Jan Vincent Rostowski kandyduje do PE z Londynu

2019-04-23 13:15
publikacja
2019-04-23 13:15

Były polski wicepremier Jan Vincent Rostowski ogłosił we wtorek na Twitterze, że będzie kandydatem proeuropejskiego brytyjskiego ugrupowania Change UK w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Polityk znajdzie się na drugim miejscu listy wyborczej w Londynie.

/ www.mf.gov.pl

"Kandyduję do Parlamentu Europejskiego z Londynu z 2 miejsca na liście pro-Europejskiej i anty-brexitowskiej partii Change UK. Jeśli zostanę wybrany będę reprezentował wszystkich obywateli europejskich w Londynie, po pierwsze Brytyjczyków ale także Polaków, Francuzów Hiszpanów itd." - napisał Rostowski (pisownia oryginalna - PAP).

Udział Wielkiej Brytanii w wyborach do Parlamentu Europejskiego wciąż nie jest pewny, bo choć rząd prowadzi przygotowania administracyjne pod tym kątem, a na 23 maja (czwartek) ustalono termin ewentualnego głosowania to wciąż istnieje niewielkie prawdopodbieństwo, że brytyjski parlament przyjmie wcześniej umowę dotyczącą wyjścia kraju z Unii Europejskiej, likwidując obowiązek wyboru europosłów.

Change UK - początkowo nazywana Grupą Niezależną - powstała w połowie lutego, gdy siedmioro deputowanych opozycyjnej Partii Pracy ogłosiło odejście z partii, oskarżając jej lidera Jeremy'ego Corbyna o brak jasnej polityki w sprawie wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej, a także tolerowanie antysemityzmu i ataków na polityków, którzy publicznie sprzeciwiali się jego decyzjom.

Jak oceniali, Partia Pracy została "porwana przez maszynerię twardej lewicy" i stała się "instytucjonalnie antysemicka" za sprawą propalestyńskiej polityki Corbyna oraz radykalnych aktywistów, którzy dołączyli do ugrupowania od jego wybrania na stanowisko lidera w 2015 roku.

To największy rozłam wśród laburzystów od 1981 roku, kiedy czterech polityków partii odeszło z ugrupowania, tworząc nową Partię Socjaldemokratyczną, która później w 1988 roku połączyła się z Partią Liberalną, tworząc Liberalnych Demokratów.

W kolejnych tygodniach do ugrupowania dołączyła także trójka proeuropejskich posłanek rządzącej Partii Konserwatywnej.

Według najnowszych sondaży Change UK (The Independent Group) może liczyć na poparcie 9 proc. wyborców, plasując się na czwartym miejscu za dwoma głównymi ugrupowaniami - Partią Pracy i Partią Konserwatywną - oraz eurosceptyczną Partią Brexitu Nigela Farage'a.

Z Londynu Jakub Krupa

Źródło:PAP
Tematy

Firmy mogą zapłacić nawet 1 mln PLN kary

Komentarze (15)

dodaj komentarz
wolekk
"Polski"??? Jaki on polski? Byl co prawda MF, wicepremierem w Polsce, ale wsadzony zostal na to stanowisko jako Brytyjczyk oraz wierny sluga Korony Brytyjskiej a wlasciwie Rothschildow. Oficjalnie byl jednym z kilku agentow Bilderberg Group (Club) wyslanych do Polski. Tyle ma wspolnego z Polska, co Soros z Wegrami (ktory "Polski"??? Jaki on polski? Byl co prawda MF, wicepremierem w Polsce, ale wsadzony zostal na to stanowisko jako Brytyjczyk oraz wierny sluga Korony Brytyjskiej a wlasciwie Rothschildow. Oficjalnie byl jednym z kilku agentow Bilderberg Group (Club) wyslanych do Polski. Tyle ma wspolnego z Polska, co Soros z Wegrami (ktory jest tam persona non grata i wrogiem publicznym nr1).
carlito1
Jassssne :) czas na najcieplejszą posadzkę na ziemi :)
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
specjalnie_zarejstrowany1
Dobrze ze tam kandyduje bo u nas w Slowniku Polskim nie ma slow na okreslenie tego kogos.
skaurus
Proszę, definicja słowa którego szukasz cytując za Słownikiem Polskim:

wulg. «członek męski»
wulg. «wyzwisko używane w stosunku do mężczyzny»
mlsystems
Czym dalej od Polski tych z PO tym lepiej dla kraju.
raficus
Z artykułu dowiedziałem sie czegoś bardzo ciekawego. Mianowicie, jeśli ktoś jest pro Palestyński to od razu jest antysemicki!
zenonn
Palestyńczycy są 100% Semitami.
„Pokażcie mi jednego żyda rządzącego Izraelem, który jest Semitą! (…) Tam wszyscy mają podwójne obywatelstwa. Przyjechali m.in. z Rosji i Polski. To są Chazarzy, a Semitów w Izraelu pozostała garstka”.
wolekk odpowiada zenonn
Antysemitym jest w obecnych czasach definicja braku szacunku i odpowiedniej poddanczosci w stosunku do Syjonistow, nie Zydow. Nawet zastanawianie sie nad prawdziwoscia tej definicji jest antysemityzmem, co za tym idzie przestepstwem najwyzszej rangi wg prawa karnego utworzonego przez Syjonistow dla plebsu. Kary za opor zasadom narzuconym Antysemitym jest w obecnych czasach definicja braku szacunku i odpowiedniej poddanczosci w stosunku do Syjonistow, nie Zydow. Nawet zastanawianie sie nad prawdziwoscia tej definicji jest antysemityzmem, co za tym idzie przestepstwem najwyzszej rangi wg prawa karnego utworzonego przez Syjonistow dla plebsu. Kary za opor zasadom narzuconym przez nieortodoksyjne elity sa bolesne, np. "przypadkowy wypadek samochodowy (sprawca oczywiscie cudem kompletnie nie ucierpial, uciekl i nigdy nie zostal odnaleziony)", albo "nalot policji i znalezienie (juz na komendzie) na dysku komputera pornografi dzieciecej", albo "oskarzenie przez przypadkowa osobe (ktorej nigdy winny na oczy nie widzial) o gwalt"

Powiązane: Polityka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki