Gowin dereguluje dalej. Ogłosił listę kolejnych zawodów do otwarcia

Ministerstwo Sprawiedliwości przygotowało drugą transze zawodów przeznaczonych do deregulacji. Propozycja zawiera 91 profesji pozostających w dyspozycji ministra finansów oraz Ministerstwa Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej, na przykład agent ubezpieczeniowy, agent celny, architekt czy urbanista.

Prowadzenie firmy w Polsce»W Polsce dobija się przedsiębiorczość
Dziś resort rozpoczyna konsultacje społeczne - poinformował minister sprawiedliwości Jarosław Gowin. Na stronie ministerstwa każdy może wyrazić swoją opinie na temat propozycji deregulacji zawodu. Wystarczy wejść na stronę http://ms.gov.pl/.W zakładce dotyczącej proponowanych zmian deregulacyjnych zostaną zamieszczone linki do internetowych ankiet.

Minister Jarosław Gowin wyraził przekonanie, że w obliczu nadchodzącego kryzysu uwolnienie grupy zawodów branży budowlanej przyczyni się do poprawy sytuacji na rynku pracy."Ten sektor jest dotknięty głębokim kryzysem. Dzięki deregulacji małe i średnie przedsiębiorstwa będą mogły obniżyć sobie cały szereg kosztów, natomiast zwiększy się liczba osób, które będą mogły wykonywać dany zawód" - przekonuje minister Gowin.

Jak walczyć z bezrobociem?» Jak walczyć z bezrobociem?
Minister zakłada, że także i tym razem nie obejdzie się bez protestów. Jego zdaniem, sporo kontrowersji może wywołać uwolnienie zawodu urbanisty. "Urbanistów w Polsce jest nieco ponad tysiąc, co powoduje, że ceny ich usług są nieracjonalnie wysokie, no a jakość usług.. wystarczy popatrzeć dookoła" - tłumaczy minister. "Chcemy, aby teraz cały szereg usług świadczonych przez urabanistów mogli także świadczyć architekci" - powiedział Jarosław Gowin.

Ministerstwo w przyszłym tygodniu rozpoczyna prace nad trzecią transzą. Będzie ona związana z zawodami dotyczącymi ochrony środowiska, a także tymi, które leżą w gestii ministerstwa gospodarki. Minister Gowin liczy też, że uda się choć po części pokonać opór ministerstwa zdrowia i uwolnić w tym zakresie część zawodów.

W miniony wtorek Rada Ministrów przyjęła projekt pierwszej transzy deregulacyjnej. Pierwotny projekt ustawy otwierał dostęp do 49 zawodów, przyjęta lista liczy 50 profesji.

Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/Ksenia Maćczak/dabr

Źródło: IAR

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 ~Karol

A czy coś już zderegulował? Wygląda na to, że przyjęli taką zasadę. Wystarczy dużo opowiadać a nic faktycznie nie robić a wielu będzie przekonanych, że coś zrobiliśmy.

! Odpowiedz
0 0 ~Piotr Olejniczak

O deregulacji wypowiadają sie nieprzychylnie ci, którzy należą do zamkniętej kliki czerpiącej krociowe zyski z niedopuszczania innych fachowców do zawodu. Tu nie chodzi o to aby nauczyciel był budowlańcem a budowlaniec notariuszem ,ale by każdy wykształcony w danym zawodzie miał do niego dostęp a wolny rynek zrobi resztę, czyli zweryfikuje jakość promując fachowość, a odbije się to korzyścią dla wszystkich klientów zwolnionych zawódów łatwiejszą dostępnością do usług i ich rynkową (racjonalną) ceną.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 ~LC

To niech dereguluje. Na razie tylko ogłasza listy. Tego nikt z PO nie ruszy, bo klientyzm to jedyny fundament ich państwa. Skończy się jak wszystko z PO.

! Odpowiedz
0 0 ~polskadogorynogami

Uprasza się notariuszy i adwokatów o niewypowiadanie się w tym temacie. Amen.

! Odpowiedz
0 0 ~urbanista

Większej głupoty ten filozof już nie mógł powiedzieć. Zapraszam filozofów do tworzenia aktów prawa miejscowego, jakimi są plany zagospodarowania przestrzennego. Zobaczymy, jak wtedy będzie pięknie. Co do cen... są przetargi...ceny śmiechu warte... Architekci robią swoje i nie zabiorą się za plany miejscowe, ponieważ to jest zupełnie inna specyfika. To jest praca z samorządem, ze społecznościami lokalnymi. Co do cen, to bardzo średnia cena opracowania planu wynosi obecnie ca. 15.000PLN brutto. Cena obejmuje koszty: wyjazdów w teren (paliwo), niezliczonej ilości wydruków wielkoformatowych, wydruków tekstu projektów planu, opłacenie specjalistów z zakresu ochrony środowiska, czasem komunikantów, infrastruktury technicznej, zlecenia wykonania prognozy skutków finansowych, spotkań z zainteresowanymi, prezentacjach na komisjach radnych, sesjach rad, itd. Procedura planistyczna trwa średnio 9-12 miesięcy, czyli z 15.000 - 23% VAT - 19% podatku - 30% branżyści - ok. 2000PLN za wydruki - paliwo - ZUS/miesiąc = ok. 2000 za 6-12 miesięcy sterczenia nad planem. Nie chcę być GOWINIANYM URBANISTĄ!

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 ~Bea

Rosnie fala nieuków w zawodach, a ciekawe czemu nauczycieli nie deregulują i lekarzy co tam kogoś czegos troche pouczyc, reszte i tak musi odrobic w domu, a poloniste zapraszam na budowanie domów zeb sie nie waliły, ZAŁUJE ZE URODZIŁAM SIE POLKĄ, czas uciekac bo asfalt tez sie zawali jak polonista bedzie liczył mieszanke asfaltową, tylko pogratulowac

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 ~polskadogorynogami

Jest przez ludzi chwalony tzn., że niedługo go odwołają.

! Odpowiedz
0 0 ~method

Pan Gowin to najlepszy minister jakiego pamiętam. Wszyscy jeśli robią zmiany, to tylko na gorsze. To jest jedyny człowiek, który zmienia coś na lepsze. Fajnie, jakby to on był premierem.

! Odpowiedz
0 0 ~aha

Super. Jak za PRL - ściany w domach znowu będą krzywe, cegły łączone techniką bezcementową na piasek, chodniki koślawe a druty w puszkach elektrycznych skręcone zamiast kostki i zaizolowane ceratą. Zapewnią to UoZP i kryterium najniższej ceny jako instrumenty wspierające. Szykować wory na kasę z budżetu i nie narzekać że podatki wysokie - przecież to wszystko trafi do kieszeni "przedsiębiorców".

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 ~myślący

oj wiele przyspawanych dup bedzie głosno pierdzieć ze sprzeciwu przy próbie oderwania

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne