Hardt: Szanse na podwyżkę stóp w '17 nieco wzrosły, ale obniżka też wciąż możliwa

Szanse na podwyżkę stóp procentowych NBP w 2017 r. nieco wzrosły, ale ich obniżka też jest wciąż możliwa - ocenił w rozmowie z dziennikarzami Łukasz Hardt z Rady Polityki Pieniężnej.

Hardt: Szanse na podwyżkę stóp w '17 nieco wzrosły, ale obniżka też wciąż możliwa
Hardt: Szanse na podwyżkę stóp w '17 nieco wzrosły, ale obniżka też wciąż możliwa (fot. Filip Błażejowski / FORUM)

Członek RPP wskazał, że jego poglądy na politykę monetarną nie są "zabetonowane".

"Nie zmieniam jednak swojego stanowiska. To jest +wait and see+. Moim zdaniem istnieje prawdopodobieństwo podwyżki stóp w przyszłym roku i ono nieco wzrosło. Zbliżamy się do momentu wyjścia z deflacji i to oczywiście ma znaczenie. Obniżka stóp też jest wciąż możliwa w sytuacji wyhamowania tempa wzrostu PKB i kształtowania się wskaźnika CPI w okolicach zera" - powiedział dziennikarzom Hardt w czwartek.

"Nawet gdyby jednak wskaźnik CPI zbliżył się do poziomu dolnego przedziału odchyleń od celu, czyli 1,5 proc., to nie jest dla mnie wystarczający sygnał do podjęcia decyzji o podwyżce stóp" - dodał.

Zaznaczył, że niepewność w gospodarce jest bardzo wysoka, a obraz gospodarki jest niejednoznaczny.

"Nie wiem jaki kształt będzie miała polityka fiskalna w przyszłym roku. A to jest dość istotne dla polityki pieniężnej. Dyskusja o podatkach, w którą nie chcę wchodzić jako członek RPP - ale na jedno jest pewne - na pewno to podwyższa niepewność, w jakiej funkcjonują polscy przedsiębiorcy i nie sprzyja to odbudowie inwestycji. Rynek nie lubi niepewności" - powiedział.

"Na bieżąco obserwuję dane, które spływają z gospodarki. Sam jestem ciekawy, na jakim poziomie ukształtują się inwestycje w III kwartale. Tego w tym momencie nie wiemy, możemy jedynie przypuszczać, w jakim kierunku zmierzają. Czekamy na dane i listopadową projekcję. I zobaczymy, co wtedy" - dodał.

Członek RPP wskazał, że inwestycje zależą po pierwsze od napływu środków europejskich. "Myślę, że to już się zaczyna powoli dziać, tzn. inwestycje publiczne. Myślę, że zaczną się odbudowywać na przełomie roku. Inwestycje prywatne - zobaczymy. Niepewność jest wysoka" - powiedział.

Hardt wskazał, że nigdy nie był "hurraoptymistą".

"Myślę, że nie jestem tak optymistyczny, jak wielu innych członków Rady. Nie jestem też pesymistyczny" - powiedział.

"Próg bólu? Jeśli będziemy mieli spowolnienie wzrostu w przyszłym roku - hipotetycznie poniżej 3 proc. - i jeśli będziemy mieli inflację na poziomie plus/minus zera, to zawsze jest jakaś refleksja. Ale proszę tego też nie interpretować, że wtedy od razu byłbym za obniżeniem stopy procentowej. To jest bardziej złożona kwestia. Zobaczymy. Niepewność w gospodarce jest bardzo wysoka" - dodał.

Obniżenie stopy NBP nie byłoby korzystne dla banków spółdzielczych i SKOK-ów

Obniżenie stopy procentowej NBP nie byłoby korzystne dla sektora finansowego, m.in. banków spółdzielczych i SKOK-ów - ocenił Łukasz Hardt z RPP.

"My jako RPP bierzemy również pod uwagę kwestie stabilności sektora finansowego. I mamy świadomość, że są takie elementy sektora finansowego i bankowego, jak banki spółdzielcze i sektor SKOK, dla których hipotetyczne obniżenie stopy procentowej nie byłoby korzystne. I to również jest w polu naszej troski" - powiedział Hardt na komisji sejmowej.

Hardt wskazał też na negatywne aspekty luzowania ilościowego w innych krajach.

"Im dłużej EBC stosuje narzędzia luzowania ilościowego i robi to w sposób bardzo wyrafinowany i szeroki, np. kupując papiery korporacyjne, to im dłużej to robi, to coraz bardziej jesteśmy świadomi negatywnych konsekwencji takiej polityki" - powiedział.

"Niskie czy ujemne stopy procentowe w wielu miejscach świata bynajmniej nie prowadzą do przyspieszenia wzrostu gospodarczego czy szybkiego osiągania celu inflacyjnego" - dodał. "Problemem nie jest brak pieniądza, tylko niedostateczny popyt czy w kontekście Japonii - wyzwania demograficzne. Mamy coraz więcej dowodów, że luzowanie ilościowe prowadzi też do luzowania jakościowego - udzielania kredytów o coraz niższej jakości. Takich ryzyk jest coraz więcej. Mamy coraz większą świadomość, że wychodzenie z niestandardowych instrumentów polityki pieniężnej może być bardzo bolesne i nie wiemy do końca, co się może stać" - powiedział.

(PAP)

jba/ osz/

Źródło: PAP Biznes

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 7 ~kytilana

Jeśli na św. Hieronima jest deszcz albo go nima, to dwudziestego października pada albo nie pada.

! Odpowiedz
2 1 ~Nickola

Obniżka stóp może uchronić przed załamaniem się gospodarki a warunki do szybkiego wzrostu są na teraz dalekie od optymalnych

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 4,7% II 2020
PKB rdr 3,1% IV kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,5% II 2020
Przeciętne wynagrodzenie 5 330,48 zł II 2020
Produkcja przemysłowa rdr 4,9% II 2020

Znajdź profil