REKLAMA
ZAGŁOSUJ

Iluzja rosnących zarobków, kraina zerowej inflacji i kolejne rekordy cen paliw [Wykresy tygodnia]

2021-11-27 06:00
publikacja
2021-11-27 06:00
Iluzja rosnących zarobków, kraina zerowej inflacji i kolejne rekordy cen paliw [Wykresy tygodnia]
Iluzja rosnących zarobków, kraina zerowej inflacji i kolejne rekordy cen paliw [Wykresy tygodnia]
fot. fufunteg / / Shutterstock

Kończąc kolejny tydzień 2021 roku, spójrzmy na najważniejsze i najciekawsze wykresy ostatnich kilku dni.

1. Mediana płac w górę

Raz na dwa lata GUS publikuje szczegółowe dane o wynagrodzeniach w Polsce. Z najnowszego raportu wynika, że już rok temu mediana płac wyniosła ponad 4700 zł brutto. To niewiele ponad 3400 zł netto, a więc o blisko 500 zł więcej niż dwa lata wcześniej.

2. Rosną inflacyjne obawy Polaków

Przybywa Polaków spodziewających się dalszego wzrostu inflacji, a w obniżki cen nie wierzy natomiast już niemal nikt. W następnych miesiącach oczekiwania inflacyjne nieco ograniczyć mogą działania rządu i RPP.

3. Paliwa wciąż drożeją

Ceny paliw na stacjach ciągle rosną, podczas gdy w hurcie trwają obniżki. Jest nadzieja, że również przy dystrybutorach będzie taniej, zarówno dzięki tańszej ropie, jak i tarczy antyinflacyjnej rządu.

4. Kraina zerowej inflacji

Podczas gdy niemal na całym świecie inflacja konsumencka pędzi w tempie nieobserwowanym od lat, w jednej z największych gospodarek świata wciąż oscyluje wokół zera.

Bankier.pl

5. Frankowcy nadal szturmują sądy

W połowie roku w kilku notowanych na warszawskiej giełdzie bankach wartość spornych umów zbliżyła się do 20 proc. portfela kredytów „frankowych”. Trzy miesiące później próg ten został w niektórych instytucjach przekroczony.

Bankier.pl

6. Mieszkaniówka złapała oddech

Po dwóch miesiącach spadków ruch na budowach nowych mieszkań ponownie zaczął rosnąć – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego. Głównie za sprawą wyjątkowo dobrych wyników notowanych w pierwszej połowie roku już po dziesięciu miesiącach 2021 r. udało się rozpocząć więcej budów niż w całym rekordowym 2019 r. Rekord padł już także w przypadku wydanych pozwoleń na budowę.

fot. Bankier.pl / 

7. W USA najmniej nowych bezrobotnych od 52 lat

Sporym szokiem okazały się cotygodniowe dane z amerykańskiego rynku pracy. Wskaźnik, który stał się makroekonomicznym symbolem polityki lockdownów, w zeszłym tygodniu osiągnął najniższą wartość od 52 lat. Równocześnie w Ameryce szaleje niewidziana od trzech dekad inflacja CPI.

8. Iluzja rosnących wynagrodzeń

Ze statystyk wynika, że w ujęciu nominalnym „średnia krajowa” rośnie w tempie przeszło 8% rocznie. To jednak w pewnej mierze iluzja wzrostu wywołana spadkiem siły nabywczej polskiego pieniądza.

9. Na obligacjach można już sporo zarobić

Rynek zbuntował się przeciwko reżymowi zerowych stóp procentowych, jaki Rada Polityki Pieniężnej usiłowała forsować w warunkach wysokiej inflacji. Wzrost rynkowych stóp procentowych sprawił, że można już ulokować oszczędności na ponad 3% w skali roku.

10. Exodus na GPW

Ostatnie tygodnie to szereg wiadomości o nowych spółkach zmierzających na warszawski parkiet. Okazuje się, że od kilku lat liczba debiutów jest mniejsza niż liczba wycofań z giełdy.

opracowanie własne na podstawie gpw.pl

DO

Źródło:
Tematy
Tanie konta z przelewami ekspresowymi – styczeń 2022 r.

Tanie konta z przelewami ekspresowymi – styczeń 2022 r.

Komentarze (13)

dodaj komentarz
monia00
Ja po ukończeniu Studium Pracowników Medycznych i Społecznych pracuję w dobrym zawodzie, w którym realnie otrzymuję wyższe zarobki w związku z inflacją.
jenak
IKEA dziś. Las czerwonych światełek oznaczających zajęte miejsce parkingowe. Znikąd pomocy. I tak cały dzień.
Przypominam, mamy IV falę w szczycie, a tu sklepy przepełnione.
Dlaczego?
Bo ludziska mają mamonę.
Poprzednia era piniędzy nie ma i nie będzie niczym zły sen.
obiektywny_komentator
Pieniądze na kontach oznaczają bogactwo obywateli. Pan Glapiński, RPP i polityka rządu zmusiły ludzi do konsumpcji zaoszczędzonych środków, czyli do utraty tego bogactwa. Dlatego są pełne sklepy (jeszcze). Wcześniej czy później oszczędności zostaną przejedzone i zdeprecjonowane inflacją. Z tego nie dobrego nie będzie Pieniądze na kontach oznaczają bogactwo obywateli. Pan Glapiński, RPP i polityka rządu zmusiły ludzi do konsumpcji zaoszczędzonych środków, czyli do utraty tego bogactwa. Dlatego są pełne sklepy (jeszcze). Wcześniej czy później oszczędności zostaną przejedzone i zdeprecjonowane inflacją. Z tego nie dobrego nie będzie - nie trzeba być studentem ekonomii. Znajomy kupił wczoraj auto mimo, że go nie potrzebuje bo siostra zakonna (!) mu powiedziała, że pieniędzy nie ma co trzymać.
cezary odpowiada obiektywny_komentator
powiem tak. Za czasow PO mialem spokojne zycie na zakupach podstawowych produktow do zycia. Obojetnie gdzie kupowalem tam przynajmniej w czasie porannym po 8smej i lekko popoludniowym w sklepie kilkoro klientow. Nagle nadeszedl PiSowski dodatek pińcet plus i qrwa zaczelo sie. Od rana do wieczora ludziska wala do tych koszy obojetnie powiem tak. Za czasow PO mialem spokojne zycie na zakupach podstawowych produktow do zycia. Obojetnie gdzie kupowalem tam przynajmniej w czasie porannym po 8smej i lekko popoludniowym w sklepie kilkoro klientow. Nagle nadeszedl PiSowski dodatek pińcet plus i qrwa zaczelo sie. Od rana do wieczora ludziska wala do tych koszy obojetnie co, ale aby bylo duzo a potem widze dzieciaki opasle od tego przetworzonego zarcia. Qrwa pytam sie siebie, jak oni wczesniej zyli. Czyzby glodowali? Nie, po prostu Polacy wreszcie dostali pieniadze do portfela od PiSdzielcow w przeciwienstwie do zlodziejskiego POwskiego rudego rezimu. Taka jest prawda i teraz pluje na PiSowskie rzady z powodu tloku w sklepach. A tak mi dobrze bylo za rzadow zlodziei. Nie biore pińcet bo juz za stary, nie biore emerytury bo za mlody, nie lapie sie na nic ale dzieki mojemu wyksztalceniu i przezornosci mam tyle pieniedzy ze nie musze od nikogo nic brac ani zyc na czyjs koszt. To prawda od wielu lat jezdze tym samym autem bo jest dobre, telewizora nie kupuje co 2 lata bo dziala a mam ich kilka w domu, dla rodziny, mam na ogrzanie domu, OK zalozylem fotowoltaike na dachu ale tylko dlatego ze jestem swiadomy ekologii i myslalem o tym od dawna(chyba od lat 90tych gdy w poblizu powstalo tzw labolatorium OZE co bylo nowoscia na skale swiatowa w Polsce) a dodatkowo pozwalam sobie na troche wiecej w domu i zamiast niby to nieekologicznego gazu na ogrzewanie elektryczne.
bha
W miarę dobrze w miarę spokojnie i w miarę perspektywicznie to już było szczególnie na coraz bardziej zachłannym,wyzyskującym i żerującym od wielu już lat coraz mocniej najtaniej jak się tylko da i uda na sumiennej fachowej, rzetelnej i profesjonalnej pracy innych rynku zatrudnienia pracy i płacy. Niestety.
jenak
Globalizacja. Polska właśnie się włączyła b. intensywnie w jej obieg.
nasch_tschalnik
Podatki
Inflacja
Szwindle
itso_widmo_bieli
ciekawe czy ci co dali sobie podwyżkę wyciągną nas z tego marazmu :D
qwertas
Zapamiętaj: Nikt nie pomoże Tobie tyle co Ty sobie tam. Przestań liczyć na pomoc z nieba i zacznij sam działać.
jenak
Źeby nie przeszkadzali. To już bardzo dużo. Że wspomnę Zielony Ład.

Powiązane: Wykresy tygodnia

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki