InPost sfinalizował przejęcie PGP

2015-01-02 11:07
publikacja
2015-01-02 11:07
materiały dla mediów

Prywatny operator pocztowy InPost poinformował w piątek o sfinalizowaniu przejęcia 100 proc. akcji Polskiej Grupy Pocztowej. Obie firmy w ostatnich miesiącach zdobyły wiele kontraktów na obsługę masowych nadawców przesyłek, m.in. sądów i prokuratur.

Formalne połączenie z PGP jest zwieńczeniem bardzo owocnego roku dla obu spółek w zakresie obsługi przesyłek w Polsce. Zarówno InPost, jak i PGP pozyskały wiele kontraktów z masowymi nadawcami i wygrały liczne przetargi publiczne" - powiedział prezes InPost Rafał Brzoska. Ostatnio spółka wygrała przetargi na obsługę korespondencji rządowego Centrum usług Wspólnych o wartości 33 mln zł oraz KRUS - wycenionego na niemal 23 mln zł. InPost wraz z PGP od roku realizuje obsługę korespondencji sądów powszechnych i prokuratur - dwuletni kontrakt ma wartość niemal 500 mln zł i obejmuje 100 mln przesyłek.

InPost przypomniał, że na koniec III kw. 2014 r. obsługiwał korespondencję 2,6 tys. podmiotów - prywatnych i publicznych, co oznacza wzrost o 20 proc. od początku roku. Spółka przekonuje, że jej usługi przynoszą poważne oszczędności państwu i obywatelom, bo jej usługi są nawet o 40 proc. tańsze niż u konkurencji.

Brzoska dodał, że InPost analizuje warunki określone przez UKE w przetargu na operatora wyznaczonego, czyli świadczącego tzw. powszechne usługi pocztowe, gwarantowane przez państwo.

"Prowadzimy także rozmowy w sprawie rozważanego przejęcia spółki Inforsys - to może jednak nastąpić w drugiej połowie 2015 roku, po debiucie InPost na GPW - zaznaczył tez prezes InPost.

Z kolei Polska Grupa Pocztowa zakończyła wdrożenie EPO (Elektronicznego Potwierdzenia Odbioru) we wszystkich sądach apelacji krakowskiej i białostockiej. Na potrzeby 65 sądów obu apelacji pracuje blisko 1000 doręczycieli wyposażonych w elektroniczne terminale, a awizowaną korespondencję można odebrać w 500 punktach.

EPO to nie tylko mniejsze rachunki za wysłanie potwierdzenia odbioru, gdyż w wersji elektronicznej jest ono tańsze od wysłania tradycyjnej tzw. papierowej zwrotki. Szacujemy, że po wdrożeniu EPO sądy zaoszczędzą setki tysięcy roboczogodzin i będą mogły przenieść pracowników obsługujących korespondencję do innych zadań. Od strony organizacyjnej Polska Grupa Pocztowa jest gotowa na wdrażanie EPO w kolejnych apelacjach. Czekamy na końcowe uzgodnienia z naszymi partnerami i sądzę, że kolejne informacje o wdrożeniach EPO powinny pojawić się dość szybko - powiedział prezes PGP Witold Szczurek.(PAP)

wkr/ drag/

Źródło:PAP
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (9)

dodaj komentarz
~aadmamw
inpost niech spieprza na cypr zwykły pracownik nie dostanie normalnej umowy tylko zlecenie bo jak to powiedział pan kierownik regionalny mularczyk umowe o prace mogą dostać tylko pracownicy biurowi bo dorenczyciel dostanie tylko zlecenie
~gregor
Miałem raz do czynienia i nie chcę więcej mieć nic wspólnego z kioskiem i jego szukaniem, a przesyłki i tak nie było. Wolę listy kurierem wysyłać, nawet nadając jako paczkę.
~aaa
chcą kupić poczte polską POdobno, za pieniodzr pożyczone od poczty
~al
Coś tu śmierdzi POdobno mrówka n obiad ma skonsumowć słonia
~zzz
ten słoń zdechł i śmierdzi, nie zauważyłeś tego?
~al odpowiada ~zzz
NIE, ludzie tam pracujacy mają umowy o prace a nie smieciowe, przesyłki dosytarczanr sa na czas, reklamacje jak są to są wyjaśniane a nie infolinia z niekończącą się liczbą wariacji na klawiaturze tel.i mają kapitał ludzi pracujących w tej branży latami, mój doręczyciel z poczty przychodzi do mnie od 10 lat ten sam NIE, ludzie tam pracujacy mają umowy o prace a nie smieciowe, przesyłki dosytarczanr sa na czas, reklamacje jak są to są wyjaśniane a nie infolinia z niekończącą się liczbą wariacji na klawiaturze tel.i mają kapitał ludzi pracujących w tej branży latami, mój doręczyciel z poczty przychodzi do mnie od 10 lat ten sam tez i inpostu co tydzień inny jak sie POjawi
~ciagov
Z inPostu możemy być dumni. To nie tylko Dawid, który oparł się Goliatowi (Amazonowi), ale wpowiedział mu bitwę na międzynarodowych rynkach. Ludzie u władzy w inPoście mają jaja wielkości grejpfrutów.
~prosper
raczej dyni, nie mogą już chodzić
~krajzega
wielka szkoda , że nie masz pojęcia jak to naprawdę wyglądało :( pgp jest zarządzane minimum od 2010 roku przez inpost) . to nie są jaja tylko jawny prze..... nie wspomnę o biznesowych losach wcześniej zarządzających pgp , bo to była fajna firma . warto też zauważyć bardzo wyrazisty udział niektórych z byłego MS .

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki