Jak pozbyć się długu po rodzicach, mężu, dziadkach, dzieciach?

Każda osoba odpowiada za swoje długi. Zdarzają się jednak sytuacje, w których można zostać pociągniętym do spłaty zobowiązań bliskich, a nawet osób trzecich.

Podstawowym obowiązkiem osób posiadających zobowiązania jest ich spłata i wywiązywanie się z podpisanych umów. Osobom uchylającym się od regulowania należności grożą różnego rodzaju sankcje – naliczanie odsetek karnych, egzekucja z majątku, zajęcie przez komornika wypłaty czy w skrajnych przypadkach - kara pozbawienia wolności. Jednak nie tylko za swoje długi możemy zostać pociągnięci do odpowiedzialności. Może się tak stać również w sytuacji podpisania umowy poręczenia czy przy przyjęciu spadku.

Artykuł jest kolejnym poradnikiem z naszej serii edukacyjnej "Jak wyjść z długów?". Dowiecie się z niej m.in.:

"Jak wyjść z długów?" - seria edukacyjna Bankier.pl. Kliknij w zdjęcie, żeby zobaczyć wszystkie dotychczasowe poradniki
"Jak wyjść z długów?" - seria edukacyjna Bankier.pl. Kliknij w zdjęcie, żeby zobaczyć wszystkie dotychczasowe poradniki (Bankier.pl)

Czy odpowiadamy za długi rodziny?

Z reguły odpowiadamy wyłącznie za swoje długi, jednak są sytuacje, w których będziemy mieć do czynienia z odpowiedzialnością solidarną. Zobowiązanie jest solidarne, jeżeli wynika z ustawy lub z czynności prawnej (art. 369 kc). Domniemywa się, że jeżeli kilka osób zaciągnęło zobowiązanie dotyczące ich wspólnego mienia, są one zobowiązane do solidarnej jego spłaty, chyba że umówiono się inaczej (art. 370 kc). – W przypadku odpowiedzialności za długi możemy mieć do czynienia z solidarnością dłużników, kiedy to kilku dłużników może być zobowiązanych w ten sposób, że wierzyciel może żądać całości lub części świadczenia od wszystkich dłużników łącznie od kilku z nich lub od każdego z osobna, a zaspokojenie wierzyciela przez któregokolwiek z dłużników zwalnia pozostałych (art. 366 § 1 kc) – wyjaśnia radca prawny Przemysław Petrów z Przyjaznej Kancelarii.

Odpowiedzialność za długi osoby trzeciej może również powstać przez umowę poręczenia, na mocy której poręczyciel zobowiązuje się względem wierzyciela wykonać zobowiązanie na wypadek gdyby dłużnik swojego zobowiązania nie wykonał. W takim przypadku poręczyciel jest odpowiedzialny jak współdłużnik solidarny.

Jak wskazuje Przemysław Petrów, z odpowiedzialnością solidarną mamy również do czynienia w kwestiach podatkowych. – Przykładowo, małżonkowie opodatkowani łącznie od sumy swoich dochodów na podstawie odrębnych przepisów ponoszą solidarną odpowiedzialność za zobowiązania podatkowe. W razie śmierci jednego z nich, drugi ponosi odpowiedzialność – informuje Przemysław Petrów.

Przydatne:

Z odpowiedzialnością za długi rodziny mamy również styczność w sytuacji, gdy pełnoletnie dziecko zamieszkuje z rodzicem, a zadłużenie odnosi się do opłat związanych z zajmowaniem danego lokalu na podstawie stosunku najmu czy spółdzielczego prawa do mieszkania. – Wówczas za zapłatę czynszu i innych należnych opłat odpowiadają solidarnie z najemcą stale zamieszkujące z nim osoby pełnoletnie. Odpowiedzialność tych osób ogranicza się jednak wyłącznie do wysokości czynszu i innych opłat należnych za okres ich stałego zamieszkiwania – wyjaśnia Przemysław Petrów.

Jak sprawdzić długi współmałżonka?

Nie istnieje jeden niezawodny sposób sprawdzenia długów bliskich, w tym współmałżonka. Jeśli chcemy dowiedzieć się, jak wygląda sytuacja zadłużenia, najlepszym sposobem będzie skorzystanie z bazy Biur Informacji Gospodarczych czy BIK. – Aktualnie jednak, ze względu na obowiązujące przepisy w zakresie ochrony danych osobowych (RODO), formalne sprawdzenie, czy współmałżonek lub inny członek rodziny posiada długi, jest w praktyce niemożliwe. (…) Dostęp do informacji w nich zawartych przysługuje osobie bezpośrednio zainteresowanej oraz osobom mającym interes prawny w pozyskaniu takich danych. Jeżeli małżonek chciałby zasięgnąć informacji o zaciągniętych przez współmałżonka zobowiązaniach, powinien poprosić go o wystawienie upoważnienia do sprawdzenia go w określonej bazie – mówi Robert Nogacki, radca prawny z Kancelarii Prawnej Skarbiec.

Wspólne konto – jakie niebezpieczeństwo za sobą niesie?

Ustawa Prawo bankowe umożliwia założenie wspólnego rachunku bankowego przez osoby, które nie muszą być spokrewnione. Prowadzenie konta jest bowiem zobowiązaniem umownym, do którego dochodzi wskutek zgodnego oświadczenia woli. Należy jednak pamiętać, że to rachunek bankowy stanowi dla komornika najlepsze źródło zaspokojenia prowadzonej egzekucji, niezależnie od tego, czy jest prowadzony wyłącznie dla dłużnika, czy dodatkowo dla osób trzecich.

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
2 34 jura78

generalnie za niespłacone długi nic nie grozi poza co najwyżej licytacja komorniczą majątku który wcześniej mozna było ukryć - wystarczy zapłacic jedna ratę i juz wiecej nie musimy spłacać - tak jak miało to miejsce w skok wołomin i innych podobnych instytucjach. Jak weźmie kredyt i nic nie spłaci to wtedy sąd może to podciagnąc pod wyłudzenie i za to jest do 8 lat paczki ( w teorii przynajmniej) , dlatego panowie płacili po jednej racie i są "czyści"

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
12 19 marxs

zaPISz się do PIS nie tylko pozbędziesz się długów a jeszcze będziesz zarabiał 65 tys. zł miesięcznie

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne