REKLAMA

REGATTAIdentyfikator chińskiego więźnia w podszewce płaszcza brytyjskiej firmy

2023-12-01 14:57
publikacja
2023-12-01 14:57

Mieszkanka angielskiego Derbyshire znalazła w płaszczu kupionym w internecie identyfikator więźnia z Chin — podaje dziennik "Guardian" w piątek. Incydent budzi obawy, że firma Regatta może wykorzystywać w swoim łańcuch dostaw przymusową pracę chińskich więźniów.

Identyfikator chińskiego więźnia w podszewce płaszcza brytyjskiej firmy
Identyfikator chińskiego więźnia w podszewce płaszcza brytyjskiej firmy
fot. jax10289 / / Shutterstock

Identyfikator, wszyty w podszewkę płaszcza brytyjskiej marki Regatta, umieszczony był w plastikowym etui z napisem: "Wyprodukowane przez Biuro Więziennictwa Ministerstwa Sprawiedliwości". Do dokumentu przytwierdzone było zdjęcie mężczyzny w ubraniu więziennym i nazwą placówki.

Kobieta zgłosiła sprawę w biurze obsługi klienta firmy Regatta. Pracownik przekonywał, że "to chińska legitymacja służbowa z naszej fabryki w Chinach. Ale masz rację, wygląda jak identyfikator więzienny". Następnie powiedział, by ją wyrzucić.

Z relacji kobiety wynika, że firma kontaktowała się z nią potem z prośbą o zwrot identyfikatora i płaszcza, który obiecali wymienić na nowy, czemu Regatta zaprzecza.

Rzecznik firmy Regatta przekazał, że "Regatta Ltd bardzo poważnie potraktowała incydent zgłoszony nam przez klienta i natychmiast rozpoczęto dochodzenie" – pisze "Guardian".

Wykorzystywanie pracy więźniów jest powszechne i zgodne z chińskim prawem. Stanowi ono, że "więzienia wdrażają zasady łączenia kary i resocjalizacji oraz łączenia edukacji i pracy dla przestępców, tak aby zmienić przestępców w praworządnych obywateli".

Wiele zachodnich źródeł utrzymuje jednak, że w Chinach praktykuje się "współczesne niewolnictwo".

Guardian zaznacza, że Regatta, członek organizacji Ethical Trading Initiative, w oświadczeniu na stronie internetowej twierdzi, że "praca przymusowa lub więzienna jest zabroniona" w procesie produkcji.

To nie pierwsza sytuacja, gdy w produktach z Chin pojawiły się dokumenty lub wiadomość od robotników z prośbą o pomoc lub informacją o tym, w jakich warunkach pracują.

"Jeśli kupiłeś ten produkt, proszę, przekaż ten list Światowej Organizacji Praw Człowieka. Tysiące ludzi, którzy żyją tutaj, prześladowani przez Komunistyczną Partię Chin, będą ci wiecznie wdzięczni" – brzmiał list odnaleziony w 2012 r. w zestawie dekoracyjnym, który miał zostać wyprodukowany w obozie pracy przymusowej Masanjia w Shenyang.

Niedawno francuski nadawca Arte wyemitował film dokumentalny o odręcznie napisanym liście w j. chińskim, który znaleziono w teście ciążowym kupionym w Paryżu. Anonimowa notatka głosiła: "Drodzy przyjaciele, czy wiecie, że za waszym spokojnym życiem kryją się chińscy więźniowie?". (PAP)

krp/ mms/

Źródło:PAP
Tematy
Ile kosztuje kredyt firmowy na 100 tys. zł?

Ile kosztuje kredyt firmowy na 100 tys. zł?

Komentarze (10)

dodaj komentarz
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
ssmentek
Przepisy są zachowane. Także wtedy gdy więzień jest poddawany eutanazji bo jego organy pasują do tego co potrzebuje jakiś komunistyczny dygnitarz partyjny.
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
marianpazdzioch
No tobie to juz faktycznie tylko leczenie nóg zostało.
inwestor.pl
Więzień powinien pracować na swoje utrzymanie.
and00
Co w tym złego że więzień pracuje?
ironp
Resocjalizacja przez pracę, ona czyni wolnym.

Powiązane: Moda, odzież, ubrania, przemysł tekstylny

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki