REKLAMA

Iran: Tweety Trumpa ws. demonstracji są absurdalne

2020-01-13 00:24
publikacja
2020-01-13 00:24

Za absurdalne uznały władze w Teheranie tweety prezydenta USA Donalda Trumpa, w których w sobotę i niedzielę wyraził on swe poparcie dla uczestników antyrządowych demonstracji w Iranie.

/ Twitter

"Wspiera Pan Irańczyków, czy działa Pan przeciwko nim, wydając polecenie zabicia w terrorystycznej akcji ich bohatera narodowego (generała Kasema Sulejmaniego, dowódcę elitarnej jednostki Al-Kuds)?" - pytał w niedzielę na Twitterze prezydenta Trumpa rzecznik irańskiego MSZ Abbas Mussawi.

"Poza tym Trump nie miał prawa tweetować w języku perskim w sytuacji, gdy od lat terroryzuje on irański naród sankcjami i groźbami" - stwierdził Mussawi.

Prezydent Donald Trump zapewnił w sobotę o swej solidarności z protestującymi Irańczykami. "Do odważnych, cierpiących mieszkańców Iranu: byłem po waszej stronie od początku mojej prezydentury i nadal będę was wspierać" - napisał na Twitterze po angielsku i persku. Ostrzegł też władze w Teheranie, że "nie może być mowy o kolejnej masakrze pokojowych demonstrantów. Świat patrzy!"

W niedzielę Trump zamieścił kolejny wpis na swym koncie. "Nie zabijajcie swoich manifestantów!" - zaapelował do irańskich władz na wieść o kontynuacji akcji protestacyjnych.

Protesty w Iranie: "Naszym wrogiem nie jest Ameryka. Wróg jest tutaj"

W Teheranie i innych irańskich miastach nie ustają antyrządowe manifestacje. Ich uczestnicy wyrażają oburzenia postawą władz, które kłamały ws. zestrzelenia ukraińskiego boeinga. "Naszym wrogiem nie jest Ameryka! Wróg jest tutaj" - skandowali w niedzielę.

Był to drugi dzień akcji protestacyjnych. Ponownie odbyła się manifestacja przed Politechniką; duża grupa zgromadziła się też na placu Azadi (placu Wolności). Demonstrowano również w innych miastach irańskich: w Szirazie, Isfahanie, Hamadanie i w Urmii - podaje na swym portalu telewizja CNN.

Na wieczór zapowiedziano kolejne wiece. Policja w Teheranie została postawiona w stan gotowości - pisze agencja AFP.

Irańczycy, którzy wcześniej nie kryli niezadowolenia wobec polityki Stanów Zjednoczonych i domagali się odwetu za zabicie gen. Kasema Sulejmaniego, teraz kierują oburzenie pod adresem irańskich władz, które pozwoliły na zestrzelenie w środę ukraińskiego Boeinga 737-800. Jego pasażerami byli w dużej mierze Irańczycy lub obywatele innych państw, ale mający irańskie korzenie.

"Irańskie władze starają się, by katastrofa samolotu, podyktowana błędem ludzkim, była odbierana jako jeszcze jeden cios, jaki musi odeprzeć Iran pogrążony w żałobie po zlikwidowaniu przez Amerykanów gen. Kasema Sulejmaniego" - pisze Reuters. W pogrzebie Sulejmaniego uczestniczyły tłumy, ale po wyjściu na jaw, że władze kłamały w sprawie samolotu, nastroje się zmieniły. Zdarza się, że uczestnicy manifestacji publicznie niszczą portrety Sulejmaniego na znak protestu wobec polityki władz.

Jednocześnie odbywają się też akcje, którą są jednoznacznie antyamerykańskie czy antyzachodnie. Przed ambasadą Zjednoczonego Królestwa zgromadziło się 200 osób, które po spaleniu brytyjskiej flagi wznosiły okrzyki: "Śmierć Wielkiej Brytanii", "Śmierć USA" i "Śmierć Izraelowi".

W sobotę brytyjski ambasador został na krótko zatrzymany przez irańską policję pod zarzutem podżegania do obywatelskiego nieposłuszeństwa.

W niedzielnych manifestacjach na placu Azadi oraz przez Politechniką im. Amira Kabira w Teheranie uczestniczyło do kilku tysięcy ludzi. Sobotni protest przyciągnął około tysiąca osób. Jego uczestnicy domagali się ustąpienia najwyższych władz, w tym ajatollaha Alego Chameneia w związku z okłamywaniem społeczeństwa.

Uczestnicy manifestacji wznosili okrzyki: "Najwyższy dowódco (Chamenei)! Przeproś i odejdź!", "Chamenei - morderco!", "Śmierć kłamcom!" i "Wstydźcie się!" oraz "Hańba!" Policja użyła gazu łzawiącego, by rozproszyć manifestantów - twierdzi Reuters w oparciu o doniesienia naocznych świadków.

Informacje o sobotnich protestach pojawiły się w przestrzeni publicznej dzięki "umiarkowanym, na poły oficjalnym mediom w Iranie" - pisze Reuters. W sieci pojawiło się też wiele materiałów filmowych. Ich autentyczność trudno jednak potwierdzić.

Będzie spokojniej?

W ocenie amerykańskiego ministra obrony Marka Espera istnieje wiele przesłanek, by wierzyć, że Iran nie będzie prowadzić dalszych działań odwetowych przeciwko USA. Jedną z przyczyn jest również presja wewnętrzna. "Widzimy społeczeństwo Iranu, które się buntuje i domaga poszanowania swych praw oraz ambicji, by być rządzonym przez lepszą władzę, przez inny system" - powiedział w niedzielę Esper w wywiadzie dla CBS.

Esper zapewnił, że prezydent Donald Trump jest wciąż gotowy do podjęcia rozmów z władzami Iranu "bez żadnych warunków wstępnych" na temat kroków, które "pozwoliłby wrócić Iranowi na drogę normalności" - jak podkreślił.

Agencje przypominają, że w listopadzie i grudniu Iran był sceną gwałtownych protestów, które zostały stłumione przez władze fundamentalistycznej Islamskiej Republiki Iranu. Zginęło w nich nawet do 1,5 tys. osób, do aresztów trafiło 7 tys. zatrzymanych. (PAP)

mars/ kar/ sp/

Źródło:PAP
Tematy
Załóż Konto Przekorzystne na selfie

Załóż Konto Przekorzystne na selfie

Advertisement

Komentarze (6)

dodaj komentarz
talmud
gdyby nie sojusznicy Iranu rosja chiny to juz dawno cia czytaj "demokracja" byłaby wszechobecna na ulicach a amerykańscy "wyzwoliciele" wjechaliby na czołgach z "prezentami" dla iranczykow.....a potem sprawdzony model instaluje sie sprzedawczykow w rządzie sa "wolne" wybory & WOLNOSCI gdyby nie sojusznicy Iranu rosja chiny to juz dawno cia czytaj "demokracja" byłaby wszechobecna na ulicach a amerykańscy "wyzwoliciele" wjechaliby na czołgach z "prezentami" dla iranczykow.....a potem sprawdzony model instaluje sie sprzedawczykow w rządzie sa "wolne" wybory & WOLNOSCI nigdy juz nie ma......
tylko propaganda & kredyt.....
jacyna2017
Poziom nawiedzenia na forum rośnie zgodnie ze światowymi trendami wbrew rozsądkowi!
Iran chce mieć atom a omyłkowo zestrzeliwuje pasażerski samolot i mataczy - tylko popierać!
Lewaków bolących nad puszczami zachęcam do przypomnienia sobie 'lewackiego' Czernobyla!

andre_van_danswijk
Chyba trochę odjechałeś z tym, że wszędzie widzisz "lewactwo". Nie masz czasem jeszcze wrażenia, że ktoś ciągle cię śledzi? Komentarz pana poniżej ujawnia podobne zaburzenie tylko względem "prawactwa".

Czytając komentarze w polskim internecie to życie tu to nieustanne ścieranie się dwóch,
Chyba trochę odjechałeś z tym, że wszędzie widzisz "lewactwo". Nie masz czasem jeszcze wrażenia, że ktoś ciągle cię śledzi? Komentarz pana poniżej ujawnia podobne zaburzenie tylko względem "prawactwa".

Czytając komentarze w polskim internecie to życie tu to nieustanne ścieranie się dwóch, wyraźnie określonych sił - prawactwa i lewacta (i nic poza tym). Podział sił prosty niczym w powieściach Tolkiena.
marxs
prawactwo Tzw."wolnościowcy" (a dokladnie to faszyzujący komuniści) to razem ze swoimi wyznawcami zakała globu ziemskiego jeden prawak wypala puszczę amazońską,drugi otępiały umysłowo prawak strzela sobie na świecie do kogo popadnie i do kogo może i rujnuje poprzez gaz i ropę (g)łupkową przyrodę i prawactwo Tzw."wolnościowcy" (a dokladnie to faszyzujący komuniści) to razem ze swoimi wyznawcami zakała globu ziemskiego jeden prawak wypala puszczę amazońską,drugi otępiały umysłowo prawak strzela sobie na świecie do kogo popadnie i do kogo może i rujnuje poprzez gaz i ropę (g)łupkową przyrodę i życie i zdrowie obywateli a trzeci prawak i jego wyznawcy z flaszką wina owocowego robią sabotaż i dywersję w pewnym środkowo-europejskim kraju z tektury
pc1974
Opozycja została zainstalowana teraz czekamy tylko aż wjedzie armia USA niosąc na skrzydłach demokrację ...stary dobry sprawdzony model.
damian93
Obym się mylił, ale wydaje mi się, że te protesty są nakręcane przez siły zewnętrzne i dadzą pretekst USA żeby wprowadzili i tam pokój i dupokrację...

Powiązane: Konflikt na Bliskim Wschodzie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki