REKLAMA

Inflacja pozostaje wysoka. Ponownie trójka z przodu

2020-10-30 10:00
publikacja
2020-10-30 10:00
fot. Andrzej Rostek / Shutterstock

Inflacja CPI w październiku wyniosła 3,0% w ujęciu rocznym – podał wstępne dane Główny Urząd Statystyczny. Zatem wciąż nie realizuje się scenariusz większości ekonomistów, którzy od pół roku oczekują spadku inflacji cenowej w Polsce.

Ceny koszyka towarów i usług konsumpcyjnych w październiku 2020 r. w porównaniu z październikiem 2019 r. wzrosły o 3,0% - wynika z komunikatu Głównego Urzędu Statystycznego. W ujęciu miesięcznym odnotowano wzrost cen o 0,1%.

/ Bankier.pl

Inflacja CPI ukształtowała się na nieco niższym poziomie niż we wrześniu, gdy wyniosła 3,2% w ujęciu rocznym. Takiego też wyniku spodziewała się większość ekonomistów, więc dzisiejsze dane można uznać za pewne zaskoczenie.

Dla porównania, w sierpniu odnotowano roczną inflację na poziomie 2,9 proc., a w lipcu było to 3 proc. W czerwcu inflacja wyniosła 3,3 proc., a w maju ukształtowała się na poziomie 2,9 proc. wobec 3,4 proc. odnotowanych w kwietniu, 4,6 proc. w marcu oraz 4,7 proc. w lutym, gdy osiągnęła najwyższą wartość od 2011 roku.

Z kolei tzw. inflacja bazowa – czyli wskaźnik cen z wyłączeniem żywności i energii – we wrześniu wyniosła aż 4,3% i tym samym powróciła do najwyższych poziomów od 19 lat. Wzrost cen dóbr konsumpcyjnych liczony według metodyki unijnej  we wrześniu wyniósł w Polsce 3,8%, co było najwyższym wynikiem w całej Unii Europejskiej.

Od roku inflacja CPI utrzymuje się powyżej 2,5-procentowego celu inflacyjnego Narodowego Banku Polskiego. Jednakże cel inflacyjny NBP dopuszcza odchylenia o jeden punkt procentowy, co oznacza, że bank centralny akceptuje wzrost koszyka cen o 1,5-3,5% rocznie. Zatem od kwietnia inflacja CPI utrzymuje się w tym przedziale.

Większość ekonomistów od wielu miesięcy prognozowało, że inflacja CPI w Polsce zacznie maleć. Jak na razie te prognozy się nie sprawdzają. Kompletnie pomylili się też eksperci z NBP, którzy w jeszcze w lipcu prognozowali, że inflacja bazowa wyniesie latem ok. 3,3%. Faktycznie była ona aż o jeden punkt procentowy wyższa. Następna projekcja inflacji i PKB opublikowana zostanie 9 listopada 2020 r. o godz. 10.00.

Opublikowane dziś przez GUS dane to tzw. szybki szacunek, który będzie jeszcze rewidowany. Finalne dane o wrześniowej inflacji zostaną ogłoszone w 13 listopada. Wtedy też poznamy strukturę wskaźnika CPI w rozbiciu na poszczególne kategorie.

Na razie wiemy tylko, że mocno dezinflacyjnie wciąż oddziaływały cen paliw, które według obliczeń GUS były w październiku o 9,2% niższe niż rok wcześniej. Do 2,3% rdr obniżyła się dynamika cen żywności. Nośniki energii podrożały o 4,8%. Prawdopodobnie nadal mieliśmy więc do czynienia z wysoką roczną dynamiką cen usług.

KK

Źródło:
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (41)

dodaj komentarz
jas2
5% byłoby lepsze dla gospodarki, ale dobre i 3%.
drole
Trzymanie gotówki to głupota, zwłaszcza głupota tych którzy od ponad 3 lat wrzeszczą pod każdym artykułem o spadkach cen nieruchomości. A faktycznie żadnego spadku cen nieruchomości nie będzie przy takiej inflacji i przy takim drukowaniu pustej kasy, wręcz odwrotnie, po obecnej krótkiej konsolidacji i chwilowego zatrzymania Trzymanie gotówki to głupota, zwłaszcza głupota tych którzy od ponad 3 lat wrzeszczą pod każdym artykułem o spadkach cen nieruchomości. A faktycznie żadnego spadku cen nieruchomości nie będzie przy takiej inflacji i przy takim drukowaniu pustej kasy, wręcz odwrotnie, po obecnej krótkiej konsolidacji i chwilowego zatrzymania się wzrostów, w kolejnych latach wraz z wystrzeleniem korka od szampana, czyli szybkiego wzrostu inflacji do poziomów 12-15% rocznie, nastąpi bardzo szybki wzrost cen nieruchomości. Dojdzie do sytuacji że nikt nie będzie chciał pozbywać się mieszkań i będzie je trzymał obserwując rosnącą ciągle inflację i rosnące ceny mieszkań. Mniej więcej podobny schemat mieliśmy ze złotem fizycznym w ostatnich miesiącach i kwartałach.
exio
Zgadzam się ale w Twoim rozważaniu brakuje mi dwóch rzeczy o których nie wspomniałeś. Brakuje tutaj wróżek i smoków ziejących ogniem. Reszta może zostać.
magic_zone odpowiada exio
rexio bierz tabletki regularlnie tak jak zalecił lekarz i nie zapomnij też o lewatywie co rano bo dalej będziesz miał mokre sny o wróżkach i smokach
pytanie tylko na co ty się moczysz, na te wróżki czy na smoki skoro sam nazywasz siebie reksio?
and-owc
Każdy liczy "inflację" po swojemu ("Sami swoi.."-film). Ja liczę "sezonowo". Okres jesienno-zimowy jest dla mnie większa (wieksze spalanie- gaz,prąd,paliwo do baku i gardła,kaloryczne odżywianie,prezenty itd...). Przez to w lecie chodzę "goły i wesoły" i się odchudzam.
pis_da
Nie ma się już co obawiać tej inflacji.
disnej2x
Tytuł powinien być "Puchną portfele polaków" -> https://vignette.wikia.nocookie.net/bezsensopedia/images/b/b3/Dziecko_z_banknotami.jpg/revision/latest/scale-to-width-down/340?cb=20110802153544&path-prefix=pl
Panie Ziobro prosze zareagowac i wyciagnac konsekwencje aby tutuly byly poprawne nastepnym razem.
meryt
"Jak wynika z badania budżetów gospodarstw domowych przeprowadzonego przez Główny Urząd Statystyczny, w 2019 r. dochód rozporządzalny na jedną osobę wyniósł 1819 zł. To oczywiście najwyższy poziom w historii badania. Procentowy wzrost względem 2018 r. (7,4 proc.) był natomiast najwyższy od dwóch lat."

"Dochód
"Jak wynika z badania budżetów gospodarstw domowych przeprowadzonego przez Główny Urząd Statystyczny, w 2019 r. dochód rozporządzalny na jedną osobę wyniósł 1819 zł. To oczywiście najwyższy poziom w historii badania. Procentowy wzrost względem 2018 r. (7,4 proc.) był natomiast najwyższy od dwóch lat."

"Dochód rozporządzalny to inaczej suma bieżących dochodów gospodarstw domowych z różnych źródeł, pomniejszona o podatki bezpośrednie (np. PIT) oraz składki na ubezpieczenia zdrowotne i społeczne. Innymi słowy, jest to kwota netto, którą do dyspozycji ma przeciętne gospodarstwo domowe w ciągu miesiąca."
krecikopulos
Jak ropa i gaz odpalą, to dopiero będzie inflacja.
demeryt_69
Nie tylko inflacja - palona ropa wydziela czarny pył, który pokrywa wszystko dookoła.

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki