Indie: wybory stanowe w Uttar Pradesh - najdłuższe wybory świata

Całego miesiąca potrzeba, żeby przeprowadzić wybory w najludniejszym z indyjskich stanów Uttar Pradesh. Ich wynik nie tylko rozstrzygnie, kto będzie rządził w tym najważniejszym politycznie ze stanów Indii, ale pokaże, co mieszkańcy sądzą o premierze Narendrze Modim na półmetku jego rządów.

(fot. Cathal McNaughton / Reuters)

Ludność przeciętego Gangesem stanu Uttar Pradesh szacuje się na prawie ćwierć miliarda ludzi. Gdyby był niepodległym państwem, ludniejsze byłyby od niego tylko Chiny, Indie, USA i Indonezja. Pod względem obszaru mógłby się równać z Wielką Brytanią, za to pod względem zacofania i biedy z najuboższymi państwami na świecie.

Nic dziwnego, że gdy co cztery lata przeprowadza się tu wybory do stanowego parlamentu, potrzeba aż siedmiu tur, a podliczanie głosów i ustalenie wyników elekcji zajmuje co najmniej miesiąc. Jako najludniejszy ze stanów Uttar Pradesh deleguje najwięcej posłów do parlamentu Indii, a o jego politycznym znaczeniu świadczy fakt, że niemal wszyscy indyjscy przywódcy ubiegają się o mandaty poselskie właśnie na jego terytorium. Z Uttar Pradesh pochodził pierwszy premier niepodległych Indii Jawaharlal Nehru, a jego następcy, tworzący polityczną dynastię córka Indira, wnukowie Rajiv i Sanjay, żona Rajiva, Sonia i jej dzieci Rahul i Priyanka tradycyjnie walczą o głosy wyborców w tamtejszych okręgach Amethi i Rae Bareli. Także obecny premier, zajadły wróg dynastii Narendra Modi, choć pochodzi z zachodniego Gujaratu, sięgając w 2014 r. po władzę, wystartował w wyborach w Varanasi, najświętszym mieście hinduizmu.

Modi osobiście pokierował także kampanią wyborczą swej Indyjskiej Partii Ludowej (BJP), by własną popularnością i charyzmą najlepiej zapewnić jej głosy wyborców. W wyborach krajowych w 2014 r. konserwatywna BJP, odwołująca się do hinduskiego nacjonalizmu i populizmu, odniosła w Uttar Pradesh triumfalne zwycięstwo, pieczętujące jej polityczną wiktorię. BJP zdobyła tam wówczas 42 proc. głosów i aż 71 z 80 mandatów do krajowego parlamentu (indyjskie wybory są większościowe).

Podobny wynik trudno jej będzie powtórzyć w lutowo-marcowych wyborach stanowych, w których stawką są 403 miejsca w parlamencie w Lucknow. Wynik znacznie gorszy będzie dla rządzących prestiżową porażką, zwłaszcza że indyjskie gazety piszą o wyborach w Uttar Pradesh jako o plebiscycie popularności premiera Modiego na półmetku jego rządów. Wynik wyborów w Uttar Pradesh będzie też pierwszą oceną, jaką wystawią rodacy Modiemu po kontrowersyjnej reformie monetarnej z listopada zeszłego roku, kiedy premier rozkazał wycofać z rynku pięciuset i tysiącrupiowe banknoty. Modi tłumaczył, że w ten radykalny sposób raz na zawsze zwalczy oszustów podatkowych, spekulantów i rekinów czarnego rynku i korupcji, ale demonetaryzacyjny eksperyment zaszkodził gospodarce (Modi zapewnia, że dobre skutki będą widoczne dopiero w dłuższej perspektywie) i utrudnił życie milionom Hindusów. Blisko trzy lata rządów Modiego są też wystarczająco długim czasem, by jego rodacy mogli wystawić mu rachunek za wyborcze obietnice, jakich nie skąpił prąc do władzy w 2014 r.

Przedwyborcze sondaże zapowiadają, że wybory w Uttar Pradesh zakończą się remisem, a BJP podzieli się głosami z sojuszem rządzącej od 2012 r. lokalnej partii Samajwadi sprzymierzonej z opozycyjną Partią Kongresową dynastii Nehru-Gandhich oraz populistyczną partią Bahujan Samaj, kierowaną przez niedawną bohaterkę ludową miejscowej biedoty Kumari Mayawati, która czterokrotnie rządziła w Uttar Pradesh na przełomie wieków. Większość sondaży wieszczy minimalną wygraną koalicji Samajwadi i Kongresu.

Dla zawiązanego na wybory sojuszu zwycięstwo w Uttar Pradesh jest równie niezbędne, jak uniknięcie bolesnej porażki dla BJP. Po porażkach w 2015 r. w wyborach w Biharze i Delhi BJP, a zwłaszcza 67-letni Modi nie mogą sobie pozwolić na nowe przegrane, które zagroziłyby ich szansom na reelekcję w wyborach w 2019 r.

Rozgromionego w 2014 r. Kongresu i dynastii Nehru-Gandhich też nie stać na kolejne porażki, a nawet podzielone z koalicjantem zwycięstwo w Uttar Pradesh poprawiłoby nastroje kongresowców i natchnęło nadszarpniętą mocno wiarę w przywództwo prawnuka Nehru, 47-letniego Rahula Gandhiego. Wygrana w wyborach potrzebna jest też jak tlen koalicjantowi Gandhiego, 43-letniemu Akhileshowi Yadavowi, który tuż przed wyborami stoczył pałacową wojnę o przywództwo partii z ojcem Mulayamem i stryjem Shivpalem. Porażka wywoła nowe frakcyjne wojny, wygrana zaś umocni młodego Akhilesha, który podobnie jak Rahul Gandhi głosi świeckość państwa (obaj mogą liczyć na głosy muzułmanów) i atakuje Modiego jako hinduskiego szowinistę. Kolejna porażka może oznaczać też polityczną śmierć dla 61-letniej Mayawati, która jeszcze niedawno przymierzała się do fotela premiera w Delhi.

Poza Uttar Pradesh w lutym i marcu lokalne wybory przeprowadzą także stany Pendżab, Goa, Uttarakhand i Manipur. Wyniki zostaną podane 11 marca. W Pendżabie i Goa poważne wyzwanie rządzącej BJP zamierzała rzucić najmłodsza z indyjskich partii - Partia Zwykłego Człowieka (AAP), założona w 2012 r. przez działacza praw człowieka i bojownika przeciwko korupcji Arvinda Kejriwala. AAP kusi zwłaszcza młodych wyborców, zniechęconych do tradycyjnych, dworskich i skorumpowanych politycznych elit. Dobre wyniki AAP, która od 2015 r. rządzi w stołecznym okręgu, mogą sprawić, że w następnych wyborach (faworytem będzie w nich BJP) zdobędzie ona więcej głosów niż Kongres i przejmie od niego tytuł największej partii opozycyjnej w kraju.

Wojciech Jagielski (PAP)

wjg/ mc/

Źródło: PAP
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 1 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
0 12 ~zez

W Indiach 25% społeczeństwa to analfabeci i na kartach do głosowania są również loga i piktogramy partii lub polityków żeby ludzie wiedzieli na kogo głosują. Ale co tam, najważniejsze że to demokracja i każdy ma głos /s

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 2,6% XI 2019
PKB rdr 3,9% III kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,0% X 2019
Przeciętne wynagrodzenie 5 213,27 zł X 2019
Produkcja przemysłowa rdr 3,5% X 2019

Znajdź profil