Inwestorzy widzą tylko to, co chcą zobaczyć

Inwestorzy widzą tylko to, co chcą zobaczyć
Wygląda na to, że przed obawami o globalne spowolnienie rynki finansowe mogą uratować... skutki obaw o globalne spowolnienie. Dolar jest pod presją przy rosnących spekulacjach, że Fed rozważa zmianę nastawienia na mniej restrykcyjne w obliczu niepewnego otoczenia ekonomicznego, co paradoksalnie pomaga rynkowi akcji i aktywom ryzykownym. Dziś testem sentymentu będą dane z rynku pacy USA.
Wrażliwość inwestorów na komentarze z Fed wyraźnie wzrosła w ostatnim czasie i nie milkną spekulacje na temat tego, jak będzie wyglądać ścieżka polityki pieniężnej w przyszłym roku. A dokładniej, czy po podwyżce w tym miesiącu kolejne są jeszcze możliwe. Z resztą i wokół decyzji na posiedzeniu FOMC 19 grudnia narastają wątpliwości – wycena prawdopodobieństwa spadła do 70 proc. Rynek szczególną uwagę przywiązuje do słów członków Fed, kiedy mają charakter inny niż jastrzębi. W ciągu ostatniej doby członkowie Fed Kaplan, Bostic i Williams zwrócili uwagę na niepewność otoczenia zewnętrznego i wyzwania związane z sytuacją w globalnej gospodarce, w tym wojnę handlową. Takie frazy, jak „cierpliwość” i „USA nie będą odporne” na spowolnienie globalne zaczęły być prosto intepretowane jako przygotowywanie gruntu na pauzę w podwyżkach, albo całkowite zakończenie cyklu jeszcze w tym roku. Takie wnioski zaszkodziły USD i obniżyły rentowności obligacji skarbowych USA, co jednak pomogło rynkowi akcji i zdjęło presję z walut ryzykownych. I to pomimo tego, że komentarze z Fed opierają się na obawach o perspektywy globalnego wzrostu. Mam problem z doszukaniem się logiki w tym ciągu przyczynowo-skutkowym. To jak byśmy byli w chorobie, ale na chwilę nam się poprawiło, kiedy dowiedzieliśmy się, że sąsiad też zaczął narzekać na zdrowie. Żeby się nie okazało, że rynek nadinterpretuje skalę zmiany nastawienia Fed i przecenia szanse zakończenia podwyżek stóp procentowych. Fed przede wszystkim związuje swoje decyzje z danymi z gospodarki i jeśli te pozostaną silne, Fed pozostanie pewny swojej strategii zacieśniania.
Inwestorzy teraz będą prześwietlać dane z USA bardziej skrupulatnie, a raport z rynku pracy jest pozycją grubego kalibru. Rynek pracy bez wątpienia jest jednym z najsilniejszych filarów gospodarki USA i dostępność pracy pośrednio stoi za wysokimi wskazaniami indeksów nastrojów i zaufania konsumentów. Zatrudnienie w sektorze pozarolniczym w listopadzie ma wzrosnąć o ok. 200 tys. (konsensus Bloomberga) po części wskutek odbudowy miejsc pracy po zaburzeniach z poprzednich miesięcy wywołanych huraganami. Choć wczoraj raport ADP wskazał na niższy przyrost (179 tys.), ostatnio oba raporty mocno się rozmijały i ADP stracił wartość predykcyjną. Większe wahania odczytu NFP co najwyżej mogą być katalizatorem dla podstawowej reakcji na kluczowy element raportu – płace. Spodziewany jest silny wzrost o 0,3 proc. m/m., a jeśli ten wynik zostanie pobity, wzrosną szanse na dalsze podwyżki Fed w 2019 r. Rynek ostatnio mocno zredukował swoje oczekiwania na przyszły rok (do jednej podwyżki), więc mocne dane zaburzą te oczekiwania.
Dziś też ciągniemy temat OPEC, który wczoraj nie był w stanie osiągnąć porozumienia w kwestii ograniczenia wydobycia i decyzję odłożył na dzisiejsze zebranie rozszerzone o udział Rosji. Przecieki sugerują, że kartel planuje zrealizować plan minimum i ściąć produkcję o ok. 1 mln baryłek/dzień – decyzja zgodna z oczekiwaniami, ale niewystarczająca, by usunąć z rynku nawis podaży. Ropa traciła wczoraj nawet 5 proc. jako skutek rozczarowania niektórych inwestorów takim obrotem spraw. Z obecnych poziomów wygląda na to, że rynek zakłada najgorsze a decyzja o redukcji o 1 mln b/d już nic na rynku nie zmieni, ale z drugiej strony większe cięcia będą niespodzianką. Wymagałoby to jednak dużej kontrybucji ze strony Rosji, na co się nie zanosi.
Konrad Białas
Dom Maklerski TMS Brokers S.A.
Źródło:
Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.

Nowy komentarz

Anuluj
WIG 1,89% 58 036,04
2018-12-12 17:05:00
WIG20 2,42% 2 275,15
2018-12-12 17:04:45
WIG30 2,08% 2 585,83
2018-12-12 17:15:00
MWIG40 0,78% 3 992,34
2018-12-12 17:15:00
DAX 1,38% 10 929,43
2018-12-12 17:35:00
NASDAQ 0,95% 7 098,31
2018-12-12 22:02:00
SP500 0,54% 2 651,07
2018-12-12 21:59:00

Znajdź profil

Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.

Przemek Barankiewicz - Redaktor naczelny portalu Bankier.pl

Jesteśmy najważniejszym źródłem informacji dla inwestorów, a nie musisz płacić za nasze treści. To możliwe tylko dzięki wyświetlanym przez nas reklamom. Pozwól nam się dalej rozwijać i wyłącz adblocka na stronach Bankier.pl

Przemek Barankiewicz
Redaktor naczelny portalu Bankier.pl