Gminy zbyt rzadko powiadamiają mieszkańców SMS-em

Wiele problematycznych kwestii rozwiązać może krótki SMS z ostrzeżeniem przed burzą, informacją o czekającym na odbiór dowodzie osobistym czy przypomnieniem o wizycie lekarskiej. Gminy zbyt rzadko jednak korzystają z tej formy kontaktu z mieszkańcami.

Groźne zjawiska meteorologiczne, powodzie i pożary lasów to w sezonie letnim w Polsce ogromny problem, który nie omija żadnej gminy. W każdym urzędzie wydawane są dokumenty dla mieszkańców, którzy chcieliby znać precyzyjny termin ich odbioru. Realia polskich przychodni i szpitali pokazują również, że na umówioną wizytę u lekarza specjalisty czekać trzeba nawet kilka miesięcy, w czasie których łatwo zapomnieć o wyznaczonej przy rejestracji dacie. Te i wiele innych kwestii rozwiązać może krótki SMS – z ostrzeżeniem przed burzą, czekającym na odbiór dowodzie osobistym czy z przypomnieniem o wizycie lekarskiej.

Szybkość dotarcia i prostota



Artur Sadowski
W czasach, gdy liczy się szybkość przekazania informacji, SMS wygrywa z każdym innym medium – telewizją, radiem, a nawet Internetem. Wiadomość tekstowa jest również tańszą niż telefon formą komunikacji, a dzięki komputerowemu systemowi do wysyłki SMS-ów nie angażuje czasu pracy urzędników i dociera w tym samym czasie do wszystkich odbiorców. Wystarczy raz wpisać pożądaną treść SMS-a i jednym kliknięciem myszki wysłać wiadomość do wszystkich mieszkańców zarejestrowanych w bazie.

Mieszkańcy zapisują się do bazy odbiorców powiadomień poprzez wysłanie SMS-a z hasłem na specjalny numer dostępowy, z którego korzysta gmina. Opłata za takiego SMS-a wynosi tyle, ile koszt zwykłego SMS-a w ofercie operatora sieci komórkowej. Na tym kończą się koszty, jakie ponosi mieszkaniec, aby być zarejestrowanym w systemie. Wszelkie informacje otrzymane od urzędników są bezpłatne. Administratorem danych osobowych powierzanych przez obywateli jest gmina, która może je wykorzystywać tylko zgodnie z wymogami Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych.

Co piąty Internauta otrzymuje powiadomienia SMS


Trend na wprowadzanie powiadomień SMS w gminach przyjmuje się powoli. Powodem takiego stanu rzeczy jest również niewielka dostępność tego rozwiązania.

Z ustaleń Platformy SerwerSMS.pl opublikowanych w raporcie z badania „Komunikacja SMS w Polsce 2012” wynika, że instytucje publiczne w Polsce nie wykorzystują w pełni możliwości komunikacji z mieszkańcami za pomocą SMS-ów. Tylko co piąta osoba, która wzięła udział w badaniu „Komunikacja SMS w Polsce 2012” przyznała, że w ciągu ostatnich 12 miesięcy odebrała przynajmniej jednego SMS-a z informacją od publicznej placówki. Z subskrypcji SMS-owych wiadomości od instytucji publicznych najchętniej korzystają osoby po 50. roku życia.

Średnią zawyżają osoby w wieku 50-59 lat oraz powyżej 60. roku życia. Odpowiednio 33,6% oraz 36,5% z nich otrzymało w ciągu ostatniego roku choć jedną krótką wiadomość tekstową od instytucji publicznej. Najmniej subskrybentów informacji SMS jest w grupie najmłodszych ankietowanych, poniżej 30. roku życia. W grupie 21-24 lata odsetek takich osób wynosi zaledwie 17%.

Urzędy – pionierzy SMS-owych rozwiązań


Badanie wykazało również, że spośród instytucji publicznych, to urzędy najczęściej wysyłają SMS-y do klientów. Ponad 40% grupy ankietowanych, która dostała w ciągu ostatnich 12 miesięcy wiadomość z placówki publicznej, wskazuje na to, że SMS pochodził z urzędu. Najczęściej komunikaty przesyłane w krótkich wiadomościach tekstowych dotyczą statusu spraw urzędowych, tego typu informację dostało 28,3% badanych internautów. Co piąty respondent z tej grupy dostał od instytucji publicznej SMS-a o umówionej wizycie lekarskiej, a 15% badanych informowanych było przez krótką wiadomość tekstową o lokalnych zagrożeniach, np. burzach, powodziach i pożarach.

Oprócz urzędów, szkół, szpitali i przychodni, SMS-y z powiadomieniami do klientów wysyłają również publiczne przedsiębiorstwa, takie jak elektrociepłownie czy miejskie wodociągi. Placówki, które decydują się na wysyłkę wiadomości do zainteresowanych osób postrzegane są jako nowoczesne i sprawnie działające. SMS to najszybszy sposób, aby powiadomić o przerwach w dostawie prądu, gazu czy wody. Rodzaj wysyłanej informacji zależy od potrzeby. Niewątpliwą zaletą SMS-ów jest również to, że znacznie usprawniają procedury i pozwalają na zmniejszenie kolejek w placówkach użyteczności publicznej.

Największy odsetek badanych (26%), którzy otrzymali w ciągu ostatnich 12 miesięcy choć jedną wiadomość SMS z informacją od instytucji publicznej mieszka w województwie kujawsko-pomorskim. Można tłumaczyć to faktem, że Urzędy Miasta dwóch największych ośrodków tego regionu – Torunia i Bydgoszczy udostępniły powiadomienia SMS swoim mieszkańcom.

Ile to kosztuje?


Dziwi wolne tempo wprowadzania innowacji w komunikacji na linii instytucja publiczna-klient. Przeszkodą na pewno nie jest wystarczający brak środków w budżecie danej jednostki na ten cel, ponieważ za wdrożenie nowoczesnego systemu powiadomień SMS instytucja publiczna nie płaci nic, a najtańszy miesięczny pakiet, który wykorzystać można na wysyłkę nawet 700 wiadomości tekstowych jednocześnie kosztuje 50 zł. W zależności od potrzeb i rozwoju systemu instytucji publicznej opłata abonamentowa możne się zwiększyć, ale i tak nie powinna przekroczyć sumy 500zł. W ramach takiej kwoty urzędnicy mogą wysłać 10 000 wiadomości do mieszkańców. Biorąc pod uwagę pozytywny efekt usprawnienia komunikacji z odbiorcami, która nierzadko szwankuje cena ta nie wydaje się szczególnie wygórowana.

Autor: Artur Sadowski, Menadżer ds. Rozwoju, Platforma SerwerSMS.pl

Źródło: Unicorn Media

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.

Nowy komentarz

Anuluj
Polecane
Najnowsze
Popularne