Izrael: starcia policji z palestyńczykami przy meczecie Al-Aksa

Izraelska policja przypuściła szturm na tereny wokół meczetu Al-Aksa w Jerozolimie. Meczet jest jedną z najważniejszych świątyń muzułmańskich na świecie.

Funkcjonariusze obrzucili Palestyńczyków granatami ogłuszającymi, a ci odpowiedzieli rzucając w policjantów kamieniami. W starciach zostało rannych 18 Palestyńczyków i 3 policjantów. Zatrzymano16 osób.

Specjalne jednostki policji nie wkroczyły na teren muzułmańskiej świątyni, gdzie schroniło się ponad 100 Palestyńczyków. Izraelskie władze sprowadziły jednak do wschodniej Jerozolimy dodatkowe posiłki. W tej chwili sytuacja w mieście już się uspokoiła.

Rzecznik palestyńskiego prezydenta Mahmuda Abbasa potępił akcję sił porządkowych.

Policja twierdzi, że zamieszki rozpoczęły się, gdy Palestyńczycy obrzucili kamieniami patrolujących okolicę funkcjonariuszy. Konfrontację mogły też wywołać pogłoski o tym, że skrajnie prawicowi Żydzi planują wejść na teren słynnego meczetu.

Dziś doszło również do innego tragicznego incydentu. Na jednym z posterunków na Zachodnim Brzegu Palestynka dźgnęła nożem jednego z izraelskich funkcjonariuszy służb bezpieczeństwa. Policjant został jedynie lekko ranny, a kobietę aresztowano.

To kolejny wybuch przemocy w jednym z najbardziej drażliwych miejsc świętego miasta. Miesiąc temu doszło tu do podobnego incydentu. Policja użyła gazu łzawiącego i granatów ogłuszających by rozgonić tłum Palestyńczyków, którzy rzucali kamieniami w nie-muzułmanów.

Meczet Al-Aksa znajduje się na Wzgórzu Świątynnym - jednym z największych obszarów sakralnych na świecie. To święte miejsce dla trzech religii - judaizmu, chrześcijaństwa i islamu. Poza słynnym meczetem w bezpośrednim sąsiedztwie Wzgórza Świątynnego znajduje się Ściana Płaczu oraz Bazylika Grobu Świętego.

Od meczetu Al-Aksa przyjęła miano druga intifada. Powstanie w obronie najświętszego dla muzułmanów meczetu w Jerozolimie wybuchło 9 lat temu, gdy na ten święty obszar przybył były już premier Izraela - Ariel Szaron.
Źródło: IAR

Newsletter Bankier.pl

Przeczytaj więcej na temat: zamieszki

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.

Nowy komentarz

Anuluj
Zapisz się na bezpłatny newsletter Bankier.pl