Gotówka rządzi w Europie

analityk Bankier.pl

Proces odchodzenia od gotówki na rzecz kart płatniczych postępuje powoli. Gotówka rządzi m.in. we Włoszech, w Hiszpanii, w Niemczech, w Polsce i w Rosji. Najbliżej do realizacji idei społeczeństwa bezgotówkowego mają kraje skandynawskie. Takie wnioski płyną z raportu firmy GlobalData.

W 2016 roku w Norwegii tylko 7 proc. transakcji wykonywanych było przy użyciu gotówki. Jest to spadek o 4 punkty procentowe w stosunku do danych prezentowanych 5 lat wcześniej. W Szwecji obrót gotówkowy odpowiada za 18 proc. transakcji, a w Danii za 26 proc. Kraje te mają dobrze rozwiniętą sieć terminali akceptujących płatności, a obok kart płatniczych coraz większą popularnością cieszą się tam różnego rodzaju mobilne portfele.

(fot. Paweł Sonnenburg / FORUM)

Płatności zbliżeniowe walczą z gotówką 

Na drugim biegunie znajdują się Włosi. Jest to najbardziej uzależniony od gotówki kraj wśród przebadanych europejskich rynków. Gotówka odpowiada tam za 82 proc. wszystkich transakcji (spadek o 6 pkt proc. od 2011 roku). Niewiele pomogły nawet odgórne regulacje wprowadzone przez administrację. W 2012 roku zakazano włoskim firmom przyjmowania płatności w gotówce w dla kwot powyżej 1000 euro. Dwa lata później firmy musiały udostępnić możliwość wykonywania płatności bezgotówkowych dla kwot od 30 euro w górę.

Analitycy GlobalData zwracają uwagę, że Włochy, Niemcy czy Hiszpania są tak mocno przywiązane go gotówki, że nawet po wprowadzeniu obowiązku  akceptowania kart, proces migracji z gotówki na karty będzie postępował powoli. Z drugiej jednak strony są kraje, gdzie klienci sami odchodzą od gotówki na rzecz innych instrumentów. Zdaniem ekspertów może mieć to związek z upowszechnieniem płatności zbliżeniowych. Za przykład podają Wielką Brytanię i Polskę, które są liderami w tego rodzaju płatnościach. W Polsce gotówka odpowiada za około 65 proc. wszystkich transakcji (w 2011 roku było to blisko 80 proc.).

Mamy blisko 38 mln kart płatniczych, ale wolimy gotówkę

Z danych Narodowego Banku Polskiego wynika, że na koniec marca 2017 roku Polacy mieli w swoich portfelach 37,7 mln kart płatniczych. Większość z nich, bo aż 29 mln, to karty debetowe. Za pomocą kart w I kwartale wykonaliśmy 1,027 mld transakcji na łączną kwotę 144,1 mld zł. W ogólnej wartości transakcji przeprowadzonych przy użyciu kart płatniczych nadal dominują transakcje gotówkowe (tj. wypłaty gotówkowe z bankomatów, wypłaty z kas banków oraz wypłaty sklepowe - cash back) – w ten sposób wypłaciliśmy 87 mld zł.

W Polsce na koniec I kwartału 2017 roku płatności zbliżeniowe akceptowało 515 tys. terminali, czyli 91 proc. wszystkich POS-ów w Polsce. Liczba kart z antenką przekroczyła 29 mln, co stanowi ponad 77 proc. wszystkich kart w kraju. W I kwartale 2017 roku aż 64,5 proc. wszystkich transakcji bezgotówkowych kartami stanowiły płatności bezstykowe. Średnia wartość pojedynczej transakcji wyniosła 44 zł.

Wojciech Boczoń

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
2 86 glos_rozsadku

Kiedy wprowadzą obieg tylko bezgotówkowy to będzie to ostateczne zniewolenie obywatela. Jak się władzy nie spodobasz to 1 przycisk i nie skoryzstasz nawe z publicznej toalety. Pozdro dla kumatych.

! Odpowiedz
5 41 panwitek

Masz 100% rację. Prawdziwa niewola zacznie się z chwilą wycofania gotówki.
Już w Apokalipsie Św Jan pisze, że każdy będzie miął znamię (karta/czip?) a bez wiedzy bestii (informatyczny system bankowy?) nic nie będzie można kupić ani sprzedać

! Odpowiedz
0 36 glos_rozsadku odpowiada panwitek

Dodam jeszcze, że po płatnościach można wyśledzić co robisz i gdzie jesteś.

! Odpowiedz
0 7 bionikjaga

Dzień dobry bo to mój pierwszy komentarz.
Jest taka książka pt Limes Inferior Janusza Andrzeja Zajdla.Zawsze znajdą się specjaliści ,którzy rozpracują nawet system bezgotówkowy.

! Odpowiedz
0 8 glos_rozsadku odpowiada bionikjaga

przestępcy rozpracują, ale zwykły, szary obywatel nie.

! Odpowiedz
14 4 mhm odpowiada glos_rozsadku

„Dodam jeszcze, że po płatnościach można wyśledzić co robisz i gdzie jesteś.”
— no i co z tego? Uczciwy człowiek nie ma się czego wstydzić czy obawiać.

Zresztą to nic nowego, przez setki (pewnie i tysiące) lat ludzie mieszkali w małych społecznościach i powszechnie było wiadomo, kto gdzie co kupuje, w każdej klasie społecznej, w tych wyższych pewnie nawet bardziej, bo służba plotkowała, gdzie to pan się uchlał minionej nocy...

Później na skutek urbanizacji zmieniło się to, ludzie nie wiedzą, co sąsiedzi robią, knajp i sklepów jest mnóstwo, a nawet, jak ktoś zakupy robi w jednym, to często obsługa go nie kojarzy... choć mnie kasjerki w sklepach, w których często kupuję kojarzą, a także to, co często kupuję, np. jakie bułki czy piwo, z ładniejszymi trochę flirtuję...

W każdym obawiać czegoś może się tylko gangster lub oszust podatkowy (dotyczy to także drobnych cwaniaczków, którzy by dostać 500✝ pracują na czarno albo na zaniżone wynagrodzenie); jeśli dla kogoś to jest problem, to szczerze mu życzę, by zdechł i nie czynił więcej zła...

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 5 glos_rozsadku odpowiada mhm

Jest na odwrót: to uczciwi ludzie muszą się bać państwa, zorganizowani przestępcy są chronieni przez państwo.

! Odpowiedz
0 10 nikt4 odpowiada mhm

nie jestem gangsterem ani "drobnym cwaniaczkiem" kombinującym na 500+ i życzę sobie, aby tacy jak ty oraz aparat państwa uszanowali moje prawo do prywatności!
Mam prawo dokonywać transakcji tak, aby inni o tym nie wiedzieli i wcale nie muszę być przy tym przestępcą.

Tacy ludzie jak Ty są największym zagrożeniem dla świata. Życzę Ci wszystkiego najlepszego (choć Ty życzysz mi bym zdechł) i obyś się w końcu opamiętał.

Pozdro
Tylko gotówka, tylko M0!

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 10 glos_rozsadku odpowiada mhm

Parafrazując @mhm spod spodu, który na temat inwigilacji i pełnej kontroli obywatela poprzez pieniądz bezgotówkowy napisał:
"no i co z tego? Uczciwy człowiek nie ma się czego wstydzić czy obawiać."
parafrazując: "no i co z tego? uczciwy niewolnik robi tylko to na co pozwala mu pan"

! Odpowiedz
34 20 iluminat

bękarty piSSowe tylko na to czekają ,żeby do łóżek i portfeli nam zaglądać. Z tą ciemnotą tylko GOTÓWKA / TAPCZAN jest rozsądnym rozwiązaniem. Po przejęciu Pekao nie ma już bezpiecznego pieniądza w kaczystanie.

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne