REKLAMA

Hossa producentów gier wyhamowała

Adam Torchała2021-02-25 06:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2021-02-25 06:00
fot. Mitoria / shutterstock

Producenci gier wciąż nie schodzą z afisza, niestety ostatnie miesiące dla akcjonariuszy branży nie są łatwe. I nie chodzi tu tylko o problemy CD Projektu z "Cyberpunkiem", hossa gamingowa po prostu wyhamowała.

- Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie umacnia się na pozycji światowego lidera pod względem liczby notowanych spółek z branży producentów gier - chwaliła się w poniedziałek GPW. Przybywa także hitów od polskich deweloperów notowanych na giełdzie, pojawiają się i nowe duże spółki z branży, które chcą być notowane i przeprowadzają udane oferty, które budzą ogromne zainteresowanie inwestorów. Na pierwszy rzut oka hossa giełdowych producentów gier ma się dobrze, Jeżeli jednak spojrzeć na notowania, to w branży od przeszło pół roku mamy nie hossę, a trend boczny.

Niestety na GPW brak indeksu dobrze oddającego kondycję branży, jednak WIG-Games, w którym notowanych jest piątka popularnych producentów gier z GPW, dobrze nada się na punkt wyjścia do rozważań na temat hossy producentów gier. Po świetnym 2019 roku indeks udanie wszedł w 2020. Po chwilowej korekcie koronawirusowej rósł dalej, od czerwca jednak w zasadzie znajduje się trendzie bocznym i to przy dość ograniczonej jak na siebie zmienności. Dodatkowo przez ostatnie trzy miesiące stracił on 14 proc. Sytuacja się zatem nie poprawia, a pogarsza.

/ Bankier.pl

Wykres ten pod względem trendu pokrywa się z CD Projektem. Tutaj także hossa wyhamowała latem, dodatkowo problemy z premierą "Cyberpunka" zaowocowały gwałtownymi spadkami w grudniu. Niemniej warto pamiętać, że w 5-spółkowym indeksie CD Projekt ma tylko 30-proc. udział. Ciężko więc wszystko zwalić na problemy "Cyberpunka". Dodatkowo hossa wyhamowała na długo przed premierą gry, gdy jeszcze skala problemów nie była znana.

/ Bankier.pl

Największy udział w indeksie ma Ten Square Games (32 proc.). Od czerwca na papierach spółki dzieje się niewiele. Nawet jeżeli pojawiają się jakieś skoki w górę, to szybko są korygowane. Nie pomogły nawet rekordowe wyniki za III kwartał, ani dobra sprzedaż "Hunting Clasha", która daje nadzieje na większą dywersyfikację przychodów spółki, do tej pory opartych na świetnej i stabilnej monetyzacji "Fishing Clasha". Co ciekawe spółka, mimo przeszło 100-proc. wzrostów w 2019 i 2020 roku, wskazywana była przez analityków jako jeden z najlepszych branżowych wyborów na 2021 rok. Póki co w owym 2021 roku jednak jest notowana 4,7 proc. pod kreską. 

/ Bankier.pl

Niemal poziomo przez drugie półrocze 2020 roku przeszusował także kurs trzeciej najważniejszej spółki w indeksie - 11bit studios (22 proc. udziału). W lutym notowania wprawdzie w końcu ruszyły w górę, wciąż cena akcji jest jednak niższa niż w czerwcu. Warto dodać, że akurat ta spółka jest w środku okresu międzypremierowego, inwestorzy ostrzą sobie jednak zęby na odsłonięcie kart z dalszymi planami. Rynek gamingowy nie raz udowadniał, że na wyobraźnię inwestorów lepiej niż sukces działa wyczekiwanie sukcesu i być może w tym tkwi tajemnica ostatnich wzrostów 11bit.

/ Bankier.pl

Względnie najlepiej spośród spółek z czołówki polskiego gamingu radzi sobie PlayWay (12 proc. udziału w WIG-Games). To o tyle przewrotne, że to właśnie w przypadku PlayWay wyniki za III kwartał 2020 roku wydawały się najbardziej rozczarowujące. Bogaty i zdywersyfikowany kalendarz premier sprawia jednak, że inwestorzy w przypadku PlayWay zawsze mają na co czekać.

/ Bankier.pl

W gronie dużych gamingowych spółek notowanych na GPW nie sposób pominąć ostatnich debiutantów. Oferty People Can Fly i Huuuge Inc przyciągnęły ogromne zainteresowanie inwestorów indywidualnych, wypadły jednak różnie. Huuuge, które na GPW pojawiło się w zeszłym tygodniu, zaczęło od drobnych spadków, by w tym tygodniu zanotować bardzo mocną przecenę. Grudniowy debiut People Can Flay był dużo większym sukcesem (wzrosty o 50 proc.), warto jednak zaznaczyć, że akcje spółki po przeszło dwóch miesiącach notowań nadal wyceniane są w pobliżu ceny z pierwszego dnia.

/ Bankier.pl

W gronie sześciu największych producentów gier notowanych na GPW próżno zatem szukać takiej dynamiki, do jakiej reprezentanci branży zdążyli przyzwyczaić inwestorów. Także na NewConnect widać zadyszkę. Duże spółki gamingowe z małej giełdy ciągnęły notowania NCIndeksu w trakcie szalonej hossy w pierwszym półroczu 2020 roku, teraz jednak wyraźnie brakło im pary.

/ Bankier.pl

Creepy Jar, mimo ogromnego sukcesu "Green Hell" w 2020 roku, od lipca na giełdzie zmierza w bok. Ogromny sukces odniósł także "Ghostrunner" od One More Level, ale także i ta spółka od październikowej premiery nawet nie tyle nie rośnie, co traci. W obu przypadkach sukces gwałtownymi wzrostami zdyskontowano wcześniej. W listopadzie do wcześniejszych wzrostów próbowały nawiązać akcje The Farm 51 i Bloobera, w 2021 roku obie spółki jednak w zasadzie nie zanotowały zmian.

/ Bankier.pl

Wciąż dużo dzieje się po stronie rynku pierwotnego. Na rynku NewConnect miało miejsce w tym roku 5 debiutów, wszystkie pięć to producenci gier, wszystkie zakończyły się także mocnymi wzrostami na otwarciu. Na GPW mieliśmy wspomniane dwa debiuty dużych podmiotów: Huuuge i PCF (ten ostatni w grudniu 2020), gdzie także zainteresowanie inwestorów indywidualnych było ogromne, o czym świadczą ponad 96-proc. redukcje. Inwestorzy wydają się polować na szybkie wzrosty, tymczasem za mocno rozgrzane w pierwszej połowie 2020 roku wyceny przedstawicieli gamingu trzeba płacić sporo.

Debiutanci na NewConnect w 2021 roku
Lp. Spółka Kurs odniesienia Data debiutu spółki Rodzaj oferty Cena na zamknięcie w dniu debiutu (w zł)
1 UNITED LABEL S.A. 16 12.01.2021 publiczna 17,75
2 INCUVO S.A. 2,1 13.01.2021 publiczna 4,52
3 ATOMIC JELLY S.A. 4,7 09.02.2021 prywatna 6,1
4 SIMTERACT S.A. 25,7 18.02.2021 prywatna 30,41
5 KOOL2PLAY S.A. 14 22.02.2021 publiczna 30
Źródło: NewConnect

To tym trudniejsze do zaakceptowania, ze część producentów nie ma obecnie w kalendarzu żadnej bliskiej premiery, wokół której można byłoby zbudować historię pod zakupy. Dodatkowo w pierwszym półroczu kupowano akcje i pod zwiększenie zainteresowania grami za sprawą lockdownu. Teraz ten ostatni temat jest już dość zgraną płytą, Podobny trend widać zresztą i poza Polską. W 2021 roku pod kreską znajdują się m.in. akcje Take Two, Electronic Arts, czy Ubisoftu.

Warto także zwrócić uwagę, że inwestorów od producentów gier mogły odciągnąć wzrosty w innych branżach. W wielu miejscach rynku odbicie pokoronawirusowe zaczęło się bowiem dopiero w listopadzie, gdy na horyzoncie wyraźnie zarysowała się szczepionka. Tymczasem producenci gier byli już wówczas dość drodzy, dodatkowo branża wkrótce dostała cios w postaci gwałtownych spadków lidera - CD Projektu - po wspominanej premierze "Cyberpunka". Więcej na temat fal wzrostowych, które przelewały się przez GPW w ostatnim roku, pisaliśmy w tekście podsumowującym 12 miesięcy koronawirusowego krachu na giełdzie.

Źródło:
Adam Torchała
Adam Torchała
redaktor Bankier.pl

Redaktor zajmujący się rynkami kapitałowymi. Zdobywca tytułu Herosa Rynku Kapitałowego 2018 przyznanego przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Swoją uwagę skupia głównie na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie, gdzie trzyma rękę na pulsie nie tylko całego rynku, ale także poszczególnych spółek. Z uwagą śledzi również ogólnogospodarcze wydarzenia w kraju i poza jego granicami.

Tematy
Otwórz konto dla firm i zyskaj do 1200 zł premii!

Otwórz konto dla firm i zyskaj do 1200 zł premii!

Advertisement

Komentarze (5)

dodaj komentarz
iluminata
Zaraz, zaraz czy tu nie było ostatnio artykułu: "GPW: jesteśmy światowym liderem spółek gamingowych"? :)

Przecież Polska to neokolonia, a niektórzy uporczywie traktują Polskę jak wolny kraj... Głupota i naiwność nie zna limitu. To prowadzi do nieuchronnej utraty kapitału na giełdzie papierów
Zaraz, zaraz czy tu nie było ostatnio artykułu: "GPW: jesteśmy światowym liderem spółek gamingowych"? :)

Przecież Polska to neokolonia, a niektórzy uporczywie traktują Polskę jak wolny kraj... Głupota i naiwność nie zna limitu. To prowadzi do nieuchronnej utraty kapitału na giełdzie papierów (bez)wartościowych.
clochard
Nic dziwnego, że dalej nie rosną skoro wskaźnikowo są przewartościowane. Każdy (poważny) inwestor patrzy kątem oka co się dzieje na NASDAQ i widząc np. wybryki Musk'a oraz bitcoinową bańkę woli realizować zyski zanim nastąpi ewakuacja z przegrzanych spółek technologicznych.
fred_
Ludzie nie siada do gier przez minimum rok teraz. Od marca tamtego roku grali non stop z nudow. Ludziom sie juz chce wymiotowac na widok gry.
zbyszekplonsk
Trochę razi mnie argument, że część spółek nie ma w najbliższym czasie zaplanowanej żadnej premiery.

Natomiast np. PCF dzisiaj (!) wypuszcza demo Outriders (segment AAA), a premiera tego tytułu jest za miesiąc (1 kwietnia).

Równie dobrze można było napisać, że część ma. No ale rozumiem, że ten
Trochę razi mnie argument, że część spółek nie ma w najbliższym czasie zaplanowanej żadnej premiery.

Natomiast np. PCF dzisiaj (!) wypuszcza demo Outriders (segment AAA), a premiera tego tytułu jest za miesiąc (1 kwietnia).

Równie dobrze można było napisać, że część ma. No ale rozumiem, że ten argument bardziej przystawał do pesymistycznego tonu artykułu.

Zgadzam się w pełni, z twierdzeniem o polowaniu na szybki zysk. Te spółki są bardzo dynamiczne i sytuacja może się gwałtownie zmienić z jednym newsem. Proszę sobie wyobrazić, że CD Projekt informuje o rozpoczęciu prac nad Wiedźminem 4... Ludzi przyciąga taka dynamika zmian na kursie.

Co do trendu bocznego, to jak każdy tego typu trend kończy się silnym wybiciem w górę lub dół. Nie jest przesądzone, że to koniec "koronawirusowej" hossy, mamy przecież wieszczoną trzecią falę, a sam gaming miał się dobrze już wcześniej.

Ogólnie bardzo dobre podsumowanie sytuacji w wymienionych spółkach. Może odrobinę szkoda, że zabrakło wzmianek o perspektywicznych projektach nad którymi wymienione spółki pracują. No i widać, że stara się Pan studzić emocje wokół wymienionych spółek, co jest zawsze dla mnie na plus. "Rozemocjonowane ręce, to słabe ręce" parafrazując lekko komentarz na forum jednej ze spółek gamingowych - oryginał był dosadniejszy.

Może kolejny artykuł o tej drugiej stronie monety? Z chęcią przeczytam.
stachsgh
Witam !!
Ale świetne firmy, nic tylko grać. Niech uczą sie od najlepszych i pykną w ...
https://www.youtube.com/watch?v=GKSmsvWXuKA

Powiązane: Gry komputerowe

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki