REKLAMA

Gowin: Ograniczenia w Polsce o wiele mniejsze niż w innych krajach europejskich

2021-04-07 08:44
publikacja
2021-04-07 08:44
Ministerstwo Rozwoju

W porównaniu z innymi krajami europejskimi skala ograniczeń gospodarczych w Polsce należy do najmniejszych - powiedział wicepremier, szef MRPiT Jarosław Gowin. Musimy się przygotowywać na fazę wychodzenia z pandemii, co mam nadzieję, rozpocznie się w ciągu najbliższych 2-3 miesięcy - dodał.

"W porównaniu z innymi krajami europejskimi, skala ograniczeń, jeżeli chodzi o działalność gospodarczą w Polsce, należy do najmniejszych. I do najmniejszych należy też skala strat gospodarczych" - powiedział w środę Gowin w Polsat News.

Przypomniał, że rok 2020 Polska zakończyła recesją na poziomie 2,8 proc. "Jeżeli chodzi o duże i średnie kraje Unii Europejskiej, to wynik zdecydowanie najlepszy" - wskazał.

Jak dodał, "teraz musimy się przygotowywać już na kolejną fazę, czyli fazę wychodzenia z pandemii, co mam nadzieję, że rozpocznie się już w ciągu najbliższych dwóch, trzech miesięcy".

W ocenie szefa MRPiT lockdown oraz jak najszybsza akcja szczepień "to wszystko da dobre efekty tylko wtedy, jeżeli nałoży się na to czynnik solidarności społecznej".

"Każdy z nas dzisiaj, musi się poczuwać do współodpowiedzialności nie tylko za siebie, ale także za innych, stąd po raz kolejny apeluję do każdego o ścisłe trzymanie się rygorów sanitarnych" - powiedział Gowin. (PAP)

autor: Aneta Oksiuta

aop/ pad/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (7)

dodaj komentarz
endes
Jasne ze o wiele mniejsze... ale powiedzcie to zaślepionym trollom... byle jątrzyć, oczerniać, hejtować, podburzać... głupota do sześcianu...
karbinadel
Jaki przywódca, takie restrykcje
and00
To we Francji i Niemczech powinny być sporo mniejsze, a nie są
secundus
gowin, ty pomiocie żmijowy, porównaj nas do Szwecji, czy o zgrozo, Białorusi, nie do zamordystycznych krajów!
lobotomek
Białoruś to rzeczywiście wzór demokracji i wolności.
ravauw
Ostanio kumpel mówił, że u nas w Polszy to najgorsze restrykcje, że nic nie można zrobić, to wziąłem wyciągnąłem telefon zadzwoniłem do kontrahenta z Niemiec, żeby z nim pogadał- zdziwił się, że tam nawet z domów nie wychodzą, sklepy mieli pozamykane, śrubokręta nie mogli kupić (Niedersachsen), później mówie Ostanio kumpel mówił, że u nas w Polszy to najgorsze restrykcje, że nic nie można zrobić, to wziąłem wyciągnąłem telefon zadzwoniłem do kontrahenta z Niemiec, żeby z nim pogadał- zdziwił się, że tam nawet z domów nie wychodzą, sklepy mieli pozamykane, śrubokręta nie mogli kupić (Niedersachsen), później mówie zadzwon do kontrahenta z Holandii- akurat mielismy video konferencje- to nie uwierzył, że tam restrykcje większe niż u nas a dodatkowo w większych miastach zamieszki.... Polska jako jedna z nielicznych krajów UE nie wprowadziła jeszcze stanu nadzwyczajnego (lub jego odpowiednika w innych krajach), oby tak zastało!
Teraz zachód się otwiera, kiedy my zamykamy, ale Polska zawsze idzie pod prąd.
karbinadel
Stanu nadzwyczajnego nie wprowadzono ze względów politycznych - żeby Dudusia przepchnąć na drugą kadencję. A teraz miotają się jak osły we mgle

Powiązane: Koronawirus a gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki