REKLAMA

Niedzielski: W Polsce wykryto kolejne 2 ogniska indyjskiej mutacji koronawirusa

2021-05-04 13:36, akt.2021-05-04 15:57
publikacja
2021-05-04 13:36
aktualizacja
2021-05-04 15:57
Ministerstwo Zdrowia

W Polsce wykryto kolejne 2 ogniska indyjskiej mutacji koronawirusa. Wszyscy przyjeżdżający do Polski z Brazylii, Indii i z RPA będą automatycznie poddawani kwarantannie bez możliwości zwolnienia testem wykonanym w ciągu 48 godzin po przyjeździe – zapowiedział minister zdrowia Adam Niedzielski.

"Mamy kolejne dwa ogniska związane z mutacją indyjską - jedno ognisko w okolicach Warszawy, a drugie w Katowicach. W tej chwili mamy przebadanych 14 próbek z tych 2 ognisk i te 14 próbek potwierdza, że to jest mutacja indyjska" - powiedział w trakcie konferencji prasowej minister zdrowia Adam Niedzielski. "Sumarycznie możemy być pewni, że jest co najmniej 16 przypadków. (...) To są ogniska obejmujące większą liczbę osób niż te 14 zidentyfikowanych mutacji indyjskich" - dodał.

Osoby wracające do Polski z Indii, Brazylii i Republiki Południowej Afryki będą poddawane obowiązkowej - powiedział Adam NiedzielskiPrzyznał, że osoba, która przyjechała z Indii, miała wykonany taki test w ciągu 48 godz. po przyjeździe do kraju i dał on wynik negatywny.

"Będziemy chcieli zmienić procedury przekraczania granicy w przypadku tych krajów, gdzie najczęściej występują te mutacje, które stanowią potencjalnie największe zagrożenie. Dlatego w przypadku Brazylii, Indii i Republiki Południowej Afryki - wszystkie osoby, które będą przyjeżdżały z tych trzech destynacji, będą automatycznie poddawane kwarantannie bez możliwości zwolnienia testem wykonanym w ciągu 48 godzin po przyjeździe. Dopiero po 7 dniach te osoby będą mogły wykonać test, po to, żeby ewentualnie być z kwarantanny zwolnionym" - powiedział Niedzielski. "Siedem dni jest właśnie tym okresem, kiedy zakażenia powinno się pojawić w takiej ilości, że jest łatwe do zidentyfikowania testem PCR czy antygenowym" – tłumaczył Niedzielski.

W przypadku osób przylatujących z Indii, RPA i Brazylii nawet szczepienie nie będzie zwalniało z konieczności odbycia kwarantanny - przekazał we wtorek szef MZ Adam Niedzielski. Szef GIS poinformował, że od ponad tygodnia służby sanitarne współpracują ze Strażą Graniczną ws. monitoringu przyjezdnych.

"Jeśli chodzi o kwestię zaostrzenia zabezpieczeń dotyczących pasażerów przylatujących z Indii, RPA i Brazylii, to wzorujemy się na rozwiązaniu amerykańskim. W przypadku tych trzech krajów nawet szczepienie nie będzie zwalniało z konieczności odbycia kwarantanny" - podkreślił Niedzielski.

Szef GIS Krzysztof Saczka dodał, że inspekcja sanitarna współpracuje od ponad tygodnia ze Strażą Graniczną. "Dostajemy wszystkie informacje w zakresie osób podróżujących z przesiadką, bo bezpośrednich lotów nie ma z Indii czy Brazylii" - poinformował.

"Inspekcja sanitarna po wykryciu jakiegokolwiek ogniska poddaje je specjalnemu nadzorowi, monitoruje przebieg osób zakażonych, a jeśli są w nich osoby bezdomne, a GIS jest w stanie je zidentyfikować, to umiejscawiane są one w izolatoriach" - przekazał.

Zaznaczył, że GIS w taki sposób prowadzi działania, aby jak najszybciej wygaszać ogniska zakażeń.

Został powołany specjalny zespół ds. śledzenia mutacji koronawirusa

Powstał specjalny zespół ds. badania mutacji koronawirusa - poinformował minister zdrowia Adam Niedzielski. Jak podkreślił, badanie nowych mutacji koronawirusa, w tym dwóch nowych ognisk tzw. mutacji indyjskiej, jest kluczowe dla niedopuszczenia do kolejnej fali zakażeń.

"Widzimy, że jednym z głównych wysiłków i wyzwań, które powinny być podejmowane w ramach walki z pandemią, to nie jest w tej chwili budowa systemu łóżek i zwiększanie ich liczby, tylko zbudowanie skutecznego mechanizmu śledzenia i badania, z jakimi mutacjami mamy do czynienia" - powiedział we wtorek na konferencji prasowej minister zdrowia Adam Niedzielski.

Jak podkreślił, "taki zespół, i zresztą też mechanizm, został powołany przy ministrze zdrowia". W jego skład wchodzą m.in. przedstawiciele Głównego Inspektora Sanitarnego i Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego. "Zadaniem tego zespołu jest monitorowanie i koordynowanie pracy w zakresie sekwencjonowania genomu, czyli po prostu badania tego, z jaką mutacją mamy do czynienia" - tłumaczył.

"Nowe mutacje mogą przyczynić się do powstania kolejnej fali zakażeń" - podkreślił minister. Zaznaczył jednak, że takie ryzyko mogą nieść ze sobą te mutacje, przed którymi nie będzie chroniło szczepienie. Niedzielski przypomniał również, że tzw. trzecia fala zakażeń spowodowana była w dużej mierze rozprzestrzenianiem się tzw. brytyjskiej mutacji koronawirusa.

Szef resortu zdrowia dodał, że w ciągu ostatniego weekendu trwały badania nad przypadkiem polskiego dyplomaty oraz jego rodziny, którzy zarażeni COVID-19 zostali z zastosowaniem specjalnych procedur sanitarnych sprowadzeni z Indii do Polski. "Niestety, okazało się, że u dwóch osób z rodziny dyplomaty mamy już potwierdzoną informację o tym, że te osoby były zakażone mutacją indyjską" - poinformował.

Minister podkreślił, że głównym zagrożeniem i źródłem nowej fali są mutacje. Dlatego – podkreślił – wszystkie siły zarówno instytutów, laboratoriów, jak i innych współpracujących instytucji są skoncentrowane na badaniu genomu, czyli weryfikowaniu, z jakimi mutacjami mamy do czynienia.

GIS: Ogniska, gdzie wykryto wariant indyjski są nadzorowane

Społecznie możemy czuć się bezpiecznie. Ogniska, gdzie wykryto indyjski wariant koronawirusa, zostały w pełni objęte nadzorem inspekcji sanitarnej – zapewniał we wtorek szefujący Głównemu Inspektoratowi Sanitarnemu Krzysztof Saczka.

Saczka relacjonował na wtorkowej konferencji prasowej, że do inspekcji wpłynęła informacja, że w domu zgromadzenia sióstr Misjonarek Miłości Matki Teresy z Kalkuty w Katowicach pojawiło się 10 osób ze schorzeniami układu dróg oddechowych.

W wyniku działań sanepidu i szczegółowo przeprowadzonego wywiadu epidemiologicznego ustalono, że część sióstr brała udział w rekolekcjach w Zambrowie pod Warszawą, gdzie była siostra zakonna z Indii.

"Po tej informacji podjęliśmy natychmiast decyzję o szczegółowym zbadaniu ogniska w Katowicach i Zambrowie, które okazało się, że również dotyczy domu zakonnego sióstr Misjonarek Miłości w Warszawie" – podał Saczka.

Poinformował, że zadecydowano o tym, aby wszystkie osoby z tych ognisk były przebadane, a osoby zakażone podlegały 14-dniowej izolacji. Zdecydowano również, że osoby z wynikiem ujemnym obejmie 14-dniowa kwarantanna.

"Podjąłem decyzję, że zwolnienie z izolacji bądź z kwarantanny będzie możliwe tylko i wyłącznie po wykonaniu testu, który będzie ostatecznie ujemny" – powiedział Saczka.

"W wyniku przeprowadzonych działań w ognisku w Katowicach stwierdzono 27 osób zakażonych i 9 osób z wynikami ujemnymi, które podlegają kwarantannie. Wśród tych 27 osób zakażonych mamy potwierdzone cztery przypadki mutacji indyjskiej" – poinformował Saczka.

W przypadku Warszawy i Zambrowa, jak dodał, stwierdzono 24 osoby zakażone, a kolejne 20 osób poddano kwarantannie. Potwierdzono 10 przypadków indyjskiej mutacji.

Zapewnił, że inspekcja sanitarna nadzoruje i monitoruje wskazane ogniska. "Wszystkie osoby, które miały jakikolwiek kontakt z osobami w ogniskach, zostały poddane kwarantannie" – podkreślił. Ponieważ siostry w Katowicach opiekują się bezdomnymi, "ustalono dozór policyjny, by nikt nie mógł się wydostać ani dostać".

"Na bieżąco monitorujemy sytuację. Chcę podkreślić, że społecznie możemy czuć się bezpiecznie. Ogniska w pełni zostały objęte nadzorem inspekcji sanitarnej" – zaznaczył.

"Liczba hospitalizacji z powodu COVID-19 spadła o blisko 5 tys."

Z tygodnia na tydzień notujemy spadki zachorowań rzędu 30-40 proc. Przez ostatni tydzień liczba hospitalizacji spadła o blisko 5 tys., dlatego zredukowaliśmy liczbę łóżek covidowych o blisko 5 tys. – powiedział we wtorek minister zdrowia Adam Niedzielski.

"Cały czas z tygodnia na tydzień odnotowujemy spadki zachorowań rzędu 30-40 proc., dlatego chcieliśmy, jak najszybciej uruchomić zabiegi planowe, żeby krok po kroku przywracać normalność również w systemie opieki medycznej" – powiedział w czasie konferencji prasowej szef resortu zdrowia.

Niedzielski przypomniał, że 4 maja przywrócone zostają normalne zabiegi planowe. Zaznaczył, że drugim elementem jest zmniejszenie liczby łóżek przeznaczonych na walkę z COVID-19.

"W szczytowym momencie trzeciej fali mieliśmy blisko 46 tys. łóżek, łącznie ze szpitalami tymczasowymi, przeznaczonych na walkę z covidem. Wtedy hospitalizacji było 35 tys." – przypomniał Niedzielski.

Podkreślił, że obecnie obserwowany jest nie tylko spadek liczby zakażeń, ale także dziennych hospitalizacji.

"Przez ostatni tydzień hospitalizacje spadły o blisko 5 tys., dlatego też zdecydowaliśmy się w znaczący sposób zredukować infrastrukturę przeznaczoną na walkę z covidem i przywracać ją do normalnego systemu opieki zdrowotnej" – powiedział Niedzielski.

Ministerstwo Zdrowia podało we wtorek, że badania potwierdziły zakażenie koronawirusem u dalszych 2296 osób. Zmarło 28 chorych z COVID-19.

W szpitalach przebywa 20 981 chorych na COVID-19, a 2609 z nich jest podłączonych do respiratorów.

Poprzedniego dnia, w poniedziałek, MZ podawało, że hospitalizowanych jest 20 974 chorych z COVID-19, z których 2593 było pod respiratorami. Tydzień wcześniej, 27 kwietnia, resort informował, że w szpitalach przebywa 26 925 zakażonych pacjentów, w tym 3041 pod respiratorami. (PAP/PAP Biznes)

Autorzy: Magdalena Gronek, Rafał Białkowski, Mikołaj Małecki, Katarzyna Lechowicz-Dyl

ktl/ mml/ krap/ rbk/ mgw/ joz/ pat/ tus/ asa/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Otwórz konto dla firm i zyskaj do 1200 zł premii!

Otwórz konto dla firm i zyskaj do 1200 zł premii!

Advertisement

Komentarze (10)

dodaj komentarz
carlito1
TO jak to ? szczepionke se można wsadzić??? testy to jak to, tak to ?, że jednak one nie działają???? \ :):)\\

harrytracz
Te mutacje pewnie roznoszą się w tych kolejkach do szczepienia :)
/to był sarkazm/
harrytracz
Niech minister bierze sobie te nową mutację i razem wypad z kraju!
bha
https://www.worldometers.info/coronavirus/?
bankster-kreator
Czterech detektywów, pies myśliwski i w pole w poszukiwaniu nowej korony.
qart
Na świecie zmarło już na COVID 0,04% populacji, z tego ok 80-90% z poważnymi chorobami współistniejącymi.
O właściwym poziomie cynku, witaminy D3,C, ruchu na świezym powietrzu nikt z jakiś powodów nie mówi.
remo87
bha odetchnął z ulgą, zanosi się na to, że to jeszcze nie koniec tego cyrku :-)
zenonn
Trzeba zachęcać do szczepienia się co kwartał na jeden z mnóstwa wirusów grypy (SARS-CoV-2)
W pozostale dni można szczepić na pozostałe wirusy, bakteria, grzyby, pasożyty, itd.
Przymusowe, codzienne szczepienia muszą przynieść oczekiwany rezultat.
Potrzeba nam 2 mln Polaków a nie 38.
bha
Cóż... Pilnuj lepiej siebie swojego notorycznego żałosnego paranoidalnego bełkotu i cyrku zajadły powtarzający się jak katarynka dowcipnisiu od siedmiu boleści.
samsza
https://www.medonet.pl/porozmawiajmyoszczepionce,szczepienia-na-covid-19-w-polsce--tylko-polowa-seniorow-zaszczepiona,artykul,70587521.html

W świetle powyższego, czyli % wyszczepionych gdzie jest najwyższa śmiertelność oraz coraz nowszych mutacji, trzeba stwierdzić, że perspektywy dla branży są znakomite.

Powiązane: Koronawirus w Polsce

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki