Instytut Ifo prognozuje recesję w Niemczech

Według monachijskiego instytutu Ifo w trzecim kwartale produkt krajowy brutto Niemiec spadnie drugi kwartał z rzędu. Realizacja tej prognozy oznaczałaby, że największa gospodarka Europy znalazła się w tzw. technicznej recesji.

- Gospodarka skurczyła się o 0,1% w drugim kwartale i Ifo oczekuje, że kolejnego spadku o 0,1% w trzecim kwartale – to kluczowy wniosek z najnowszej prognozy ekonomicznej Ifo.

(Destatis.)

- Mówiąc technicznie, byłaby to recesja – kwituje Timo Wollmershaeuser, szef działu prognoz instytut Ifo. Mianem „technicznej recesji” ekonomiści określają dwa kwartały z rzędu spadku PKB. W drugim kwartale niemiecki PKB zmalał o 0,1% kdk, do czego przyczynił się przede wszystkim spadek eksportu oraz inwestycji w budownictwie. O tym, czy także trzeci kwartał Niemcy zakończyli pod kreską, dowiemy się jednak dopiero 18 listopada, kiedy Destatis przedstawi oficjalnie dane.

Recesja w niemieckim przemyśle trwa już rok i jest skutkiem pogorszenia koniunktury w krajach rozwijających się oraz amerykańsko-chińskiej wojny handlowej. Swoje trzy grosze dorzuciły też kłopoty branży motoryzacyjnej – zarówno te dotyczące norm emisji spalin, jak i spadku popytu na nowe auta w Europie, Chinach i USA.

- To pogorszenie koniunktury gospodarczej zostało spowodowane przez serię wydarzeń politycznych, które zakwestionowały gospodarczy porządek ukształtowany w poprzednich dekadach – uważa Wollmershaeuser.

Przeczytaj też:Koniec ery Niemiec?

Według prognoz Ifo słabość niemieckiej gospodarki utrzyma się także w kolejnych kwartałach. Całoroczna prognoza wzrostu PKB została obniżona do zaledwie 0,5% w roku 2019, 0,8% - rok później oraz 1,4% - w 2021. Zdaniem Wollmershaeusera recesja z przemysłu powoli zaczyna się rozlewać na pozostałe sektory niemieckiej gospodarki poprzez sytuację na rynku pracy. Zatrudnienie w przemyśle już spada, a silny wzrost zatrudnienia w budownictwie ostro wyhamował. W rezultacie Ifo prognozuje wzrost liczby bezrobotnych z 2,275 mln do 2,313 mln w roku 2020.

Wsparciem dla gospodarki Niemiec pozostaje silny popyt wewnętrzny, wspierany rosnącymi dochodami konsumentów oraz wzrostem transferów socjalnych. Ifo prognozuje, że nadwyżka w budżecie federalnym spadnie w przyszłym roku prawie o połowę: do 23,1 mld euro względem 45,8 mld euro oczekiwanych w tym roku.

KK

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
8 17 cowabunga

Prędzej chudy zdechnie niż gruby schudnie. Kto jest kim to chyba każdy wie.

! Odpowiedz
7 15 bha

1/3 eksportu tego kraju zależy przecież od ich dobrej kondycji .... więc niestety ich ewentualna recesja może wywołać również dla nas epidemię.

! Odpowiedz
33 22 grzegorzkubik

A ile było śmiechu gdy o tym pisałem. Głownie elektorat PO opowiada jak to w Niemczech jest fajnie.

! Odpowiedz
13 23 psokal

Kijowo. Może powinniśmy podjąć działania żeby zabezpieczyć własną gospodarkę przed kryzysem? Jakieś gromadzenie środków, obniżenie podatków dla przedsiębiorców, ułatwienie im życia? Chyba że zróbimy na odwrót. Wyciśniemy z firm ostatnie grosz i dorzucimy kilkadziesiąt miliardów na transfery socjalne.

! Odpowiedz
24 16 grzegorzkubik

Już robimy. Spokojnie.

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 2,8% VIII 2019
PKB rdr 4,4% II kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,2% VII 2019
Przeciętne wynagrodzenie 5 125,26 zł VIII 2019
Produkcja przemysłowa rdr -1,3% VIII 2019

Znajdź profil