REKLAMA

Jarosław Kaczyński będzie nadzorował te ministerstwa

2020-09-24 21:51
publikacja
2020-09-24 21:51
fot. Adam Chełstowski / FORUM

Podpisanie umowy koalicyjnej nastąpi do końca tygodnia; prezes PiS Jarosław Kaczyński będzie kierował Komitetem Spraw Wewnętrznych, Sprawiedliwości i Obrony Narodowej - poinformował PAP polityk PiS o ustaleniach czwartkowego spotkania kierownictwa partii.

"Podpisanie umowy koalicyjnej nastąpi do końca tygodnia. Zaakceptowaliśmy wcześniej wynegocjowane w ramach Zjednoczonej Prawicy ustalenia. Potwierdziliśmy m.in., że prezes PiS Jarosław Kaczyński będzie nadzorował Ministerstwo Sprawiedliwości, Ministerstwo Obrony Narodowej i Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji" - poinformował w czwartek PAP polityk ze ścisłego kierownictwa PiS.

Jak podkreślił, "zaakceptowane porozumienie obejmuje też jednego ministra dla Solidarnej Polski i dla Porozumienia". "Prezes PiS będzie kierował Komitetem Spraw Wewnętrznych, Sprawiedliwości i Obrony Narodowej" - poinformował polityk.

Ekspert: Obecność w rządzie prezesa PiS osłabia pozycje Ziobry

Wejście do rządu prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego oznaczałoby wzmocnienie premiera Mateusza Morawieckiego, a jednocześnie osłabienie pozycji Zbigniewa Ziobry - ocenił w rozmowie z PAP ekspert ds. komunikacji strategicznej dr Sergiusz Trzeciak.

Trzeciak pytany przez PAP o te zapowiedzi ocenił, że nowa funkcja prezesa PiS wzmacnia premiera Mateusza Morawieckiego i jego otoczenie, a jednocześnie osłabia pozycję ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry.

"Niewątpliwe taka wszechwładza ministra sprawiedliwości, jednak będzie podlegała nadzorowi prezesa Kaczyńskiego, a więc i relatywnie pozycja Ziobry w tym rządzie w relacji do premiera osłabnie" - ocenił ekspert.

Podkreślił, że prezes PiS "mocno stawia" na Morawieckiego, który jest jednym z jego najbliższych współpracowników. "Zbigniew Ziobro nie będzie miał nieograniczonych wpływów w Ministerstwie Sprawiedliwości i jego słabsza pozycja odbije się na pozycji Solidarnej Polski" - uważa Trzeciak.

"Realnie patrząc, prezes PiS, czy jest w rządzie czy go nie ma, i tak odgrywał zasadniczą rolę w polskiej polityce i był tym, który rozdawał karty. To więc nie zmienia pozycji prezesa" - dodał ekspert.

Ocenił, że obecność w rządzie Kaczyńskiego oznaczałaby uspokojenie sytuacji. "Zwyciężył pragmatyzm nad emocjami, wszystkie strony zdały sobie sprawę, że toczenie wojny w tej sytuacji nie ma sensu. Natomiast, czy wszyscy zaczną się teraz kochać? Na pewno nie, bo w polityce nigdy tak nie ma. Nie było jeszcze koalicji, w której nie byłoby konfliktów, więc myślę, że one i tak będą. Takie rozwiązanie oznaczałoby pewien rozejm, tylko pytanie na jak długo" - stwierdził Trzeciak.

Jak dodał, "PiS pozwolił Zbigniewowi Ziobrze wyjść z tej sytuacji z twarzą, jednak pokazał mu też miejsce w szeregu". "Myślę, że w tej chwili Solidarna Polska nie będzie już głosować przeciwko projektom PiS-u, bo będzie miała świadomość konsekwencji, które może ponieść" - dodał Trzeciak.

ipa/ par/ kkr/

Źródło:PAP
Tematy
Najtańsze konta osobiste z premią – listopad 2020 r.

Najtańsze konta osobiste z premią – listopad 2020 r.

Komentarze (13)

dodaj komentarz
karbinadel
Będzie nadzorował, jak wstanie. Czyli gdzieś od 13-tej
samsonn
a psychiatra bedzie nadzorowac Kaczynskiego
jes
Czyli będzie kontynuował rodzinne tradycje. Tata był w SB a syn tworzy sobie nowe stanowisko od bezpieki.
sturmbannfuhrer_brunner
Tym razem to nie Jarosław zrobił "partnerów" ale Jarosława zrobiono, starość nie radość.
plutarch
Sterowanie drobną rączką Jarosława. Szkoda, że słój z publiczną marmeladą wciąż pełny.
jes
Ziobro zbierał haki na Morawieckiego, Szumowskiego i dlatego Nieinternowany się wystraszył i pozazdrościł. Przestraszył się, że i na niego ma haki (Srebrna) a pozazdrościł bo haki w pisie ma mieć tylko on.
samsza
Będzie tak nadzorował jak Bolek obalał komunizm. Wiara w bajkę o demonicznym starszym panu jak widać powszechna. Ziobro przegrywa politycznie wszystko bo ją traktuje poważnie. Gadka Ziemkiewicza, że naczelnik wariuje, itd. podtrzymuje mit "dobrej zmiany", odwraca uwagę od istotnych mechanizmów władzy.
jarunia
Kochani nadchodzą "nowe czasy"
Kupiłem sobie wczoraj zegareczek (nie chiński, inny producent z Azji) za 35 zł - nie ryzykowałbym droższego

Powiązane: Rząd Mateusza Morawieckiego

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki