Ile musiałbyś odkładać na wkład własny od 2017 roku?

Nowy rok przyniesie kolejne trudności w uzyskaniu kredytu na zakup własnego mieszkania. Nawet odkładając 1000 zł co miesiąc, na wkład własny dla 55-metrowego mieszkania w stolicy trzeba by zbierać prawie 7 lat.

Minimalny wkład własny, jaki będzie wymagany od 1 stycznia 2017 roku wyniesie 20 proc. wartości nieruchomości. W przypadku Warszawy, przy średniej cenie 55-metrowego mieszkania kredytobiorca będzie musiał wpłacić na poczet jego zakupu ponad 80 000 zł.

Kalkulacje sporządziliśmy w oparciu o raport o cenach transakcyjnych mieszkań w II kw. 2016 roku dla ośmiu polskich miast, przygotowany przez Bankier.pl, „Puls Biznesu” i Cenatorium. To, ile trwałoby oszczędzanie na wkład własny, obliczyliśmy dla dwóch wariantów – zakładając, że odkładamy co miesiąc 500 zł lub 1000 zł.

Policzyliśmy, ile miesięcy zajmie oszczędzanie na wkład własny w innych miastach Polski.

minimalny wkład własny od 2017 r.

Przy mniej optymistycznym wariancie, kiedy kwota odkładana do skarbonki wyniesie 500 zł/m-c, w przypadku niektórych miast oszczędzanie potrwa nawet dłużej niż 10 lat. W takiej sytuacji byliby kredytobiorcy szukający mieszkania w Warszawie lub w Krakowie. Również długo, bo powyżej 100 miesięcy, musieliby czekać na odłożenie pełnej kwoty ci, którzy planują własne cztery kąty w pozostałych miastach zestawienia. Wyjątkiem są tylko Łódź i Olsztyn.

W przypadku odkładania co miesiąc 1000 zł, w najdroższym mieście – Warszawie – czas zbierania na wkład własny skróciłby się do 81 miesięcy. Dla planujących zakup mieszkania w Łodzi wyniósłby znacznie krócej, bo niecałe 39 miesięcy. To jednak wciąż niezbyt pocieszające statystyki, bo na zaciągnięcie kredytu na ok. 30 lat trzeba by czekać jeszcze co najmniej dodatkowe 3.

Ile musiałbyś odkładać na wkład własny w wybranych miastach Polski?
Miasto Średnia cena trans. [zł/mkw.] Średnia cena transakcyjna [zł za 55 mkw.] Wkład własny Okres odkładania [m-c] (wariant 1000 zł/m-c) Okres odkładania [m-c] (wariant 500 zł/m-c)
Warszawa 7358 zł 404 696 zł 80 939 zł 81 162
Wrocław 5260 zł 289 292 zł 57 858 zł 58 116
Gdańsk 5269 zł 289 801 zł 57 960 zł 58 116
Kraków 6366 zł 350 130 zł 70 026 zł 70 140
Poznań 5688 zł 312 834 zł 62 567 zł 63 125
Łódź 3498 zł 192 408 zł 38 482 zł 39 77
Olsztyn 4099 zł 225 442 zł 45 088 zł 45 90
Lublin 4747 zł 261 112 zł 52 222 zł 52 104
Źródło: Bankier.pl

Warto jednak pamiętać, że na poczet wkładu własnego kredytobiorca może wnieść inne środki niż te w gotówce lub zgromadzone na rachunkach bankowych. W 2017 r. będzie ostatnia szansa na uzyskanie dofinansowania kredytu w ramach programu „Mieszkanie dla młodych” – jego wartość także zostanie uznana jako wkład własny. Pozostałe możliwości dotyczą już głównie budujących własne domy, a nie szukających mieszkania. Więcej o tym, co może być wkładem własnym można przeczytać w artykule: „Zbliża się 20-procentowy wkład własny. Co może nim być?”.

Ratunkiem dla osób nie dysponujących wkładem własnym mogą być także ubezpieczenia kredytów hipotecznych. Choć zwiększają całkowity koszt kredytu, do tej pory banki obniżały próg minimalnego wkładu własnego z 15 do 10 proc. tym, którzy zdecydowali się na takie zabezpieczenie kredytu.

Mateusz Gawin

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
0 3 ~Ola

Odkładam pieniądze, ale nie chcę wydać wszystkiego na wkład własny. Pieniądze będą mi potrzebne chociażby na remont zakupionego mieszkania czy meble, sprzęty. Albo np. Niespodziewane wydatki. Jakaś paranoja z tym wkładem. A w programie MdM nie ma u nas prawie żadnych mieszkań. Nie łapią się w cenie za metr

! Odpowiedz
0 3 ~23lateknagarnuszku

Wkład własny to taka mocna bankowa obroża, na której zapina się smycz. Jeżeli Kowalski wpłaca duży wkład własny, to daje poręczenie bankowi w interesie, z którego będzie mu się ciężko wydostać (bo już dużo włożył i nie wyciągnie). A smycz? Smycz to stawka WIBOR, którą można napinać i piesek nie da rady zbyt daleko biegać.

Jeżeli ktoś bierze kredyt np. na rodzica, żeby środki ulokować na wkład własny... To do czynienia mamy z obrożą, smyczą i kagańcem ;)

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 2 ~elo

No cóż bo bez wkładu włanego pełno "cwaniaczków" brało kredyty w USA bez wkładu własnego licząc na to że cena mieszkań pójdzie w górę i się weźmie następny kredyt na to mieszkanie z niską ratą przez pierwsze 2-3 lata a jak ceny spowolniły, to cwaniaczki nie mieli kasy na spłacanie rat i po prostu zostawili mieszkanie a banki zostały na lodzie i gospodarkę szlag trafił. W Polsce jest myślenie, że mieszkanie się należy, wyciągnięte z komuny, a tak naprawdę na nieruchomość trzeba zapracować, szczególnie w miejscu gdzie wielu ludzi chce mieszkać i pracować, jak Warszawa czy Kraków. A dom w takich miejscach to już naprawdę jest dla ludzi, którzy w życiu coś osiągnęli. Poza tym w Warszawie chyba dwójka ludzi, może już obecnie odłożyć 1500 czy 2000 zł miesięcznie, trochę rodzice z obu stron pomogą i można jakoś zacząć. Ja jestem w gorszej sytuacji, bo mama zmarła, ojciec nieudacznik i alkoholik przetrwonił majątek po obu rodzinach i musiałem wyjechać do Wielkiej Brytanii. Obecnie zarabiam już całkiem sporo w Londynie jak inżnier i dopiero tutaj można pomarzyć o mieszkaniu w normalnej okolicy. Tak jestem zmuszony do wynajmu, ale pieniądze odkładam i gdzieś sobie kiedyś mieszkanie kupię, nie w Londynie bo za drogo. Całe życie w Londynie mieszkał i pracował nie będę, bo to jest miejce na zarobienie jakiegoś kapitału i przeprowadzkę. Znam wielu ludzi, którzy żyli tu w norach przez 10 lat ale ciężko pracowali i ciułali pieniądze i teraz mają w Polsce dom i pracę, swoje firmy i to bez kredytów. Takie jest życie, trzeba sobie w nim na dom zapracować.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
2 24 ~nn

Wysoki wkład własny ma dwa oblicza: z jednej strony faktycznie blokuje dostęp do kredytu osobom, które nie są w stanie go spłacić (swoją drogą - kto takim osobom przyznaje zdolność kredytową?? to bank powinien brać odpowiedzialność za przyznawaną zdolność...).
Z drugiej strony jednak wysoki wkład własny bardzo uprzykrzają życie osobom przeciętnie zarabiającym, które chcą kupić tanie mieszkanie na start (małe, do remontu lub w tańszym mieście). Wtedy tworzy się paradoks - osoba posiadająca zdolność czasem znacznie przekraczającą wartość mieszkania musi odkładać wiele miesięcy, żeby wziąć kredyt na który ją bez żadnych problemów i wyrzeczeń stać (np. rata 1200 zł). W tym czasie gdy odkłada pieniądze musi także wynajmować mieszkanie, niepotrzebnie wyrzucając pieniądze w błoto (w tym samym czasie spłacałaby już kredyt). Trzeba mieć na uwadze, że samo odstępne dla właścicieli w miarę przyzwoitego mieszkania w średnim mieście często są niewiele niższe niż rata kredytu... Więc ktoś chce kupić mieszkanie za 150 000-200 000 zł, które bez najmniejszego wysiłku spłaci w 15 lat, a musi odkładać dodatkowe 2-3 lata, tracąc w tym czasie co najmniej kilkanaście tysięcy na odstępne za wynajmowany lokal. Osoby w takiej sytuacji (a podejrzewam, że jest ich więcej niż osób chcących kupić absurdalnie duże czy drogie lokum) najwięcej straciły na przepisach "chroniących" tych, którzy nie potrafią logicznie przeliczyć swojego budżetu (czyli: socjalizm wiecznie żywy ;) ).

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
3 4 ~Dżejms

A ja pamiętam z mediów te reklamy - weź na 110% wartości i umebluj. Czyli właściwie to byłby ujemny czas odkładania wkładu własnego. Ładnie nakręcili banie - nieprawdaż? Ciekawe jakie powiązania z deweloperami? Warto by takie rzeczy badać a potem zimnym żelazem przywracać porządek. I zwracać zagrabione pieniądze ludziom.

! Odpowiedz
0 6 ~rttyuiop

jak ludzie chcieli 110% to bank dawał !!!, bank się ma troszczyć o ludzi?, bank daje kredyt i troszczy się o swoje interesy, by nie dał z dużo i nie przejechał się na niewypłacalnym kliencie, a klient ma dbać o swoje i nie przeginać by nie zbankrutował

! Odpowiedz
0 1 ~sprawiedliwość odpowiada ~rttyuiop

z reklam trzeba rozliczyć ...

! Odpowiedz
5 17 ~hyu

po co taki artykul jak od 4 lat lokale ida bez kredytu za gotowke(często jako dziury w ziemi) i to takie 70 do 100 metrow
jak ktoś nie ma kasy na min 50 % lokalu nie powinie sobie glowy zawaracac mieszkaniai czas styropianow i frakowcow na szcescie sie skonczyl

być poddanym banku to bardzo niebezpieczne....

! Odpowiedz
3 15 ~Cwaniak

Tylko ze sytuacja tych co spłacili kredyt po 30 latach wyglada tak ze maja mieszkanie warte 400 000 zł - a tych co wynajmowali mieszkanie 30 lat - to dalej sà z niczym czyli na wynajmowanym

! Odpowiedz
1 14 ~Gnida

Ojojoj co Ty nie powiesz... Mów to frankowcom ;) Po 10 latach regylarnych spłat mają więcej do spłaty (w zł) niż dostali (w zł).

! Odpowiedz
2 5 ~Pawel1 odpowiada ~Gnida

maja mniej w CHF , a to ze PLN poszla na ryj to stracili wszyscy polacy. Kazdy wysoko zaawansowany sprzet musza kupowac za dolary a nie PLN'y u swoich chinskich towarzyszy poprzez niemickich posrednikow. Jedyne co w polandii sie produkuje to przenice, kukurydze i kartofle i te faktycznie mozna nabyc za PLny
Achoj

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 2 ~Przemek odpowiada ~Pawel1

A nie powinno być czasem pszenicę?

! Odpowiedz
0 8 ~Ty

Czyli wychodzi na to ze ten co nie wziął kreytu przegrał życie .LOL

! Odpowiedz
1 11 ~graahas

Inaczej, zapomnieć że bank w tej transakcji jest potrzebny. Bank jest zbędny, to tylko darmozjad.

! Odpowiedz
0 3 ~sprawiedliwość

to pożycz mi 300 tys zł.

! Odpowiedz
2 26 ~mati

w USA bank pożycza na mieszkanie, kredytobiorca przestaje spłacać kredyt to bank zabiera mieszkanie. w Polandii bank nie zabiera mieszkania, Kowalski ma oddać kasę. Dlaczego tak jest ? ano dlatego, że prawo bankowe w Polsce napisało lobby bankowe. gdyby wprowadzić u nas prawo jak w USA, to nie byłoby żadnych odgórnie ustalonych wkładów własnych. To bank musiałby ocenić ryzyko kredytowe i każdemu Kowalskiemu ustalić wkład własny indywidualnie. No, ale to prawo bankowe musi napisać rząd a nie lobbyści.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 2 ~sprawiedliwość

w Polsce jest rząd polsko-języczny a nie polski

! Odpowiedz
1 8 ~Deweloper

Po co takie zestawienia i artykuly , wszyscy wiedza, ze mieszkania kupuja ci ktorzy odkladaja duzo wiecej niz 1000 zl miesiecznie, 7 lat to duzo czasu , zwykle ci ktorzy kupuja mieszkania odkladaja na wklad 3 max 4 lata, zwyklych zjadaczy chleba za 1000 zl stac jest jedynie wynajmowac mieszkanie, ponad 40 procent ludzi kupuje obecnie z conajmniej 50 procentowym wkladem

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
2 2 ~grzesiekstg

heh lepiej placic 1500 i wynajmowac mieszkanie, niz ta sama kwote inwestowac w swoje mieszkanie... wzrowe myslenie!!! gratulacje

! Odpowiedz
5 16 ~kola

a kto powiedzial ze kazdy dziad musi miec mieszkanie kiedys sie oszczdzalo i kupowalo za swoje teraz naogladajo sie reklam i kupujo mieszkania na 30 lat splaty tylko kto im zapewni ze nie bedo chorowac miec prace i bedzie spokuj na swiecie jak sie chce udawac pana to robcie tak dalej i badzcie niewolnikami potem ylko bedzie placz i rozwody a dlug dalej bedzie

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
3 29 ~rttyuioppp

czyli tylko max kilkanaście % Polaków może sobie pozwolić na kupno mieszkania, i dla większości z nich będzie to kula u nogi na całe życie, a pamiętam że jeszcze ze 20 lat temu na wsiach ludzie stawiali niemałe domy bez większych problemów i bez wiekszych kosztów (tu się pustaka skombinowało tam trochę cementu, przy budowie pomogli sąsiedzi), fakt brzydkie jak sk..yn, ale swoje przytulne i bez żadnej kuli u nogi, dlatego teraz mi tak ciężko uwierzyć w to że teraz przy dużo bardziej efektywnej gospodarce trzeba pół życia zap...alać na małę mieszkanie czy malutki dom i przy tym ryzykować totalne bankructwo.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
6 10 ~Q-tas

Phi...
Ja w 5-6 lat odłożę ale 100%.

Powaga. Czego i Wam życzę, ale to wymagało lat poświęceń. Nie, że zaraz po szkole...

! Odpowiedz
3 9 ~franek_kimono

ja w 3-4 lata 100 % :) a są pewnie tacy, że w 0,5 lat. Pozdrawiam

! Odpowiedz
4 2 ~Pawel

Część banków nie wycofa się z 10 cio procentowego wkładu własnego. Brakująca kwota będzie mogła zostać ubezpieczona. Wciąż jest wiele możliwości i https://hipoteki.net/kalkulator-kredytu-hipotecznego/ pomoże nam wybrać najlepszą ofertę. Grudzień i styczeń będą kusić wieloma promocjami, to praktycznie najlepszy czas, by szukać kredytu hipotecznego.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 3 ~Chytrażyła

Ja tam widziałam sporo mieszkań do remontu poniżej 100tyś w obrębie GOPu.

! Odpowiedz
6 15 ~wsx

Wystarczy czytać arty bankra i inwestować....aby wkrótce zostać bankrutem - skala dezinformacji na tej stronce przekracza wszelkie normy xD

! Odpowiedz
25 35 ~Kaczus

Ale bzdury
1) jeśli tylko 1000zł może odłożyć, znaczy nie stać go na ratę kredytu tego mieszkania, co chce kupić
2) jeśli odkłada, to chyba nie w skarpetę, a na coś co jest choćby minimalnie oprocentowane, więc dozbiera szybciej
3) jeśli rzesza kupujących się zmniejszy, to - ceny spadną i będzie musiał zbierać krócej...

No ale PiS chce jeszcze bardziej ograniczyć program matematyki - a później takie osoby nie potrafiące liczyć piszą taki artykuł... Chyba, że to specjalna manipulacja?

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
6 17 ~Ola

Akurat pierwszy argument to głupota, wystarczy pomyśleć o osobach, które płacą 2500 za wynajem mieszkania- automatycznie nie będą mieć problemu ze spłatą raty do 3500.

! Odpowiedz
6 20 ~Kaczus odpowiada ~Ola

Jak już będą na swoim, to część tych opłat też będą ponosić. Zdziwie Cię, mając swoje mieszkanie i tak płacisz za ogrzewanie, administrację, wywóz śmieci, sprzątanie części wspólnych, podatek od nieruchomości, więc odejdzie więcej różnica będzie mniejsza - w zależności od miasta za takie mieszkanie stałych dodatkowych opłat dojdzie od 400-1000zł miesięcznie - w zależności od położenia, zarządcy, wielkości funduszu remontowego...

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 1 ~ty odpowiada ~Kaczus

wynajem to jakies 1200-1400
czynsz za 2 pokoje to 350 do 500 (lato)
jak odejdzie to za wynajem to będzie można tę kasę przeznaczyć na spłatę kredytu ....

! Odpowiedz
0 28 ~Vodnik

Rak zarówno w artykule jak i w komentarzach.

Panie autorze:
"To jednak wciąż niezbyt pocieszające statystyki, bo na zaciągnięcie kredytu na ok. 30 lat trzeba by czekać jeszcze co najmniej dodatkowe 3."
Czyli jak w 3 lata równowartość 6 lat kredytu, to i tak jestem biedniejszy. Jeśli trzymać Pana metodologii wyznaczenia tych 3 lat (płace co miesiąc tyle ile płaciłbym w ratach), to zakładając, że utrzymujemy tą ratę w kredycie - pozostaje nam 24 lata, a nie 30, do spłacenia TEJ kwoty. Oszczędzamy ogromne pieniądze i 3 lata życia.

Oczywiście, ktoś i tak może wziąć kredyt na 30 lat. Ale dzięki tym 3 latom odroczenia zakupu mieszkania, zyskujemy raty niższe od 20% przez następne 30 lat!!!

Co zaś się komentarzy tyczy:
"Dostałeś fajna prace w mieście bo ciężko na to pracowałeś i jesteś inteligentny. Teraz musisz płacić komuś za wynajem więcej niż rata kredytu tylko dlatego ze bank tak chce. "

Bardzo powszechne myślenie. Także - bardzo naiwne. Jeśli dostałeś pierwszy raz w życiu pracę, dzięki której stać Cię na ratę kredytu, to nie pakuj się od razu w kredyt na całe życie. Jeśli nie jesteś w stanie odkładać 3 lata, to jak będziesz odkładać taką kwotę przez 30 lat?

Bufor 3 lata pomiędzy pierwszą pracą, a kredytem na 30 lat, to wręcz za mało dla normalnego człowieka. Szybko się przekonasz, że jednak wydajesz więcej niż myślałeś, a praca nie jest tak fajna ani stabilna jakbyś sobie tego życzył.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
23 7 ~Wwa

Żenada ! Dostałeś fajna prace w mieście bo ciężko na to pracowałeś i jesteś inteligentny. Teraz musisz płacić komuś za wynajem więcej niż rata kredytu tylko dlatego ze bank tak chce. Mieszkać musisz ale u siebie nie możesz a i tak płacisz.

! Odpowiedz
7 20 ~Karol

I tak nie mieszkasz u siebie dopóki nie spłacisz.
Tak roszczeniowej postawy jeszcze nie widziałem :-) Nie chcesz, to nie pożyczaj. Do kogo masz pretensje?

! Odpowiedz
11 10 ~Mietek odpowiada ~Karol

Mieszka u siebie, nawet jeśli jeszcze do końca nie spłacił.
Bank nie jest wpisany w księdze jako właściciel, nie wiem skąd przekonanie że podczas spłacania kredytu nie jest się właścicielem nieruchomości...

! Odpowiedz
2 5 ~Kaczus odpowiada ~Mietek

Właścicielem nie jest, ale Twoje jako "właściciela" prawo do rozporządzania jest dość mocno ograniczone.

! Odpowiedz
1 3 ~xoxo

dokładnie, ja już tak wynajmuje 10 lat

! Odpowiedz
1 8 ~dział_windykacji odpowiada ~Mietek

spróbuj się spóźnić jeden dzień z ratą kredytu, to zobaczysz kto jest właścicielem

! Odpowiedz
1 12 ~att odpowiada ~Mietek

spróbuj nie spłacać rat > 3 miesięcy - szybko przekonasz się czyje to tak na prawdę mieszkanie,

! Odpowiedz
0 1 ~Echhh

Źle Ci? Wolałbyś płacić ratę w kredycie (przywiązującym do mieszkania na 30 lat) wyższą, niż wynajem (czas nieokreślony)?

! Odpowiedz
0 0 ~dział_windykacji odpowiada ~Mietek

to interes banku, żeby kredytobiorca był "właścicielem". Wielu kredytobiorców (szczególnie frankowych) chętnie by się wymiksowało, ale nie mogą - przecież są "właścicielami". Pod tą szlachetną nazwą kryje się dzisiaj "przywiązanie klienta do długu" i nic więcej. W wersji patologicznej dług jest większy niż wartosc mieszkania i klienta nie stac na to, aby się pozbyc "własności", a kloszardowi bez długów może tylko pozazdrościc.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
21 19 ~UNIA

Żeby odkładać 1000zł miesięcznie to trzeba odpowiednio zarabiać ale teraz w Polsce mamy KAPITALIZM zagranicznych pracodawców którzy patrzą jak najmniej płacić polakom za prace.Mamy UNIJNY DOBROBYT życie na kredyt przy pensjach przeliczając 500 euro a cenach UNIJNYCH.Co robi TUSK siedzący w PE dla Polaków,nic nie robi sprzedał naród za kilka set tysięcy miesięcznie,jeszcze dodatek mieszkaniowy dostaje a społeczeństwo polskie klepie biedę w UE lub żyje na kredyt.BY ŻYŁO SIĘ LEPIEJ.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 21 ~Echhhhh

A Polscy pracodawcy lepsi? Nie pamiętacie czasów pracy "u prywaciarza"? Nasi to by najchętniej zatrudniali na czarno i za "co łaska".

! Odpowiedz
0 3 ~obiektywizm

Ta bo janusze biznesu płacą więcej. Ja pracuję w działce, której nie wykona żadna polska firma niestety, a moje wynagrodzenie jest 1.5 roku po studiach o wiele wyższe niż nasze średnie.

! Odpowiedz
0 2 ~ty odpowiada ~Echhhhh

wszyscy pracodawcy to złodzieje
powinno się karać poprzez obcinanie dłoni nieuczciwym pracodawcom
ale polszy tylko pracodawca i bezdomny to pany
reszta to niewolnicy tych powyższych

! Odpowiedz
3 31 ~tomtom

Moim zdaniem bardzo dobrze. Powinno być 20% bezwzględnego wkładu od zawsze to nie byłoby bani, żadnych ubezpieczeń i pierdół.
Autor artykułu nie założył jednej rzeczy. Przez to, że wkład własny wynosi 20% będzie mniej chętnych na kupno mieszkania, wyż demograficzny już się obkupił, nowego brak, MdM się wyczerpuje. Tzn., że ceny mieszkań muszą spaść (ile? załóżmy ok. 5-15%). A to z kolei oznacza, że i 20% wkład z cen dzisiejszych to kwotowo co innego niż 20% z obniżonych cen późniejszych. Rynek znajdzie jakąś granicę równowagi, ale to założenie jest istotne w kalkulacjach.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
2 27 ~księgowy

zaraz ludzie z długami po 200 tys. złotych napiszą ci, że ceny nie mogą spaść, bo oni są zadłużeni

! Odpowiedz
1 15 ~tomtom odpowiada ~księgowy

No tak.... Przecież mieszkania nigdy nie tanieją. Otóż mogą, bo to dobro jak każde inne. Tylko ten proces jest rozłożony w czasie. Poza tym silne lobby bankierów, które ma przecież zabezpieczenia na hipotekach trzyma ceny by samemu nie spaść z rowerka.

Niestety możni (nie tylko) tego świata wiedzą, że pospolity lub można kroić na mieszkaniach bo przecież gdzieś trzeba mieszkać, jest to dobro pierwszej potrzeby człowieka.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
2 4 ~mobyn

czekaj czekaj moze kiedyś sie doczekasz

! Odpowiedz
2 15 ~Ktoś

Jak ktoś nie jest w stanie odkładać 1 tysiąca złotych miesięcznie to jak chce spłacać raty wynoszące koło 3 tysięcy
Dla przykładowego mieszkania w Warszawie same odsetki od kredytu wyniosły by 1600-2000 zł w przypadku gdyby ktoś wziął kredyt na 100%
400 000 * 5% / 12 = 1666 do tego trzeba doliczyć kapitał przy kredycie na 30 lat około 1100 zł
Więc osoba ,która chce taki kredyt powinna być w stanie odkładać co najmniej 2000 zł a najlepiej nawet 3000 zł
Czyli taka osoba powinna być w stanie uzbierać na wkład własny w 2-4 lat (co dalej jest dość długim czasem)

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
5 2 ~Marek

Przy parametrach LTV=100%, kredyt 405 tys zł, RRSO=5%, koszty kredytu (odsetki, prowizja, ubezpieczenia) wyniosą 1050zł miesięcznie, czyli dużo mniej niż podane przez Ciebie 1600-2000.

! Odpowiedz
0 5 ~ssss odpowiada ~Marek

od 405 tys trzeba odjąć 80 z wkładu własnego; zostaje 320 tys na min 5% przez 35-40 lat. Oczywiście oprocentowanie będzie raczej rosło bo w Polandzie na stałą stopę kredytu dostac nie można a już jak będzie można to będzie pewnie na 7-8%. Jak już dorzucisz rate kapitałową do odsetkowej to wyjdzie blisko 1800/miesiąc przez 40 lat (zakładając że rrso 5% przez cały czas... Wniosek: uciekać!

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
2 14 ~Echhh odpowiada ~Marek

W tej chwili kredyty są tanie, ale kilka lat temu i w przyszłości koszt kredytu może wrócić w okolice 10% i Ci, którzy za wszelką cenę chcą mieć na start 55m2 w Wawie, będą później płakać, że im na raty nie starcza... Ludzie dawniej mieszkali kątem u Rodziców, wynajmowali pokoje, kupowali mieszkania do remontu, a dziś każdy by chciał wszystko podane na tacy, luksus i wygodę.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 8 ~Karol

Jakbyście nie liczyli, to ktoś, kto ma oszczędności 1000zł miesięcznie nie szuka mieszkania po 7500/m w cenie 400k. A te 500zł to już totalny absurd :-) 500zł to zapłaci czynszu, a nie raty :-)

Zróbcie realną symulację. Jak ktoś chce wydać 2k na ratę powiedzmy, to powinien mieć ze 4k oszczędności miesięcznie. Wtedy z 7 lat robi się niecałe 2, czyli już sensownie.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 (usunięty) odpowiada ~Karol

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
0 5 ~Hehehe odpowiada ~Marek

Za dużo ulotek reklamowych się naczytałeś. 5% od 400 tysięcy to 20 tysięcy. 20/12=1.666[6]. W pierwszym roku trzeba ~tyle zostawić w banku, żeby kredyt nie rósł, a stał w miejscu PLUS spłata kapitału.

! Odpowiedz
4 2 ~doradca411

Jestem doradcą kredytowym i wiem jak to wygląda od strony praktycznej.
W tym roku też jest wymagane 15 % wkładu własnego a mimo to są banki które jakoś ominęły ten wymóg i dają kredyty na 90 % LTV.
W następnym myślę że tak samo będzie. Takie banki mają może trochę słabszą ofertę ale to zawsze 10 % mniej wymaganego wkładu względem tych innych.
W tym roku banków z wymaganym 10 % wkładem własnym było około 7 na 20.
W nastepnym myślę że jeszcze 5 banków zostanie.
Jakby ktoś potrzebował pomocy w znalezieniu takiego banku to zapraszam do kontaktu na doradca411 małpa gmail kropka com

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 12 ~bangster_patriota

oczywiście tego rodzaju manewry to +1 pproc. do RRSO

! Odpowiedz
0 10 ~emigrant

Jesli ludzi nie stac na wkład własny to kto bedzie kupował mieszkania? Problem jest innej natury ze w ramch owego wkładu nie koniecznie trzeba posiadac gotówkę. Gbyby tak było i akcja kredytowa poleciałaby na łeb myśle ze ceny mieszkań takze.

! Odpowiedz
5 45 ~Kasia

mnie w Getin Banku jako wkład własny zaakceptowali wkład do długopisu

! Odpowiedz
0 1 ~Przemek odpowiada ~Kasia

prawie spadłem z krzesła :D

! Odpowiedz
1 21 ~ike

Mieszkania w Polsce są o wiele za drogie. Metr powinien kosztować tyle co średnia pensja. Gdyby tyle kosztował to znacznie mniejsze problemy byłyby z aferą frankową.

! Odpowiedz
3 7 ~Echhhh

Myślę, że 1m2 powinien być w cenie pensji minimalnej. Kto za? :-)

! Odpowiedz
0 1 ~sprawiedliwość odpowiada ~Echhhh

ale pensja minimalna by wzrosła!
niestety polsko-języczny rząd nigdy tego nie wprowadzi
bo po co? skoro baranki na nich głosują, to po co cokolwiek zmieniać ...

! Odpowiedz
4 4 ~deed

A czy nie można by zastosować oscylatora - takiej spirali pozyczek? Na wkład własny pożyczka w jakimś drugim, mniejszym banku :P A jeśli tam znowu wkład własny byłby wymagany zbyt wysoki, to w 3-cim banku pożyczamy na ten wkład potrzebny w banku drugim.

! Odpowiedz
3 13 ~seth

taaa jasne może jeszcze we frankach....

! Odpowiedz
4 6 ~Uwaga

Olsztyn lub Lublin?? A gdzie miasto SZCZecin 400 tys mieszkańców??? Chyba lepiej obrazuje niz Olsztyn 130tys....

! Odpowiedz
5 12 ~seth

wioski się nie liczą

! Odpowiedz
7 3 ~Sao_Paulo odpowiada ~seth

W tym zestawieniu nie ma ani jednego miasta z prawdziwego zdarzenia - same wioski i jakieś pronicjonalne miasteczka z Warszawą na czele.

! Odpowiedz
2 28 ~Kamil

Pamiętam jak kilka lat temu pracowałem w biurze nieruchomości. Przychodzili ludzie bez 2 groszy w portfelu kupić działkę, mieszkanie, dom.
Wszystko na kredyt. Najlepiej nawet prowizję biura, notariusza i podatek też sfinansowane kredytem.

Przerażało mnie to. Nie potrafili odłożyć 10 tys zł, a chcą kupić coś za 100, 200, 400 tysięcy na kredyt, który na pewno bądą mieli z czego spłacać...

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
2 16 ~As

Mało tego, jeszcze na ten sam kredyt samochód potrafili kupić :) Też pamiętam te czasy, krążyła wtedy taka obiegowa opinia, że jest to tani pieniądz (kredyt hipoteczny), więc powinno się wziąć jak najwięcej. A, że można było i do 120%...

! Odpowiedz
15 2 ~dsds

Na kredytnaszybko.pl znajdziemy największe opcje kredytów

! Odpowiedz
3 15 ~bangster_patriota

gdzie te czasy, kiedy mieszkania sprzedawano ludziom z zerem zł na koncie i jeszcze bank dodawał 50 tys. na drobne wydatki. To jakiś skandal z tym wkładem własnym ;)

! Odpowiedz
1 1 ~SAID

WSTYD

! Odpowiedz
9 6 ~Peti

Od kiedy Zdanowska rządzi w Łodzi to naprawdę się poprawiło. Szczególnie jeżeli chodzi o infrastrukturę. Wiadomo, że do Warszawy nam brakuje ale będzie obwodnica, a A2 do Wawy 1h. Pracowałem kilka lat w Warszawie i wróciłem do Łodzi bo nie chcę całej rodziny przenosić. Na minus niestety, że ludzie w Łodzi zaczynają zachowywać się powoli jak warszawiaki: nadęci, zaganiani.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
2 12 ~Carlos_1983

Ani obwodnica (to są drogi krajowe oraz autostrada A1 przecież, zarządzane przez GDDKiA) ani tym bardziej autostrada A2 nie są zasługą włodarzy z ratusza Łodzi !!!

! Odpowiedz
2 6 ~referent

łubu dubu, łubu dubu, to pisałem ja, młodszy referent ratusza od wizerunku

! Odpowiedz
0 1 ~qwe

Panie Mateuszu, ciekawy artykuł, w końcu mówimy o cenach transakcyjnych.

! Odpowiedz
1 19 ~nic_ciekawego

Normalnie kosmiczne te obliczenia. A może warto by odnieść ceny mieszkań do średnich wynagrodzeń w regionie/mieście?

! Odpowiedz
1 0 ~DKJ

"Minimalny wkład własny, jaki będzie wymagany od 1 stycznia 2016 roku" moze od 2017

! Odpowiedz
20 5 ~seth

serio oszczędzanie 1000zł miesięcznie? i co do tego 1500zł za wynajem? to już lepiej płacić 2500zł raty.

! Odpowiedz
6 24 ~hhhhhhhhhh

Taaa... zakladajac ze przez 30 lat bedziesz zdatny do pracy. Juz frankowcy zakladali rozne rzeczy i widzisz jak wyszlo.

! Odpowiedz
11 5 ~wielblad13 odpowiada ~hhhhhhhhhh

wynajem jest bezpieczny ??? gdy wynajmujący nie będą mieli zbytniej alternatywy ? najpierw uzbieraj 20% później wykaż się sporymi dochodami... w takich warunkach czynsze dość szybko wzrosną ! ale wmawiaj sobie że nie bo demografia emigracja i takie tam ;)

! Odpowiedz
12 10 ~ted odpowiada ~hhhhhhhhhh

A jak wynajmujesz to co zrobisz.. jak stracisz pracę ?? jeszcze szybciej Cię pogonia niż przy kredycie!! oczywiście zawsze istnieje mozliwość powrotu do mamusi...
Tak że pisanie bzdur że wynajem jest bezpieczniejszy niż kredyt..to już niezła schiza..
Oczywiście zakąłdamy że nie kredytujemy się pod szyje...

! Odpowiedz
4 24 ~rozum odpowiada ~ted

Kredytujemy się pod szyję - na wkład własny nie możemy uzbierać, ale kredyt damy radę spłacać - ot logika

! Odpowiedz
0 1 ~bangster_patriota

tak seth wiemy, że jesteś zadłużony

! Odpowiedz
3 10 ~bangster_patriota odpowiada ~ted

oczywiście, że przy wynajmie szybko cię pogonią, za to jesteś wolny i bez długu. Jak uzbierasz tysiąc złotych, to znowu masz gdzie mieszkać! Kredyciarza nie pogonią od razu, bo najpierw trzeba zwielokrotnić zadłużenie, hodować dług, potem zlicytować mieszkanie... mieszkanie tracisz, zostajesz bez niczego, a jednak z ogromnym długiem do spłacenia.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
2 11 ~As odpowiada ~rozum

Wbrew pozorom niekiedy ma to sens. Wiele ludzi potrzebuje nad sobą bata w postaci stałych opłat (np. rat), inaczej forsa im się co miesiąc rozchodzi "nie wiadomo na co". Wiem, głupie, ale tacy są ludzie. Ile nie zarobią to i tak wszystko się do pierwszego rozejdzie.

! Odpowiedz
8 4 ~seth odpowiada ~hhhhhhhhhh

aha czyli jak nie będę zdolny do pracy to wynajmujący pozwoli mi dalej mieszkać ZA DARMO?! Niezły z ciebie tłuk.

! Odpowiedz
1 1 ~seth odpowiada ~rozum

wkład własny wkładamy pod poduszkę żeby w razie nie przewidzianych sytuacji mieć na ratę. A tak zaniesiesz wszystko co masz w zębach do banku żeby rata była niższa o 200zł a potem problem!

! Odpowiedz
0 2 ~seth odpowiada ~bangster_patriota

jak większość tylko że trzeba to robić z rozwagą a nie jak frankowcy na pałę.

! Odpowiedz
0 0 ~matips odpowiada ~seth

W zasadzie to tak. Wyrzucenie cię będzie mogło trwać lata (jeśli otrzymasz prawo do lokalu socjalnego, a gmina będzie się uchylać od jego dostarczenia). Zresztą tak samo będzie po licytacji komorniczej.

! Odpowiedz
0 10 ~kobro odpowiada ~ted

A to niby czemu? Jak wynajmujesz to masz 1 miesiąc wypowiedzenia. Zawsze zamiast mieszkania, możesz wynająć inne - tańsze. Albo wynająć pokój zamiast mieszkania. A jak wdepniesz w kredyt, stracisz pracę za parę lat, jak mieszkania stanieją, nie będzie komu nawet go wynająć, ewentualnie miesięczny czynsz za wynajem nie pokryje nawet raty kredytu? Trzebe myśleć trochę bardziej perspektywicznie, nie zawsze będzie tak jak jest dzisiaj, sytuacja na rynku jest dynamiczna ;)

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 0 ~Echhh odpowiada ~seth

Minie rok, dwa, zanim Cię eksmituje...

! Odpowiedz
2 15 ~seth

Ten wkład własny to rozumiem ma zabezpieczyć bank przed stratami przy ewentualnej licytacji dłużnika?

! Odpowiedz
0 5 ~Może

Może też kupujący zastanowi się, czy skoro nie stać go na odłożenie na wkład własny to może okazać się, że nie stać go na spłatę zobowiązań? I wtedy wybierze trochę mniejsze, trochę w innej lokalizacji a nie będzie żądał by inni zrobili zbiórkę na jego długi?

! Odpowiedz
2 2 ~esem

W tabeli jest błąd - odwrotnie są warianty okresu odkładania (nagłówki tabeli), np. w Warszawie wkład własny 81 000 zł, okres odkładania w wariancie 500 zł/m-c to 81 m-cy (zamiast 162 m-cy), dla wariantu 1000 zł/m-c - 162 m-ce (zamiast 81 m-cy).

! Odpowiedz
1 16 ~Marta

Do wyliczenia ilości miesięcy przez które mieszkańcy muszą odkładać oszczędności powinna zostać wzięta pod uwagę średnia kwota zarobków, kwota oszczędności powinna być od niej uzależniona. Później słyszy się, że w Łodzi dużo łatwiej jest kupić mieszkanie niż w Warszawie bo są takie tanie. Tak, ale dla osoby pracujacej w Warszawie. Nikt przy tym nie porównuje zarobków w Łodzi do zarobków w Warszawie.... do poprawy warianty przedstawione w tabeli (zamienione dane w kolumnach).

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
2 12 ~Malwoid

Za dziesiec lat odchodzi pokolenie babyboomu powojennego. Wydaje sie ze na rynek wejdą wszystkie przez nich opuszczone M. Ceny powinny spadac

! Odpowiedz
9 2 ~wielblad13

za 10 lat to odejdzie na emeryturę ! a na emeryturze żyją ponoć naście lat i więcej... pomyśl jeśli połowa z nich "odejdzie" to wcale niż znaczy że zwolnią połowę swoich mieszkań ! w ekstremalnej sytuacji mogą żadnego nie zwolnić w takim przypadku ! po drugie przez głodowe emerytury prawdopodobnie wiele z tych mieszkań zostanie zrujnowanych... to przykre ale taka jest konsekwencja biedy na stare lata...

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
3 5 ~po

przyjedzie 2mln ukraincow się wyrówna

! Odpowiedz
0 0 ~heh odpowiada ~wielblad13

W tych mieszkaniach już pewnie mieszkają wnuki, które będą opiekować się nimi.

! Odpowiedz
18 12 ~nana

i bardzo dobrze mieszkania sa dla tych co maja a nie dla frankowcow styropianow i golodupcow
teraz ceny rosna 4 lata już a ludzie kupuja za goóowe dziury w ziemi
wkald wlasny powinien być in 40fdo 60% ti byloby bezpieczne
dla patologii i bidoty niech iasto djae kounalne lub kaczor a nie na wlasnosc
być na pasku banku NIGDY

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
3 8 ~Polak

Wystarczy przestać kupywac i wynajmować i ceny szybko spadną a żeby było lepiej wycofać oszczędności z banków

! Odpowiedz
8 0 ~frt

jest dokładnie odwrotnie

! Odpowiedz
4 50 ~JP

Niezły kierat, charowac cale pokolenie zeby dostac kilka betonowych scianek i pare gratow z ikei.
Planeta wiezienie normalnie.
Obcy musza miec z naszej ciemnoty niezla polewke.

! Odpowiedz
8 16 ~aaa

To jeszcze spuścizna po komunie. Za 20 lat mieszkania będą za pół darmo. Na prowincji zostaną szkielety.

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne