Glapiński: Mocne fundamenty polskiej gospodarki ochronią ją przed sytuacją za granicą

Konserwatywna polityka monetarna i fiskalna daje przestrzeń do akomodacji dużego szoku zewnętrznego - napisał w opublikowanym w środę artykule prezes NBP Adam Glapiński. Jego zdaniem, mocne fundamenty polskiej gospodarki najprawdopodobniej ochronią ją przed ewentualnym negatywnym rozwojem sytuacji za granicą.

(fot. Marek Wiśniewski / Puls Biznesu)

"Warto pamiętać, że globalne otoczenie może pogorszyć się w kolejnych latach. Polska posiada jednak przestrzeń, z uwagi na w dużej mierze konserwatywną politykę monetarną i fiskalną, do akomodacji dużego szoku zewnętrznego" - napisał Glapiński w publikacji "Global Public Investor 2019", wydanej przez OMFIF.

"Mocne fundamenty polskiej gospodarki najprawdopodobniej ochronią ją przed negatywnym rozwojem sytuacji za granicą. Nawet jeżeli globalne spowolnienie pogłębi się, istnieje przestrzeń do właściwej akomodacji i ochrony krajowego wzrostu" - dodał.

Zdaniem prezesa NBP perspektywa zniżkującej ścieżki długu publicznego w relacji do PKB w Polsce stwarza przestrzeń dla wsparcia gospodarki w razie wystąpienia recesji.

"Rząd już ogłosił pakiet fiskalny, by złagodzić prognozowane spowolnienie" - dodał.

Glapiński wskazał ponadto, iż utrzymywanie rynkowych krótkoterminowych stóp procentowych znacznie powyżej zera do tej pory skutecznie zapewniało utrzymanie stabilności finansowej i makroekonomicznej, bez szkody dla krajowego wzrostu.

"Dlatego też, w odróżnieniu do wielu państw, bank centralny ma przestrzeń do działania w obliczu nieoczekiwanych szoków. Ponadto, Polska nie należy do strefy euro, więc płynny kurs walutowy również może przyjść z pomocą" - napisał Glapiński.

Według Glapińskiego silny wzrost gospodarczy w Polsce nie wygenerował do tej pory nierównowag ekonomicznych, ani inflacji. (PAP Biznes)

tus/ gor/

Źródło: PAP Biznes
Ludzie:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
31 19 marxs

około 50 % mieszkańców PISowskiego grajdoła nie ma żadnych oszczędności a zamiast tego długi nastepne 40% ma oszczędności jakie wystarczą na max 3 miesiące życia wygląda mi na to że w rozpoczętym krachu gospodarczym na świecie a przede wszystkim w PISo III RP ci nieszczęśnicy co uwierzyli w "rewelacyjny" stan PISowskiej gospodarki skończą w noclegowniach dla bezdomnych i zupkach z darmowych jadłodajni

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
18 22 karbinadel

Inaczej mówiąc,należy się spodziewać znacznej dewaluacji złotego. I słusznie, prawdziwy Polak ma siedzieć w kraju i żreć kartofle, a nie szlajać się po obcych krajach i objadać zagranicznymi frykasami

! Odpowiedz
30 29 mith21

Czytaj: PiS dalej będzie finansować PKB z naszych pieniędzy. Dojenie Polaków ciąg dalszy.

! Odpowiedz
30 28 wektorwg

Za króla Sasa jedz pij i popuszczaj pasa ..... zmień sasa na mlaskasa

! Odpowiedz
48 41 trooper

Baza jest mocna, bo była budowana przez lata, aż do 2015. Od czasów PIS mamy rozpuszczenie pasa i rozpustę. Na ile wystarczy pędu?

! Odpowiedz
9 39 marek11311

Najprawdopodobniej - płynny kurs walutowy - dobije najpierw kredytobiorców walutowych, potem banki, potem firmy(brak kapitałów wskutek upadku banków) i resztę społeczeństwa (brak zarobków). Dojdzie inflacja - która doprowadzi do wzrostu cen, a być może galopady cen a to najprawdopodobniej dobije kredytobiorców złotówkowych z których część nie będzie miała pracy.
Żadna wyspa najprawdopodobniej nie oprze się fali tsunami spowodowanej kryzysem rozpętanym przez pewne branże.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 5 terrainahead

Jaki będzie wibor?

! Odpowiedz
9 5 joseph_k

Liczba i wartość kredytów walutowych spada z każdym miesiącem, banki znajdują się w stanie nadpłynności od ładnych paru lat więc raczej brak kapitału im nie grozi a wręcz przeciwnie - nie bardzo jest co z nim zrobić (polecam zajrzeć w raporty z wykonania polityki pieniężnej), zarobki rosną w tempie prawie 5 razy wyższym niż w strefie euro (oczywiście nie nominalnie) więc "brak zarobków" raczej też nas nie czeka. Co do inflacji to łatwo dostępne dane, raczej nie wymyka się spod kontroli. A co do nadchodzącego kryzysu to zakładam, że pijesz do bankowości. No cóż, może to nieuniknione a może nie.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
21 22 fakty odpowiada terrainahead

Przy dzisiejszej oficjalnej inflacji GUS - 2,5 %, WIBOR powinien być na poziomie ok . 3 %. Przy inflacji realnej czyli minimum 5 % , powinien być na poziomie 6 %. Ja strzelam, że za 5 lat będziemy na poziomie Turcji przy takiej polityce, ichniejszy WIBOR to ok. 13 %. Podobne gospodarki, brak silnej światowej waluty, podobne zapędy dyktatorskie i antyrynkowe reformy. Podam przykład, 4 lata temu mając 300 000 zł. na lokacie, można było kupić w Krakowie ładne 2 pokoje, ok. 45 m2. Jeśli ktoś trzymał te pieniądze na lokatach, przez 4 lata zyskał jakieś 10 %. Za 330 000 zł, można dzisiaj kupić w Krakowie co najwyżej kawalerkę, 30 m2, nie w centrum. Tak nas właśnie okrada "dobra zmiana"

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 4 karbinadel odpowiada joseph_k

Kredyty walutowe są rzeczywiście sprawą marginalną, aczkolwiek w mediach tzw. frankowicze są mocno nadreprezentowani (bo wielu jest wśród nich dziennikarzy i polityków). Jednak wbrew zaklęciom rządu PiS, nie żyjemy na wyspie niezależnej od zewnątrz. Jesteśmy uzależnieni od importu licznych surowców i produktów technolohicznych

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne
USD/PLN 0,12% 3,7471
2019-06-26 05:36:00
EUR/PLN 0,02% 4,2551
2019-06-26 05:36:00
EUR/USD -0,11% 1,1355
2019-06-26 05:36:00
CHF/PLN -0,03% 3,8351
2019-06-26 05:36:00
Porównywarka kantorów internetowych

Kupuj walutę taniej >>

Chcę
Kupić
Sprzedać
Płacę

Wymień walutę taniej

Znajdź profil