REKLAMA
APOGEUM IV FALI

Hardt: NBP już teraz mógłby wspierać transformację energetyczną

2021-10-22 12:20
publikacja
2021-10-22 12:20
Hardt: NBP już teraz mógłby wspierać transformację energetyczną
Hardt: NBP już teraz mógłby wspierać transformację energetyczną
fot. Oleksiy Mark / / Shutterstock

NBP już teraz mógłby wspierać transformację energetyczną, np. przez preferencje dla zielonych aktywów w repo, czy przy ustalaniu poziomu rezerwy obowiązkowej dla banków, a także powinien podjąć analizy ws. możliwości zielonego QE - wynika z tez wystąpienia członka RPP Łukasza Hardta w trakcie panelu Europejskiego Forum Nowych Idei w Sopocie.

Hardt wygłaszał uwagi w dyskusji w związku z prezentacją raportu Polskiego Instytutu Ekonomicznego „Nowy policy mix. Relacje między polityką pieniężną i fiskalną – wnioski po kryzysie”.

"Narodowy Bank Polski mógłby potencjalnie już teraz wspierać proces transformacji energetycznej, np. poprzez preferencyjny poziom haircutów dla zielonych aktywów stosowanych przy zabezpieczeniach operacji repo. Innym ewentualnym rozwiązaniem, choć wymagającym zmiany ustawowej, mogłoby być uzależnienie poziomu wymaganej od banków rezerwy obowiązkowej nie tylko od struktury i wielkości ich pasywów, ale również od aktywów (asset-based reserve requirements), i wtedy np. te banki, które mają w portfelu dużo kredytów na zielone inwestycje mogłyby odprowadzać do NBP mniejszą rezerwę obowiązkową" - wynika z tez Hardta przesłanych PAP Biznes.

"Odrębną kwestią jest możliwość stosowania przez NBP zielonego luzowania ilościowego, zwłaszcza w sytuacji podwyższonej inflacji i konieczności zacieśniania polityki pieniężnej. Wydaje się, że hipotetyczne luzowanie tego rodzaju powinno wiązać się z wcześniejszą zmianą akcentów w polityce pieniężnej i ukierunkowaniem się bardziej na bezpośrednie oddziaływanie na dłuższy koniec krzywej dochodowości. Kwestie te wymagają pogłębionych analiz, które powinny być w polskim banku centralnym podjęte" - dodał członek RPP.

Hardt ocenia, że argumentowanie na rzecz podnoszenia celów inflacyjnych banków centralnych w związku z transformacją energetyczną jest wątpliwe.

"W debacie publicznej pojawia się argument, że skoro transformacja energetyczna oznacza wzrost cen energii pochodzącej z wysokoemisyjnych źródeł i generalnie wzrost cen dóbr o wysokim śladzie węglowym, to banki centralne powinny cechować się wyższą niż dotychczas tolerancją dla inflacji. W rezultacie, jak argumentują niektórzy eksperci, cele inflacyjne banków centralnych powinny zostać podniesione. W odniesieniu zwłaszcza do długiego okresu ta teza jest wątpliwa, bo przecież w procesie transformacji energetycznej chodzi bardziej o zmianę cen relatywnych (np. wzrost cen +brudnej+ energii i spadek cen energii +czystej+), a nie o generalne podwyższenie cen w całej gospodarce, choć w krótkim okresie transformacja energetyczna na ogólny poziom cen oddziałuje. Argumentowanie na rzecz podnoszenia celów inflacyjnych banków centralnych w związku z transformacją energetyczną jest wątpliwe" - wynika z tez Hardta.

Zdaniem ekonomisty, nadmierne antropogeniczne emisje dwutlenku węgla, zagrażające stabilności klimatu, mają charakter negatywnego efektu zewnętrznego, a więc ich źródła leżą w niedoskonałości rynku, co oznacza, że pojawia się argument dla interwencji państwa.

"Działania w tym obszarze powinny być jednak prowadzone głównie poprzez politykę fiskalną i regulacyjną, bo mandat banków centralnych redukcji niedoskonałości rynku nie obejmuje, co nie oznacza, że banki centralne mogą pozostać bierne w obliczu zmian klimatu. Ryzyka klimatyczne powinny być w polu obserwacji banków centralnych, chodzi tutaj również o wpływ zmian regulacyjnych, związanych z ochroną klimatu, na wycenę różnego rodzaju aktywów, a tym samym na stabilność sektora finansowego" - dodał. (PAP Biznes)

tus/ osz/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Tanie konta dla zwolenników nowoczesnych rozwiązań – listopad 2021 r.

Tanie konta dla zwolenników nowoczesnych rozwiązań – listopad 2021 r.

Komentarze (70)

dodaj komentarz
friedens
Czy to Kaczyński jako szef bezpieki zakazał zawarcia z Rosją kontraktu na wieloletnie dostawy gazu? Takie bezpieczne kontrakty były zawsze podpisywane za Tuska i Polacy mieli dzięki temu tani gaz. A teraz bez kontraktu są podwyżki o 1000 procent i zagrożony jest byt narodu!
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
itso_widmo_bieli
niema co liczyć na państwowe monopole tylko samemu trzeba zacząć działać to co państwowe to dziadostwo ! było i będzie
kaczdzonjar
wstaliśmy z kolan, dzięki prawackim zapędom mini naczelnika i jego szajki ekspertów ekonomicznych mamy to co mamy, drożyzne, podwyżkę podatków - najwyższą po 90 roku, a wszystko to z uśmiechem na twarzy cimnego luda, a myślałem że tylko rydzyk może tak omamić staruszków.
vallheru
Chyba coś ci się pomyliło. To co robi PiS to jest typowa lewicowa ekonomia.
men24a
Przytaczam TYLKO dzisiejsze słowa z TVP info.
Gaz z gazoportu im Lecha Kaczynskiego DZISIAJ jest droższy o 96 % od rosyjskiego gazu.
men24a
Powiedział te słowa były minister gospodarki Bogusław Liberadzki TVP info godzina 20:45

Ja osobiście sądziłem że jest droższy. Przepraszam za wprowadzenie w błąd. Peplalem po Sasinie co gadał w sejmie.
O 941 proc. zdrożał gaz na giełdach europejskich, na których musi się zaopatrywać Polskie Górnictwo
Powiedział te słowa były minister gospodarki Bogusław Liberadzki TVP info godzina 20:45

Ja osobiście sądziłem że jest droższy. Przepraszam za wprowadzenie w błąd. Peplalem po Sasinie co gadał w sejmie.
O 941 proc. zdrożał gaz na giełdach europejskich, na których musi się zaopatrywać Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo - mówił w środę w Sejmie wicepremier, minister aktywów państwowych Jacek Sasin. Dodał, że PGNiG nie podniosło ceny i dziś "niweluje te podwyżki własnymi staraniami".

Albo źle zrozumiaem, gaz rosyjski wzrósł o 941 % a amerykański prawie o 2000 %
piotr_malkontent
Może poczekajmy aż Unia dodrukuje energii...
marxs
hehe kolejny dodruk czyli dolar po 10 zł litr paliwka po 20 zł a kilo chlebuśka po 30 zł o takie polskie wy walczyli Wolaczki ?
friedens
Optymista jesteś. Moim zdaniem, w przyszłym roku euro będzie po min. 20 pln.

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki