Gorąco w hipotekach – sprzedaż najwyższa od 2008 r.

analityk Bankier.pl

Rekordy na rynku kredytów hipotecznych – w II kw. 2019 r. do kredytobiorców trafiło 16,5 mld zł. To najwięcej od 42 kwartałów, czyli przedkryzysowej „górki” w 2008 r. Zaskoczyła również liczba nowych kontraktów – 59 tys. sztuk.

Ostrożniejsze podejście banków do oceny zdolności kredytowej i rosnące ceny nieruchomości nie zahamowały rynku kredytów hipotecznych. Z najnowszego raportu AMRON-SARFiN podsumowującego II kwartał roku wyłania się zaskakujący obraz. Poziom akcji kredytowej był najwyższy od 42 kwartałów, czyli od końcówki ostatniej hossy mieszkaniowej w 2008 r.

(YAY Foto)

W okresie od kwietnia do końca czerwca 2019 r. banki udzieliły 59,3 tys. kredytów hipotecznych. To najwięcej od 31 kwartałów. W porównaniu z początkiem roku sprzedaż skoczyła ilościowo o 17,24 proc., a w zestawieniu z analogicznym okresem 2018 r. o 10,5 proc.

Jeszcze bardziej imponujące wzrosty widać w wartości finansowania. Do kredytobiorców trafiło niemal 16,5 mld zł. To o 20,95 proc. więcej niż w pierwszym kwartale 2019 r. i 19,67 proc. więcej niż w II kwartale 2018 r.

wartość i liczba nowo udzielonych kredytów mieszkaniowych
wartość i liczba nowo udzielonych kredytów mieszkaniowych (AMRON-SARFiN)

Kredyty mieszkaniowe w złotych stanowiły 98,58 proc. wartości nowych zobowiązań. Udział franka szwajcarskiego wyniósł 0,01 proc., a euro – 0,98 proc. Inne waluty odpowiadały za 0,43 proc. wolumenu akcji kredytowej w II kwartale.

Średnia kwota kredytu znowu w górę

Niemal 278 tys. zł – tyle wynosiła średnia kwota nowego kredytu w złotych w ostatnim zakończonym kwartale. Od dłuższego czasu wskaźnik ten rośnie systematycznie, co potwierdzają także dane z zapytań kierowanych przez kredytodawców do Biura Informacji Kredytowej.

Średnia wartość nowo udzielonego kredytu
Średnia wartość nowo udzielonego kredytu (AMRON-SARFiN)

Ponad 27 proc. nowych umów opiewało w II kw. na kwotę w przedziale od 100 do 200 tys. zł. 29 proc. mieściło się w widełkach 200-300 tys. zł. Wyraźnie wzrósł udział zobowiązań w kolejnych przedziałach, do granicy 1 mln zł.

Nadal najwięcej kredytów udziela się osobom wnoszącym stosunkowo niski wkład własny. Zobowiązania ze wskaźnikiem LTV powyżej 80 proc. stanowiły 43 proc. sprzedaży w II kwartale 2019 r. To o 2,76 pp. mniej niż w poprzednim kwartale, ale o 1,48 pp. więcej niż przed rokiem.

Struktura wskaźnika LtV dla nowo udzielonych kredytów
Struktura wskaźnika LtV dla nowo udzielonych kredytów (AMRON-SARFiN)

Pod względem okresu kredytowania nie zaszły znaczące zmiany. Niemal 61 proc. nowych kontraktów podpisywano na 25-35 lat spłaty. Trzy kredyty na dziesięć mają być spłacane w okresie od 15 do 25 lat.

W raporcie AMRON opisującym sytuację na rynku hipotek w pierwszych trzech miesiącach 2019 r. wspomniano, że pod względem wartości sprzedaży obecny rok może okazać się lepszy niż rekordowy 2018 r. Wyniki z kolejnego kwartału wzmacniają tę hipotezę.

„Potwierdza się moja prognoza sprzed trzech miesięcy, że wolumen tegorocznej akcji kredytowej będzie wyższy niż przed rokiem, ale skala przekroczenia tego wyniku może zaskoczyć! Nie wierzyłem natomiast, że uda się powtórzyć liczbę udzielonych przed rokiem kredytów. Jeszcze jeden taki kwartał i moja wiara w tym zakresie może ucierpieć” – komentuje w raporcie dr Jacek Furga, Przewodniczący Komitetu ds. Finansowania Nieruchomości Związku Banków Polskich.

Michał Kisiel

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
8 76 kzabor

Pompujemy dalej rynek, ale wygląda na to że balonik nie jest jeszcze pełen.

! Odpowiedz
14 2 jasiek2017

I dlugo nie bedzie.

! Odpowiedz
5 68 zenonka

W zasadzie zdanie "To najwięcej od 42 kwartałów, czyli przedkryzysowej „górki” w 2008 r." wyjaśnia wszystko. Różnica w stosunku do tego co było 10 lat temu jest jednak taka, że wtedy część kredytów udzielana była we frankach. Niemniej jednak jestem ciekaw co będzie w sytuacji, w której będą wzrostać stopy a dla 25% hipotek DSTI przekracza 50%. Obawiam się, drodzy kredytobiorcy, że ktoś (mam tu na myśli ludzi, którzy prowadzą świadomą politykę pieniężną oraz bankierów we współpracy z deweloperami) przeprowadzi eksperyment polegający na testowaniu zdrowia psychicznego obywateli (w sumie sam jestem ciekaw wyników tego eksperymentu). Chciałbym jeszcze tylko dodać, że Polacy ze wszystkich badanych krajów OECD plasują się na ostatnim miejscu pod względem wiedzy ekonomicznej, a większość z nich nie wie co to inflacja i stopy procentowe.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 19 33karol33

Potwierdzać Twoje słowa zdaje się statystyka okresu kredytowania. Dominuje 25-35 lat, a przecież bardzo często (choć oczywiście nie zawsze) kwota raty przy kredytowaniu na 30 lat jest niewiele niższa od 20letniej, ale za to koszt całkowity kredytu jest o wiele wyższy. Wnioski są takie: albo ludzie biorąc kredyt nie mają bladego pojęcia o tym przeliczaniu raty albo na tyle żyłują swój portfel, że boją się brać krótszy kredyt z ratą 100-200zł większą. Czy tak czy siak jest to wniosek bardzo pesymistyczny

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
5 72 enthe

Czyli kupujących gotówką już nie ma, wnioski nasuwają się same...

! Odpowiedz
1 21 muhh5

Cicho, bo się wyda.

! Odpowiedz
12 4 jasiek2017

Faktycznie nie ma ich na 100% zakupow tylko od 30-50% w duzych miastach do ok 70% w Warszawie takze masz racje idzie bessa hahahaahha

! Odpowiedz
0 6 phijk odpowiada jasiek2017

Możliwe, że tak kształtował się odsetek kupujących za gotówkę w 2017-2018, ale obecnie nie ma na to szans. Mamy mniejszą ilość sprzedanych mieszkań + większa ilość sprzedanych kredytów, więc jeżeli nie mamy do czynienia z dużą ilością refinansowanych kredytów, lub wysokim odsetkiem kredytów na rynku wtórnym, to naturalnie odsetek kupujących za gotówkę na rynku pierwotnym musiał spaść.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
6 21 bt5

Zawsze pisałem że stopień zakredytowania Polaków na hipotekach w stosunku do PKB jest niski w stosunku do krajów rozwiniętych i logicznie rzecz biorąc zadłużenie na hipotekach powinno iść w Polsce do góry. Ale spadająca sprzedaż mieszkań , zahamowany wzrost cen ofertowych i prywatne rozmowy z ludźmi z branży budowlanej które mówią o krachu sprzedaży nowych lokali , każą szukać przyczyn wzrostu sprzedaży hipotek nie tyle w nakręcaniu rynku co po prostu w refinansowaniu kredytów MdM które wypadają z dofinansowania. Ot to taki papierowy wzrost .

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
3 5 zenonka

Owszem, ale w niewielu krajach kłamie się we wnioskach kredytowych i zaniża koszty (co u nas zdarza się notorycznie w przypadku zaciągania kredytu z pomocą wszelkiej maści "doradców finansowych"). W niektórych krajach stosuje się również ograniczenia w stosunku do krotności rocznych zarobków albo wskaźnika DSTI. W większości z nich mamy też do czynienia z podatkiem katastralnym, który też jest brany pod uwagę i skutecznie odstrasza niektórych przed zakupem nieruchomości, na którą go nie stać.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne
WIBOR 6M 0,0000 1,7900%
2019-12-05
WIBOR 3M 0,0000 1,7100%
2019-12-05
LIBOR 3M CHF -0,0038 -0,7228%
2019-11-29
EURIBOR 3M 0,0020 -0,3930%
2019-12-06