Imigracja do USA. 100 Salwadorczyków chce dołączyć do karawany, która ruszyła z Hondurasu

Co najmniej 100 Salwadorczyków wyruszyło w środę, by dołączyć do karawany sformowanej przez około 700 obywateli Hondurasu, którzy rozpoczęli podroż w poniedziałek, a we wtorek dotarli do Gwatemali.

W grupie Salwadorczyków podróżują całe rodziny, w tym z małymi dziećmi. Przed rozpoczęciem podróży, osoby z narodowego instytutu praw człowieka przekazały migrantom mapy i informacje o schroniskach.

Liduvina Magarin, wiceminister d/s Salwadorczyków poza granicami ostrzegła migrantów przed ryzykiem, na które się narażają, a także poinformowała, iż z grupy "tysięcy" Salwadorczyków, którzy dołączyli w październiku 2018 do pierwszej karawany, żadnemu "nie udało się dostać" do USA i dodała, że większość z nich nadal przebywa w mieście Tijuana w Meksyku.

Honduras: władze uniemożliwiły 354 osobom dołączenie do karawany migrantów

Z powodu braku właściwych dokumentów władze uniemożliwiły 354 osobom w tym 228 niepełnoletnim dołączenie do karawany migrantów, która wyruszyła w poniedziałek z Hondurasu w kierunku USA.

Władze uniemożliwiły migrantom przekroczenie granicy między Hondurasem a Gwatemalą.

Jak podało EFE, wiele dzieci podróżowało bez opieki. Często dziecko podróżujące z jednym rodzicem nie posiadało notarialnego zezwolenia drugiego rodzica.

Karawana zwołana za pośrednictwem portali społecznościowych, licząca co najmniej 700 osób, wyruszyła z Hondurasu w poniedziałek. Obecnie już znajduje się na terytorium Gwatemali.

mbud/

Źródło: PAP
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.

Nowy komentarz

Anuluj