REKLAMA

Goldman Sachs: Polska wśród krajów, które najbardziej ucierpią gospodarczo z powodu wojny

2022-03-18 13:45
publikacja
2022-03-18 13:45

Polska, Turcja, Finlandia i Holandia są najbardziej narażone gospodarczo z powodu wojny, gdy zmierzy się ich udziały w całkowitym imporcie rosyjskiej ropy - stwierdził Goldman Sachs. Według analityków, na stopień zagrożenia wpływa przede wszystkim stopień podobieństwa i różnic w eksporcie i imporcie między danym krajem a Rosją.

Goldman Sachs: Polska wśród krajów, które najbardziej ucierpią gospodarczo z powodu wojny
Goldman Sachs: Polska wśród krajów, które najbardziej ucierpią gospodarczo z powodu wojny
fot. Brendan McDermid / / Reuters

W najnowszej analizie poświęconej gospodarczym "przegranym" i "wygranym" konfliktu w Ukrainie Goldman Sachs oparł się na teorii ujawnionej przewagi komparatywnej. Oznacza to, że kraje, które importują towary i usługi, które Rosja i Ukraina eksportują, ucierpią w większym stopniu niż te, które eksportują towary i usługi importowane przez Rosję i Ukrainę. Zyskają kraje, które stanowią konkurencję dla Rosji i Ukrainy na wspólnym polu eksportu.

Ten mechanizm jest widoczny w dotychczasowym wzroście cen ropy, gazu i pszenicy. "Zmniejszenie podaży towarów i usług eksportowanych przez Rosję i Ukrainę będzie powodować wzrost cen na tych rynkach" - wskazali analitycy. "Podobnie, zmniejszenie światowego popytu na towary i usługi, które Rosja i Ukraina importują, spowoduje spadek cen na tych rynkach" - wyjaśnili.

GS podkreślił, że nie ma znaczenia relatywnie mały wpływ Rosji i Ukrainy na światowe PKB - kraje te są łącznie odpowiedzialne za ok. 2,5 proc. tego wskaźnika. Jednak oba kraje odpowiadają za "znacznie większy" udział w światowym eksporcie kluczowych surowców: ropy (12 proc.), gazu ziemnego (9 proc.), pszenicy (25 proc.), kukurydzy (14 proc.) i niklu (11 proc.)

Jak przypomniano, wraz z początkiem inwazji na Ukrainę pojawiła się perspektywa zmniejszenia ilości tych towarów. Poskutkowało to wzrostem cen: ceny ropy wzrosły o 8 proc., a ceny gazu w Europie i ceny pszenicy wzrosły średnio o 25 proc.

W tym ujęciu "kraje Europy Środkowo-Wschodniej (zwłaszcza Węgry i Czechy), Turcja oraz niektóre gospodarki zachodnioeuropejskie (Grecja, Włochy i Niemcy) są szczególnie narażone na skutki kryzysu". Jako "względnych zwycięzców", czyli kraje, które mogą stanowić alternatywne źródło dotychczas importowanych surowców, GS wymienił "większość gospodarek krajów Ameryki Łacińskiej, eksporterów ropy naftowej z regionu CEEMEA (Arabia Saudyjska, ZEA i Nigeria), a także Norwegia, Kanada, Australia i USA".

"Największymi importerami rosyjskiej ropy są kraje europejskie (zarówno wschodnie, jak i zachodnie) oraz Chiny; Europa kupuje zarówno ropę jak i produkty przetwórstwa ropy, a Chiny prawie wyłącznie ropę" - wskazali analitycy. Dodali, że z państw europejskich największym importerami rosyjskiej ropy są Polska, Turcja, Finlandia i Holandia i dlatego kraje te "są najbardziej narażone" pod względem ekspozycji na import ropy naftowej. Chiny importują z Rosji "mniej niż 20 proc." ogółu ropy.

Wskazano, że "znaczna większość" rosyjskiego gazu jest eksportowana rurociągami do Europy, a gospodarki pozaeuropejskie mają "stosunkowo niewielki udział w rosyjskim LNG". Ze względu na istniejącą infrastrukturę zdolność Europy Zachodniej i Wschodniej do przestawienia się na inne źródła jest "znacznie utrudniona". Wyjątkiem jest Polska, której ekspozycja na import gazu z Rosji jest "bardziej ograniczona" ze względu na znaczenie węgla w produkcji energii.

Wojna w Ukrainie wpłynie na import produktów rolnych. "Egipt, Turcja, Bangladesz i Indonezja są czterema największymi importerami rosyjskiej i ukraińskiej pszenicy" - przypomniał GS. Dodał, że "biorąc pod uwagę udział w całkowitym imporcie pszenicy, Turcja, Egipt, Zjednoczone Emiraty Arabskie ZEA i Izrael są najbardziej narażone na eksport rosyjskiej i ukraińskiej pszenicy".

Wśród krajów, które plasują się pomiędzy "przegranymi" i "wygranymi" znajduje się "większość" gospodarek azjatyckich. "Ich ujawnione przewagi komparatywne są inne niż w przypadku Rosji i Ukrainy, ale bezpośrednie kontakty zazwyczaj ograniczone" - wyjaśnił GS.

Autorka: Ewa Nehring

neh/ drag/

Tematy
Zrealizuj plany dzięki Pożyczce Internetowej. RRSO: 9,04%

Zrealizuj plany dzięki Pożyczce Internetowej. RRSO: 9,04%

Komentarze (113)

dodaj komentarz
lebero654
Goldmann Sachs wie bo wciąż jeszcze siedzi w Moskwie.
podatnik-
Muszę zmartwić naszych drogich starszych braci w wierze, że Polski brak jest PRL bis gdzie nie ma gospodarki jest kilka montowni, kilka zakładów rzemieślniczych i troszkę kopalin niestety niedochodowych! a wygląda to tak: ani to kraj ani to państwo ten PRL bis, który 18 marca 2022 to bardziej kolonia niewolnicza niż kraj, stworzony Muszę zmartwić naszych drogich starszych braci w wierze, że Polski brak jest PRL bis gdzie nie ma gospodarki jest kilka montowni, kilka zakładów rzemieślniczych i troszkę kopalin niestety niedochodowych! a wygląda to tak: ani to kraj ani to państwo ten PRL bis, który 18 marca 2022 to bardziej kolonia niewolnicza niż kraj, stworzony przy stole zwanym okrągłym i podczas pijackich libacji w Magdalence pod polityczną mafię, kolesiów, przekrętów, złodziejstwa i niespotykaną arogancję władzy! Bardziej miejsce dla kombinatorów, gdzie zwykły człowiek jest niczym, a przestępców się chroni. Zwykły człowiek nie odczuwa że to "jego kraj", gdzie miliony młodych, zdolnych, wykształconych, kreatywnych ludzi wyjechało za przysłowiowym chlebem? Gdzie przyzwoity człowiek nie ma szans na pracę, bo ją po znajomości dostają kolesie, gdzie na badania czy operację czeka się kilka lat. I na koniec gdzie już w 2009 r. człowiek Prezydenta śp. Lecha Kaczyńskiego Piotr Kownacki jako prezes PKN Orlen zarabiał dziennie 31.000,00 PLN słownie trzydzieści jeden tysięcy złotych a maksymalna emerytura powstańca, który walczył za Warszawę wraz z kombatanckimi dodatkami wynosi 1.500,00 PLN słownie jeden tysiąc pięćset złotych miesięcznie i to wszystko powstało pod czujnym okiem dwóch niezależnych telewizji założonych przez kapusi SB i towarzysza Alka, który z zasady nie był brany pod uwagę jako kapuś bo z członków PZPR nie rekrutowano!I muszę przyznać, że PRL bis nie skończy jak Lehman Brothers Holdings Inc dnia 15 września 2008 roku.
jas2
Skoro eksport Polski wynosi rocznie gruuuuuubo ponad bilion złotych to coś jednak produkujemy i eksportujemy.
max5000
Tusk i PO i tak będzie powtarzac w kółko w TVN i Gazecie Wyborczej oraz Niemieckim Onecie że to wina PIS-u. A nie wojny. To są chorzy ludzie z nienawiści do Polski. Dla rządzy władzy zrobią wszystko, oplują polski mundur, podepczą polską flagę byle tylko dorwać się do koryta. Elita PO - Tusk, Sikorski, Sienkiewicz i Schetyna. Partia Tusk i PO i tak będzie powtarzac w kółko w TVN i Gazecie Wyborczej oraz Niemieckim Onecie że to wina PIS-u. A nie wojny. To są chorzy ludzie z nienawiści do Polski. Dla rządzy władzy zrobią wszystko, oplują polski mundur, podepczą polską flagę byle tylko dorwać się do koryta. Elita PO - Tusk, Sikorski, Sienkiewicz i Schetyna. Partia aferzystów.
lebero654
Przyganiał kocioł garnkowi.
samsza
Możliwości Polski są ograniczone, gospodarka pracuje "na styk".
Jeżeli chcecie wzrostu gospodarczego wybudujcie dodatkowe elektrownie.
Przy obecności dodatkowych 1,5 mln osób, można albo im wyłączyć prąd albo firmom.
1984
Od razu widać, że nie masz bladego pojęcia o polskim sytemie energetycznym. Od dłuższego czasu Polska eksportuje prąd bo po prostu ma nadwyżkę mocy, a energia nalezy do najtańszych w UE. Tylko w czasie dużych mrozów gdy popyt przekracza 27 GW mogą wystąpić problemy. Mogą ale nie muszą i w tym sezonie pomimo medialnej paniki nie wystąpiły.Od razu widać, że nie masz bladego pojęcia o polskim sytemie energetycznym. Od dłuższego czasu Polska eksportuje prąd bo po prostu ma nadwyżkę mocy, a energia nalezy do najtańszych w UE. Tylko w czasie dużych mrozów gdy popyt przekracza 27 GW mogą wystąpić problemy. Mogą ale nie muszą i w tym sezonie pomimo medialnej paniki nie wystąpiły. Przy temp. w okolicy zera max popyt wynosi ok. 24 GW. Mówiąc obrazowo gdyby teraz każdy uchodźca włączył czajnik elektryczny na całą dobę to system energetyczny przyjmie to bez problemu. Ile jest osób ze stałym popytem na moc wynoszącym 2 kW? Na łebka, a nie na dom.

Polecam wiecej stron typu TSE gdzie wszystko czarno na białym, a mniej propagandówek typu onet.
itso_comrades odpowiada 1984
a dodatkowe magazyny energii jak góra żar ? czy by nie rozwiązały tego zimowego problemu i nadmiaru prądu z wiatraków ?
1984 odpowiada itso_comrades
Elektrownie szczytowo-pompowe z powodu ograniczonej pojemności pracują w trybie dobowym. Oznacza to, że są "ładowane" nocami gdy jest nadmiar mocy, a oddają ją w czasie szczytu porannego lub wieczornego. I nie ma takiej możliwosci aby zgromadziły energię na kilka miesięcy. Zdejmowanie nadwyżek latem czy jesienią i magazynowanie Elektrownie szczytowo-pompowe z powodu ograniczonej pojemności pracują w trybie dobowym. Oznacza to, że są "ładowane" nocami gdy jest nadmiar mocy, a oddają ją w czasie szczytu porannego lub wieczornego. I nie ma takiej możliwosci aby zgromadziły energię na kilka miesięcy. Zdejmowanie nadwyżek latem czy jesienią i magazynowanie na zimę wymaga innego podejścia. Obecnie modny jest wodór ale IMHO to tylko i wyłącznie moda. Po prostu problemy ze zmagazynowaniem odpowiedniej ilości wodoru są zbyt duże aby rozwiazano problem z nadwyżkami latem i brakami zimą.

O wiele lepsze jest po prostu oszczędzanie paliwa jak gaz czy węgiel w czasie gdy wieje.Tę strategię stosują Duńczycy. Jak słabo wieje to system energetyczny jest wspomagany elektrociepłowniami. Jak wieje mocno elektrociepłownie włączane są tylko w szczycie, a potrzebne ciepło jest magazynowane w dużych bojlerach. A gdy mają nadmiar energii z wiatraków to elektrociepłownie są wyłączane, a ciepło wytwarzane przy pomocy grzałek elektrycznych. Od czasu gdy zastosowali ten system znacznie spadło im zużycie gazu ziemnego.
talmud
ciekawe ile na tym zarobi goldman......LMAO :)

Powiązane: Gospodarcze skutki inwazji Rosji na Ukrainę

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki