Gotówka zniknie, zastąpią ją dane cyfrowe

Gotówka zniknie, zastąpią ją dane cyfrowe, co będzie się wiązać z wyzwaniami dla regulatorów i banków centralnych - mówili w środę uczestnicy debaty na temat współpracy systemu bankowego z administracja rządową.

(fot. Marek Wiśniewski / Puls Biznesu)

Dyskusja odbyła się w środę w Domu Polskim w Davos podczas Światowego Forum Ekonomicznego. Minister finansów Tadeusz Kościński mówił m.in. o współpracy między sektorem finansowym a rządem centralnym w finansowaniu budowy infrastruktury. Zauważył, że udzielono gwarancji na ponad 25 mld euro, udzielono pożyczek de minimis na 16 mld euro oraz 160 tys. kredytów.

„W sumie pozwoliło to stworzyć około 200 tys. miejsc pracy, co jest dobrym przykładem, jak działa współpraca między rządem centralnym a rynkiem finansowym” – powiedział.

Kościński zwrócił uwagę na realizowany przez rząd i system bankowy program Polska Bezgotówkowa. „Wszyscy myślą, że gotówka nic nie kosztuje, bowiem nie trzeba płacić opłaty interchange, prowizji przy wypłacie z bankomatu itp. W rzeczywistości gotówka kosztuje ponad 1 proc. PKB, to olbrzymi koszt dla gospodarki” – powiedział minister.

Poinformował, że 220 mld złotych w banknotach i monetach w żaden sposób nie pracuje dla gospodarki. Według niego gdyby te pieniądze trafiły do systemu finansowego, mogłoby to mieć pozytywny skutek dla gospodarki.

„Poza tym gotówka jest paliwem dla szarej strefy” – zauważył Kościński. Zaznaczył przy tym, że dzięki digitalizacji Polska odnosi sukcesy w walce z szarą strefą.

„W przyszłości gospodarka i biznes będą opierały się na danych” – ocenił minister. „Dane będą przyszłością biznesu” – powiedział.

Prof. Nouriel Roubini zauważył, że tego rodzaju procesy dzieją się np. w Szwecji czy Chinach, a Polska idzie w tym kierunku.

„Trend na świecie jest taki, że gotówka zniknie, to oczywiste” – ocenił. Dodał, że mamy do czynienia z rewolucją cyfrową w płatnościach. Według niego banki będą musiały zaadaptować rozwiązania wdrażane przez firmy z branży FinTech, ale prawdziwe wyzwanie pojawi się po wejściu do sektora finansowego firm tzw. BigTech, które zajmują się przetwarzaniem olbrzymich ilości danych.

„Nowym złotem, nową ropą są dane” – powiedział Roubini. Jak zaznaczył, kontrolowanie wielkich ilości danych finansowych przez firmy będzie wyzwaniem dla regulatorów rynku i banków centralnych.

Odnosząc się do współpracy sektora finansowego i rządów Roubini mówił, że państwa często wykorzystują systemy finansowe do realizacji swoich celów ekonomicznych czy socjalnych, a udzielanie gwarancji czy subsydiów może mieć pozytywny skutek. Zauważył jednak, że doświadczenia niektórych krajów wskazują, iż nadmierna ingerencja rządów w systemy finansowe może prowadzić do niebezpiecznego rozrostu banków.

"Trzeba znaleźć właściwy balans między celami polityki państwa, upewnić się, że ingerencja w system finansowy nie prowadzi do jego zniszczenia, bez względu na to, czy mówimy o bankach prywatnych czy państwowych" – mówił profesor.

Prezes Pekao Marek Lusztyn ocenił, że kooperacja administracji państwowej z sektorem bankowym przynosi korzyści całej gospodarce, pomaga poprawić usługi publiczne, umożliwia gospodarstwom domowym i firmom bardziej dostępne finansowanie.

Z przedstawionej przez firmę Deloitte analizy wynika, że współpraca między bankami i instytucjami publicznymi rośnie nieprzerwanie od dwóch dekad, choć istotnie przyspieszyła w okresie ostatnich 10 lat. Wynika to, jak wskazano, przede wszystkim z przyspieszenia trendu digitalizacji gospodarek oraz sektora bankowego. Wskazano, że najczęściej współpraca ta dotyczy stowarzyszeń, rozwiązań płatniczych oraz programów gwarancji kredytowych i subsydiów. Najmniej popularne natomiast są usługi e-administracji oraz współdzielenie infrastruktury. (PAP)

Autor: Marcin Musiał

mmu/ je/

Źródło: PAP
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
3 91 xxpp

Niewolnictwo 2.0

! Odpowiedz
3 83 damian93

O co chodzi? Chodzi o wprowadzenie ujemnych stóp procentowych. Nie będzie można przetrzymywać pieniędzy w skarpecie, będzie trzeba trzymać na koncie. Bank będzie pobierał prowizję za depozyt. A inflacja będzie szaleć...

! Odpowiedz
2 55 zbyszek_

Dlatego złoto osiagnie apogeum wszech czasow, nieruchomosci , ziemia tez...
srebro platyna tego typu rzeczy

! Odpowiedz
0 28 damian93 odpowiada zbyszek_

Zależy co masz na myśli? Jeśli tylko rynek polski, to będzie miało małe przełożenie na powyższe, natomiast jeśli mówimy o dużej części świata i zlikwidowaniu tam gotówki, to w pełni się z Tobą zgadzam. Ludzie będą "pozbywać się" pieniędzy, nie zawsze podejmując dobre decyzje. To będzie czas dla ludzi myślących jak zarobić na głupich. A potem znowu artykuły, że rozwarstwienie społeczne rośnie.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
16 94 madarot

Byłem za Polską bezbotówkowa, ale już nie jestem, dlaczego? Kupiłem w dobrej wierze obligacje Podkarpackiego Banku Spółdzielczego, czyli udzieliłem im pożyzki i 17 stycznia BFG wdrozył przymusową restrukturyzacje i umorzono obligacje - 100% straty pieniądze znikły z mojego konta. Bardzo to ciekawe, bo kredyty które udzielił ten bank przeniesiono do nowej instytucji i kredytobiorczy muszą je spłacić, natomiast bank pożyczył ode mnie pieniadze i ich nie odda I to jest podobno zgodne z prawem, choć do dziś nie otrzymałem jakiejkolwiek decyzji, postanowienia, po prostu nie mam już tych obligacji i kropka. Nawet nie wiem, czy bede mógł na przyszły rok odpisać sobie to jako stratę. Nic nie wiem, tylko tyle, że nie mam już pieniędzy!

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
15 31 khh

Oblakany komunista przywieziony do Polski w teczce...tak go bola cudze pieniadze... Niech swoje miliony oddaje dla dobra gospodarki. Nikt komuchowi nie wpoil, ze 'prywatne' oznacza wolnosc dysponowania przez wlasciciela? W co tu inwestowac?? W bloki weglowe w Ostrolece?? A moze w kolejne 'narodowe' fundusze rozwoju tego i owego? Pusty smiech.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
2 52 rekin1986

Nie zniknie gotówka nie ma szans już raz przerabialiśmy cyrk gdzie złotówki były makluaturą każdy kto mógł operował dewizami

Jaki problem kupić dewizy i operować nimi papierki jak każde inne nie potrzeba do tego rachunku bankowego ani żadnych wynalazków kupić raz w kantorze i sobie nimi operować

Każdy głupi pomysł rządzących da się obejść tylko kwestia chęci

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 60 pdox

Riksbank też miał takie rojenia, do momentu jak się zorientowali, że gospodarka zaczyna chodzić na inne paliwo, niż ich cyfrowe mrzonki.

! Odpowiedz
27 77 ryszard_ochodzki

Żyjemy w ciekawych czasach. Ni to kapitalizm, ni to socjalizm.. Taki korporacjosocjokapitalizm czy też kondominium żymskie. Otóż żymianie mają już kilka ciekawych patentów aby ogołocić polaczków z oszczędności i do tego chcą nam obalić ostatni bastion wolności jakim jest cash. Nie pozostaje nic innego jak ucieczka w twarde waluty, chf, Au, Ag, $.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
2 116 carlito1

Wrócą złote monety , drobne usługi będzie się płacić bimberkiem :) już to przerabialiśmy

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 4,7% II 2020
PKB rdr 3,1% IV kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,5% II 2020
Przeciętne wynagrodzenie 5 330,48 zł II 2020
Produkcja przemysłowa rdr 4,9% II 2020

Znajdź profil