Izraelskie samoloty zaatakowały cele wojskowe w Syrii

2020-08-04 00:13, akt.2020-08-04 18:37
publikacja
2020-08-04 00:13
aktualizacja
2020-08-04 18:37
fot. AMIR COHEN / Reuters

Izraelskie samoloty zaatakowały w poniedziałek wieczorem cele wojskowe w Syrii. Była to odpowiedź na "podjętą wcześniej przez syryjską brygadę próbę podłożenia ładunku wybuchowego pod ogrodzeniem na granicy izraelsko-syryjskiej" - podały siły obronne Izraela.

Wśród zbombardowanych celów w Syrii izraelscy wojskowi wymienili system wież obserwacyjnych na granicy przy Wzgórzach Golan, baterie rakietowe obrony przeciwlotniczej, centrum gromadzenia i analizy danych wywiadowczych, a także centrum dowodzenia i kontroli syryjskich sił zbrojnych.

W ataku, który objął południową część Syrii, wykorzystano samoloty myśliwskie, śmigłowce, a także drony. Atakowano również cele znajdujące się w pobliżu Damaszku - zaznaczono.

Agencja AFP podkreśla, że siły obronne Izraela bardzo rzadko i nie od razu wystosowują tego rodzaju oświadczenia, a na potwierdzenia działań militarnych trzeba zazwyczaj czekać nawet do kilku dni. Tak otwarta i szybka reakcja może mieć związek z próbą sforsowania granicy państwowej.

Syryjskie media potwierdziły, że doszło do zmasowanych ataków lotnictwa izraelskiego na cele w Syrii, utrzymują jednak, że syryjskiej obronie przeciwlotniczej udało się "namierzyć wrogie cele nad Damaszkiem", "przechwycić je i neutralizować".

Do ataku izraelskiego lotnictwa doszło o godz. 22:40 (godz. 21:40 w Polsce) - podała syryjska agencja Sana. "Śmigłowce izraelskie wystrzeliły kilka serii rakiet w kierunku wyludnionego miasta Al-Kunajtira w południowo-zachodniej Syrii, położonego tuż przy północnych stokach okupowanych przez Izrael Wzgórz Golan.

Zaatakowano również cele w okolicach miasta Abu Kamal we wschodniej Syrii, w pobliżu granicy z Irakiem - twierdzi dyrektor Syryjskiego Obserwatorium Praw człowieka Abdel Rahmane.

Od 2011 r. Izrael wielokrotnie atakował w Syrii obiekty, należące do wspieranych przez Iran milicji szyickich bądź wykorzystywane przez Hezbollah i armię Iranu do szkoleń. Izrael konsekwentnie podkreśla, że nie pozwoli Syrii stać się irańskim przyczółkiem działań wymierzonych w Izrael.

20 lipca podczas nalotów lotnictwa izraelskiego na cele zlokalizowane na południe od Damaszku zginęło pięciu najemników związanych z Iranem i jeden z bojowników szyickiej organizacji militarnej Hezbollah. Jedenastu innych bojowców, którzy przebywali w zaatakowanej bazie szkoleniowej, odniosło rany - twierdzi Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka.

W trwającym od 2011 r. konflikcie syryjskim, w który na przestrzeni wielu lat angażowały się siły różnych krajów, zginęło łącznie 380 tys. ludzi - przypomina AFP. 

Izrael: Netanjahu ostrzega Hezbollah przed następnymi atakami

Izraelski premier Benjamin Netanjahu ostrzegł we wtorek libańskie ugrupowanie Hezbollah przed przeprowadzaniem akcji wymierzonych w Izrael. Armia tego kraju poinformowała dzień wcześniej, że udaremniła kolejną w ostatnich dniach próbę zbrojnej infiltracji, tym razem od strony Syrii.

Siły Obronne Izraela (IDF) ogłosiły w poniedziałek wieczorem, że zaatakowały cele wojskowe w Syrii po tym, gdy czterech bojowników - najprawdopodobniej związanych z proirańskim Hezbollahem - próbowało podłożyć tego samego dnia rano materiały wybuchowe na kontrolowanych przez Izrael Wzgórzach Golan.

Netanjahu, który we wtorek odwiedził bazę wojskową w Ramli pod Tel Awiwem, zapowiedział, że Izrael nie zawaha się podjąć dalszych działań odwetowych.

"Uderzyliśmy w grupę (bojowników - PAP), a teraz uderzyliśmy w tych, którzy ich wysłali. Zrobimy wszystko, co konieczne, aby się bronić" - zaznaczył, cytowany przez dziennik "Israel Hajom". "Proponuję wszystkim, w tym Hezbollahowi, by wzięli to pod uwagę" - ostrzegł.

Premier podkreślił również, że "nie są to puste słowa", ponieważ "stoi za nimi powaga Państwa Izrael i IDF".

Incydent miał miejsce w czasie wzmożonego napięcia po izraelskim nalocie 20 lipca, w którym w pobliżu stolicy Syrii - Damaszku, zginął bojownik Hezbollahu.

W zeszłym tygodniu IDF udaremniły również próbę infiltracji kilku bojowników tej organizacji od strony granicy z Libanem.

Po 40 latach względnego spokoju sytuacja na granicy izraelsko-syryjskiej zaostrzyła się, ponieważ Hezbollah od kilku lat rozmieszcza bojowników w Syrii w ramach irańskiego wsparcia dla reżimu prezydenta Baszara el-Asada. Izrael postrzega obecność Hezbollahu i Iranu w Syrii jako strategiczne zagrożenie i w związku z tym przeprowadził już w tym kraju setki nalotów na cele powiązane z Iranem.

Hezbollah jest zarówno zbrojną organizacją, jak i szyicką partią polityczną, należącą do rządzącej koalicji w Libanie.(PAP)

mars/

arch.

Źródło:PAP
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (12)

dodaj komentarz
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
samsza
Rosjanie coraz bliżej Jerozolimy, patrzeć a przejmą "ochronę" miejsc świętych...
raficus
Izrael, jak każdy suwerenny kraj, ma prawo do swojej obrony. Jednakże, siła odzewu ponownie jest niewspółmierna z tym co zamierzali zrobić Syryjczycy.
Tym jednak co mnie oburza najbardziej, było zniszczenie przez Żydów syryjskich baterii rakietowych do obrony powietrznej.
Tutaj Izrael poszedł za daleko i powinien
Izrael, jak każdy suwerenny kraj, ma prawo do swojej obrony. Jednakże, siła odzewu ponownie jest niewspółmierna z tym co zamierzali zrobić Syryjczycy.
Tym jednak co mnie oburza najbardziej, było zniszczenie przez Żydów syryjskich baterii rakietowych do obrony powietrznej.
Tutaj Izrael poszedł za daleko i powinien być ostro skrytykowany przez polityków i społeczność międzynarodową.
jes
Jak by na to nie patrzeć to jednak był odwet czyli która strona to sprowokowała? Umiesz myśleć obiektywnie?
aerk
przykre, jak nowoczesna technologia używana jest do zabijania.Jedynym rozwiązaniem jest rozbrojenie jednej i drugiej strony do zera.
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
takeda83
Izrael bombarduje swoich wrogów a każdy obywatel Izraela jest uzbrojony i ma szkolenie wojskowe. UE natomiast wrogów przyjmuje zamienia kościoły na meczety płaci im haracz i inne socjale a swoje żony i córki ubogaca kulturowo międzyczasie z drugiej strony kolorowi robią jeszcze większą sieczkę w głowie a kultura, tradycja,Izrael bombarduje swoich wrogów a każdy obywatel Izraela jest uzbrojony i ma szkolenie wojskowe. UE natomiast wrogów przyjmuje zamienia kościoły na meczety płaci im haracz i inne socjale a swoje żony i córki ubogaca kulturowo międzyczasie z drugiej strony kolorowi robią jeszcze większą sieczkę w głowie a kultura, tradycja, historia powoli upada sodomia i gomoria za samo bycie białym masz już przesrane. rozbrojonym ubogaconym lemingiem czy przy Izraelczykiem? kto prowadzi mądrzejszą politykę odpowiedz sobie sam..po zdro
zenonn
Ktoś wyprawił mieszkańców Afryki do Europy. To nie są mieszkańcy Libii, Syrii ani sąsiednich krajów gdzie była wojna. To nie są kobiety z dziećmi, to młodzi silni mężczyźni. Komu zależy na zalewie Europy nielegalnymi imigrantami? Migracja stała się elementem strategii demograficznej starzejących się państw europejskich?Ktoś wyprawił mieszkańców Afryki do Europy. To nie są mieszkańcy Libii, Syrii ani sąsiednich krajów gdzie była wojna. To nie są kobiety z dziećmi, to młodzi silni mężczyźni. Komu zależy na zalewie Europy nielegalnymi imigrantami? Migracja stała się elementem strategii demograficznej starzejących się państw europejskich?

"Człowiek w dalszej przyszłości będzie mieszańcem. Dzisiejsze rasy i kasty staną się ofiarą wzmagającej się łatwości pokonywania przestrzeni, czasu i uprzedzeń. Ta euroazjatyco-negroidalna rasa przyszłości, podobna zewnętrznie do egipskiej, zastąpi różnorodność ludów różnorodnością osobowości. "
gibs
No no, proporcja odwetu miłującego pokój narodu rzekomo wybranego za "próbę podłożenia ładunku wybuchowego pod ogrodzeniem" przykrywa czapką to zrobił pewien Austriak o imieniu Adolf i jego koledzy z zespołu SS w czeskiej wiosce Lidice w czerwcu 1942.
prs
Przez tych "wybrancow" nie ma i nie bedzie pokoju..

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki