REKLAMA

Gaz z butli to gdzieniegdzie jedyny wybór dla Polaka. Białe plamy na mapie kraju

2021-03-07 06:00
publikacja
2021-03-07 06:00
fot. ESB Professional / Shutterstock

Dane GUS-u wskazują, że bardzo wielu Polaków nadal używa gazu z butli. Sprawdzamy, gdzie są największe problemy z dostępem do sieci gazowej.

Mieszkańcy większych miast mogą nie zdawać sobie sprawy z tego, jak duży jest problem dotyczący dostępu do sieci gazowej na polskiej prowincji. Skalę wspomnianego zjawiska bardzo dobrze pokazują natomiast dane GUS-u. Zgodnie z nimi jedna trzecia polskich gospodarstw domowych nadal wykorzystuje butlę z gazem do gotowania posiłków. Dziesięć lat temu analogiczny wynik był zbliżony do 40%, widać zatem pewną poprawę. Niestety następuje ona dość powoli. Eksperci portalu RynekPierwotny.pl postanowili sprawdzić, gdzie są największe problemy z dostępem do sieci gazowej.

Sytuacja wygląda źle np. w północno-wschodniej Polsce

Liczbę gospodarstw domowych podłączonych do sieci gazowej na pewno ogranicza koszt wykonania przyłącza. W niektórych częściach Polski za przyłącze niestety trzeba zapłacić znacznie więcej niż np. typowe 5000-10 000 zł. Dość często odległość najbliższej odnogi sieci gazowej od budynku stawia techniczny i ekonomiczny sens całej inwestycji pod znakiem zapytania. Warto wiedzieć, że na mapie Polski wciąż znajdziemy gminy, gdzie odsetek budynków mieszkalnych z przyłączem gazowym wynosi równe 0,0%.

Poniższa mapa przygotowana przez ekspertów portalu RynekPierwotny.pl prezentuje regionalne różnice w skali powiatów. Analiza dotycząca długości czynnej sieci gazowej na 100 kilometrów kwadratowych sugeruje, że sytuacja wygląda całkiem nieźle w pobliżu metropolii, a także na terenie Wielkopolski i pasa ciągnącego się od południowej granicy do Warszawy. Pod względem dostępności sieci gazowej szczególnie kiepsko prezentuje się północna część Polski. Na tym obszarze zdecydowanie przeważa najjaśniejszy odcień koloru wskazujący, że na 100 km2 przypada mniej niż 38 kilometrów sieci gazowej. Analiza dotycząca udziału gospodarstw domowych z dostępem do sieci gazowej pozwala na wyciągnięcie podobnych wniosków odnośnie poszczególnych części kraju.

/ RynekPierwotny.pl

Liczba Polaków korzystających z gazu nie zawsze rosła

Ciekawie wyglądają również inne dane Głównego Urzędu Statystycznego, które eksperci RynekPierwotny.pl umieścili w poniższej tabeli. Mowa o informacjach prezentujących zmiany liczby przyłączy gazowych do budynków mieszkalnych, a także liczby Polaków posiadających dostęp do gazu sieciowego. Uwagę zwraca fakt, że w latach 2010-15 spadała szacunkowa liczba osób z dostępem do sieci gazowej. Po 2016 r. ten spadkowy trend się odwrócił, co było zapewne związane ze wzrostem liczby aktywnych przyłączy gazowych do domów, kamienic i bloków (2014 r. - 2,50 mln, 2019 r. - 2,84 mln). Jeżeli chodzi o nowe bloki, to warto podkreślić, że deweloperzy obecnie nie zawsze wznoszą budynki z przyłączem do sieci gazowej. Argumentem jest większe bezpieczeństwo mieszkańców oraz przyspieszenie prac budowlanych, które przekłada się również na rentowność inwestycji.

Zmiana liczby przyłączy gazowych i osób korzystających z sieci gazowej (2010-19 r.)

Rok

Czynne przyłącza gazowe do budynków mieszkalnych

Ludność korzystająca z sieci gazowej

2010

b.d.

20,221 mln

2011

b.d.

20,219 mln

2012

b.d.

20,193 mln

2013

b.d.

20,158 mln

2014

2,497 mln

20,070 mln

2015

2,524 mln

20,025 mln

2016

2,589 mln

20,025 mln

2017

2,676 mln

20,031 mln

2018

2,741 mln

20,106 mln

2019

2,842 mln

20,298 mln

Źródło: opracowanie na podstawie danych GUS/RynekPierwotny.pl

Gazyfikacja przyspieszyła w woj. łódzkim i pomorskim

W nawiązaniu do wcześniej zaprezentowanych informacji na pewno warto wspomnieć o strategii gazyfikacyjnej, którą na lata 2018-22 przygotowała Polska Spółka Gazownictwa. Realizowane plany PSG wskazują, że szczególny nacisk na rozwój sieci gazowej dotyczy województwa łódzkiego oraz pomorskiego. W tym regionach do końca 2022 r. założono gazyfikację kolejnych 74 gmin (44 gminy - łódzkie, 30 gmin - pomorskie). Dość skromnie wyglądają natomiast plany dotyczące chociażby województwa warmińsko-mazurskiego, gdzie poziom penetracji sieci gazowej nadal jest niski. Regiony cechujące się mniejszą gęstością zaludnienia niestety będą musiały dłużej poczekać na rozbudowę sieci dystrybucyjnej gazu.

Andrzej Prajsnar

Źródło:
Tematy
Otwórz konto dla firm i zyskaj do 1200 zł premii!

Otwórz konto dla firm i zyskaj do 1200 zł premii!

Advertisement

Komentarze (9)

dodaj komentarz
adam.1983
Autor kompletnie nie porusza kwestii kosztów butli względem gazu z sieci, w przypadku gdy ktoś korzysta z gazu tylko na potrzeby gotowania to robi to chyba tylko z wygody bo to rozwiązanie jest kompletnie nieopłacalne.
Sam korzystam z butli na gaz ( zwykła 11kg dostępna w każdym markecie budowlanym i nie tylko ) i starcza
Autor kompletnie nie porusza kwestii kosztów butli względem gazu z sieci, w przypadku gdy ktoś korzysta z gazu tylko na potrzeby gotowania to robi to chyba tylko z wygody bo to rozwiązanie jest kompletnie nieopłacalne.
Sam korzystam z butli na gaz ( zwykła 11kg dostępna w każdym markecie budowlanym i nie tylko ) i starcza mi przeważnie na 3 miesiące - zwykłe gotowanie bez fajerwerków dla 4 osobowej rodziny ( bez piekarnika gazowego ) co przy koszcie butli około 40zł w markecie budowlanym daje około 15zł miesięcznie, sam abonament na gaz z sieci jest kilka razy droższy.
Jak ktoś chce mieć w domu kuchenkę na gaz a nie indukcje i inne bajery oraz ma miejsce w szafce na butle to jest bardzo dobre rozwiązanie.
Koło mojego domu biegnie rura z gazem i mogę w każdej chwili się przyłączyć ale nie zamierzam bo grzać gazem nie będę a na gotowanie butla wystarcza :)
mikser-1980
Autor myli pojęcia, opłacalności w ogóle nie porusza opłacalności butli, butla kosztuje 200% mniej niz gaz z przyłącza, winne sa opłaty dzisiaj na rachunku za gaz opłaty to już 60% całego rachunku, warto o tym pisać. Ze względów bezpieczeństwa i pepoż nie każdy może montowac butle w Autor myli pojęcia, opłacalności w ogóle nie porusza opłacalności butli, butla kosztuje 200% mniej niz gaz z przyłącza, winne sa opłaty dzisiaj na rachunku za gaz opłaty to już 60% całego rachunku, warto o tym pisać. Ze względów bezpieczeństwa i pepoż nie każdy może montowac butle w mieszkaniach.
daniel_1
O jakiej prowincji Pan pisze?
W nowych inwestycjach mieszkaniowych, w największych miastach w Polsce, próżno szukać instalacji gazowych.
Dla dewelopera jest to zbyt drogie, a do tego, wymaga zdobycia oddzielnych pozwoleń itd.
Czy dla tych ludzi z wielkich miast, butla z gazem to jedyny wybór?
Jak był Pan uprzejmy
O jakiej prowincji Pan pisze?
W nowych inwestycjach mieszkaniowych, w największych miastach w Polsce, próżno szukać instalacji gazowych.
Dla dewelopera jest to zbyt drogie, a do tego, wymaga zdobycia oddzielnych pozwoleń itd.
Czy dla tych ludzi z wielkich miast, butla z gazem to jedyny wybór?
Jak był Pan uprzejmy zatytułować Swój tekst.
valk
Bez urazy, ale siejecie propagandę, gotowanie posiłków na gazie z butli to nie jest nienormalność, nie zużywa się więcej niż jedną butlę miesięcznie, która kosztuje tyle co ... miesięczny abonament plus trzy opłaty, za które to płacimy za samo posiadanie możliwości skorzystania z gazu.
pluto85md
Jak to nie ma innego wyboru? Rozumiem restauracje, gdzie się dużo gotuje. Ale w domu jest prąd, można mieć kuchenkę elektryczną. Czyściej i lepsza jakość powietrza, szczególnie po termomodernizacji, gdy wentylacja grawitacyjna staje się niewydolna.
zbyszek_
indukcja jest bardzo popularna, gaz glownie to ogrzewanie domow a nie gotowanie...
Cała azja gotuje na butli i maja sie doskonale.
pluto85md odpowiada zbyszek_
Chcesz powiedzieć, że ludzie używają butli gazowych do ogrzewania domów? Chyba nie zrozumiałeś tematu i mojej wypowiedzi.
troll2
"Sytuacja wygląda źle np. w północno-wschodniej Polsce"

A to jest jakiś problem? Gaz z butli jest dwukrotnie tańszy od gazu z sieci, bo nie płaci się za przesył.

No i łatwo jest kontrolować rachunki, bo trzeba kupować kolejne butle.
Zapomniałem wyłączyć gazu? Zdarzyło mi się raz...
Butla
"Sytuacja wygląda źle np. w północno-wschodniej Polsce"

A to jest jakiś problem? Gaz z butli jest dwukrotnie tańszy od gazu z sieci, bo nie płaci się za przesył.

No i łatwo jest kontrolować rachunki, bo trzeba kupować kolejne butle.
Zapomniałem wyłączyć gazu? Zdarzyło mi się raz...
Butla się wypaliła i na tym koniec, a gaz z całej sieci się nie wypali...

Same zalety. Więc czemu panikujecie i wmawiacie takie rzeczy?
itso_nie_oddawaj_figur
ważne ze kasa jest na premie za sukcesy multum multum sukcesy chyba jedyny sukces ze to jeszcze działa dzięki pracy niedocenionych

Powiązane: Budżet rodziny

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki