Horała: Prawdopodobnie będzie kontynuowane przesłuchanie Tuska

Przesłuchanie b. premiera Donalda Tuska "prawdopodobnie będzie" kontynuowane - powiedział przewodniczący sejmowej komisji ds. VAT Marcin Horała. Według niego przesłuchanie Tuska jeszcze się nie skończyło, a została ogłoszona tylko w nim przerwa.

(fot. Adam Chełstowski / FORUM)

Odnosząc się do ponadczterogodzinnego przesłuchania b. premiera, który w poniedziałek stanął w charakterze świadka przed komisją ds. VAT, Horała ocenił, że "podsumowując zeznanie pana premiera Tuska, to on się właściwie niczym nie zajmował".

"Każde konkretne pytanie skutkowało, albo - z rzadka - szczerym przyznaniem, że nie wie i się tym nie zajmował, na przykład dlaczego uszczelnienie handlu złomem zajęło ponad 2 lata od gotowych przepisów, które już były w Ministerstwie Finansów do ich wprowadzenia w życie, albo uciekał w wycieczki osobiste, jakieś ataki na Prawo i Sprawiedliwość, na prezesa (PiS, Jarosława - PAP) Kaczyńskiego, na premiera (Mateusza Morawieckiego - PAP), na mówienie (...) o +Srebrnej+, o polu kukurydzy - o wszystkim, byle tylko nie na temat (prac - PAP) komisji. Ja to liczyłem - było 28 takich przypadków, takich prób. Natomiast merytorycznie już było gorzej" - powiedział Horała.

Zwrócił uwagę, że odpowiedzi na niektóre pytania "były zerowe", bo świadek "wręcz odmówił odpowiedzi". Jako przykład podał pytanie o to, dlaczego został zlikwidowany "departament Ochrony Interesów Ekonomicznej Państwa w ABW".

Poseł PiS ocenił, że Tusk unikał także odpowiedzi na takie pytanie: "dlaczego przez pół roku pracowano nad wnioskiem do Komisji Europejskiej o zgodę na odwrócony VAT na stal, na której Komisja odpisała, że on nie był potrzebny".

Według Horały Tusk "czasami nie przyjmował do wiadomości rzeczywistości", polemizował z raportami Komisji Europejskiej.

Horała zaznaczył, że "w każdym raporcie, z każdego roku", zamieszczonego na stronach internetowych KE "można sobie poczytać jak Komisja Europejska szacowała tę lukę VAT". "I że w Polsce ona - jak w żadnym innym kraju europejskim - bardzo dynamicznie wzrosła(...); Polska była jedynym przypadkiem, że w roku 2007 ona była bardzo niska, i potem dynamicznie wzrosła, a po roku 2016 okazało się, że można ją ograniczyć" - zaznaczył przewodniczący.

Poseł PiS ocenił, że Tusk "manipulował".

"Tu (były - PAP) takie manipulacje, jak na przykład podawanie zagregowanej luki (VAT - PAP) za te lata rządów Prawa i Sprawiedliwości, co zupełnie zresztą (jest - PAP) poza zakresem prac komisji. Ale nie o to chodzi. Oczywiście, względnie luka za te nasze lata jest duża. Dlaczego? Bo ją dużą odziedziczyliśmy, bo w pierwszym roku była jeszcze bardzo duża, w kolejnym roku naszych rządów już znacznie mniejsza, powiedzmy, że średnia. Potem już całkiem mała" - powiedział.

Jego zdaniem "za rządów Platformy było odwrotnie: odziedziczyli lukę bardzo małą i doprowadzili do kilkukrotnego wzrostu".

Pytany, czy będzie następne przesłuchanie Tuska, Horała odpowiedział, że "prawdopodobnie będzie". Zaznaczył jednak, nie wie, czy przy tak napiętym kalendarzu byłego premiera, "uda nam się go ściągnąć".

"Przesłuchanie jeszcze się nie skończyło, a została ogłoszona tylko w nim przerwa. Nawet jeszcze nie wszyscy posłowie mieli okazji zadać pytania, a mi też jeszcze sporo pytań zostało. (...) Także będziemy wzywać na kolejne terminy - chociaż teraz nie wiem kiedy to będzie dokładnie - i ewentualnie rozpatrywać usprawiedliwienia, jeżeli by takie się pojawiły, albo kontynuować przesłuchanie" - wyjaśnił przewodniczący.

Od odpowiedzialności karnej Tusk raczej się uwolni, ale ponosi odpowiedzialność polityczną za wzrost luki VAT w latach 2007-15 - powiedział Marcin Horała (PiS), szef komisji śledczej ds. VAT po przesłuchaniu byłego premiera, a obecnie przewodniczącego Rady Europejskiej Donalda Tuska.

"Komisja śledcza ze swej istoty jest ciałem powołanym do badania szczególnych nieprawidłowości działania organów państw. Nie zwykłych, bo od tego jest prokuratura i sądy. Taką szczególnie dużą nieprawidłowością jest sytuacja, kiedy luka VAT wielokrotnie rośnie, a nie kiedy maleje. Dlatego komisja zajmuje się tymi latami kiedy luka rośnie, a nie kiedy maleje" - mówił do dziennikarzy po zakończeniu posiedzenia komisji śledczej ds. VAT jej szef Marcin Horała.

Podkreślił też, że komisja nie jest powołana do badania "PiS, opozycji, premiera Morawieckiego", tylko do tego, żeby zbadać "dlaczego w latach 2007 - 2015 wystąpiła w Polsce skrajna patologia w poborze podatku VAT, a właściwie wyłudzenia tego podatku".

Zapytany, czy po przesłuchaniu można już mówić o odpowiedzialności Tuska za wzrost luki VAT odpowiedział, że o odpowiedzialności komisja będzie mówić w ostatecznym raporcie. Stwierdził, że są różne rodzaje odpowiedzialności. Mówiąc o odpowiedzialności karnej ocenił, że Tusk "raczej się uwolni, ponieważ w sensie prawnym premier nie jest bezpośrednim zwierzchnikiem resortu finansów".

"Możemy też mówić o odpowiedzialności politycznej i konstytucyjnej. Tutaj (był - PAP) brak zainteresowania premiera (Tuska - PAP) i dbałości o finanse. Całkowita luka VAT-owska, to jest 250 mld zł, ale gdyby ona była utrzymana na poziomie średniej europejskiej to mielibyśmy 150, 170, być może 200 mld zł więcej w budżecie" - podkreślił.

Dodał, że gdyby rząd PO-PSL poradził sobie z mafią VAT-owską nie byłyby potrzebne decyzje tego rządu, które były bolesne dla społeczeństwa. W tym kontekście wymienił: "podwyższenie wieku emerytalnego", "zabranie pieniędzy z OFE", "podwyższenie głównej stawki VAT-u, która zwiększyła opłacalność wyłudzeń", a także "dwukrotne zwiększenie zadłużenia państwa".

"Zamiast sięgnąć po pieniądze mafii VAT-owskiej, premier się tym nie interesował. Właściwie nie wie nic o całym szeregu ustaw i działań. Nie chce powiedzieć, dlaczego zlikwidował Departament Ochrony Interesów Ekonomicznych, nie był świadomy niskiego zagrożenia karnego (za przestępstwa podatkowe - PAP), oszczędzał na prokuraturze, oszczędzał na ABW, zabierał im pieniądze, podczas gdy tam zainwestowane 10, 20, 30 mln zł mogło dać miliardy więcej w budżecie z uszczuplenia tych oszustw" - ocenił.

Zapytany, o słowa Tuska, który ocenił, że komisja śledcza ds. VAT powstała na polityczne zamówienie, Horała stwierdził: "Proszę zwrócić uwagę na odpowiedzi pana Donalda Tuska. Czy w naszych pytaniach było więcej polityki? Raczej to było tak, że ja zadawałem bardzo merytoryczne pytanie np.: dlaczego pół roku pracowano nad zgodą Komisji Europejskiej na odwrócony VAT, która okazała się nie potrzebna, a pan premier (Tusk-PAP) odpowiadał na to o polityce, o PiS-ie, o czymkolwiek, byle nie dopowiedzieć na pytanie.(...) Siłą rzeczy każda komisja śledcza jest instytucją polityczną i robić o to zarzuty, to tak jakby robić zarzuty premierowi o to, że jest politykiem" - stwierdził szef komisji śledczej ds. VAT.

Źródło: PAP
Ludzie:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
4 0 karbinadel

Przesłuchanie będzie kontynuowane, gdy pan Horała podciągnie się merytorycznie. Np. nauczy się listy państw członkowskich Unii Europejskiej

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Kalendarium przedsiębiorcy

  • Termin zapłaty zaliczki na podatek dochodowy przez osoby prawne.

    Zapłata zryczałtowanego podatku dochodowego od przychodów ewidencjonowanych.

  • Rozliczenie podatku od towarów i usług za poprzedni miesiąc - VAT 7.

    Podatnicy podatku akcyzowego rozliczają akcyzę.

Kalkulator odsetek

Aby obliczyć wartość odsetek, podaj kwotę zaległości oraz zakres dat.

? Odsetki ustawowe nalicza się od dnia, gdy zobowiązanie staje się wymagalne. Jeżeli spłata miała nastąpić 10-tego, to odsetki naliczane są od 11-tego.
? Data kiedy zobowiązanie będzie regulowane. Jeżeli przypada na dzień ustawowo wolny od pracy, to należy wpisać datę pierwszego kolejnego dnia roboczego.
? Stawkę obniżoną do wysokości 75% stawki podstawowej stosuje się tylko do zaległości powstałych po 1 stycznia 2009 roku. Odsetki w obniżonej stawce pobiera się, gdy podatnik złoży korektę zeznania i w ciągu 7 dni od niej wpłaci zaległość.