REKLAMA

Goldman Sachs: nie będzie zmniejszenia QE

2013-12-16 14:52
publikacja
2013-12-16 14:52

Bank inwestycyjny Goldman Sachs uważa, że Fed nie zmniejszy QE na grudniowym posiedzeniu. Za ograniczeniem dodruku dolara przemawia jednak poprawa kondycji gospodarki.

Grudniowe posiedzenie Federalnego Komitetu Otwartego Rynku (FOMC to odpowiednik polskiej Rady Polityki Pieniężnej) może być wydarzeniem roku pod warunkiem, że amerykańskie władze monetarne zdecydują o zmniejszeniu programu quantitative easign (QE).


Obecnie Fed każdego miesiąca kupuje aktywa za 85 mld dolarów, aby wspierać ożywienie w gospodarce oraz rozładowywać napięcia na rynkach finansowych.

Dodruk dolara zaowocował rozgrzaniem rynku nieruchomości, który rośnie w tempie sprzed kryzysu. Jednak Fed nie martwi się zbytnio, że poprzedni kryzys zaczął się właśnie od pęknięcia bańki inwestycyjnej na rynku nieruchomości. W dodatku sytuacja na rynku pracy uległa poprawie, co oddaje najniższe bezrobocie od pięciu lat (spadek w październiku do 7%). Także najświeższy raport o PKB był lepszy od prognoz (wzrost w III kwartale o 3,6% zamiast 2,8%).

To wszystko przemawia za stopniowym zamykaniem QE, aby nie doprowadzić do wywołania zbyt wielu baniek inwestycyjnych (obok rynku nieruchomości także rynek akcji notuje silne wzrosty, a indeks S&P 500 poprawia historyczne rekordy).

Wszystko wyjaśni się w środę, kiedy FOMC przedstawi decyzję w sprawie polityki pieniężnej. Bank inwestycyjny Goldman Sachs nie widzi jednak szans na zmniejszenie QE już w grudniu. Według GS chociaż na rynku pracy sytuacja uległa poprawie, to spadek inflacji znacznie poniżej celu nie pozwoli za zmniejszenie skali dodruku dolara.

/rm

Źródło:
Tematy
Wybierz konto firmowe, które zarabia na Ciebie i zyskaj premię do 1250 zł.

Wybierz konto firmowe, które zarabia na Ciebie i zyskaj premię do 1250 zł.

Komentarze (6)

dodaj komentarz
~mario
starsi bracia muszą się wspierać, dlatego kręcą razem te lody.bernanke tworzy z kolegami bzdurne dane statystyczne i drukuje dolary a G&S zajmuje się ich pomnażaniem. Razem także podejmą decyzję o tym kiedy pozbawić zainwestowanych środków kolejne rzesze podatników
~Kuba
W ogóle o czym tu dyskutować? QE to tylko 1% dziennego obrotu na Wall Street, nic nie znaczące ziarenko.
~mario
otóż to, nie ma sobie co dupy zawracać. Świat ma inne ważniejsze problemy np. globalne ocieplenie
~Asek odpowiada ~mario
Już nie mówi się "globalne ocieplenie" bo ono akurat leży na łopatkach. Wystarczy sobie zobaczyć zdjęcia pokrywy lodowej na biegunach. Teraz już należy walczyć ze "zmianami klimatycznymi". Ten nowy slogan dalej pozwoli drenować kieszenie głupiutkich i malutkich.
~jesh
no nie bedzie - bo zadzwolili i wydali dyspozycje, jeszcze nie przeszliz long na short, zeby zrobic kolejny prze... sorry, kolejna genialna prognoze i strategie inwestycyjna...

w koncu Franek P nie pozwolil im upasc - kosztem calego swiata, w koncu Frankowi to nie swiat ale koledzy z GS pozwola zarobic na 'doradzctwie'.
no nie bedzie - bo zadzwolili i wydali dyspozycje, jeszcze nie przeszliz long na short, zeby zrobic kolejny prze... sorry, kolejna genialna prognoze i strategie inwestycyjna...

w koncu Franek P nie pozwolil im upasc - kosztem calego swiata, w koncu Frankowi to nie swiat ale koledzy z GS pozwola zarobic na 'doradzctwie'... jako bylemu sekretarzowi skarbu...
~blankfajnszalom
tako rzecze najbardziej kryminalny bankster... za ile mln dolców wasz prezio kupił chatę ostatnio? 50 zdaje sie?

Powiązane: USA: giełdy i gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki