GUS pokazał ukryty dług Polski

Dziś po raz pierwszy otrzymaliśmy oficjalne szacunki ukrytego zadłużenia Polski. Główny Urząd Statystyczny oszacował zobowiązania państwa polskiego z tytułu obiecanych emerytur na astronomiczną kwotę 4,96 biliona złotych, co stanowiło 275% produktu krajowego brutto.

Do tej pory urzędnicy i politycy – a także zdecydowana większość ekonomistów – zamiatała pod dywan ten wstydliwy problem. Ale jego ukrywanie właśnie stało się nieco trudniejsze. „Główny Urząd Statystyczny prezentuje po raz pierwszy szacunki wartości uprawnień emerytalno-rentowych gospodarstw domowych nabytych w ramach ubezpieczeń społecznych. Szacunki będą prezentowane regularnie co trzy lata w dwa lata po okresie sprawozdawczym” – informuje GUS.

(GUS.)

W mojej opinii to przełom. Do tej pory ukryte długi drzemiące w systemach emerytalnych współczesnych państw opiekuńczych były okryte milczeniem. Ich szacowaniem zajmowała się garstka ekonomistów, lekceważonych przez większość. Bo przecież podważanie wypłacalności państwa to herezja, a poza tym „tak jest wszędzie w Europie”.

Starcy wykończą państwo opiekuńcze

Obowiązujący w większości krajów Europy model emerytalny oparty jest w znacznej mierze o system repartycyjny. Na ogół za emerytury odpowiada państwo, a udział w systemie jest przymusowy. „Składki” na wszelakie „ubezpieczenia społeczne” są obowiązkowe i faktycznie są podatkami narzuconymi na przychody z pracy. W Polsce wynoszą one ok. 32% tzw. wynagrodzenia brutto.

Z pieniędzy odebranych pracującym ZUS wypłaca emerytury i renty obecnym emerytom i rencistom. Lecz równocześnie państwo „księguje” nasze „składki” na indywidualnych kontach emerytalnych. To zapis obietnicy wypłacenia nam tych pieniędzy w bliżej nieokreślonej przyszłości (bo wiek emerytalny może się zmieniać) według określonych zasad (które też przecież mogą się zmienić). I to właśnie są ukryte zobowiązania państwa wobec obywateli.

Do tej pory mało kto liczył ten dług ukryty. Ale ze względu na rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Radu UE nr 549/2013 na krajowe urzędy statystyczne spadł taki obowiązek. GUS i inne urzędy statystyczne w państwach UE mają obowiązek raportować o długu ukrytym do Komisji Europejskiej z częstotliwością co trzy lata. Dane, które udostępniono nam 20 kwietnia 2018 roku, do Eurostatu trafiły już pod koniec 2017 roku. A więc cztery miesiące temu.

(GUS.)

Łączna kwota nabytych uprawnień emerytalno-rentowych w Polsce na początku 2015 roku (tak, tak, to już dane mocno historyczne) opiewała na 4 580 080 800 000 złotych. Na koniec 2015 roku było to już prawie 4,96 biliona złotych! Stanowiło to 275,7% produktu krajowego brutto z roku 2015.

Zdecydowana większość długu emerytalnego była zgromadzona w ZUS-ie, który był winny przyszłym emerytom ponad cztery biliony złotych. Zobowiązania KRUS-u (czyli wobec rolników) podsumowano na 325 mld zł. Państwo obiecało też prawie 392 mld zł świadczeń funkcjonariuszom służb mundurowych i ponad 34 mld zł sędziom i prokuratorom. Przy tym zobowiązania OFE (140,5 mld zł) jawią się jako drobnostka.

Która kropla przepełni wiadro?

Rzecz jasna nie jest tak, że państwo polskie któregoś dnia będzie musiało nagle wysupłać prawie pięć bilionów złotych. To są zobowiązania odroczone w czasie i będą wymagalne stopniowo, ale nieubłagalnie. W następnych latach ze względu na proces starzenia się społeczeństwa coraz więcej osób będzie przechodziło na emeryturę, domagając się od państwa wypłaty zakumulowanych przez lata „składek”. ZUS będzie je wypłacał w miesięcznych ratach, znanych jako „renta” lub „emerytura”. Teoretycznie nie powinno być z tym problemu, bo cały czas do systemu będą wpływały „składki” od jego szczęśliwych uczestników. Tylko że tych ostatnich będzie z rok na rok coraz mniej, ponieważ w obecnym pokoleniu rodzi się o połowę mniej dzieci niż w poprzednim. Zatem także strumyk świeżej kasy płynącej do ZUS będzie – przynajmniej w wartościach realnych – powoli wysychał.

Rosnąć będzie różnica pomiędzy sumą emerytalnych obietnic a oczekiwanym napływem składek do systemu emerytalnego. Przy czym oszacowana przez GUS wartość przyszłych emerytur jest mocno uzależniona od przyjętej stopy dyskontowej (szacowana jest wartość teraźniejsza przyszłych wypłat).  W założeniach przyjęto nominalną stopę dyskontową w wysokości 5% i stopę inflacji równą 2%.

„Obniżenie stopy dyskontowej tylko o 1% powoduje wzrost naliczonych uprawnień o 958 318 mln zł, czyli około 53% PKB. Z kolei wzrost stopy dyskontowej o zaledwie 1% skutkuje zmniejszeniem naliczonych uprawnień o 705 164 mln zł, czyli 39% PKB” – zastrzega GUS.

Krzysztof Kolany

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
25 54 tomitomi

zus do likwidacji ! natychmiast i nieodwołalnie !! dla dobra Polski i Polaków !!!

====

będę to pisał , tak długo aż mnie .......nie posadzą .amen.

! Odpowiedz
20 101 maruder

25 000 sędziów i prokuratorów generuje koszty prawie 2 proc PKB? skandal.

! Odpowiedz
9 40 marekzu

W dodatku trzeba zrównać prawa emerytalne wszystkich polaków na równych zasadach i zacząc płacić dodatkowe 2000 zł wszystkim polakom ,którzy przepracowali 25 lat tak górnikom.

! Odpowiedz
23 41 borma

A wiec chwala tym co obnizyli wiek emerytalny sluzac suwerenowi. Tp moze jeszcze jedna obnizka wieku emerytalnego ? A co , stac nas na to.

! Odpowiedz
31 27 nijakibp

To już było wiadomo w latach 90-tych jaka będzie przyszłość emerytów i rencistów. Wtedy było wiadomo, że trzeba bardzo dużo pieniędzy na wzmocnienie systemu gospodarczego i politycznego. Ktoś zarządził wysprzedawanie fabryki banków, zakładów przemysłowych, hut i kopalni, bo system musiał umocnić się, aby nie popaść w podobny chaos jak poprzednicy z Solidarnością. Ale teraz mamy jako taki spokój, bo tylko idzie walka o władzę. Jednak póki Państwo Polskie istnieje to przeciętni ludzie nie muszą się martwić na przyszłość. Dla wszystkich będzie kawałek chleba z pasztetówką na śniadanie i miska zupy na obiad. Niech się martwią wielcy miliarderzy, którzy zdobyli swoje fortuny w czasach rozgrabiania mienia narodowego, bo z tym przywłaszczaniem dóbr trzeba się będzie rozliczyć wcześniej lub póżniej. W przyrodzie nic nie zginęło po transformacji, tylko zmieniło właścicieli, a to wszystko można przy pomocy dobrej zmiany przywrócić do poziomu jaki istnieje w krajach prawdziwej demokracji.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
5 32 rafcio89

Skoro Polska pożycza ZuSowi to znaczy że ma 4,96 biliona aktywów

! Odpowiedz
51 85 dyktator_kaczka

Dobrze, że Unia Europejska zmusiła złodziei z PIS do ujawnienia tych danych.

! Odpowiedz
25 20 talmud

czy ktorys z komunistycznych blogerow moglby przypomniec jak bylo 150 lat temu z emerytura

! Odpowiedz
81 33 silvio_gesell

ZUS nie ma żadnego długu względem osób które są jeszcze w wieku produkcyjnym, bo obecne składki idą na obecne świadczenia emerytalne. Za 30 lat po prostu nie będzie emerytur albo będą głodowe, bo będzie za mało osób aby na nie płacić, gdyż teraz rodzi się za mało dzieci. Nie ma żadnych 5bln ukrytego długu, jest to po prostu wartość utraconych korzyści z racji tego, że dzietność jest poniżej zastępowalności pokoleniowej.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
9 45 open_mind

„ZUS nie ma żadnego długu względem osób itd” Kompletnie kulą w płot. Światowy system obecnie jest ciężko chory, Żadnego prawa nie ma żaden „zeus” światowy aby zabieraną mi kasę inwestować w coś innego, jedynie obnaża to słabość inflacje i malwersację systemów, dlatego mądrzy ludzie twierdza że to właśnie złoto przenosi wartość ale w dzisiejszej oszukańczej ekonomi wynaleziono zupełnie nowe prawidła i ludzie się na to chwytają jeszcze popierając ten system.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
3 37 waran666

Będą emerytury z zusu i to w wyliczonej wysokości wraz z odpowiednimi odsetkami. Poprostu inflacja będzie tak wysoka, że ta emerytura będzie ledwie wystarczała na przeżycie. W tym samym momencie stracą wszyscy, którzy posiadają oszczędności w gotówce, bo nie ma różnicy między zobowiązaniami zusu a pieniędzmi (oba to zobowiązania państwa).
Teraz tylko pytanie kiedy finansjera powie sprawdzam

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
21 7 silvio_gesell odpowiada waran666

Nie będzie inflacji, bo nie ma obligacji w wartości 5bln zatem nie nie ma tyle pieniądza w obrocie. Po prostu emerytury będą nominalnie bardzo niskie. Presja inflacyjna jest tylko wtedy gdy jest wysoka dzietność. Za 30 lat stopy będą ujemne, a inflacja będzie bliska zeru.

! Odpowiedz
29 53 open_mind

"Starcy wykończą państwo opiekuńcze" Eutanazja to klucz do problemu?

! Odpowiedz
19 45 ricozez

Nie przejmujcie się tym,skoro ma 4,96 biliona złotych długu i nie bankrutuje to jest dobrze !

! Odpowiedz
10 177 the_guru

Mieszkam i pracuje w Anglii i tu nie ma zmiluj:

1. Wszyscy pracuja do 67 roku zycia (takze nauczyciele)
2. Wszyscy (takze rolnicy) placa podatki
3. Pierwsze 4 dni choroby sa NIEPLATNE !

Ale Margaret Thatcher nie przyznala gornikom wczesniejszych emerytur w zamian za poparcie polityczne (pamietacie A.Kwasniewski i W.Cimoszewicz i obietnice dla gornikow w Katowicach ?)

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
9 62 fred_

W ododatku w UK jest emerytura obywatelska. Przykladowa osoba, pracujaza cale zycie na stanowiskach dyrektorskich, zarabiajaca 200tys funtow rocznie, osiagajac 67 lat dostanie 156 funtow emerytury tygodniowo. To jakies 650 funtow miesiecznie (ok 3000 zl miesiecznie). Sprzataczka zarabiajaca 20 razy mniej, otrzyma taka sama emeryture. W Londynie za 650zl mozna wynajac pokoj na miesiac lub oplacic poltora tygodnia czynszu za male mieszkanie. A gdzie rachunki, zywnosc itp. W UK nie da sie wyzyc za emeryture panstwowa. Ludzie albo sprzedaja domy albo maja kase odlozona na prywatnych planach emerytalnych.
W Polsce sa bardzo wysokie emerytury w porownaniu do kosztow zycia (porownujaz z UK). Niewiarygodnie wysokie.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
7 19 fred_

Zapomnialem dodac ze to nieprawda odnosnie nieplatnych 4 dni choroby. NIe ma czegos takiego w UK, moze tylko w Twojej firmie.

! Odpowiedz
4 14 the_guru odpowiada fred_

Jestes niedoinformowany wiec sluze oficjalna informacja na ten temat ze strony rzadowej:

When to start paying SSP

SSP is paid when the employee is sick for at least 4 days in a row (including non-working days). You start paying SSP from the fourth ‘qualifying day’ (day an employee is normally required to work). The first 3 qualifying days are called ‘waiting days’.

Exception
You don’t usually pay SSP for the first 3 qualifying days unless they’ve been off sick and getting SSP within the last 8 weeks.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
4 0 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
9 10 fred_ odpowiada the_guru

Oj kolego, naucz sie najpierw angielskiego, zanim zaczniesz kogokolwiek pouczac.
Cytat, ktory wkleiles jest z "employer guide" nie z"employee guide" a to wielka roznica.
Siedzisz tyle w anglii a jezyk widze lezy.

! Odpowiedz
1 1 tomi44g odpowiada fred_

I nie ma ograniczenia składek (tak jak w Polsce 30x srednia). Jest górny próg ale składka tylko maleje do 2%.

! Odpowiedz
2 24 thefratris

Jest błędny odnośnik do danych GUS'u. Chyba, że to specjalnie, żeby się nikt nie załamał

! Odpowiedz
2 12 marcin321

Musieli szybko usunąć jak przyszedł opieprz z "góry". Albo przepięli na inny adres żeby właśnie nie działało

! Odpowiedz
1 5 marcin321 odpowiada marcin321

Serio zmienili link! :)
http://stat.gov.pl/obszary-tematyczne/rachunki-narodowe/nabyte-uprawnienia-emerytalno-rentowe-w-ramach-ubezpieczen-spolecznych/uprawnienia-emerytalno-rentowe-gospodarstw-domowych-nabyte-w-ramach-ubezpieczen-spolecznych-wedlug-stanu-na-dzien-31-grudnia-2015-r-,1,1.html

! Odpowiedz
36 58 karbinadel

Chyba wkrótce zwolni się posada prezesa GUS. Misiewicze już przebierają nóżkami

! Odpowiedz
14 39 search

Poza tym to bardzo dobra wiadomosc, jak zbankrutujemy to sektor publiczny padnie :-) choc na premie mysle ze starczy.

! Odpowiedz
1 35 mb-1

Nie ma okrucieństw do których nie posunęłoby się Państwo, gdy w kasie brakuje pieniędzy. Warto o tym pamiętać.

! Odpowiedz
31 22 search

Jakby urodzilo sie co roku 100 000 dzieci to w ciagu 5 lat z progarmu +500 mozna by splacic dlug. Powtorze slowa Pani Etnograf, Polske stac i ma bo sprzedaje obligacje. I co zatakloa pis kakao.

! Odpowiedz
18 33 fakpejsy

Niech juda i jego kolesie(wszystkie partie)oddadza co ukradli po 89 i bedzie super!

! Odpowiedz
13 104 _jasko

"Mam świadomość obietnic, które złożyłem. One NIE SĄ TRUDNE do dopełnienia. Nie słuchajcie tego, co opowiadają, że się nie da w Polsce obniżyć wieku emerytalnego, że nie da się podnieść kwoty wolnej od podatku, bo się budżet zawali. To bzdury" - mówił do zebranych przed Pałacem Prezydenckim Andrzej Duda w dniu zaprzysiężenia na prezydenta.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
14 73 trooper

Fałsz lub idiotyzm, jedno z dwóch. W idiotyzm prezydenta nie wierzę, więc skłaniam się do stwierdzenia, że to to wszystko kłamstwo, łgał jak z nut.

! Odpowiedz
11 54 karbinadel odpowiada trooper

A bo to pierwszy raz?

! Odpowiedz
25 17 pomorzaninm odpowiada trooper

a ktory w sejmie/senacie/rzadzie/prezydent nie kłamie ? 95% tak robi

! Odpowiedz
8 19 jakubeczko odpowiada trooper

@trooper - ani jedno ani drugie :P błąd logiczny bo poki co nic się nie zawaliło to nie mozna mówić o kłamstwie, jeśli stanie sie to dajmy na to za 20 lat - wtedy stwierdzenie stanie sie kłamstwem.
Jeżeli np Nawałka stwierdzi że jesteśmy w stanie awansować do półfinału turnieju to będziesz mu mówił że łże? :P
To tak dla tych którzy sami się ponakręcać lubią.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
9 4 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
8 3 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 2,5% X 2019
PKB rdr 4,4% II kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,2% VIII 2019
Przeciętne wynagrodzenie 5 084,56 zł IX 2019
Produkcja przemysłowa rdr 3,5% X 2019

Znajdź profil