REKLAMA

Huti dołożyli do inflacyjnego pieca

Krzysztof Kolany2021-03-08 09:43główny analityk Bankier.pl
publikacja
2021-03-08 09:43
fot. IhorL / Shutterstock

Atak na saudyjskie instalacje naftowe podbił notowania ropy naftowej, co jeszcze bardziej wzmogło obawy przed niekontrolowanym wzrostem inflacji. Rosnące rynkowe stopy procentowe wywołały spadki cen akcji na europejskich giełdach.

Arabia Saudyjska potwierdziła w niedzielę informacje o ataku na instalacje naftowe w porcie Ras Tanura przeprowadzonym przez jemeński ruch Huti. Jest to największy ośrodek transportu ropy na świecie. Saudyjskie władze podały z kolei, że nie ma żadnych poważnych zniszczeń.

Niemniej jednak uczestnikom z rynku ropy przypomniały się wydarzenia z października 2019 roku, gdy atak rakietowy na saudyjskie instalacje przerobu ropy naftowej wywołały najsilniejszy wzrost cen czarnego surowca od blisko 30 lat. Co więcej, podobnie jak wtedy, tak i teraz w tle czai się ryzyko eskalacji wojny na Bliskim Wschodzie. Niedzielny atak na zakłady Aramco może posłużyć Stanom Zjednoczonym za pretekst do ataku na Iran, który wspiera rebeliantów Huti.

/ Bankier.pl

W rezultacie notowania ropy Brent po raz pierwszy od stycznia 2020 roku znalazły się na poziomie 70 dolarów za baryłkę. Interesujące jest, że poprzedni taki wyskok (z 8 stycznia ’20) miał miejsce po tym, jak Iran ostrzelał amerykańskie bazy wojskowe w Iraku w odwecie za zabójstwo przez wojsko USA irańskiego generała Kasema Sulejmaniego. Historia zatoczyła więc koło.

Sytuacja na rynku ropy naftowej pozostaje napięta po tym, jak w czwartek OPEC+ zaskoczył analityków nie podejmując decyzji o poluźnieniu ograniczeń w wydobyciu. Nie dość, że nie doszło do oczekiwanego wzrostu produkcji o 0,5 mln baryłek dziennie, to jeszcze dobrowolne ograniczenie w skali 1 mln bpd utrzymała Arabia Saudyjska. W rezultacie na rynku prawdopodobnie utrzyma się niedobór surowca w warunkach odbudowy popytu po ustąpieniu polityki antycovidowych lockdownów.

Drożejące surowce napędzą inflację

Wzrost cen ropy naftowej jest tylko kolejnym elementem inflacyjnej układanki. Od kilku miesięcy na świecie obserwujemy nasilenie się presji inflacyjnej. W górę idą ceny surowców przemysłowych, płodów rolnych czy frachtu morskiego. Światowy przemysł nie nadąża za rosnącym popytem na dobra materialne (którego wzrost jest pochodną wymuszonego przez władze ograniczenia konsumpcji usług) i według raportów ISM i PMI podnosi ceny w tempie nienotowanym od lat.

Perspektywy wyższej inflacji już od kilku tygodni przyczyniają się do spadku cen obligacji skarbowych. W poniedziałek rano rentowność 10-letnich obligacji rządu USA przekroczyła 1,60 proc. (rentowności obligacji poruszają się w kierunku przeciwnym niż ceny rynkowe obligacji), osiągając najwyższą wartość od ponad roku. Co prawda dochodowości Treasuries wciąż pozostają na bardzo niskich poziomach, ale ich szybki wzrost w środowisku nadmiernego zadłużenia sektora korporacyjnego i rządowego grozi pojawieniem się fali bankructw. I tego właśnie może obawiać się rynek akcji.

/ Bankier.pl

Rosnące rentowności amerykańskich Treasuries pod koniec lutego były uważane za katalizator korekty na Wall Street. Najmocniej spada Nasdaq, „obładowany” spółkami technologicznymi, które tak dobrze radziły sobie podczas kryzysowego roku 2020. W poniedziałek rano kontrakty terminowe na Nasdaq zniżkowały o 1,9 proc. Ale już futures na Dow Jonesa traciły zaledwie 0,24 proc, co jest kolejnym objawem „wielkiej rotacji”. Czyli procesu relokacji kapitału od spółek wzrostowych (zwłaszcza z sektora technologicznego) do spółek typu value , a więc „tradycyjnych” firm przemysłowych, surowcowych czy banków.

Krzysztof Kolany

Źródło:
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Analityk rynków finansowych i gospodarki. W zakresie jego zainteresowań leżą zarówno Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie, jak i rynki zagraniczne: Nowy Jork, Londyn i Frankfurt. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Analizuje wpływ sytuacji gospodarczej na notowania akcji, kursy par walutowych i ceny surowców. Jest trzykrotnym laureatem organizowanego przez NBP prestiżowego konkursu im. W. Grabskiego dla dziennikarzy ekonomicznych w kategoriach dziennikarstwo internetowe (2010) oraz polityka pieniężna i stabilność finansowa (2018 i 2019). Otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego 2016 przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Tel.: 697 660 684

Tematy
Otwórz konto dla firm i zyskaj do 1200 zł premii!

Otwórz konto dla firm i zyskaj do 1200 zł premii!

Advertisement

Komentarze (8)

dodaj komentarz
jes
Czyli to powód do kolejnej obniżki stóp procentowych - towarzysz Glapiński.
stachsgh
Celowe zagrywki arabów. I nic więcej.
A tu są lokalne celowe zagrywki
https://www.youtube.com/watch?v=oVrdIXQ2g30
luxferre
Ten koleś od miesiąca spamuje pod każdym artykułem.
Czy naprawdę tak trudno zbanować jego IP?
ajwaj_
O ropie bylo, Texas mróz, Joe Bidet zamyka rurociagi itd.

A jak buble (PISy tez) PATRIOT
Strasza wróble, w necie obciach
demeryt_69
Ten atak jest na rękę wszystkim krajom eksportującym ropę, a w szczególności Wenezueli, Rosji oraz Iranowi.
jes
I już wiadomo kto sponsorował atak.
demeryt_69
Houthi jedynie odpłacają swoim sunnickim braciom z północy pięknym za nadobne.

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki