REKLAMA

Problemy podażowe ciążą niemieckiemu biznesowi

2021-10-25 11:25
publikacja
2021-10-25 11:25
Problemy podażowe ciążą niemieckiemu biznesowi
Problemy podażowe ciążą niemieckiemu biznesowi
fot. DesignRage / / Shutterstock

Październik przyniósł dalsze pogorszenie nastrojów wśród niemieckich menedżerów. Wskaźnik Ifo spadł do najniższego poziomu od kwietnia, sygnalizując wyhamowanie wzrostu w największej gospodarce Europy.

Październik był czwartym z rzędu miesiącem pogorszenia nastrojów wśród niemieckich menedżerów – wynika z ankiety Ifo przeprowadzanej co miesiąc na próbie liczącej ok. 9 000 osób. Indeks Ifo przyjął wartość 97,7 punktów wobec 98,8 pkt. odnotowanych we wrześniu. W czerwcu wskaźnik ten wyznaczył 2,5-letnie maksimum na poziomie 101,8 pkt.

Wiosną pisaliśmy więc o „odrodzeniu niemieckiego biznesu” po ciężkiej recesji wywołanej długim lockdownem jesienią i zimą 2020/21. Latem Niemcy, podobnie jak cała Europa, doświadczyły postcovidowego boomu gospodarczego. Ale jesienią coraz bardziej we znaki dają się problemy po stronie podaży towarów.

- Sceptycyzm jest coraz bardziej widoczny w ocenie oczekiwań. Przedsiębiorstwa oceniają także bieżącą sytuację mniej pozytywnie. Ból głowy sprawiają problemy z dostawami. Maleje wykorzystanie mocy produkcyjnych – czytamy w najnowszym raporcie Instytutu Ifo.

O ile na wciąż stosunkowo wysokim poziomie utrzymuje się subindeks oceny bieżącej sytuacji, to wyraźnie pogarszają się oczekiwania na następne pół roku. Subindeks oczekiwań znalazł się bowiem na najniższym poziomie od lutego. Dotyczy to zwłaszcza przemysłu, gdzie oczekiwania są najsłabsze od czasów pierwszego lockdownu wiosną ’20. Koniunktura psuje się także w handlu oraz sektorze usług. Cały czas trwa za to boom w budownictwie napędzany niedodatnimi stopami procentowymi w Europejskim Banku Centralnym oraz potężną ekspansją monetarną (QE) w wykonaniu frankfurckiej instytucji.

Nie jest to pierwszy sygnał ostrzegawczy nadchodzący z niemieckiej gospodarki. Schłodzenie koniunktury pokazały też październikowe, wstępne odczyty PMI. Wcześniej – bo już  w lipcu oraz w sierpniu - zdecydowanie pogorszył się sentyment wśród niemieckich analityków finansowych ilustrowany przez indeks ZEW. Potwierdziły się więc zależności z poprzednich cykli koniunkturalnych, kiedy to ZEW zwykle o kilka miesięcy wyprzedzał zmiany innych „miękkich” danych z niemieckiej gospodarki (np. odczytów Ifo czy PMI).

Konkurs

Giełdowe przysłowie mówi „Byki wchodzą po schodach, niedźwiedzie skaczą z okien".

Zaproponuj swoją wersję tego powiedzenia - najciekawsze nagrodzimy!

KK

Źródło:
Tematy
Nawet 360 zł z Kontem 360° w Banku Millennium

Nawet 360 zł z Kontem 360° w Banku Millennium

Komentarze (2)

dodaj komentarz
tomaszektoma
czyli stagflacja...

przeje....

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki