ddaamm
Doprowadź do inflacji 600%.
Oddaj 10% z podwyższonej ceny z pieniędzy tych, którzy jeszcze je maja.
Przyznaj se medal i podwyżkę.

Powtarzaj cykl aż do wyeksploatowania tych, co im się coś chce.
zoomek
po to zlikwidowanie pokrycie w kruszcach - dokładnie po to!
endes
Nie obniżenie ceny gazu (kupowanie tam gdzie tanio) tylko dopłaty!… socjalizm pełną gębą!
zoomek
to banksterka robi - spece od fiat money
tylko powrót do kruszców może nas uratować

Powiązane: Rolnictwo

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki