Jak kupować akcje. Giełda dla początkujących

główny analityk Bankier.pl

Dla wielu rynek akcji stanowi tajemny świat, w którym współcześni alchemicy finansów zbijają i tracą fortuny. Jednakże tak naprawdę inwestowanie w akcje jest zajęciem dostępnym niemal dla każdego. Oto, czym jest giełda i jak się zabrać za kupowanie akcji.

W tym poradniku po kolei opiszemy kroki, jakie trzeba wykonać, aby zostać inwestorem giełdowym. Zakładamy, że masz już za sobą etap decyzji. Wiesz, że chcesz zacząć inwestować, ale jeszcze nie wiesz, jak się do tego zabrać. Mamy też nadzieję,  że masz świadomość ryzyka utraty pieniędzy, które nieodłącznie związane jest z giełdową spekulacją.

Aby kupować akcje na giełdzie, trzeba założyć rachunek inwestycyjny w licencjonowanym przez KNF domu maklerskim
Aby kupować akcje na giełdzie, trzeba założyć rachunek inwestycyjny w licencjonowanym przez KNF domu maklerskim (fot. Krystian Maj / FORUM)

Giełda dla początkujących

W niniejszym tekście zajmiemy się tylko kwestiami technicznymi. Kwestie cech charakteru, jakie powinien posiadać inwestor czy wyboru strategii, opisaliśmy w poradnikach „Jak inwestować na giełdzie” oraz „5 wskazówek dla początkującego inwestora”. Zacznijmy od podstawowych definicji. Giełda papierów wartościowych jest miejscem, gdzie spotykają się osoby i instytucje chcące kupić lub sprzedać akcje, obligacje, certyfikaty i inne papiery wartościowe. Inwestorzy to właśnie kupujący i sprzedający papiery wartościowe. Inwestor inwestuje pieniądze w instrumenty finansowe, licząc na zysk w postaci odsetek, dywidendy lub wzrostu ceny zakupionego aktywa.

Aby kupować akcje na giełdzie, trzeba założyć rachunek inwestycyjny w licencjonowanym przez KNF domu maklerskim. Dom maklerski jest niezbędnym (nie da się kupić akcji bezpośrednio na GPW) pośrednikiem między inwestorami. DM kupuje i sprzedaje akcje na giełdzie na zlecenie swoich klientów, zapisując liczbę zakupionych akcji na indywidualnym rachunku maklerskim. Przeczytaj o tym, jak wybrać dom maklerski.

Krok 1. Założenie rachunku inwestycyjnego

Początkujący inwestor pierwsze kroki kieruje do domu maklerskiego, aby zawrzeć umowę o prowadzenie rachunku inwestycyjnego. Służy on do przechowywania i obracania papierami wartościowymi i innymi instrumentami finansowymi. Umowę o prowadzenie rachunku maklerskiego można podpisać bezpośrednio w punkcie obsługi klienta, albo złożyć wniosek przez internet – wtedy umowę do podpisania dostarczy kurier. Potrzebny jest tylko dowód osobisty lub paszport.

Sama umowa z DM nie jest zbyt skomplikowana i przypomina trochę umowę o prowadzenie rachunku bankowego. Aby założyć rachunek inwestycyjny i zacząć kupować akcje, trzeba mieć ukończone 18 lat. Przed podpisaniem umowy zostaniemy jeszcze zmuszeni do wypełnienia unijnego formularza MIFID, który ma niby sprawdzić, czy nadajemy się na giełdowych inwestorów. Ponadto od grudnia 2016 roku w pakiecie dostaniemy do podpisania amerykański formularz FACTA, w którym musimy zadeklarować, czy jesteśmy rezydentami podatkowym Stanów Zjednoczonych.

W Polsce działa niemal 50 domów maklerskich licencjonowanych przez Komisję Nadzoru Finansowego, ale nie wszystkie obsługują klientów indywidualnych. W lutym 2017 roku DM prowadziły niemal 1,4 mln rachunków, z czego 10 największych brokerów skupiało prawie 87% klientów. Oferta DM jest dość podobna: prowadzenie rachunku jest albo bezpłatne, albo kosztuje w granicach 60 zł rocznie. Ponadto inwestor płaci prowizję za każdą zrealizowane zlecenie – standardem jest stawka rzędu 0,39% od wartości transakcji. 

Umowę z DM można w każdej chwili rozwiązać, z zachowaniem zapisanego w umowie terminu wypowiedzenia. Nie ma ograniczeń w liczbie posiadanych rachunków u różnych brokerów. Zatem w zależności od potrzeb można równocześnie korzystać z usług kilku lub nawet kilkunastu DM.

Krok 2. Wpłata pieniędzy na rachunek maklerski

Gdy już założymy rachunek, wypadałoby wpłacić na niego pieniądze. Kwota, jaką będziemy obracać, to indywidualna decyzja. Zaleca się, aby w pierwszym okresie inwestowania nie były to pieniądze zbyt duże. Oczywiście, dla każdego „niewielka kwota” oznacza co innego. Jednak lepiej, aby pierwszą wpłatę potraktować jako pieniądze, które możemy stracić i nie będzie to miało istotnego wpływu na stan naszych finansów i naszego samopoczucia.

Zazwyczaj wpłaty na rachunek inwestycyjny dokonuje się przelewem bankowym na zdefiniowany przez dom maklerski numer konta. Tylko niektórzy brokerzy umożliwiają wpłatę gotówki. Gotówkę można też przynieść do banku i tam zlecić przelew. Ponadto niektóre banki integrują rachunek inwestycyjny z ROR-em i wtedy można kupować akcje, korzystając bezpośrednio ze środków pieniężnych na rachunku bankowym.

Krok 3. Składanie zleceń, czyli jak kupować i sprzedawać akcje

Aby kupić akcje, należy złożyć zlecenie. Kiedyś polegało to na przyjściu do punktu obsługi klienta (POK) domu maklerskiego i złożenia ustnej lub pisemnej dyspozycji maklerowi. Ten wystawiał odpowiednie pokwitowanie i wysyłał nasze zlecenie do systemu transakcyjnego GPW. Teraz większość zleceń składanych jest za pośrednictwem internetu i aplikacji domów maklerskich. Zlecenie nadal trafia najpierw do systemu DM, z którego wędruje na giełdę. Dzięki temu jest taniej (prowizje od zleceń internetowych są dużo niższe od telefonicznych czy osobistych), szybciej i wygodniej.  

Rodzaje zleceń maklerskich to temat na osobny poradnik. Na początek wystarczy wiedzieć, że istnieją dwa zasadnicze rodzaje zleceń: zlecenia kupna i zlecenia sprzedaży. W ramach tego pierwszego oferujemy gotówkę w zamian za akcje, a w zleceniach sprzedaży oferujemy akcje w zamian za gotówkę. Drugim ważnym kryterium jest kwestia naszych priorytetów.

Aby kupić bądź sprzedać akcje, możemy skorzystać ze zlecenia z limitem lub zlecenia „po każdej cenie” (PKC). W przypadku zleceń z limitem deklarujemy liczbę kupowanych/sprzedawanych akcji i cenę jednostkową, po której dane akcje godzimy się kupić/sprzedać. Jeśli składamy zlecenie kupna np. 100 akcji KGHM z limitem 125 zł za sztukę, to mamy pewność, że zapłacimy nie więcej niż 12,5 tys. zł plus prowizja (może to być mniej, jeśli ceny na rynku będą niższe niż 125 zł). Zlecenia PKC mają pierwszeństwo w realizacji nad zleceniami z limitem, ale nie dają pewności, ile pieniędzy faktycznie wydamy na zakup akcji lub ile pieniędzy otrzymamy za ich sprzedaż.

Na Warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych obraca się akcjami zdematerializowanymi. Są one zapisami księgowymi prowadzonymi przez Krajowy Depozyt Papierów Wartościowych. Zatem zapomnijmy o scenach ze starych amerykańskich filmów, gdzie maklerzy stłoczeni w sali notowań przekrzykiwali się i wymieniali plikami papieru reprezentującego określoną liczbę akcji. Teraz wszystko odbywa się drogą elektroniczną i przechowywane jest w pamięci komputerów.

Na GPW handlować można nie tylko akcjami. Na rynku kasowym dostępne są także prawa poboru, prawa do akcji, jednostki ETF, certyfikaty, produkty strukturyzowane (ETP), a na rynku Catalyst także obligacje. Ponadto GPW oferuje dość bogatą paletę instrumentów pochodnych (rynek terminowy): kontraktów terminowych i opcji – ale to już wyższa szkoła jazdy i temat na osobny poradnik.

Zawsze pamiętaj, że na giełdzie inwestujesz samodzielnie i na własną odpowiedzialność. Żadna rekomendacja, porada czy analiza nie zwalnia cię z konsekwencji podjętych decyzji. Dom maklerski jest tu tylko pośrednikiem i nie odpowiada za to, czy twoja transakcja przyniesie zysk. Co ważne, DM nie jest drugą stroną transakcji – akcje kupujesz i sprzedajesz od innych inwestorów.

Krok 4. Opłaty i prowizje, czyli ile kosztuje kupowanie i sprzedawanie akcji

Indywidualne inwestowanie w akcje giełdowych spółek nie jest zajęciem specjalnie kosztownym. Podstawowe wersje rachunków inwestycyjnych często są  oferowane i prowadzone bezpłatnie lub za kwotę rzędu kilkudziesięciu złotych rocznie. Więcej trzeba zapłacić za dodatkowe opcje: np. dostęp do serwisów informacyjnych lub głębszy wgląd do arkusza zleceń. W standardzie widzimy tylko jedną najlepszą ofertę kupna/sprzedaży i mamy dostęp do notowań bez opóźnień. I taki najprostszy pakiet w 95% przypadków powinien wystarczyć początkującemu inwestorowi.

Dom maklerski zarabia na prowizjach pobieranych od nas przy każdej zrealizowanej transakcji kupna i sprzedaży. Od kilku lat standardem na polskim rynku akcji jest prowizja w wysokości 0,39% od dyspozycji składanych przez internet. Ale niektórzy brokerzy potrafią zejść nawet w okolice 0,20%. Istnieje też prowizja  minimalna – zwykle to 3-5 zł od zrealizowanego zlecenia.

Krok 5. Liczenie zysków i realizacja strat

Od momentu złożenia zlecenia inwestor oddaje rynkowi wpływ na swoje pieniądze. To od decyzji wszystkich uczestników rynku zależy, czy ceny zakupionych akcji będą rosły lub też malały. Dlaczego ceny jednych akcji rosną, a innych spadają jest tematem na inną okazję – to esencja sztuki zwanej inwestowaniem.

Niemniej jednak zasada liczenia zysków i strat pozostaje niezmienna. Jeśli sprzedaliśmy akcje drożej, niż je kupiliśmy (uwzględniając zapłacone prowizje!), to jesteśmy „zarobieni”. Jeśli sprzedaliśmy akcje taniej, niż je kupiliśmy, to ponieśliśmy stratę. Jeśli trzymamy akcje, których bieżąca cena rynkowa jest znacznie niższa od ceny ich nabycia, to właśnie zostaliśmy „inwestowani długoterminowymi”. Od zysków kapitałowych osiągniętych w skali roku kalendarzowego płaci się 19% podatku.

Krok 6. Wypłata gotówki

Środki na rachunku pieniężnym w biurze maklerskim możesz w każdej chwili wypłacić. Zazwyczaj wypłata odbywa się poprzez przelew na uprzednio zdefiniowany przez inwestora rachunek bankowy. Składasz dyspozycję przelewu i najpóźniej następnego dnia powinieneś mieć pieniądze na koncie.

Niektóre domy maklerskie umożliwiają także wypłaty gotówki we własnych oddziałach. Jednakże ta operacja może wiązać się z dodatkową prowizją, a w przypadku większych kwot musi być wcześniej awizowana.

Krok 7. Wyjście poza GPW

Inwestowanie w akcje notowane na warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych to z reguły pierwszy krok na inwestycyjnej ścieżce. To porządna szkoła przed wejściem na rynki zagraniczne, rynki kontraktów terminowych czy rynek walutowy (forex).

Z punktu widzenia inwestora indywidualnego głównym mankamentem warszawskiego parkietu jest brak możliwości odpowiedniej dywersyfikacji portfela. Problemem jest zarówno koncentracja ryzyka na jednym kraju (tj. Polsce), jak i jednej walucie (polski złoty). GPW brakuje także różnorodności: niewiele jest spółek technologicznych, brakuje globalnych koncernów, a niektóre branże reprezentowane są przez jedną czy dwie spółki.

Krzysztof Kolany

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
3 11 ~pamiętający

mam chyba jakieś deja vu. Podobnie pitu pitu czytałem w 2008 :)

! Odpowiedz
1 10 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
1 6 (usunięty) odpowiada (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
1 7 (usunięty) odpowiada (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
0 8 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
0 6 (usunięty) odpowiada (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
0 0 ~Adi

a zmieniły się podstawowe zasady w tym czasie? Przez 9 lat przybyło dorosłych zarabiających obywateli, którzy właśnie rozważają inwestowanie na giełdzie.

! Odpowiedz
3 2 ~lobotomek

Początkujący inwestor z 2008 roku nie różni się zasadniczo od początkującego inwestora z 2017 roku. Początkujący inwestor z 2008 roku może już nie być początkującym inwestorem w 2017 roku.

! Odpowiedz
1 5 ~szczęśliwy_miś

Kasa wraca na NewConnect

! Odpowiedz
0 8 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
0 4 (usunięty) odpowiada (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
0 11 ~xxx

Co do wyplaty gotowki warto dodatac ze trzeba czekac 3 dni od sprzedazy akcji zanim pieniadze mozna wyplacic.

! Odpowiedz
0 7 ~szlamowka

"Inwestowanie w akcje notowane na warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych to z reguły pierwszy krok na inwestycyjnej ścieżce. To porządna szkoła przed wejściem na rynki zagraniczne, " niema nic gorszego jak inwestowanie w polskie akcje na GPW. Zapowiadam nic gorszego. Przedewszystkim MLODY i GLUPIUTKI powinien ten rynek omijac wielkim lukiem. Uczyc sie tam gdzie rynek przejrzysty jest i zlodzieji mniej. Tylko NYSE i NASDAQ z USA. Jesli nawet stracisz to w innym zyskasz w Polsce ostatnie 10 lat sami zlodzieje- scierwa komusze, esbecja krauzego, LLC getinu, czy tory nieistniejacej i wielu wielu innych. Tylko KGHM-y i JSW daly ostatnimi laty zarobic. Jak zainwestujesz w polska GPW to badz pewny ze na zachodnia w USA gielde pieniedzy Ci nie WYSTARCZY !!!Z rodzina tylko na zdjeciu, a p, doktoooor KOLANY to takie artykuly trzeba bylo pisac jak gielda byla w BESSIE a nie na miesiacy pare przed Bessa. Takie pisanie i nekanie mlodych ludzi to OSZUSTWO z premedytacja i za takie cos wala w rylo!!!

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 6 ~Jan

Poproszę też poradnik o ETF-ach, opcjach, kontraktach. Ja założyłem niedawno konto w DM mbanku ale nie widzę tam możliwości kupowania ETF, albo kontraktów. Poprosiłbym też o objaśnienia symboli tych kontraktów, co znaczą te cyfry, litery itp.

! Odpowiedz
3 12 ~leszcz

Posuchałem jednego C.Ela w garniaku w brylach, jakich on słów używał , do dziś jestem akcjonariuszem długo terminowym, to taki co nie zdąży z pierdo...., w czas akcje PGE debiuty , jak widzę młodego szczura eksperta i doradcę, i te nazwy eny,feny,corporejszon itd niech wyjmie swoją kasę i zainwestuje, tylko z czego???

! Odpowiedz
0 15 ~xyz

Jeśli proponuję ci okazję to ty jesteś ich okazją. Zawsze i wszędzie.

! Odpowiedz
4 1 ~DeVroo

Ty się nam chwalisz, czy żalisz?

! Odpowiedz
5 3 ~Inwestor

GPW dała zarobić, ale środki powoli przesuwają się w kierunku bardziej ryzykownych aktywów. Prawdziwy pieniądz w najbliższych miesiącach i może latach będzie na tak znienawidzonym przez starych inwestorów rynku NewConnect.

! Odpowiedz
8 8 ~Polak

GPW i NewConnect mają przed sobą kilka lat solidnych wzrostów, jest to uwarunkowane obecnym cyklem koniunkturalnym. Oczywiście, najwięcej zarobili Ci, którzy weszli w akcje rok, dwa temu. Niemniej jednak jesteśmy w trendzie wzrostowym i nie zanosi się na to, aby miał się prędko skończyć.

! Odpowiedz
0 2 ~Kamil

Będzie cały wypas nowych "gazely byznesu", z których niejedna będzie miała po 1000% stopy zwrotu.
I to będzie dobre. A jedynie problem będzie tkwił w tym, że gazele się potykają w swoim pędzie, i inwestor, który do meritum biznesu zazwyczaj nie jest dopuszczany, jako ostatni zostaje z nie wartym nic papierem.

! Odpowiedz
1 1 ~mlodygniewny

Dziękuję, właśnie czegoś takiego teraz szukałem :)

! Odpowiedz
1 0 ~bkr

I to samo mędrkowanie przez 10 lat. Widze że dawcy kapitału na depo cały czas czekają na kryzys żeby po 10ciu latach jojczenia powiedzieć dumnie "A nie mówiłem". Żal mi Was....

! Odpowiedz
3 1 ~kazio

Zarobie ie z duzym ryzykiem paru zlotych na gieldzie sie nie oplaca .Szkoda tylko czasu straconego przed kompem cwaniacy i tak beda szybsi.

! Odpowiedz
0 13 ~Kasia

Kupujcie akcje Getina, bo Leszkowi brakuje kapusty.

! Odpowiedz
4 1 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
1 2 ~James

Rozwalili OFE i nagle brakuje kapitału na GPW?
Kto by się spodziewał.
To którą jedną spółkę będzeimy pompować wszyscy wspólnymi siłami w tym tygodniu?

! Odpowiedz
1 7 ~KIMDZONGTUSK

9 lat pompowania rynków przez bańki centralne... trochę pózno na kupowanie "tanich" akcji

! Odpowiedz
2 0 ~ari

dopiero co wyszliśmy z recesji, jak nic się nie walnie konkretnie to mamy przed sobą LATA wzrostów.

! Odpowiedz
2 10 ~policzek

idzie kryzys ubrac w akcje chca szarakow
do jesieni zobaczymy cos spektakularnego

! Odpowiedz
2 14 ~simke

serio? artykuł o tym jak założyć konto maklerskie?

! Odpowiedz
0 18 ~xxx

dawców kapitału pilnie poszukuje.

! Odpowiedz
1 2 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
2 26 ~wolna_elektronka

Ostatni akt dramatu - porady dla Mapetów, jak kupować akcje :)

! Odpowiedz
WIG -0,04% 63 719,57
2017-10-20 17:15:00
WIG20 -0,08% 2 465,51
2017-10-20 17:15:00
WIG30 -0,04% 2 836,79
2017-10-20 17:15:00
MWIG40 0,24% 4 831,82
2017-10-20 17:15:00
DAX 0,01% 12 991,28
2017-10-20 17:36:00
NASDAQ 0,36% 6 629,05
2017-10-20 22:02:00
SP500 0,51% 2 575,21
2017-10-20 22:07:00

Znajdź profil

Zapisz się na bezpłatny newsletter Bankier.pl
Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.

Przemek Barankiewicz - Redaktor naczelny portalu Bankier.pl

Jesteśmy najważniejszym źródłem informacji dla inwestorów, a nie musisz płacić za nasze treści. To możliwe tylko dzięki wyświetlanym przez nas reklamom. Pozwól nam się dalej rozwijać i wyłącz adblocka na stronach Bankier.pl

Przemek Barankiewicz
Redaktor naczelny portalu Bankier.pl