GTT chce wejść do miast

Amerykański producent inteligentnych rozwiązań dla transportu publicznego i pojazdów uprzywilejowanych przymierza się do podboju Polski. Czy nie za późno?

Zmniejszenie liczby wypadków o 70 proc. i skrócenie czasu reakcji nawet o 25 proc. — takie efekty daje zainstalowanie systemu dającego priorytetowy przejazd pojazdom specjalnym, jak karetki, auta straży pożarnej czy policji — podaje amerykańska firma Global Traffic Technologies (GTT), która pracuje nad rozwiązaniami od lat 60. ubiegłego wieku, a w 2007 r. wydzieliła się z 3M. Spółka ma też rozwiązania dla transportu miejskiego. Zielona fala pozwala o 40 proc. zmniejszyć opóźnienia i skrócić czas podróży o 10-20 proc. Albo — jeśli autobus ma przyjechać na przystanek za wcześnie — można go opóźnić na skrzyżowaniu. To dla miast wielkie oszczędności.

— Zastosowanie naszego systemu dla samochodu uprzywilejowanego pozwala uniknąć kosztów wypadków, które średnio sięgają 1 mln USD rocznie, a w przypadku dużych miast, jak Filadelfia — nawet 30 mln USD. Jeszcze większe oszczędności daje zastosowanie systemu dla pojazdów straży pożarnej, bo szybsza reakcja oznacza mniejsze zniszczenia. W San Francisco, gdzie zamontowano nasz system na 800 skrzyżowaniach i w 700 pojazdach komunikacji miejskiej, inwestycja zwróciła się jeszcze w tym samym roku — opowiada Doug Roberts, prezes GTT.

Europejskie próby

Aż 41 z 50 największych miast USA używa systemu GTT, który ma na świecie — głównie w USA i Kanadzie — 3100 klientów i urządzenia zainstalowane w 50 tys. pojazdów oraz na 70 tys. skrzyżowań. Spółka ma biuro w Wielkiej Brytanii i pierwsze wdrożenia w Europie Wschodniej — Rumunii w Targu-Mures (system dla pojazdów specjalnych) i Bułgarii w Burgas i Warnie, gdzie zlokalizowane jest biuro obsługujące region.

— W Polsce możemy zacząć od dużego lub małego miasta, bo obsługujemy i metropolie, i miasteczka z trzema skrzyżowaniami. Jesteśmy otwarci. Szukamy partnera, który będzie obsługiwał i utrzymywał system — mówi Doug Roberts.

— Gdynia, Sopot i Gdańsk wspólnie wdrożyły system, w którym priorytetowy jest transport publiczny. Tristar umożliwia w przyszłości wdrożenie systemu priorytetów dla pojazdów służb ratowniczych, jednakże wymaga to wielu uzgodnień i wypracowania procedur z instytucjami, którymi miasto nie zarządza, takimi jak straż pożarna, organy służby zdrowia i policji — mówi Karol Żarski z Zarządu Dróg i Zieleni w Gdyni.

Czytaj więcej w dzisiejszym "Pulsie Biznesu".

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 2 ~misiopysio

Jak pokazuje historia, nie da się opracować własnego systemu. Gdyby się dało to by zostało wdrożone. Naszych często przerasta opracowanie sekwencji dla zielonej fali. Gdzie reszta?

! Odpowiedz
3 2 ~Dżejms

To nie da się opracować własnego? Koniecznie trzeba sponsorować obcych?

! Odpowiedz
0 1 ~gf

Masz wielkie pole do popisu - wreszcie będziesz mógł coś zrobić zamiast wszystko krytykować. Pokaż klasę.

! Odpowiedz
2 4 ~uber

Zabrakło jeszcze przypisu że artykuł jest sponsorowany :P

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 2,9% VII 2019
PKB rdr 4,4% II kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,2% VII 2019
Przeciętne wynagrodzenie 5 182,43 zł VII 2019
Produkcja przemysłowa rdr -2,7% VI 2019

Znajdź profil