Górnicy najdłużej niezdolni do pracy

Górnicy zapowiedzieli ostrą walkę, jeśli polski rząd zaakceptuje unijny plan dążenia do „neutralności klimatycznej”. Dzień przed Barbórką udało im się zawrzeć wstępne porozumienie z największą spółką górniczą i tym samym wywalczyć wyższą czternastkę.

(FORUM)

Według danych Głównego Urzędu Statystycznego najwyższy wskaźnik wypadkowości przy pracy w 2018 roku odnotowano w sekcji górnictwo i wydobywanie (16,24), na kolejnych miejscach znalazły się dostawa wody, gospodarowanie ściekami i odpadami, rekultywacja oraz przetwórstwo przemysłowe. W porównaniu do 2017 roku liczba osób poszkodowanych w wypadkach przy pracy w górnictwie rośnie. W 2018 roku takich pracowników było 2244, a w 2017 roku – 2200.

Górnictwo i wydobywanie – poszkodowani przy pracy

W wypadkach śmiertelnych

W wypadkach ciężkich

Z innym skutkiem

2017

2018

2017

2018

2017

2018

Górnictwo i wydobywanie

11

18

10

16

2179

2210

W tym wydobywanie węgla kamiennego

5

12

6

4

1306

1380

Źródło: oprac. własne na podstawie danych Głównego Urzędu Statystycznego

Wypadki przy pracy w górnictwie

Przez wypadki przy pracy w górnictwie odnotowano 175,9 tys. dni niezdolności do pracy, w porównaniu do 2017 roku to niższy wynik – przed dwoma laty odnotowano bowiem 180,5 tys. dni niezdolności do pracy powstałych na skutek wypadków. Jednocześnie w górnictwie odnotowuje się najwyższą liczbę dni niezdolności w przeliczeniu na 1 poszkodowanego. Mimo że znacznie więcej wypadków zdarza się w przetwórstwie przemysłowym (28 669 w 2018 roku), to poszkodowani przebywają na zwolnieniu średnio 42 dni, a w górnictwie – 79 dni.

Dni niezdolności do pracy spowodowane wypadkami przy pracy w górnictwie w 2018 roku

Dni niezdolności do pracy

W liczbach bezwzględnych

Na 1 poszkodowanego

Górnictwo i wydobywanie

175 909

79,0

W tym wydobywanie węgla kamiennego

118 699

85,8

Źródło: oprac. własne na podstawie danych Głównego Urzędu Statystycznego

Co było przyczyną wypadków? Według danych statystycznych - w dużej mierze nieprawidłowe zachowanie się pracownika. Na kolejnych miejscach znalazły się: niewłaściwy stan czynnika materialnego, niewłaściwe samowolne zachowanie pracownika oraz niewłaściwa organizacja stanowiska pracy.

Górnicy drżą przed 12 grudnia

Pod koniec listopada 2019 roku górnicy i zarząd Polskiej Grupy Górniczej podpisali protokół rozbieżności. Tym samym nie wywalczyli na tę chwilę oczekiwanego wzrostu wynagrodzeń o 12 proc. Uzgodniono natomiast włączenie dodatków gwarantowanych do sumy, na podstawie której naliczana jest nagroda roczna. W zależności od stanowiska, czternastka będzie wyższa o kilkaset złotych.

Kolejne spotkanie w sprawie podwyżek ma odbyć się około 10 grudnia. Jednak to o 12 grudnia martwią się górnicy. Bogusław Hutek, szef górniczej Solidarności, tak wypowiada się na stronie internetowej związku: „Wielkimi krokami zbliża się 12 grudnia, czyli termin szczytu Unii Europejskiej, w trakcie którego na wokandzie ma stanąć temat polityki klimatycznej i tego, w jaki sposób UE będzie dążyć do osiągnięcia tak zwanej neutralności klimatycznej. Zapowiedział to wprost wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Frans Timmermans, z czego należy wnosić, że znów będziemy mieli do czynienia z próbą wprowadzenia rozwiązań niekorzystnych dla Polski i pozostałych państw Europy Środkowo-Wschodniej (…)”. I dodaje, że obecnie Unia Europejska nie przedstawiła realnych propozycji wsparcia tego sektora.

„W tym miejscu trzeba powiedzieć wyraźnie: ze strony Unii nie padły żadne konkretne i dające się traktować poważnie propozycje wsparcia dla regionów górniczych zagrożonych wskutek forsowanego modelu deindustrializacji, zwłaszcza naszej części kontynentu. Jeśli Komisja Europejska przewiduje 5 miliardów euro wsparcia dla 44 regionów górniczych, to jest to kpina. Wstępne wyliczenia wskazują, że uchronienie samego Górnego Śląska przed konsekwencjami wdrażania klimatycznych idei płynących z Brukseli kosztowałoby od 800 miliardów do 1 biliona złotych” – mówi Hutek.

Weronika Szkwarek

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
13 59 blind-oln

Jak długo ten rak zwany górnictwem będzie toczył nasz kraj? Kula u nogi polskiego społeczeństwa.

! Odpowiedz
0 35 etre

Aaa to już rozumiem dzisiejsze mocne spadki jsw.

! Odpowiedz
10 107 jasiustasiu01

"Wywalczyli"....szkoda, że nie wypracowali...

! Odpowiedz
6 46 matpoz1

Powinno być wymusili.

! Odpowiedz
13 111 fakty

Ostatnio w USA ogłosiła upadłość największa firma górnicza w USA Murray Energy, bo nawet w USA węgiel przegrywa z gazem i OZE. Wydobycie w tej firmie wynosiło 8000 t. rocznie na pracownika, ale to nie wystarczyło do przetrwania. W PGG wydajność na pracownika to ok. 700 t. rocznie, a ryle chcą podwyżek. Gratulacje, te związkowe gnidy pogrzebią cały przemysł a z nim Polskę, A Polacy się przyglądają i modlą. Alleluja i od tyłu.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
17 71 anty12

No zaczyna sie jazda z gornikami. Jak kilka miesiecy w roku mamy poskoj od nich to jest cud. Zadna PiSa nie ma tyle odwagi zeby pokazac im srodkowy palec tak jak to dawno zrobili w Czechach.PiSy jak zwykle na kolanach przed kolejna agresywna grupa, ktora zasluguje na kopa w 4 litry, ale nie ma sie czemu dziwic, skoro widza jak ochocza rozdaja socjal i klekaja przed innymi. Kazdy normalny czlowiek ostrzegal przed rozdawaniem pieniedzy i roszczeniowoscia innych grup zawodowych. Niech ten grajdolem w koncu zbankrutuje bo Jarus i MAteuszek nie maja koholes zeby pogonic ich.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
8 21 matpoz1

PO miała odwagę? m.in. zamknąć nie rentowne kopalnie? Prawda jest taka że nikt nie ma politycznej odwagi postawić się górnikom, nie licząc mało znaczącej Konfederacji, czy bolszewików z Razem.

! Odpowiedz
17 45 aleks__

Jako suweren domagam się całkowitego zakazu rycia w ziemii i wyciągania skamieniałych paprotników jak również innych bio organizmów. Niech spoczywają w ziemii w pokoju. Rest in peace.

! Odpowiedz
8 78 a-zet

"oczekiwanego wzrostu wynagrodzeń o 12 proc"

Chcieliby 12% więcej chłopaki? Co tak słabo skoro polski węgiel jest aż o 50% droższy niż ten Afryki? To jest wynik wart 50% podwyżki za doskonałe rezultaty i produktywność, szczególnie ze strony związkowców.

! Odpowiedz
13 127 antek10

Węgiel taniej mozna kupić w krajach trzeciego świata niz u nas ryć za nim w ziemi . A my musimy finansować takie 14-stki, wysokie emerytury i ich przywileje. Wg mnie bez sensu.

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Kalkulator płacowy

Oblicz wysokość pensji netto, należne składki oraz podatek.