REKLAMA

Gwiazdowski: Czeka nas fala nowych podatków, które dla zmyłki nie będą nazywane podatkami

2020-11-05 06:35
publikacja
2020-11-05 06:35
fot. Michał Dyjuk / FORUM

Mimo zapewnień, że podwyżki podatków nie będzie, już wiadomo o nowych opłatach, które w ramach „uszczelniania” systemu w przyszłym roku obciążą niektóre grupy podatników. Wśród nich jest tzw. opłata cukrowa nałożona na producentów i dostawców napojów słodzonych. Zapewne wejdzie w życie także podatek od sprzedaży detalicznej zapowiedziany już kilka lat temu. Zdaniem Roberta Gwiazdowskiego z Centrum im. Adama Smitha nowe obciążenia są nieuniknione, skoro rząd wydaje i zadłuża się na taką skalę.

- Czeka nas fala nowych podatków, które dla zmyłki nie będą nazywane podatkami. Zresztą to nic nowego, bo od lat państwo udaje, że nas nie opodatkowuje. Przykładowo składka na ubezpieczenia emerytalne to nic innego jak podatek celowy na emeryturę. I to nie dla tych, którzy płacą ten podatek, tylko dla tych, którzy dzisiaj pobierają te świadczenia - mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes dr hab. Robert Gwiazdowski, prof. Uczelni Łazarskiego, przewodniczący Rady Programowej Centrum im. Adama Smitha. - Będziemy więc mieli różnego rodzaju opłaty, ostatnio bardzo popularne, tudzież inne daniny publiczne. Państwo wydaje, więc musi mieć skądś na to pieniądze.

Według danych Ministerstwa Finansów po wrześniu br. deficyt budżetu państwa wyniósł 13,8 mld zł, ale znowelizowana w sierpniu ustawa zakłada niedobór na poziomie niemal 109,4 mld zł. Na środowej konferencji premier Mateusz Morawiecki podkreślił, że na koniec roku deficyt będzie zapewne niższy niż założony w ustawie, a nadwyżka trafi na ratowanie przedsiębiorstw i miejsc pracy z najbardziej zagrożonych branż. Niewiele lepiej zapowiada się przyszły rok, gdy wydatki mają przekroczyć wpływy o 82,3 mld zł. Dlatego też rząd szuka pieniędzy, które pozwoliłyby mu zwiększyć dochody budżetu i pokryć wszystkie zobowiązania socjalne. Już uchwalono opłatę cukrową, którą to ustawę mimo apeli producentów napojów na bazie soków z owoców oraz branży sadowniczej podpisał prezydent Andrzej Duda.

Ważą się również losy podatku handlowego, konkretnie to, czy odwołanie Komisji Europejskiej od wyroku akceptującego wprowadzenie tego podatku w kształcie przyjętym przez rząd zostanie przyjęte, czy odrzucone. Rzecznik generalna TSUE uznała w połowie października, że polski podatek od sprzedaży detalicznej nie narusza unijnego prawa w dziedzinie pomocy państwa. Tę opinię mogą, ale nie muszą, brać pod uwagę sędziowie trybunału. Nowa danina pierwotnie miała obowiązywać od września 2016 roku, ale została zawieszona do końca tego roku.

- Po trzecie, będziemy mieć poza opłatą tzw. solidarnościową nowe podatki, które wymierzone będą w tych, którzy mają coś więcej, np. w posiadaczy nieruchomości - wylicza Robert Gwiazdowski. - Ci, którzy mają większą nieruchomość, zapłacą większy podatek od tzw. deszczówki. Na każdym kroku będzie coś, co spowoduje, że zapłacimy więcej. Generalnie wydaje mi się, że podwyżki różnych danin publicznych albo wprowadzanie nowych to jest tylko kwestia czasu.

Kolejny pomysł to podatek od deszczu - limit powierzchni, od której trzeba będzie odprowadzić daninę za zabudowanie więcej niż połowy działki, spadnie z 3,5 tys. mkw. do 600 mkw. (do tej pory podatek obowiązywał od zabudowania 70 proc. gruntu). A to oznacza obciążenia i dla właścicieli domów, i dla mieszkańców budynków wielorodzinnych.

Eksperci Pracodawców RP wskazują na jeszcze inne obciążenia, które dotkną przedsiębiorców i konsumentów - nowy podatek od alkoholu w małych butelkach oraz opodatkowanie spółek komandytowych, a także podwyżkę podatku od nieruchomości, ograniczenie ulgi abolicyjnej, z której korzystają polscy podatnicy zarabiający za granicą, oraz utrzymanie wyższych stawek VAT. Przedstawiciele przedsiębiorców apelują, by odłożyć w czasie wprowadzanie nowych obostrzeń.

- W naszej ocenie czas kryzysu to nie jest odpowiedni moment na zwiększanie obciążeń. Przeciwnie, potrzebne są działania proinwestycyjne, które pozwolą zminimalizować negatywne skutki recesji - oceniają reprezentanci Pracodawców RP.

Źródło:
Tematy
Załóż Konto Przekorzystne na selfie

Załóż Konto Przekorzystne na selfie

Advertisement

Komentarze (48)

dodaj komentarz
uxy
Jak tak dalej pójdzie, to PiS zakonczy rok z minimalnym deficytem!
A dlaczego? A dlatego, ze sekta emerytowanego słońca narodu, wymyslila jak zafundować nam kolejną piramide finansową w finansach publicznych!
Podobno tarcza kosztowała Panstwo juz 150 mld. Kosztowała!? Wszystko jest finansowane ze spółki słupa -
Jak tak dalej pójdzie, to PiS zakonczy rok z minimalnym deficytem!
A dlaczego? A dlatego, ze sekta emerytowanego słońca narodu, wymyslila jak zafundować nam kolejną piramide finansową w finansach publicznych!
Podobno tarcza kosztowała Panstwo juz 150 mld. Kosztowała!? Wszystko jest finansowane ze spółki słupa - PFR! Ktory emituje obligacje warte 150 mld i z tego finansuje całą pomoc utrzymującą konsumpcję! Spółka skarbu Państwa emituje puste obligacje, ktore za 7 i 10 lat bedzie musiał skupić NBP. Co jest zakazane w konstytucji!! Oprocentowanie obligacji 1,75/2%.Stopa lombardowa NBP 0,5%! Co oznacza ze każdy bank, jest zaproszony do koryta! Pozycza z NBP na 0,5% 100mld i kupuje obligacje PFR, ktore za 7 i 10 lat, ten sam NBP, bedzie musiał skupić już z oprocentowaniem 1,75/2% skupione za pieniadze ktore sam mu pozyczyl o wiele taniej! Bank zarabia na czysto ok. 2 mld, tzn. My mu dopłacamy, bo przecież to nasze podatki i dodatki. Ale to za 7/10 lat! Żeby nie wykazac tego w deficycie!
aerk
Panie Gadowski a czy podatek katastralny, ktory po udanym puczu wprowadzi nowa wladza to mniej czy wiecej niz suma tego co Pan pisze ? np. mieszkanie warte 300.000 z tego 5% rocznie daje 15.000 zl rocznie. Samorządy będą rozradowane ale czy ludzie tez ?.
prezes_jan
Przecież to nic nowego. Pisdzielce wprowadzili lub podwyższyli już kilkadziesiąt podatków.
moimskromnymzdaniem
Komuniści u władzy robią nam drugi PRL. Już Rumunia zaczyna wyprzedzać Polskę pod względem wynagrodzeń, a najciekawsze jest jak tego dokonali. Najciekawsze jest jak tego dokonali. Zlikwidowali całkowicie lub obniżyli ponad 100 podatków w tym VAT z 24% na 19% i rozważają dalszą obniżkę do 16%. Skutek?
- rozwój
Komuniści u władzy robią nam drugi PRL. Już Rumunia zaczyna wyprzedzać Polskę pod względem wynagrodzeń, a najciekawsze jest jak tego dokonali. Najciekawsze jest jak tego dokonali. Zlikwidowali całkowicie lub obniżyli ponad 100 podatków w tym VAT z 24% na 19% i rozważają dalszą obniżkę do 16%. Skutek?
- rozwój gospodarki w tempie dwucyfrowym
- bogacenie się społeczeństwa
- WZROST wpływów do budżetu
- redukcja długu publicznego.

Da się? Dla mało kumatych dodam, że aktualnie podatek dochodowy w Rumunii dla osób fizycznych to 10% (0% dla osób z branż technologicznych i IT), a w Polsce 17/32%.

Kwota wolna w Rumunii to aktualnie 24.000 RON czyli ponad 22.000 zł. Oznacza to, że osoba która zarabia w Rumunii minimalną krajową nie płaci podatku dochodowego, a osoba która zarabia średnią krajową podatek dochodowy zaczyna odprowadzać dopiero w lipcu.

Kwota wolna od podatku w Polsce? Śmieszne 3091 zł.
cwany_lis
Ok
Dałem Ci minusa ale masz racje.
Masz po prostu racje......
Choć tam rządzi bardzo dziwna koalicja i nie wiadomo jak długo się utrzyma ?
Rząd Ludovica Orbana...jest coś w tym nazwisku, prawda ?
Miłego dnia życzę i raz jeszcze przepraszam za "czerwona łapkę"
bankster-kreator
Boty i czerwonołapkowcy w komentarzach na bankierze dalej nie rozumieją, by nie dopisywać nagle po 50 łapek w dół bo to aż bije w oczy i dziwnym przypadkiem pojawiają się tylko w artykułach dotyczących areny politycznej. Dla niepoznaki mogliby też czerwonołapkować artykuły niezwiązane z polityką, a tak to można Boty i czerwonołapkowcy w komentarzach na bankierze dalej nie rozumieją, by nie dopisywać nagle po 50 łapek w dół bo to aż bije w oczy i dziwnym przypadkiem pojawiają się tylko w artykułach dotyczących areny politycznej. Dla niepoznaki mogliby też czerwonołapkować artykuły niezwiązane z polityką, a tak to można ich łatwo zdemaskować :)

Powinni się uczyć od swoich kolegów z dawnego ustroju: " Podstawę działania cennzorów stanowiły tajne polecenia zwane zapisami. Do 1981 roku decyzje Urzędu były nieodwołalne i nie wymagały uzasadnienia, a ingerencje cennzorskie nie mogły być w żaden sposób zaznaczane w wersji dopuszczonej do rozpowszechniania. Znaczenie cennzury w PRL-u wzrosło po 1956 roku, kiedy to stała się ona jednym z głównych instrumentów gomułkowskiej tzw. polityki kulturalnej, wywołując rosnące niezadowolenie, a w konsekwencji protesty środowisk twórczych (tzw. List 34)."
meryt
bankster-kreator "Boty i czerwonołapkowcy w komentarzach na bankierze dalej nie rozumieją, by nie dopisywać nagle po 50 łapek w dół bo to aż bije w oczy"

bankster-kreator i przyjaciele nie dają już rady dokładać łapek po przeciwnej stronie :)
anty12
Meryt i inne pisowskie trolle. Leccie biegusiem na lotnisko i do HAmeryki ratowac wybory. Macie juz ruch bezwizowy, wiec was wpuszcza HAHAHAHHAHA
meryt
Chiny nie zniosą blokady na google :)

Powiązane: Podatek sklepowy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki