Dwóch mężczyzn z podejrzeniem koronawirusa trafiło do szpitala w Gdańsku

Dwóch mężczyzn we wtorek wieczorem trafiło do Pomorskiego Centrum Chorób Zakaźnych i Gruźlicy w Gdańsku z podejrzeniem koronawirusa. Przebywają na obserwacji w izolatkach, a ich stan jest dobry.

(fot. Krystian Maj / FORUM)

Zastępca pomorskiego państwowego wojewódzkiego inspektora sanitarnego Anna Obuchowska potwierdziła w środę, że dwie osoby z podejrzeniem koronawirusa trafiły na obserwację do Pomorskiego Centrum Chorób Zakaźnych i Gruźlicy przy ul. Smoluchowskiego w Gdańsku. Przebywają na obserwacji w izolatkach.

Mężczyźni przebywali wcześniej w Chinach, a do Trójmiasta przylecieli z Szanghaju, lecąc przez Amsterdam.

Wiceminister zdrowia Józefa Szczurek-Żelazko poinformowała, że mężczyźni zgłosili się z objawami przeziębienia – podwyższoną temperaturą i ogólnym złym samopoczuciem – dlatego skierowano ich na obserwację. Ich stan zdrowia jest dobry, są pod opieką odpowiednich służb, stosowane są odpowiednie standardy" – powiedziała.

Sanepid ma już listę pasażerów lotu z Amsterdamu i będzie weryfikować ich stan zdrowia.

Obecnie w Polsce jest kilka osób, które powróciły z krajów azjatyckich i zgłosiły się do lekarzy, bo miały podwyższoną temperaturę. Objęte zostały opieką i są w szpitalach na oddziałach chorób zakaźnych.

"Pierwsze próbki od osób, które wróciły z Azji, zostały wysłane do instytutu badawczego w Berlinie. Jeszcze dzisiaj, ewentualnie jutro, dowiemy się, czy mamy do czynienia z koronawirusem" – powiedziała wiceminister. Podkreśliła, że Ministerstwo Zdrowia współpracuje z sanepidem, który jest w stałym kontakcie z oddziałami wojewódzkimi i powiatowymi. W każdym przypadku pojawienia się podejrzeń interweniują służby sanitarno-epidemiologiczne.

GIS: koronawirus jest podatny na działanie mydła

Koronawirus 2019-nCoV jest wirusem osłonkowym, podatnym na działanie wszystkich rozpuszczalników lipidów – przypomina Główny Inspektor Sanitarny na swoich stronach. Dlatego zaleca częste mycie rąk wodą i mydłem lub ich dezynfekcję środkiem na bazie alkoholu.

GIS zamieszcza też instrukcję, jak poprawnie myć ręce. Czynność powinna trwać nie krócej niż 30 sekund. Jednocześnie przypomina, że podróżny, który do Polski przyleci z terenów wysokiego ryzyka występowania wirusa (Azji Południowo-Wschodniej), proszony będzie o wypełnienie Karty Lokalizacyjnej Pasażera, w której wpisze kontakt i miejsce swojego pobytu.

Jeszcze w samolocie nastąpi pierwsza kontrola stanu jego zdrowia. W razie jakiegokolwiek podejrzenia, że może być on zarażony koronawirusem informacja taka zostanie przekazana lotniskowej służbie zdrowia.

Ponieważ okres wylęgania wirusa może trwać do 14 dni, najczęściej 5-6 dni, podróżni proszeni są również o to, by po przylocie obserwowali swój stan zdrowia.

W razie pojawienia się gorączki powyżej 38 st. C, kaszlu i duszności podróżny powinien skontaktować się z lekarzem, który powie mu, jak dalej postępować.

Autorka: Anna Machińska

anm/ robs/ joz/

Źródło: PAP
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
25 14 enthe

Odesłać zainfekowane trójmiejskie szczury z powrotem do Chin.

! Odpowiedz
3 1 degrengolada

myjcie się i szczepcie się na grypę, będzie dobrze...

ja rozumiem, że instytucje nie chcą prowadzić do paniki, ale bez przesady...

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 4,7% II 2020
PKB rdr 3,1% IV kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,5% II 2020
Przeciętne wynagrodzenie 5 330,48 zł II 2020
Produkcja przemysłowa rdr 4,9% II 2020

Znajdź profil